Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tysiąc lat dobrych modlitw

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Seria: Proza Świata
Wydawnictwo: Czarne
7 (57 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
11
7
27
6
7
5
4
4
1
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375362442
liczba stron
224
słowa kluczowe
opowiadania, chiny
język
polski
dodała
Joanna Bożek

Debiutancki zbiór opowiadań amerykańskiej pisarki chińskiego pochodzenia Yiyun Li pokazuje, jak historia, kultura i mitologia splatają się - przypadkiem, a może z nieuchronną koniecznością - tworząc osobowość człowieka i kształtując jego los - od tętniącego życiem Pekinu przez gwarne ulice Chicago do jałowych pustkowi Mongolii. Tysiąc lat dobrych modlitw w mnogości ludzkich biografii odkrywa...

Debiutancki zbiór opowiadań amerykańskiej pisarki chińskiego pochodzenia Yiyun Li pokazuje, jak historia, kultura i mitologia splatają się - przypadkiem, a może z nieuchronną koniecznością - tworząc osobowość człowieka i kształtując jego los - od tętniącego życiem Pekinu przez gwarne ulice Chicago do jałowych pustkowi Mongolii. Tysiąc lat dobrych modlitw w mnogości ludzkich biografii odkrywa to, co dla nich wspólne - samotność i niezrozumienie, wyobcowanie i nieuświadomioną tęsknotę. I opisuje te na wskroś ludzkie rozczarowania i niespełnione marzenia z pełną zadumy czułością. Tłem dla opowiadań czyni autorka współczesne Chiny, których obraz - kraju zbyt szybko zachodzących zmian, upadku wartości i zagubienia - szkicuje niczym wprawny chiński malarz: kilkoma pociągnięciami, subtelnie, ale pewnie, chwytając istotę rzeczy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2011

źródło okładki: http://www.czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (201)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2231
Bed | 2013-10-29
Na półkach: Wymienię, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 października 2013

Książka należy do serii proza proza świata i niebezpodstawnie. Autorka porusza w niej tematy z kilku regionów i problemy ludzi zarówno z Chin, Mongolii jak i z USA a nawet możemy się przyjrzeć imigrantce z Iraku, która do Stanów wyemigrowała. Trzeba to przyznać Ameryka daje im wszystkim szansę a Chiny mogę zadziwić przeciętnego czytelnika, nawet takiego, który trochę pamięta czasy komunizmu. Mimo zaskakujących różnic jest wiele rzeczy wspólnych dla wszystkich ludzi: miłość, konflikty w rodzinie, utrata pracy. Oszczędny sposób wyrażania się przy jednoczesnym nazywaniu rzeczy po imieniu intryguje czytelnika. Styl autorki podobał mi się, często pisze o też o sprawach, które większość woli przemilczeć: o niechcianych dzieciach, o gejach, o nieakceptowanych rozwodach. Opowiadania można sobie dawkować, ale przyznaję, że mnie książka wciągnęła. Pisarka za swój debiutancki zbiór otrzymała szereg nagród, ale nie tylko dlatego polecam spróbować.

książek: 213
byrcyn11 | 2016-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2016

Kilkanaście krótkich opowiadań, bez upiększeń i fantazji, bez etapowania okrucieństwem, po prostu samo życie. Ze smakiem i subtelnie wprowadza nas autorka w życie zwykłych chińczyków w epoce surrealistycznego okresu maoizmu. Widzimy naturalną tęsknotę do wolności (marzenie to wyjazd do USA), ale też słabości ludzkie, gdy mamy do wyboru swoje bezpieczeństwo, czy sąsiada - wybieramy swoje. Sporo też o stosunkach mężczyzna/kobieta, zawieranych małżeństwach i zakłamaniu, bo tak lepiej. Spora dawka obyczajów i historii Chin - polecam.

książek: 744
Rafał Niemczyk | 2011-05-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2011

"Tak gęsto zbudowane są opowiadania ze zbioru „Tysiąc lat dobrych modlitw” Yiyun Li – trzydziestodziewięcioletniej Chinki, która w 1996 roku wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych. Jej bohaterowie to często chińscy uchodźcy, ukazani na różnych biegunach tego samego świata. Przenikają się w tej twórczości kultury Wschodu i Zachodu, absurdalność komunizmu z bezlitosnym kapitalizmem, maoizm z american dream, pustkowia Mongolii z nowojorskimi drapaczami chmur.

A pomiędzy tym wszystkim, wciśnięty niewidzialną ręką w stalowe tryby nienazywalnego mechanizmu – człowiek. To on jest bohaterem opowiadań Yiyun Li. Wielka proletariacka rewolucja kulturalna, giełda papierów wartościowych czy susza na prowincjonalnej wsi są tylko tłem – arenami, na których autorka ukazuje losy jednostki lub społeczeństw z tych jednostek złożonych. Homoseksualista, którego matka chce za wszelką cenę wyswatać; dwójka kuzynów, ukrywających w zaciemnionym pokoju i wychowujących od przeszło dwudziestu lat swoje...

książek: 541
Joanna Bożek | 2011-05-16
Przeczytana: 06 maja 2011
książek: 282
Bandziorno | 2012-09-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2012

Urzekające historie, z których dowiadujemy się, że inna kultura stwarza inne rozterki i dylematy niż te, z którymi mamy do czynienia na co dzień. Równocześnie bohaterowie wydają nam się bliscy, nie są bezimiennymi "chińczykami", ale konkretnymi postaciami, z którymi możemy się utożsamić.
Opowiadania są przejrzyste i głębokie. Autorka zdecydowanie posiada talent do przedstawiania historii w różnych formach np. rozmowy sąsiadów wspominających zmarłego znajomego.
Książka bardzo wciąga i inspiruje. Gorąco polecam!

książek: 363
minbeat | 2012-09-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 września 2012

Są takie książki, które dają nieźle popalić wyobraźni. Mnóstwo najróżniejszych wątków, postaci, kolorów, miejsc, a nawet dźwięków. Odkładając taką książkę jeszcze przez długi czas nie można się tego wszystkiego pozbyć z głowy. A tu nic. Cisza. Tylko człowiek i jego historia, problemy, rozterki, decyzje. Cała reszta to tylko delikatne tło.
I po skończeniu w głowie też panuje jakaś taka cisza. Można się zasmucić, ale trzeba pamiętać, że przecież los nigdy nie jest ani tylko zły, ani tylko dobry.

książek: 11
Eduś Magiczny | 2012-09-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2012

Daję o jedną gwiazdkę mniej niż "Włóczęgom", których Czarne wydało rok wcześniej (nieco achronologicznie). Książka przesycona podobną atmosferą, taki sam surowy styl, jednak forma krótkiego opowiadania nie daje miejsca na takie rozwinięcie i zanurzenie się w klimacie książki, jake autorka osiąga we "Włóczęgach".

książek: 341
Magda K | 2012-09-29
Na półkach: Przeczytane

Nie przepadam za opowiadaniami, bo co wsiąknę w ten literacki świat muszę się z niego wynosić. Tutaj jest wszystko zgrabne. Końcówki są b. dobre ze względu na swą przewrotność.

książek: 38
Buka | 2014-03-19
Na półkach: Przeczytane

dobry kawałek prozy - czytanie dla przyjemności, z chęcią przeczytałabym jej powieść

książek: 171
myggfa | 2016-11-05
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 191 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Chińska literatura pograniczy

Pisarze z Chin uważnie badają granice w poszukiwaniu inspiracji. W tym celu zapuszczają się do najodleglejszych krańców swojego kraju, ale również na marginesy - społeczeństw i świadomości. Trzymają się jednak mocno rzeczywistości. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd