Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szatański wirus

Tłumaczenie: Marek Cegieła
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Z Kciukiem". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
6,34 (243 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
9
8
22
7
77
6
71
5
37
4
13
3
6
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Satan Bug
data wydania
ISBN
83-03-03047-7
liczba stron
288
język
polski
dodał
piotrex

Z okładki: Pierwsza wiadomość przyszła prawie równocześnie do Reutera i AP i była bardzo krótka. Kwiecistość stylu nie pozostawiała żadnych wątpliwości: „Mury siedliska antychrysta wciąż stoją. Zlekceważono moje rozkazy. Na was spoczywa odpowiedzialność. Jedną fiolkę z wirusami przymocowałem do prostego urządzenia wybuchowego, które zostanie zdetonowane dziś o godzinie 15,45 w Lower Hampton w...

Z okładki:
Pierwsza wiadomość przyszła prawie równocześnie do Reutera i AP i była bardzo krótka. Kwiecistość stylu nie pozostawiała żadnych wątpliwości: „Mury siedliska antychrysta wciąż stoją. Zlekceważono moje rozkazy. Na was spoczywa odpowiedzialność. Jedną fiolkę z wirusami przymocowałem do prostego urządzenia wybuchowego, które zostanie zdetonowane dziś o godzinie 15,45 w Lower Hampton w hrabstwie Norfolk. Kierunek wiatru WSW. Jeżeli dziś do północy nie zaczniecie burzyć Mordon, to jutro będę zmuszony rozbić następną fiolkę. W samym środku Londynu. Takiej rzezi jeszcze świat nie widział. Wybór należy do was.”

 

źródło opisu: Krajowa Agencja Wydawnicza, 1990

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (428)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3438
Grażyna | 2015-01-06
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki

https://www.youtube.com/playlist?list=PLTVOfPbkzwNZF9qXR_CIfeRztfEHOFXD_

książek: 371
agga | 2015-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lipca 2015

Ostatnio bardzo polubiłam książki o podobnej tematyce, więc chętnie sięgnęłam również po powieść Alistaira MacLeana pt. "Szatański wirus" i się nie zawiodłam.

Lekturę czyta się przyjemnie i bardzo szybko, akcja trzyma w napięciu. Styl powieści troszeczkę przypominał mi niektóre książki Agaty Christie, choć to za dużo powiedziane. Główny bohater, który skądinąd mnie irytował, przez cały czas prowadzi dochodzenie w sprawie kradzieży najbardziej niebezpiecznego wirusa, jaki widział świat. To, co mi przeszkadzało w tej książce, to zadziwiająca, wprost niemożliwa, inteligencja głównego bohatera. Wystarczył jeden szczegół, a on już wszystko wiedział. Mało tego! Kiedy tłumaczył swoje postępowanie innym policjantom (rozumiejącym tyle, co ja - czyli nic), musiałam czasami wracać do tego po kilka razy, żeby zrozumieć, o co mu chodzi. Nawet nie próbowałam dociekać, jak do tego doszedł. Rozumiem, że bohaterowie tego typu lektur zwykle mają takie nadprzyrodzone zdolności, ponieważ inaczej...

książek: 878
Michał | 2011-02-06
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 06 lutego 2011

Opowieść której główny bohaterem jest detektyw/policjant. W laboratorium, którego celem jest tworzenie nowych odmian wirusów do prowadzenia wojny biologicznej następuje włamanie i kradzież najgroźniejszego wirusa.
Książka napisana dobrym językiem, postacie są ciekawe i intrygujące. Fabuła wciąga, choć znów mamy pewne niedopowiedzenia, nie dowiadujemy się co podejrzewa główny bohater, dopiero po czasie odkrywa on karty.
Denerwująca jest żywotność bohatera, który mimo, że sponiewierany, niby ledwo się porusza, jednak zaraz potem dokonuje bohaterskich czynów. Trochę to przesadzone.
Reszta jednak książki jest na wysokim poziomie, choć zabrakło motywu romansu (niestety bohater już żonaty).
Nie to, żebym akurat tego motywu jakoś specjalnie potrzebował.
Polecam jako lekturę na spokojne wieczory.

książek: 315
Nitager | 2016-03-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Główny bohater doświadczony przez los. Tragedia w tajnym, rządowym ośrodku. Akcja, która dąży do katastrofy na niespotykaną dotąd skalę. Wszyscy wydają się czyści, a jednocześnie podejrzani. Nastrój osaczenia i wyścig z czasem. To wszystko znajdziesz w tej powieści.
Alistair MacLean miał pewien specyficzny talent - wspaniale wychodziły mu powieści, których narracja prowadzona jest w pierwszej osobie. Akcja, którą czytelnik widzi oczami głównego bohatera, to u tego akurat autora jest zawsze gwarancją dobrej rozrywki. Zwłaszcza, że owa akcja bynajmniej nie stoi w miejscu, tylko wciąż pędzi naprzód i to ruchem jednostajnie przyspieszonym. Kawal dobrej literatury sensacyjnej - rozrywka na naprawdę wysokim poziomie.

książek: 129
Paweł | 2016-09-26

Coś dla fanów apokaliptycznych wizji końca świata po przez samozagładę ludzkości. Warto czasami zastanowić nad olbrzymią mocą zniszczenia, jaką wytworzyła współczesna cywilizacja.

książek: 501
Anna | 2016-02-08
Na półkach: Przeczytane

Od MacLeana oczekuję wciągającej, trzymającej w napięciu rozrywki- i to w tej książce dostałam. Kryminałów nie kocham ale te Macleana lubię.

książek: 540
Sławomir | 2014-03-08
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 07 marca 2014

Szatańska nuda. Nie wiem, może przez to, że czytałem to skokami w wolnych chwilach od pracy i odpowiednio się nie wczułem. A może naprawdę jest nudna. Tak czy siak dla mnie nuda kompletna. Spodziewałem się jakiejś wartkiej akcji a tu takie srututu.

książek: 144
Nutilka | 2015-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2015

Jak ktoś się mocno skupi to może bardziej ją doceni. Dla mnie tylko momentami była ciekawa.Detektyw z kazdej niesamowitej sytuacji wychodzi cało.Mało wiarygodne.

książek: 192
Marek Respondek | 2011-04-01
Przeczytana: 01 kwietnia 2011

Taka sobie książka o detektywie.
Daję ocenę 3, bo książka nie byłą zła, ale nie przepadam już za bohaterami filmów i książek, którzy po znalezieniu pudełka zapałek w Anglii, potrafią przewidzieć pogodę w Australii ;)

książek: 22
Dariusz Latawiec | 2016-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2016

Nie moja bajka, powiesc po prosu naiwna. nie polecam

zobacz kolejne z 418 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd