Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Listy do dzieci. Testament duchowy jednej z ofiar bomby atomowej

Tłumaczenie: Krzysztof Bednarek
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Losy". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
5,56 (32 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
5
7
5
6
7
5
5
4
1
3
6
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Leaving my beloved children behind
data wydania
ISBN
978-83-7502-227-8
liczba stron
222
język
polski
dodała
Ag2S

Pierwszy raz ukazują się w języku polskim listy pisane na łożu śmierci przez japońskiego lekarza z Nagasaki, który zmarł na chorobę popromienną w 1951 r. Adresatami tych poruszających listów jest dwójka jego dzieci. Po wydaniu ich w Japonii w 1956 r. szybko okazały się bestsellerem i wymownym świadectwem przerażającej rzeczywistości próby z bronią nuklearną oraz jeszcze potężniejszej...

Pierwszy raz ukazują się w języku polskim listy pisane na łożu śmierci przez japońskiego lekarza z Nagasaki, który zmarł na chorobę popromienną w 1951 r. Adresatami tych poruszających listów jest dwójka jego dzieci. Po wydaniu ich w Japonii w 1956 r. szybko okazały się bestsellerem i wymownym świadectwem przerażającej rzeczywistości próby z bronią nuklearną oraz jeszcze potężniejszej rzeczywistości niezłomnej wiary i ufności w sercu człowieka, który sam ledwie trzymając się na nogach, prawie do końca niósł pomoc innym ofiarom jądrowego szaleństwa.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/listy-do-dzieci-nagai-takashi...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/listy-do-dzieci-nagai-takashi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1324
falka | 2012-12-02
Na półkach: Przeczytane, Wymienię

Lato '45 roku, wojna na Pacyfiku. Mimo serii nalotów wojsk amerykańskich Japonia nie zgadza się na bezwarunkową kapitulację. Stany rozważają desant blisko tysiąca żołnierzy, ale operacja wydaje się zbyt kosztowna. Decydują się na bardziej skuteczną alternatywę. 6 sierpnia kwadrans po 8 rano na teren Hiroszimy zostaje zrzucona bomba atomowa. Od uderzenia ginie 70-90 mln mieszkańców. 3 dni później bomba zrzucona na Nagasaki zabija kolejne 40-70 tys. osób. Jak potoczyły się losy tych, którzy przeżyli? W ciągu kolejnych 6 lat na chorobę popromienną umiera 60 tys. ludzi.

Takashi Nagai w chwili wybuchu był szczęśliwym człowiekiem w średnim wieku. Jednym z tych z odpowiedzialną pracą, której poświęcają cały wolny czas, kochającą żoną i dziećmi. Wybuch pozbawił go wszystkiego: żona nie przeżywa eksplozji, on sam staje się niezdolnym do pracy inwalidą, który musi zająć się małymi dziećmi. Z czasem okazuje się, że w wyniku promieniowania zapada na białaczkę. Lekarze dają mu góra 3 lata życia.

Pierwszą myślą każdego rodzica postawionego przed faktem swojej rychłej śmierci są dzieci, które pozostaną wkrótce bez opieki. Co zrobić, kiedy nie można zapewnić im bezpieczeństwa? Jak poradzić sobie z obezwładniającą bezsilnością, którą podsyca świadomość zagrożeń czekających na nie w świecie bez niego? Nagai, chłodny naukowiec, nie może zadbać o ich dobra materialne, ale nie pozostawi ich bez dóbr duchowych. Postanawia zostawić im duchowy testament, drogowskaz do życia, w którym jego zabraknie.

„Listy do dzieci” to świadectwo miłości rodzicielskiej, która przekracza granice śmierci, ale także zapis wiary i niespotykanego altruizmu. Przekładając religię na codzienność, Nagai jest przykładem miłosierdzia (gdy mimo świadomości zagrożenia pomaga chorym) i ufności w boże zamierzenia. W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, zadziwiać może siła i pewność z jakość głosi prawdy wiary, która staje się dla niego jedynym pocieszeniem w chwili śmierci i nadzieją dla dzieci, pozostawionych sobie w Nagasaki, mieście sierot.

Nagai zabiera głos w imieniu dziesiątków tysięcy niewinnych, skazanych na cierpienie. W prostych słowach wyraża uczucia ludzi, których świat w jednej sekundzie przestał istnieć. Nie brakuje tu obaw i żalu, bezsilności i goryczy, jednak „Listy...” to nie wadzenie się ze światem i Bogiem, ale akceptacja, próba wybaczenia i pogodzenia się z losem, na który nie ma się wpływu. Stąd dużo miejsca poświęca się tu przejawom bezinteresowności obcych ludzi, kwestii funkcjonowania sierocińców i własnemu programowi poprawy ich działania. W tle niezmiennie pojawia się miłość do dzieci, która motywuje jego starania, a obok niej nadzieja, pokładana w przyszłych pokoleniach, które zadbają, by historia z Nagasaki nigdy więcej się nie powtórzyła. Pokoleniach silnych, bo wyrosłych na mocnych fundamentach duchowych, które zakwitną mimo czasu cierpienia, w którym przyszło im żyć.

„Liście ściętej przez Kayano gałązki rosną i wciąż kwitną na niej nowe kwiaty, a jednak będzie ona żyła jeszcze tylko kilka dni. Za to krzak pnącej róży nie obumrze, wciąż będzie rodził nowe kwiaty, rozkwitające jeden po drugim”1.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niepełnia

Powieść-matrioszka, niezwykle skontruowana, pełna tajemnic i niesamowitego klimatu. Niby zwyczajni bohaterowie, jak znajomi ze studiów, jak sąsiedzi,...

zgłoś błąd zgłoś błąd