Żelazny król

Okładka książki Żelazny król
Julie Kagawa Wydawnictwo: Amber Cykl: Żelazny Dwór (tom 1) fantasy, science fiction
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Żelazny Dwór (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Iron King
Wydawnictwo:
Amber
Data wydania:
2011-03-22
Data 1. wyd. pol.:
2011-03-22
Data 1. wydania:
2010-02-01
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324139125
Tłumacz:
Joanna Lipińska
Tagi:
paranormal miłość elfy fantasy
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
2085 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
69
69

Na półkach:

6,5/10 ⭐

Wątek elfów i ich królestw, bardzo mi się podoba. Nie jest to nic odkrywczego, ale mało czytam takich książek. Bohaterowie mnie często irytowali swoją lekkomyślnością i dziecinnością. Wątek miłosny był ciekawy, chociaż mało pogłębiony.

https://www.instagram.com/skrzat_ksiazkowy/

6,5/10 ⭐

Wątek elfów i ich królestw, bardzo mi się podoba. Nie jest to nic odkrywczego, ale mało czytam takich książek. Bohaterowie mnie często irytowali swoją lekkomyślnością i dziecinnością. Wątek miłosny był ciekawy, chociaż mało pogłębiony.

https://www.instagram.com/skrzat_ksiazkowy/

Pokaż mimo to

avatar
331
76

Na półkach: , , , , , ,

Młodzieżowa opowieść o elfach, z ciekawym pomysłem na trzecie królestwo - nowe i równie groźne.

Początek, pomimo lekko mrocznego klimatu dłużył mi się. Skończyło się to wraz z pojawieniem się mrocznego księcia zimowych elfów. Akcja w końcu ruszyła i nie mogłam się oderwać od książki.

Jeśli chodzi o postacie to główna bohaterka była nijaka, stale robiła za damę w opałach, a jej jedyną zaletą była lojalność względem rodziny i przyjaciół. Sytuację ratują chłopcy, polubiłam zarówno wesołego Robbie'go jak i zimnego Ash'a. Obaj świetnie wpasowują się w swoje role w powieści.

Młodzieżowa opowieść o elfach, z ciekawym pomysłem na trzecie królestwo - nowe i równie groźne.

Początek, pomimo lekko mrocznego klimatu dłużył mi się. Skończyło się to wraz z pojawieniem się mrocznego księcia zimowych elfów. Akcja w końcu ruszyła i nie mogłam się oderwać od książki.

Jeśli chodzi o postacie to główna bohaterka była nijaka, stale robiła za damę w opałach,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
163
85

Na półkach:

Może trochę nisko oceniłem tę pozycję, ale mam z tym problem. Gdy po raz pierwszy wziąłem się za lekturę tej książki jakiś rok temu, tak mnie znudziła, że po jednej trzeciej przestałem czytać. A szkoda, bo okazało się, że nie jest wcale zła. Może nie jest tak dobra jak seria "Okrutny Książę", ale mimo to jest warta uwagi. Ale po kolei.

Początek (jakieś 100 stron) strasznie mi się dłużył. Nie chodzi wcale o to, że było nudno czy nic się nie działo, bo to nie prawda. Jednak te pierwsze rozdziały w ogóle mnie nie wciągnęły. Bohaterzy wydawali się dwuwymiarowi, a akcja - chociaż obiektywnie nie była zła - mało zajmująca. Kojarzyła mi się z "Alicją w krainie czarów" albo z "Labiryntem". Jednak potem wszystko się zmieniło i to na szczęście na plus.

Od ucieczki z Jasnego Dworu akcja nabiera kolorów i tempa ;-) Bohaterzy nie są już tacy płascy i pojawiają się ciekawe wątki. Zaś ostatnie rozdziały są naprawdę bardzo dobre. Autorka miała zdecydowanie ciekawy pomysł z trzecim dworem/królem, który kojarzy mi się trochę z serią "Amerykańscy bogowie".

Reasumując: choć nie jest to pozycja wybitna, to zdecydowanie warta uwagi. Jeżeli ktoś, tak jak ja ma problem z początkiem, to radzę się nie zniechęcać - potem jest dużo lepiej.

Może trochę nisko oceniłem tę pozycję, ale mam z tym problem. Gdy po raz pierwszy wziąłem się za lekturę tej książki jakiś rok temu, tak mnie znudziła, że po jednej trzeciej przestałem czytać. A szkoda, bo okazało się, że nie jest wcale zła. Może nie jest tak dobra jak seria "Okrutny Książę", ale mimo to jest warta uwagi. Ale po kolei.

Początek (jakieś 100 stron) strasznie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
399
298

Na półkach: ,

"Żelazny król" to pierwszy tom serii "Żelaznego dworu". Meghan w dniu swoich szesnastych urodzin dowiaduje się o istnieniu magicznej krainy zwanej Nigdynigdy, a ona sama jest pół elfem. Na dodatek złego, jej młodszy barat Ethan zostaje uprowadzony, a na jego miejsce podrzucono bliźniaczo podobnego odmieńca. Dziewczyna wyrusza do tej magicznej krainy z nadzieją odnalezienia brata. Po drodze czeka na nią wiele przygód, tych dobrych jak i tych złych, poznaje wiele stworzeń, oraz własnego ojca.
Autorka pozytywnie mnie zaskoczyła, akcja książki dzieje się na każdym kroku, nie ma miejsca na nudę. Do tego mamy jeszcze intrygujący wątek romantyczny i genialną fabułę, która z pewnością zasługuje na uwagę. Świat stworzony przez autorkę jest zupełnie inny, magiczny, bardzo rozbudowany, wciąga czytelnika od pierwszych stron. Czyta się bardzo lekko i szybko, jak już się skończy trzeba sięgnąć po kolejną część.

"Żelazny król" to pierwszy tom serii "Żelaznego dworu". Meghan w dniu swoich szesnastych urodzin dowiaduje się o istnieniu magicznej krainy zwanej Nigdynigdy, a ona sama jest pół elfem. Na dodatek złego, jej młodszy barat Ethan zostaje uprowadzony, a na jego miejsce podrzucono bliźniaczo podobnego odmieńca. Dziewczyna wyrusza do tej magicznej krainy z nadzieją odnalezienia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
357
334

Na półkach:

Ciekawa. Fabuła oparta na przygodach Meg, Pucka, Asha i Grima. Reszta to dodatek. Dzieje się dużo, początek trochę przydługawy biorąc pod uwagę, że Meg w świecie ludzi spędza czas tylko głównie w pierwszym tomie. Główna bohaterka jest nieco męcząca. Zabrakło mi też większego rozwinięcia postaci i ich charakteru. Przygody interesujące, wciągające i magiczne. Wątki splatają się ze sobą i rozwijają, więc pomysł na fabułę jest przemyślany. Opisy Losoboru i innych krain długie, ale kompatybilne i mi nie przeszkadzały. Wątek miłosny nie wydaje mi się przypadkowy, mamy tu klasyczny trójkąt uczuć. Bardziej od głównych bohaterów spodobały mi się postacie drugoplanowe. Całość czyta się przyjemnie. Dla Pucka warto sięgnąć po kolejny tom.

Ciekawa. Fabuła oparta na przygodach Meg, Pucka, Asha i Grima. Reszta to dodatek. Dzieje się dużo, początek trochę przydługawy biorąc pod uwagę, że Meg w świecie ludzi spędza czas tylko głównie w pierwszym tomie. Główna bohaterka jest nieco męcząca. Zabrakło mi też większego rozwinięcia postaci i ich charakteru. Przygody interesujące, wciągające i magiczne. Wątki splatają...

więcej Pokaż mimo to

avatar
61
14

Na półkach: ,

Książka za bardzo nie przypadła mi do gustu , moim zdaniem lepszą serią była okrutny książę innej autorki która w sumie ma pewne podobieństwo. Nie przypadł
a mi do gustu dlatego pewnie iż główna bohaterka strasznie mnie irytowała swoim zachowaniem co zniechęciło mnie do całej serii I skoncze na 1 książce kolejnych nie będę czytać.

Książka za bardzo nie przypadła mi do gustu , moim zdaniem lepszą serią była okrutny książę innej autorki która w sumie ma pewne podobieństwo. Nie przypadł
a mi do gustu dlatego pewnie iż główna bohaterka strasznie mnie irytowała swoim zachowaniem co zniechęciło mnie do całej serii I skoncze na 1 książce kolejnych nie będę czytać.

Pokaż mimo to

avatar
464
58

Na półkach: ,

Meghan Case za 24 godziny skończy 16 lat. Utarło się, że te urodziny zmieniają życie. Jednak w świecie Meghan, dziewczyny, która mieszka na końcu świata i jest wiecznie przez wszystkich pomijana nie zmieni się nic. Jej jedynym pocieszeniem w całej tej sytuacji jest młodszy brat, który zaczyna wyczuwać niepokojące rzeczy.
Kiedy w dniu 16 urodzin siostry, Ethan zostaje uprowadzony do innego świata, dziewczyna wraz z przyjacielem rusza mu na ratunek. W podróż, która odmieni całe jej życie.

To czytadło ma naprawdę pięknie wykreowany świat przedstawiony. Inspiracje zaczerpnięte ze "Snu nocy letniej" zostały umiejętnie wplecione w akcję. Podczas lektury nie ma się wrażenia, że pewne rzeczy do siebie nie pasują. Nie ma też uczucia, które towarzyszy czytelnikom podczas lektury kiepskiego fanfiction.

Opisy, mimo że krótkie, są treściwe, z łatwością można sobie wyobrazić krainę NigdyNigdy. Jego głównymi mieszkańcami są elfy, ale znalazło się również miejsce dla kilku innych ras. Te pierwsze są zimne, wyniosłe i okrutne, cała reszta jest tylko okrutna i książka wcale tego nie ukrywa. To ten typ powieści, w której ból i cierpienie miesza się z sensualizmem, przez co trochę przypomina mi to twórczość Melissy Marr. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ wróżki i elfy to jeszcze niezapełniona nisza. Przynajmniej nie tak bardzo jak wampiry czy anioły i ich dzieci.

Największym minusem tej książki to jej target, czyli nastolatki. Mając doczynienia z tą grupą wiekową, w książce obowiązkowo musiał pojawić się romans, który nie jest w żaden sposób uwarunkowany fabularnie.
Książę Ash nie pała sympatią do głównej bohaterki, traktuje ją z chłodną uprzejmością, żeby pod koniec powieści zmienić nastawienie o 180° i stwierdzić, że to ona jest tą jedyną.
Oczywiście, mamy tutaj do czynienia z wątkiem "Miłość na przekór światu", ponieważ główna bohaterka reprezentuje lato a Ash zimę a ona dwory utrzymują ze sobą jedynie dyplomatyczne stosunki.

Książka napisana jest w narracji pierwszoosobowej, co chyba po raz pierwszy nie było dla mnie wadą. Mimo że Meghan była nowa w niezwykłym świecie, opisała krainę NigdyNigdy z niezwykłą precyzją, co w przypadku opisów przez jej mieszkańców nie robiłoby aż takiego wrażenia.

Wszystko to czyta się naprawdę bardzo szybko i aż ma się ochotę na więcej, mimo że czytadło nie należy do najwybitniejszych na świecie. Jestem pozytywnie zaskoczona, jednak nie było to nic na tyle odkrywczego, by zasługiwało na wyższą ocenę.

Meghan Case za 24 godziny skończy 16 lat. Utarło się, że te urodziny zmieniają życie. Jednak w świecie Meghan, dziewczyny, która mieszka na końcu świata i jest wiecznie przez wszystkich pomijana nie zmieni się nic. Jej jedynym pocieszeniem w całej tej sytuacji jest młodszy brat, który zaczyna wyczuwać niepokojące rzeczy.
Kiedy w dniu 16 urodzin siostry, Ethan zostaje...

więcej Pokaż mimo to

avatar
472
56

Na półkach:

Jeśli chodzi o mnie to nie poczułam mentalnej więzi z żadnym z bohaterów, autorka mało czasu poświęciła na rozbudowę charakterów głównych postaci. Czyta się szybko, ciągle się coś dzieje, wątek miłosny z góry do przewidzenia. Kręgosłup książki opiera się praktycznie na Megan, a to trochę nudne i trochę irytujące, ponieważ nie jest to osobowość wysokich lotów.

Jeśli chodzi o mnie to nie poczułam mentalnej więzi z żadnym z bohaterów, autorka mało czasu poświęciła na rozbudowę charakterów głównych postaci. Czyta się szybko, ciągle się coś dzieje, wątek miłosny z góry do przewidzenia. Kręgosłup książki opiera się praktycznie na Megan, a to trochę nudne i trochę irytujące, ponieważ nie jest to osobowość wysokich lotów.

Pokaż mimo to

avatar
519
507

Na półkach: , , ,

Muszę przyznać, że jest to przyjemna seria młodzieżowa. Styl pisania tej autorki jest naprawdę lekki, a zarysowany świat wciąga z każdą przeczytaną stroną.
Jest to historia Meghan Chase. Szesnastoletniej dziewczyny, która niespecjalnie umie się odnaleźć wśród rówieśników.
Pewnego dnia jej świat zostaje wywrócony do góry nogami, gdy jej młodszy brat zostaje porwany, a w jego miejsce trafia odmieniec.
Dziewczyna próbuje odszukać brata w krainie elfów.
Tutaj na jaw wychodzą jej więzy krwi, które ją przywołują do tego świata.
Polecam. Naprawdę interesująca historia.

Muszę przyznać, że jest to przyjemna seria młodzieżowa. Styl pisania tej autorki jest naprawdę lekki, a zarysowany świat wciąga z każdą przeczytaną stroną.
Jest to historia Meghan Chase. Szesnastoletniej dziewczyny, która niespecjalnie umie się odnaleźć wśród rówieśników.
Pewnego dnia jej świat zostaje wywrócony do góry nogami, gdy jej młodszy brat zostaje porwany, a w jego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
66
61

Na półkach: , , , , ,

Akcja w książce toczy się bardzo szybko, nie ma tu zbędnych i nudnych opisów, które przedłużałyby czytanie. Niesamowicie baśniowy klimat i elementy niczym z "Alicji w krainie czarów" wprowadzają czytelnika w magiczny nastrój. Świat przedstawiony na początku wydaje się płytki, ale autorka tworząc Dwory i krainę Nigdynigdy, wprowadziła wątek technologii, który ma drugie dno. To przez nią umierała kraina elfów, podobnie jak w naszym prawdziwym świecie - przez rozwój technologii, przyroda umiera, my sami "umieramy", będąc wiecznie przyklejonymi do naszych smartfonów, internetu czy komputera.

Kreacja bohaterów może nie jest zbyt zaawansowana, ale każda z postaci ma kilka swoich charakterystycznych cech. Dla przykładu Rob jest bardzo zabawny, dzięki czemu książka obfituje w delikatny wyważony humor, więc w trakcie czytania uśmiech nie schodził mi z twarzy. Meghan momentami irytowała swoim zachowaniem, ale biorąc pod uwagę fakt, że nie jest to literatura najwyższych lotów, przymknęłam na to delikatnie oko. Mogę powiedzieć, że to idealna książka dla nastolatków, bardzo lekka, zabawna, a nawet pouczająca.

Akcja w książce toczy się bardzo szybko, nie ma tu zbędnych i nudnych opisów, które przedłużałyby czytanie. Niesamowicie baśniowy klimat i elementy niczym z "Alicji w krainie czarów" wprowadzają czytelnika w magiczny nastrój. Świat przedstawiony na początku wydaje się płytki, ale autorka tworząc Dwory i krainę Nigdynigdy, wprowadziła wątek technologii, który ma drugie dno....

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Julie Kagawa Żelazny król Zobacz więcej
Julie Kagawa Żelazny król Zobacz więcej
Julie Kagawa Żelazny król Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd