Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gamedec. Czas silnych istot. Tom 1

Cykl: Gamedec (tom 5.1) | Seria: Asy Polskiej Fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,33 (89 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
13
8
22
7
28
6
12
5
2
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747201
liczba stron
472
słowa kluczowe
Gamedec, Torkil Aymore
język
polski
dodał
A--

Zbliża się jubileusz setnej rocznicy istnienia WayEmpire. Imperator Ludzkości, Gorgon Nemezjus Ezra, ma zamiar zaskoczyć trzysta miliardów ludzi zamieszkujących 25 światów Imperium i… odbić ojczysty glob. Terra Damnata, Ziemia Utracona, kolebka ludzkości, ma dołączyć do WayEmpire. Siedemnaście miliardów Erthirów zainfekowanych niegdyś cyfrową Bestią to nie jedyny problem. Spaczeni...

Zbliża się jubileusz setnej rocznicy istnienia WayEmpire. Imperator Ludzkości, Gorgon Nemezjus Ezra, ma zamiar zaskoczyć trzysta miliardów ludzi zamieszkujących 25 światów Imperium i… odbić ojczysty glob.
Terra Damnata, Ziemia Utracona, kolebka ludzkości, ma dołączyć do WayEmpire. Siedemnaście miliardów Erthirów zainfekowanych niegdyś cyfrową Bestią to nie jedyny problem. Spaczeni Unithirowie, którzy po Wielkiej Przegranej uciekli w Kosmos, kiedyś powrócą by dokonać wyimaginowanej zemsty. A wtedy Imperium Tao zatrzęsie się w posadach.
Torkil Aymore, znamienity Podróżnik i Gamedec, a przede wszystkim Ran, żołnierz elitarnej Pierwszej Centurii Pierwszego Maodionu, będzie walczył o przetrwanie. We wszystkich pięciu wcieleniach.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2012

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (315)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 308
Jola | 2016-09-25
Przeczytana: 25 września 2016

"Czas silnych istot" to moja pierwsza przygoda z Gamedeckiem. Zazwyczaj nie zaczynam serii od środka, ale tym razem skusił mnie opis na okładce, że książkę można czytać bez znajomości poprzednich tomów. Myślę sobie - spróbujemy, ocenimy.

Świat Gamedecka jest złożony, rozbudowany, wiele pojęć jest zupełnie nieznanych, ale na szczęście autor zadbał o słowniczek na końcu tomu. Ich zapamiętanie ułatwia też fakt, iż część pojęć to skróty, np. Nomoria, planeta-poligon to skrót od Non Omnis Moriar (Nie wszystek umrę), a Maod-An, najwięksi wojownicy Imperium Drogi, to Masters of Daemon and Angel, Mistrzowie Demona i Anioła. Pomimo faktu, iż niemal w każdym zdaniu trafia się jakieś nieznane słowo, czytelnik przy odrobinie dobrej woli jest w stanie się w świecie WayEmpire odnaleźć. Ba! Nie tylko się w nim odnalazłam, ale wciągnęłam po same uszy.

Oprócz rozbudowanego, dobrze przemyślanego świata, kolejnym atutem "Silnych istot" jest główny bohater - Torkil Aymore. Niepokorny Maod-An,...

książek: 539
Krzysztof Lewandowski | 2013-04-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gatunek science fiction coraz rzadziej pojawia się w książkach, dominuje za to fantasy. Na rynku mamy wiele dostępnych powieści z tego gatunku - czemu większość pisarzy obiera właśnie taki kierunek? Czemu nie napiszą czegoś innego? Na te pytania nie znam odpowiedzi, a sam sięgnąłem właśnie po powieść science fiction - "Czas silnych istot" Marcina Przybyłka.

Imperator Ludzkości, Gorgon Nemezjus Ezra, z okazji zbliżającej się setnej rocznicy istnienia WayEmpire planuje odbić utraconą wcześniej ojczystą planetę - Ziemię, teraz zamieszkiwaną przez Erthirów. Są to osoby zarażone Bestią, cyfrowym wirusem. Nie są oni jednak jedynym problemem, bo nie wiadomo, jakie plany mają Unithirowie, którzy w porównaniu do Erthirów, uciekli w kosmos. Prawdopodobnie jednak żaden rodzai Thirów nie będzie godnym przeciwnikiem. Imperator wysyła na Ziemię zwiad Ranów, lecz pozornie łatwa misja staje się trudna i nie wszystko idzie zgodnie z planem.

więcej na:...

książek: 366
Julie Wellings | 2012-09-24
Przeczytana: 24 września 2012

W Polsce można znaleźć mnóstwo książek science fiction, jednak pomimo tego faktu ten gatunek nie zdobył u nas wielkiej rzeszy fanów. Mimo to dalej pojawiają się takie powieści i są one na naprawdę wysokim poziomie. Mimo to dalej można odnieść wrażenie, że wielu czytelników kojarzy ten typ literatury jedynie ze „Star Wars” itp. Prawda jest taka, że autorzy już dawno odeszli od tego kanonu i tworzą coś całkiem innego, zaskakującego, intrygującego. Czy można do takich pozycji zaliczyć „Czas silnych istot” Marcina Przybyłka? Zdecydowanie tak.

Wszystko rozgrywa się WayEmpire w dziewięćdziesiątym dziewiątym cyklu. Ludzie opuścili Ziemię, zwaną tam kolokwialnie Damnatą – Opuszczoną/Porzuconą. Jedynie 1% populacji Imperium pamięta starą planetę. Imperator z okazji setnej rocznicy swojego świata postanawia odzyskać nasz ojczysty glob. Żołnierze będą musieli stawić czoła Erthirom – obcemu ludowi, który podbił Terrę Damnatę. Jak się okazuje nie tylko oni, będą zagrożeniem na tej misji....

książek: 287
Paweł Gryniewicz | 2013-09-18
Na półkach: Przeczytane

Nawet dobra space opera, którą się w miarę przyjemnie czyta ale głównym bohaterem mógłby być ktokolwiek, a został nim Gamedec chyba tylko ze względu na uniwersum :/ Książka ogólnie trochę długo się rozkręca, ale później robi się trochę lepiej.
Najbardziej podobała mi się rekomendacja autora, żeby olać poprzednie części i rozpocząć przygodę z Gamedeckiem od tej właśnie części, która jest zestawiona ze słownikiem pojęć i postaci, w której co chwilę czytamy "Uwaga Spoiler" :D Na uwagę zasługuje również wstęp autora, mówiący o dylemacie, czy opisywać i zwalniać akcję, czy olać opisy i dać je na końcu. Po tym wstępie miałem nadzieję na brak dłużyzn, ale się przeliczyłem

książek: 957
Korvo | 2012-11-21
Na półkach: Przeczytane

http://zabookowany.blogspot.com/2012/11/czas-silnych-istot-ksiega-01-i-02.html

książek: 431
jarr74 | 2012-10-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2012

Książka „Czas silnych istot” Marcina Przybyłka wydana nakładem Fabryki Słów to bardzo ciekawie ujęta, niezwykle rozbudowana, klimatyczna i ukazana z dbałością o szczegóły (wręcz z pietyzmem) polska powieść scence fiction. Doskonale przemyślana i fascynująca wizja naszej bardzo odległej ziemskiej przyszłości. Gorgon Nemezjus Ezra, szczęśliwie nam panujący Imperator Ludzkości z okazji setnej rocznicy istnienia WayEmpire postanawia przy pomocy wiernych, nowoczesnych, świetnie wyszkolonych i doskonale zorganizowanych wojsk, wraz z ich elitą Ranami, odbić i podporządkować rodzinną planetę Ziemię. Zadanie to, jak możemy się domyślać, wcale nie będzie łatwe, gdyż glob ten nadal zamieszkały jest przez miliony zainfekowanych cyfrowym wirusem (Bestią) Erthirów i nic nie wskazuje na to że poddadzą się oni bez walki. To zresztą nie jedyny z rodzących się problemów. Na szczytach imperialnej armii zawiązuje się spisek a konflikty i sieć pajęczych intryg zatacza coraz szersze kręgi. Na...

książek: 48
Łukasz | 2015-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2015

Czyta się trudno. Fabuła przeciętna. Dodatkowo nawarstwienie słów stworzonych przez autora na potrzeby książki sprawia, że jest ona mało zrozumiała bez ciągłego zaglądania do obszernego słownika umieszczonego na jej końcu. Jak dla mnie burzy to rytm czytania i wchodzenia w świat przygotowany przez autora. Stracony czas. Moim zdaniem lepiej sięgnąć po coś innego.

książek: 367
Jerzy | 2012-12-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 grudnia 2012

space opera na swiatowym poziomie, kreatywny, niecodzienny swiat, cos jak polaczenie hamiltona i grzedowicza. polecam jednak czytac od 1 czesci a nie 3, wtedy unikamy meczacego przbijanie sie przez niezrozumiale slownictwo

książek: 35
Kroz | 2012-10-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 25 września 2012

Rzadko widzi się uniwersa, które wraz z rozrostem zostają ciekawe. No, może po prostu za dużo w nich wolnej przestrzeni, o której autor zapomniał. Tu jednak rzecz ma się zupełnie inaczej... Ale zacznijmy od początku.

Czas silnych istot, wydany jako dwutomowa, czy raczej "dwuksięgowa", całość, został wydany pod sztandarem Fabryki Słów. Kiedy zobaczyłem Księgę 01 na półce w księgarni, uderzyła mnie charakterystyczna dla FS oprawa. Wiele można powiedzieć o ilustracji okładkowej CSI (ukłony dla Marcina Jakubowskiego), Jedni zarzucają jej to, że jest płaska, inni, że za masywna postać, słyszałem też, że za bardzo kojarzy się z pancerzem starcraftowego marines, czy Wh40k. Może i tak, pewnych skojarzeń nie da się obronić, ale przyznaję, że okładka jest fenomenalnym otwarciem tego cyklu w FS. Zawsze miałem słabość do Torkilowych zbroi na okładkach. Jedynym minusem jest pozbycie się duchów opiekuńczych, które na oryginalnym obrazie są. Wiadomo - nie mogli zarzucić okładki szczegółowymi...

książek: 54
mariucho | 2015-10-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Natłok neologizmów powoduje, że aby komfortowo czytać i rozumieć co się czyta, trzeba najpierw przebrnąć przez kilkadziesiąt stron Archiwum, w którym autor wyjaśnia znaczenie neologizmów. Często okazuje się, że wymyśla koło na nowo i bez większego uzasadnienia nazywa rzeczy oczywiste na nowo. Przebrnąć przez owo Archiwum nie jest trudno ale nie widzę sensu przyswajania sobie takiej ilości bezużytecznej wierzy. Książka powinna relaksować, a nie męczyć. Historia wydała mi się dość ciekawa, ale skapitulowałem w połowie książki z powodu bełkotu jaki czasami powstawał z natłoku neologizmów.

zobacz kolejne z 305 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd