Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ojciec Sergiusz

Tłumaczenie: Ryszard Przybylski
Seria: Wielcy pisarze w nowych przekładach
Wydawnictwo: Sic!
6,98 (87 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
9
8
15
7
39
6
17
5
5
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360457863
liczba stron
103
słowa kluczowe
literatura rosyjska
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Amused

Głównym tematem "Ojca Sergiusza" Lew Tołstoj uczynił problem, który jest jednym z najbardziej żywych i krzykliwych problemów również w naszej epoce. W roku 1965 Leszek Kołakowski ujął go w tytule swego niezapomnianego dzieła "Świadomość religijna i więź kościelna". Sprawa dotyczy bardzo poważnych przemian życia duchowego ludzi wierzących, którzy wpadli w konflikt z zasadami nadal pilnowanymi...

Głównym tematem "Ojca Sergiusza" Lew Tołstoj uczynił problem, który jest jednym z najbardziej żywych i krzykliwych problemów również w naszej epoce. W roku 1965 Leszek Kołakowski ujął go w tytule swego niezapomnianego dzieła "Świadomość religijna i więź kościelna". Sprawa dotyczy bardzo poważnych przemian życia duchowego ludzi wierzących, którzy wpadli w konflikt z zasadami nadal pilnowanymi przez Kościół. I wówczas, i dzisiaj kasta kapłanów, jeśli przyjmiemy bezceremonialny termin Georges’a Dumézila, starała się zbagatelizować ten tumult sumienia i zagłuszyć tę wrzawę myśli. Na próżno. Niepokój ten przetrwał zbrodniczy triumf ateizmu w Rosji i bombastyczny triumf Kościoła katolickiego w Polsce. "Pojedynczy" chrześcijanin Sørena Kierkegaarda, który ze względu na samoswoje rozumienie duchowości zaczął mieć kłopoty nie tylko z "urzędem nauczycielskim" hierarchii, lecz również z własną wspólnotą, nie jest już zjawiskiem odosobnionym i rzadkim.

Ryszard Przybylski

 

źródło opisu: nota wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (260)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 640
Degamisz | 2017-09-15
Przeczytana: 15 września 2017

Po raz kolejny chylę czoła przed talentem Tołstoja i chyba zaczynam już być w tej kwestii nudny, ale nic nie poradzę na to, że trafia do mnie jak żaden inny pisarz. Tym razem zachwycił mnie świetną nowelą „Ojciec Sergiusz”.

W Tołstoju uwielbiam to, że był wnikliwym obserwatorem, który dodatkowo przepięknie, plastycznie, niezwykle barwnie i obrazowo potrafił opisać to co widzi i co czuje. I czy pisze akurat o życiu wyższych sfer, albo o pewnej rozkapryszonej szlachciance, czy o człowieku na łożu śmierci czy też o dwójce ludzi, którzy mają zamiar wziąć ślub – za każdym razem robi to w wysmakowany sposób, przepięknym językiem i w imponującym stylu.

Tym razem na tapet bierze kwestię wiary, moralności, pokuty czy winy. Roztrząsa kwestie próżności, pychy czy grzechu nieczystości przeciwstawiając je życiu zakonnemu, życiu w ascezie. W tej krótkiej noweli w bardzo wnikliwy sposób opowiada o walce człowieka z życiem pełnym pokus i pychy. Zakończenie tej historii wydaję się łatwe do...

książek: 335
Marcin | 2012-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 marca 2010

Jedna uwaga ode mnie: mam wrażenie, że Ryszard Przybylski, tłumacz i autor posłowia, kompletnie nie zrozumiał książki. Polecam przeczytanie "Ojca Sergiusza" bez posłowia.

książek: 589
Karo | 2011-07-09
Na półkach: Przeczytane

piękny mały, ale niepokojąco głęboki utwór, nowelka.

książek: 153
Piktor | 2015-02-07
Na półkach: Przeczytane

Niezłe opowiadanie, czyta się szybko, lekko i całkiem przyjemnie, choć łatwo spostrzec, że trochę niedopracowane i autor na jego publikację w tej formie by za życia nie pozwolił. Zgrabna, jakkolwiek mało widowiskowa krytyka zakonów, kapłanów (i być może, idąc za tym, całej Cerkwi w ogóle), których Tołstoj przeciwstawia zwykłym ludziom, poświęcającym się prostemu życiu ludzkiemu (do którego wyrywają się zakute w ascezę umysł i ciało głównego bohatera), pozbawionego odczuwalnej więzi z bogiem, a jednak według niego boga dużo bliższych. Może być bardziej interesujące dla kogoś, kogo przejmują sprawy religijne.

6.0/10

książek: 143
Jakub | 2012-12-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Polecam, szczególnie (a właściwie głównie) ze względu na posłowie Ryszarda Przybylskiego! Doskonale opisuje on podejście Tołstoja do Boga i wiary na podstawie tego krótkiego, niedokończonego opowiadania.

książek: 111
edgar | 2013-10-06
Na półkach: Przeczytane

Dobra lekcja moralności.

książek: 350
Przetłumaczenia | 2017-06-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2017

Książka dobra, ale raczej nie "arcydzieło" (jak głosi czwarta strona okładki).

książek: 255
nasty929 | 2017-11-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 38
Misiczka | 2017-10-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 119
Leehoo | 2017-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1991 rok
zobacz kolejne z 250 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd