44 Scotland Street

Tłumaczenie: Elżbieta McIver
Cykl: 44 Scotland Street (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
5,99 (326 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
32
7
68
6
105
5
62
4
14
3
21
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
44 Scotland Street
data wydania
ISBN
9788374958431
liczba stron
301
słowa kluczowe
Edynburg, kamienica
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Pierwszy tom cyklu wprowadza w atmosferę kamienicy w eleganckiej części Edynburga, zamieszkałej przez bogatych burżujów i nieco zblazowanych artystów, studentów i poetów. Każde mieszkanie zajmuje interesujące postaci: Pat to młoda wieczna studentka w związku z Brucem - superprzystojnym, nieprzewidywalnym i narcystycznym fanem rugby, Irena - pełna pretensji elegantka, matka pięcioletniego...

Pierwszy tom cyklu wprowadza w atmosferę kamienicy w eleganckiej części Edynburga, zamieszkałej przez bogatych burżujów i nieco zblazowanych artystów, studentów i poetów. Każde mieszkanie zajmuje interesujące postaci: Pat to młoda wieczna studentka w związku z Brucem - superprzystojnym, nieprzewidywalnym i narcystycznym fanem rugby, Irena - pełna pretensji elegantka, matka pięcioletniego Bertiego, dziecka geniusza, który podpalił gazetę czytającemu ją ojcu i poddany jest terapii u znanego edynburskiego psychoanalityka. Wszystko zaś obserwuje i komentuje bystra i tajemnicza Domenica MacDonald. Przyjaźni się ona z wieloma lokalnymi osobistościami. Wraz z bohaterami odwiedzamy okoliczne bary i puby. Spotykamy barwną klientelę - znanego pisarza Iana Rankina czy głośnego polityka Toma Dallyella.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: Muza, 2010

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (685)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 709
Miss_Jacobs | 2010-11-23
Na półkach: Przeczytane

Powieść na odcinki - taka była pierwsza forma wydania. Wydawać by się mogło, że jest to zwyczaj zamierzchły obecnie nie mający racji bytu. Czy ktoś w ogóle chce czekać w dobie kultury „ wszystko albo nic”, „ teraz albo nigdy”? Okazuje się, że jeśli jest dobry pisarz to i czekający się znajdą.

44 Scotland Street to nazwa ulicy, na której znajduję się powieściowa kamienica. A w niej... Wszystkie indywidua świata. Para gejów, przemiła babuszka, młodzieniec zapatrzony w siebie, pracownica galerii sztuki, matka o wygórowanych ambicjach wobec swojego synka.
Ich losy plączą się jak w życiu... Lubią się, pomagają sobie, obgadują siebie.
Schemat? Macie rację. Czy jednak w obecnym świecie da się całkowicie zaskoczyć czytelnika? Moim zdaniem nie. Dlatego wolę skupić się na formie podania klasyki a ta jest bardzo „smaczna”.
Podoba mi się dwojakość lektury. Jeśli szuka się lektury łatwej i przyjemnej to ona spełnia te zadanie. Jednocześnie jednak autor przemyca tematy, nad którymi można się...

książek: 6384
Róża_Bzowa | 2010-10-26
Przeczytana: 25 października 2010

Przytulna książka, pełna ciepła herbaty Earl Grey i szkockich ciasteczek maślanych. Ach, Szkocja Szkocja :-)

Autor w lekki i przyjazny sposób nakreśla portrety kilku postaci (oraz ekscentrycznego psa), z czułą pobłażliwością opisując ich wady. W lekkiej formie umiejętnie 'przemyca' wskazówki do zrozumienia szkockiej mentalności i pogłębienia wiedzy na jej temat: wspomina kilku szkockich malarzy, pisarzy, poetów i polityków.

W zasadzie to trzeba przyznać, że bardzo ociepla klimat szkocki - gdybym nie wiedziała i sama tego nie doświadczyła, nigdy bym nie wpadła po przeczytaniu tej powieści na to, że w Szkocji pada "tylko" 312 dni w roku :-) oraz że przeważającym kolorem w szkockiej stolicy jest szary. Tym samym przekazuje nam prostą (acz często zapomnianą) prawdę, że kolory miasta to zasługa mieszkających w nim ludzi.

Można się owinąć i zagrzać tą książką.

PS Zabawny jest koncept nadania ulicy nazwy kraju, gdzie się znajduje. Ciekawe, czy gdzieś w Polsce jest ulica...

książek: 1062
miqa | 2011-07-12
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 11 lipca 2011

http://miqaisonfire.wordpress.com/2011/07/11/36-44-scotland-street-alexander-mccall-smith/

książek: 1220
Marta | 2011-06-28
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 28 czerwca 2011

Ciepła, przyjemna, niewymagająca. Idealna na zimowy wieczór przy kawie.

książek: 460
Emis | 2014-07-29
Przeczytana: 23 lipca 2014

Myślę, że prawie każdego, kto mieszka w bloku bądź kamienicy, czasem denerwują sąsiedzi. Puszczają głośniej muzykę, ktoś jeszcze nie za bardzo umie grać na instrumencie, dobiegają dziwne dźwięki, kłótnie, trzaskanie drzwiami itp. Np. do mnie często z mieszkania wyżej dobiega dźwięk, jakby szklane kulki toczyły się po podłodze. Czy Wy nie macie podobnych problemów?

Życie w kamienicy przy Scotland Street 44 również nie jest idealne. Ale czy życie zwykłych mieszkańców nie jest ciekawe? Chyba każdy ma w swoim życiu mniejsze i większe przygody. Nasza codzienność nie wydaje nam się taka nudna, więc cudza zapewne też nie jest. Ta książka właśnie o tym opowiada. O zwykłych ludziach, choć zmyślonych, którzy gdzieś sobie mieszkają i zajmują się codziennymi sprawami.

Główną bohaterką jest Pat, 20-letnia dziewczyna, która dopiero co wprowadziła się do kamienicy, do wynajmowanego u Bruce'a pokoju. Pracuje w galerii sztuki. Większość fragmentów o Pat dotyczy obrazu, który przypadkiem został...

książek: 2790
joly_fh | 2012-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2012

44 Scotland Street oraz jej kontynuacje są zbiorem opowiastek o mieszkańcach edynburskiej kamienicy. Czyta się to lekko i przyjemnie, zwłaszcza że książka ozdobiona jest sympatycznymi rysunkami, choć miałam wrażenie, że w powieści tej nie ma żadnego konkretnego wątku, że dalsze losy bohaterów powstawały na bieżąco, w miarę pisania kolejnych rozdziałów. Biorąc pod uwagę to, że jest to powieść skompilowana z odcinków drukowanych w prasie – to taki scenariusz jest najzupełniej uzasadniony. Niestety na lekkim czytaniu zalety tej książki – jak dla mnie się kończą.
Są to opowiastki w zasadzie o niczym, nie prowadzące do niczego – poznajemy młodych ludzi PRÓBUJĄCYCH pracować lub studiować oraz ich starszych sąsiadów, posiadających wystarczające zasoby finansowe, żeby swobodnie sobie egzystować. Słowo PRÓBUJĄCYCH jest tu uzasadnione, ponieważ żadna z tych osób nie wydaje się szczególnie zapracowana, jeśli posiadają pracę to jest to praca nie wymagającą żadnego wysiłku, ani starań,...

książek: 80

Jest sobie kamienica w Edynburgu i ma mieszkańców, ta kamienica, i każdy z nich ma jakąś przywarę. Jest też jedna mieszkanka, co to ma mądrość okraszoną ekscentryzmem, czy tam odwrotnie. I mieszkańcy mają znajomych, co też mają przywary albo mądrość. I tak sobie żyją, poplątani i powiązani swoimi historiami.

Miało się dobrze czytać i się czytało. Miały być cliffhanger endings i yyyy nie było. Miało być śmiesznie i też było średnio. Ale jestem pewna, że tutaj zabrakło mi wiedzy i znajomości szkockej kultury. Śmieszne były pewnie niuansiki, których po prostu nie byłam w stanie wyłapać. Stąd ocena "przeciętna". Ale jeśli znasz szkocką kulturę i społeczne cechy i elementy, to łap, może jednak jest śmiesznie. Zachwyt ichnią przyrodą i klimatem nie wystarczył :)

książek: 1262
Jusia | 2011-07-01
Przeczytana: 01 lipca 2011

Powieść pisana w odcinkach do gazety stworzyła nam książkę "44 Scotland Street", każdy "rozdzialik" pozostawia obietnicę dalszych wydarzeń, dlatego trudno jest przerwać czytanie. W książce mamy całą paletę charakterów. Każdy z nas znajdzie osobę podobną do siebie z którą może się utożsamić śledząc losy i przygody bohaterów. W powieści pojawia się zderzenie dwóch światów; ludzi z wyższych sfer z poetami, malarzami oraz mieszkańcami kamiennicy pod numerem 44, zachęcam do rozwiązania zagadki tajemniczego obrazu oraz odprężenia się przy lekkiej lekturze której akcja dzieje się w Szkocji.

książek: 2407
Kasia b | 2018-10-14
Na półkach: Przeczytane

Szkocka wersja Plotkary: wyższe (i te ciut niższe) sfery, artyści, biznesmeni, politycy, ich kliki, koterie oraz wszelkiego rodzaju towarzyskie knucia. Galeria postaci jedynych w swoim rodzaju, a jednak o charakterkach podejrzanie dobrze znanych z codzienności. Chociaż jak większość tego typu lektur jakiś odkrywczych wniosków z tego nie wyciągniemy, to warto. Odpręża, bawi absurdalnym a jednocześnie inteligentnym humorem, słowem idealne czytadło.

książek: 664
Małgorzata | 2012-04-26
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 23 kwietnia 2012

Czy wyobrażacie sobie sytuację, gdy siedząc na kanapie przenosicie się do ulubionego kraju? W pobliżu szklanka ulubionej herbaty lub kubek kakao, a Wy, leżąc na łóżku, odkrywacie nowe miasto, poznajecie jego mieszkańców – i to wszystko nie ruszając się z miejsca?

Tak właśnie na początku potraktowałam tę książkę – jako powrót do Szkocji, która urzekła mnie już dawno, dawno temu. Im bliżej końca, tym bardziej uświadamiałam sobie, że jednak jest ona czym o wiele więcej.

„44 Scotland Street” nie jest pierwszą książką Alexandra McCall Smitha, napisał on mnóstwo powieści i książek dla dzieci, które cieszą się popularnością nie tylko w Wielkiej Brytanii czy Polsce. Jest jednak pierwszą z kolejnej serii książek o mieszkańcach edynburskiej Scotland Street. Nie jest to tradycyjna powieść. Autor wpadł na pomysł historii w odcinkach na pewnym przyjęciu, nie mając pojęcia, że odniesie ona taki sukces. A sukces odniosła niemały.

Tytułowa Scotland Street znajduje się w artystycznej dzielnicy...

zobacz kolejne z 675 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
13 książek z liczbą w tytule

„Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna” – śpiewała przekornie Kasia Sobczyk lekce sobie ważąc cały komplet nieprzyjemnych skojarzeń z tą liczbą. Także my, z uśmiechem idąc w jej ślady, w wiosenny trzynasty dzień kwietnia z ciekawością przyjrzyjmy się roli liczb użytych w tytułach książek i odkryjmy ich znaczenie dla fabuły.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd