Sylwka 
unserious.pl
Zawsze powtarzam, że dzień bez uśmiechu to dzień stracony, a książek nigdy nie ma za dużo :) Najwięcej serca oddaję fantastyce, acz innymi książkami również nie pogardzę. :D
kobieta, Bielsko-Biała / Bratysława, status: Czytelniczka, dodała: 4 książki i 25 cytatów, ostatnio widziana 1 godzinę temu
Teraz czytam
  • Czarne narcyzy
    Czarne narcyzy
    Autor:
    Brodnica przygotowuje się do obchodów lipcowego Święta Policji. Daniel Podgórski nie ma jednak powodów do radości. Niektórym ludziom bardzo zależy, żeby jak najszybciej zapomniał o zamkniętej już spra...
    czytelników: 2964 | opinie: 220 | ocena: 7,33 (1505 głosów)
  • Koniec drogi
    Koniec drogi
    Autor:
    Nigdy niepublikowane w Polsce nowe opowiadanie autora kultowej trylogii Metro 2033 2034 2035 Opowiadanie Koniec drogi napisałem w 2006 roku przy wtórze pocisków Hezbollahu, kiedy byłem kor...
    czytelników: 382 | opinie: 29 | ocena: 7,12 (156 głosów)
  • Namiestnik
    Namiestnik
    Autor:
    Warszawa w kleszczach wojny. Niemcy się wycofali, ale wiele zostawili Polakom do obrony. Rosjanie wiedzą, że miasto to klucz do opanowania Europy, problem jednak w tym, że jest pełne zdet...
    czytelników: 1073 | opinie: 63 | ocena: 7,84 (523 głosy)
  • Nie odpuszczaj
    Nie odpuszczaj
    Autor:
    Małe miasto. Jedna tragiczna noc. I wielka tajemnica, która przetrwała lata. Przed laty, jeszcze w szkole średniej, detektyw Napoleon „Nap” Dumas stracił brata. Leo i jego dziewczyna Diana zostali z...
    czytelników: 2184 | opinie: 169 | ocena: 7,23 (924 głosy) | inne wydania: 2
  • Nora
    Nora
    Autor:
    Dziewiąty tom sagi o Lipowie. Berenika jest zbuntowana i lubi chadzać własnymi ścieżkami. Po raz kolejny znika z domu. Jednak tym razem wszystko wydaje się być nie tak, jak zazwyczaj. Co gorsza w spr...
    czytelników: 2173 | opinie: 185 | ocena: 7,51 (1035 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-23 13:37:37
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Papier

Piter był jedną z pierwszych pozycji, jakie miałam okazję przeczytać jeszcze na fali zachłyśnięcia się Uniwersum Metro 2033. I teraz Szymun Wroczek, rosyjski pisarz urodzony na Uralu, który ukończył Moskiewski Uniwersytet Nafty i Gazu im. I.M. Gubkina, po ośmiu latach wraca ponownie na „agendę”, otwierając nową gałąź Uniwersum Metro 2035 i gra swój Podziemny Blues z Uberem w kolejnej odsłonie... Piter był jedną z pierwszych pozycji, jakie miałam okazję przeczytać jeszcze na fali zachłyśnięcia się Uniwersum Metro 2033. I teraz Szymun Wroczek, rosyjski pisarz urodzony na Uralu, który ukończył Moskiewski Uniwersytet Nafty i Gazu im. I.M. Gubkina, po ośmiu latach wraca ponownie na „agendę”, otwierając nową gałąź Uniwersum Metro 2035 i gra swój Podziemny Blues z Uberem w kolejnej odsłonie cyklu pod tytułem Piter. Wojna.;)

Weganie i płynące od nich zagrożenie.
Grupa diggerów znajduje na powierzchni całkowicie zmasakrowanego, ale wciąż żyjącego człowieka. Nie dają mu wielkich szans na przeżycie, ale ponieważ nie zostawia się swoich, ładują w niego całą apteczkę i wloką z powrotem do metra. Ku zaskoczeniu wszystkich pacjent, którym jest Uber (bohater pierwszego odcinka), postanawia jeszcze nie opuszczać tego świata i „umyka kostusze”. I w tym momencie rozpoczyna się prawdziwy rollercoaster w Uberem w roli głównej i Weganami w tle. ;)

Uber(a) przygoda. ;)
No dobra trochę z tym Uberem oszukuję, bo tak naprawdę w trakcie czytanie będziemy mieli okazję śledzić losy kilku postaci, które przewinęły się już w poprzedniej części. Tak więc swoje pięć minut ponownie otrzyma Gerda – lekarka i sanitariuszka, Komar – szczęśliwiec który przeżył masakrę dokonaną przez Wegan , Achmet – car Powstania, który chętnie „utopiłby wszystkich w łyżce wody”, no i w końcu Artem – z nowej Wenecji, który postanawia zostać cyrkowcem.

Jednak trzeba sobie jasno powiedzieć. Uber skrada całe show. Jego pokręcona osobowość, humorystyczne i mocno przesycone sarkazmem oraz ironią podejście do tematu powodują, iż uśmiech samoczynnie pojawiał mi się na twarzy. Do tego ręce same składały się do oklasków. Wszystko przez to, iż ten człowiek ma tak niesamowitą wolę przetrwania, silne poczucie sprawiedliwości i wiarę w lepsze jutro, że nie mogłam mu po prostu nie kibicować.

Akcji „po kokardki”.
Jeżeli chodzi zaś o akcję i klimat, to muszę przyznać, iż autorowi również się udało. Podczas poruszania się tunelami metra czułam ten duszny klimat i czekałam na zagrożenie, które może pojawić się w ciemności. Na zewnątrz zaś mutanty też dawały radę i siały postrach nie tylko wśród bohaterów. ;) Do tego akcja „pędziła na złamanie karku” i wciąż miałam wrażenie permanentnego zagrożenia, nie tylko ze strony mutantów, ale przede wszystkim ze strony Wegan.

No i w tym miejscu się zatrzymam. Bo zabrakło mi trochę pochylenia się nad tą wrogą frakcją i jej zamiarami. Ot, pada kilka zdań o wojnie, ale w sumie nie uświadczymy żadnych szczegółów, choć temat Wegan, w każdym zakamarku metra, jest „gorący jak świeże bułeczki”. Do tego miałam wrażenie, iż autor chce złapać „wiele sroczek za ogonki”. Mnóstwo napoczętych i zostawionych w pół zdania wątków powodowało we mnie ciągłe uczucie niedosytu. Zapewne autor zaplanował „zatańczyć” z czytelnikami jeszcze raz, ale nie zmienia to faktu, iż ta sytuacja po prostu mnie irytowała.

Podsumowując. Piter. Wojna Szymona Wroczka to dobra kontynuacja Pitera. Widać wyraźnie sporą pracę autora nad swoim warsztatem przez ostatnich kilka lat, szczególnie w kwestii bohaterów. Pędząca akcja i budzące grozę mutasy również dają radę. Szkoda tylko, że autor rozpoczął i zostawił tyle niedokończonych wątków — to popsuło trochę wrażenie z lektury. Nie mniej, jeżeli macie ochotę powłóczyć się trochę po tunelach metra oraz „wychylić nosa” na powierzchnię do niegościnnego świata „po”, to książka powinna Wam się spodobać.

http://unserious.pl/2019/01/piter-wojna/

pokaż więcej

 
2019-01-21 13:37:24
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Papier
Autor:
Cykl: Hyperion (tom 2) | Seria: Artefakty

Od pierwszej strony zachłysnęłam i zakochałam się w Hyperionie Dana Simmonsa. Książka, czego należało się spodziewać, od razu powędrowała również na listę moich „topek”. Spowodowała również natychmiastowe chciejstwo sięgnięcia po kolejną odsłonę dylogii. Dlatego też tylko po lekkim odsapnięciu i opadnięciu emocji, od razu wyruszyłam na spotkanie z pielgrzymami i przytuliłam Upadek Hyperiona.... Od pierwszej strony zachłysnęłam i zakochałam się w Hyperionie Dana Simmonsa. Książka, czego należało się spodziewać, od razu powędrowała również na listę moich „topek”. Spowodowała również natychmiastowe chciejstwo sięgnięcia po kolejną odsłonę dylogii. Dlatego też tylko po lekkim odsapnięciu i opadnięciu emocji, od razu wyruszyłam na spotkanie z pielgrzymami i przytuliłam Upadek Hyperiona. :)

W Grobowcach Czasu.
Pielgrzymi dotarli do Grobowców Czasu i z niepokojem oczekują na ostateczne spotkanie z Dziezbą. Wiedzą bowiem, że to w ich rękach złożony został los ludzkości.

W tym samym czasie cypryd M. Severna, z przeszczepioną osobowością angielskiego poety Johna Keatsa, dzięki swym snom „podgląda” wszystko to, co dzieje się z Pielgrzymami na Hyperionie. Obserwuje również kolejne etapy inwazji Wygnańców na Hegemonię i odwrócenie się Sztucznej Inteligencji od człowieka. Inteligencji, która pragnie stworzenia najwyższego Intelektu. Czy jego powstanie nie będzie zagrażać ludzkości?

Miodzio. 😋
Bardzo ciężko pisze mi się o książkach, które całkowicie mnie urzekły. Bo w sumie po ich skończeniu tylko jedno słowo ciśnie mi się na usta:

wow!

No i dokładnie tak samo było w przypadku Upadku Hyperiona. Książkę pochłaniałam z „otwartą koparą” od samego początku. Widziałam wykreowany przez autora świat przed własnymi oczami. Poruszałam się po Hyperionie, otwierałam Grobowce Czasu i wraz z Severnem uczestniczyłam w życiu Pielgrzymów odkrywając jednocześnie spisek SI. Brałam udział w naradach wojennych i „wlazłam z buciorami” w politykę, bo w tej odsłonie pełni ona ważną funkcję, a decyzje przewodniczącej światów Meiny Gladstone są kluczowe dla ludzkości.

Podziwiałam rozmach i detale, z jakimi autor wykreował cały świat, począwszy od religii, polityki przez różne typy podróżowania na wysoce wyspecjalizowanej Sztucznej Inteligencji kończąc. No i kontemplowałam przesłanie płynące z książki. O człowieku, wizji jego przyszłości, ekspansji i współistnieniu inteligentnych sztucznych bytów.

Myślę, że dalsze rozpisywanie i wychwalanie kreacji bohaterów czy fabuły są zbędne. :D Upadek Hyperiona Dana Simmonsa jest po prostu fantastycznym, poruszającym wyobraźnię, pełnym nieoczekiwanych zwrotów akcji, doskonałym science fiction, które mogłabym czytać o każdej porze dnia i nocy.

Przeczytajcie koniecznie, bo to kawałek świetnej literatury!

http://unserious.pl/2019/01/upadek-hyperiona/

pokaż więcej

 
2019-01-19 09:22:21
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Papier
 
2019-01-18 16:05:31
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Czytnik
Autor:
Cykl: Harry Hole (tom 11) | Seria: Ślady zbrodni
 
2019-01-18 11:04:13
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Audiobook
Cykl: Lipowo (tom 7)

Ciężko mi w to uwierzyć, ale Dom czwarty Katarzyny Puzyńskiej to już siódma odsłona kryminalnego cyklu o Lipowie, który chyba mnie trochę uzależnił. ;) Duża w tym zasługa fajnie wykreowanych bohaterów, którzy są tak zwyczajni i normalni, że chce poznawać się ich dalsze losy i kibicować im w dalszych zmaganiach. Do tego stopnia, iż nawet „milionowe powtórzenia” nie są w stanie zepsuć mi radości... Ciężko mi w to uwierzyć, ale Dom czwarty Katarzyny Puzyńskiej to już siódma odsłona kryminalnego cyklu o Lipowie, który chyba mnie trochę uzależnił. ;) Duża w tym zasługa fajnie wykreowanych bohaterów, którzy są tak zwyczajni i normalni, że chce poznawać się ich dalsze losy i kibicować im w dalszych zmaganiach. Do tego stopnia, iż nawet „milionowe powtórzenia” nie są w stanie zepsuć mi radości z lektury. Lektury, której bezsprzecznie wielką wartością dodaną jest również Laura Breszka w roli lektora.

Tajemnicze graffiti i martwe ptaki.
Była komisarz Klementyna Kopp, na prośbę matki, po czterdziestu latach wraca w rodzinne strony, by przyjrzeć się sprawie pewnego morderstwa. Niestety nigdy nie dociera na miejsce, a wszystkie „znaki na niebie i ziemi” sugerują, iż po drodze musiało wydarzyć się coś złego. Emilia, Weronika i Daniel ruszają do Złocin, by zbadać sprawę zaginięcia Klementyny, tajemniczych graffiti z szubienicą i podrzucanych martwych ptaków.

Z buciorami w życie byłej komisarz Kopp.
To był „odcinek” Klementyny. Jej zaginięcie stało się bowiem preludium do odświeżenia spraw sprzed lat i poznania historii byłej pani komisarz. Dowiadujemy się o okolicznościach śmierci jej męża, co się stało, że opuściła Złociny i dlaczego nie chciała wracać już do rodzinnego domu. Do tego w retrospekcjach pozornie nie związanych z fabułą cofamy się aż do czasów II Wojny Światowej i gestapowskich zbrodni.

Jednym słowem dzieje się sporo, akcja rozwija się i zazębia z każdą minutą, a enigmatyczni bohaterowie Złocin tylko dodają smaczku przedstawianej historii.

Podgórski wersja hard. ;)
No i jeszcze Daniel. Daniel, który po osobistej tragedii przeszedł sporą metamorfozę i nie chodzi tu akurat o rozbudowę klaty, a raczej o zmianę osobowości. ;) Z klasycznego misia Podgórski przeistoczył się w twardziela, który pod przykrywką „masy i rzeźby” ukrywa to, iż nie potrafi poradzić sobie z własnymi uczuciami. Czy jest to zmiana na lepsze? Ciężko powiedzieć. Z jednej strony ciapowatość Daniela potrafiła mnie czasem mocno zirytować, z drugiej jego obecne chamskie odzywki, jak i zachowanie chwilami sięgają swoją elokwencją rynsztoku. Mam nadzieję więc, że jest to tylko etap przejściowy do przyszłego „Daniela poukładanego”, bardziej pewnego siebie i swoich umiejętności.

Podsumowując. Dom czwarty Katarzyny Puzyńskiej to kolejne bardzo dobre pełne napięcia i intryg spotkanie z bohaterami sagi z Lipowa. Jeżeli macie ochotę na wciągającą kryminalną serię, to zapraszam do Lipowa — nie będziecie zawiedzeni. :)

http://unserious.pl/2019/01/dom-czwarty/

pokaż więcej

 
2019-01-18 10:52:28
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Papier
 
2019-01-17 19:25:06
Ma nowego znajomego: Bursikowa
 
2019-01-16 13:47:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Papier
Cykl: Materia Prima (tom 1)

Na książkę Adept Adama Przechrzty, doktora nauk humanistycznych i polskiego pisarza fantasy, zwróciłam uwagę zaraz po premierze. Wszystko przez to zapowiadane połączenie magii, alchemii i historii. Jednak jak to u mnie bywa, książka musiała najpierw zebrać odpowiednią warstwę kurzu, bym nabrała na nią apetytu. 😅No i w te Święta w końcu nadszedł czas na ten „smakowity kąsek”.

Początek XX...
Na książkę Adept Adama Przechrzty, doktora nauk humanistycznych i polskiego pisarza fantasy, zwróciłam uwagę zaraz po premierze. Wszystko przez to zapowiadane połączenie magii, alchemii i historii. Jednak jak to u mnie bywa, książka musiała najpierw zebrać odpowiednią warstwę kurzu, bym nabrała na nią apetytu. 😅No i w te Święta w końcu nadszedł czas na ten „smakowity kąsek”.

Początek XX wieku.
W centrum Warszawy pod rosyjskim zaborem pojawia się enklawa. Nadprzyrodzone zjawisko naszpikowane jest magią, a pojawiające się tam demony są sporym zagrożeniem dla „normalnego świata” i ludzi. Dlatego też zostaje ona odgrodzona wysokim murem i zabezpieczona srebrnymi prętami. Wstęp na jej terytorium mają jedynie alchemicy poszukujący składników do swoich badań oraz carskie patrole.

Olaf Arnoldowicz Rudnicki, warszawski aptekarz i alchemik, podczas jednego ze „spacerów” po enklawie pomaga przeżyć patrolowi dowodzonemu przez carskiego oficera gwardii Aleksandra Borysewicza Samarina. Zawarta w ten sposób znajomość obu panów dość szybko przeobraża się we współpracę polegającą głównie na zdobywaniu nowych wrogów. ;) Czy Rudnicki z Samarinem poradzą sobie ze spiskami i narastającym konfliktem między mocarstwami?

W alchemicznych oparach.
Od pierwszej strony się wkręciłam się na maksa i miała problemy oderwaniem się od książki.

Wszystko przez wspaniały, wręcz „namacalny” klimat okupowanej Polski początku XX-wieku oraz połączeniu alchemii i magii doprawionej to tu, to tam pojawiającymi się demonami. Wartkiej, spójnej akcji z dającym się wyczuć podskórnie dreszczykiem emocji związanym z pojawiającymi intrygami i niezwykle ciekawie wykreowanymi i budzącymi czasem sprzeczne emocje bohaterami.

Rudnicki vs Samarin.
No i w tym miejscu należy się kilka słów dwójce panów, którzy są odpowiedzialni za klimat książki. Z góry powiem, iż obaj skradli moje serce (mimo iż jeden jest Moskalem ;)), choć diametralnie się od siebie różnią. Olaf Rudnicki to klasyczny człowiek nauki, który ma niesamowitą wiedzę nie tylko z zakresu alchemii. Jego intrygująca osobowość ukazuje się nam w pełnej krasie wraz z rozwojem akcji, a do tego mamy okazję zobaczyć jak w ramach doświadczenia alchemik się zmienia.

Aleksander Samarin został wykreowany zaś na typowego carskiego oficera. Wykonuje rozkazy, przestrzega procedur, ale można wyczuć w jego osobie pewne „przebłyski”, dzięki którym tak dobrze dogaduje się z Rudnickim i szybko zdobywa nowych „przyjaciół”.

Podsumowując. Nie spodziewałam się, że będę tak pochłonięta i że podczas czytania będę tak świetnie się bawić. Wielki ukłon w kierunku Adama Przechrzty, bo stworzył niesamowicie wciągającą historię z wartką akcją oraz fantastycznymi i zapadającymi w pamięć bohaterami. Tak, „randkę” z Adeptem uważam za niezwykle udaną, dlatego też z wielką przyjemnością spotkam się z Namiestnikiem. :D

http://unserious.pl/2019/01/adept/

pokaż więcej

 
2019-01-15 18:07:58
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-01-15 18:07:32
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-01-15 18:06:02
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-01-15 18:04:51
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Demony (Adam Przechrzta) (tom 4)
 
2019-01-15 18:04:25
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Demony (Adam Przechrzta) (tom 3)
 
2019-01-15 18:03:55
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Demony (Adam Przechrzta) (tom 2)
 
2019-01-15 18:03:17
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Demony (Adam Przechrzta) (tom 1)
 
Moja biblioteczka
1400 328 9984
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (154)

Ulubieni autorzy (20)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (13)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd