Zaproszenie na kimchi

Wydawnictwo: Kwiaty Orientu
5,33 (107 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
6
7
21
6
24
5
24
4
12
3
5
2
9
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-926940-4-5
liczba stron
96
słowa kluczowe
Korea, podróże, relacje, Azja
język
polski

Korea wydaje się być dla nas dzisiaj o wiele dalej niż Japonia, jest bardziej tajemnicza, ma oblicze Sfinksa, do tego pęknięte na pół i podzielone na Północ i Południe. Ta książka przybliża ten kraj i nagle jest on w zasięgu ręki. Autorka należy do młodej generacji Polaków, którzy cały świat traktują jak swój dom. Polska już im nie wystarcza, ale widzenie i opisywanie świata nadal jest uparcie...

Korea wydaje się być dla nas dzisiaj o wiele dalej niż Japonia, jest bardziej tajemnicza, ma oblicze Sfinksa, do tego pęknięte na pół i podzielone na Północ i Południe. Ta książka przybliża ten kraj i nagle jest on w zasięgu ręki.
Autorka należy do młodej generacji Polaków, którzy cały świat traktują jak swój dom. Polska już im nie wystarcza, ale widzenie i opisywanie świata nadal jest uparcie z polskiej, ale też z europejskiej perspektywy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Kwiaty Orientu, 2008

źródło okładki: www.kwiatyorientu.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (21)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 482
Iwona | 2018-06-10
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 05 września 2016

O książce na blogu: https://iwonamagdalena.wordpress.com/2016/09/09/koreanski-piatek-2-zaproszenie-na-kimchi/

Fragment:
Nie stawiam się w żadnym wypadku w roli eksperta – bo jakżebym mogła? Ale oglądam sporo dram i programów, spędzam godziny na słuchaniu vlogów i szukaniu małych informacji, więc gdy czytałam Zaproszenie na kimchi, miałam wrażenie, że autorka nie do końca wie o czym pisze. Bo docierały do mnie zupełnie inne opinie, a i swoje też jakoś wyrobiłam. Pokręciłam głową przy fragmencie o dramach, które Świadek zwyczajnie określa tasiemcami, co na kartach książeczki brzmi negatywnie i z pewną nutą ignorancji. Bo jest mi trudno nazwać dwudziestoodcinkowy serial tasiemcem, szczególnie, że cała historia zamyka się w jednym sezonie.

Oczywiście Świadek doświadcza Korei na własnej skórze, wiec wcale nie neguję jej punktu widzenia. Przecież każdy jest inny, zauważa inne rzeczy, spotyka na swojej drodze innych ludzi, przez co ma też inne interakcje. Jak w każdym miejscu na...

książek: 1149
Blackheart009 | 2017-12-20
Na półkach: Przeczytane

Od ponad 3 miesięcy napadła mnie mania na oglądanie różnego rodzaju koreańskich dram. W związku z tym,postanowiłam przeczytać jakąś książkę związaną z tą kulturą. Trochę jestem rozczarowana spodziewałam się większej ilości ciekawostek i opisów, ale jak na mój" pierwszy raz" z tym tematem to jest dobrze. Z chęcią przeczytam więcej książek o koreańskiej kulturze.

książek: 519
Edith | 2017-07-08
Przeczytana: 08 lipca 2017

Chyba jeszcze żadnej książki nie oceniłam aż tak nisko. Przez chwilę wahałam się czy nie dać jednak dwóch gwiazdek, ale po przemyśleniu stwierdziłam, że ta pozycja zdecydowanie na to nie zasługuje, przynajmniej w moich oczach.
Jeśli macie jakieś pojęcie o Korei i jej kulturze, ta książka będzie dla was nudna i niczego do waszego życia nie wniesie. Może was jedynie zirytować do granic możliwości, jak to się stało ze mną.
Natomiast osobom, które o Korei nie mają bladego pojęcia i liczą na zdobycie jakiejś wiedzy o tym kraju, zdecydowanie odradzam czytanie tej pozycji!!! Niczego ciekawego się nie dowiecie, możecie jedynie wpaść w pułapkę stereotypów i postrzegania Koreańczyków oraz ich kultury w powierzchowny i często błędny sposób.
Sądziłam, że po trzech latach życia w danym kraju i obcowania z jego mieszkańcami, człowiek jest w stanie zrozumieć w jakimś stopniu jego kulturę i wykrzesać z siebie coś więcej niż płytkie i powierzchowne spostrzeżenia, okraszone nutką pseudo-poetyki oraz...

książek: 262
Dominika | 2016-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2016

Piękny i różnorodny kraj jakim jest Korea, został przestawiony mdło i nieciekawie. Do tego irytowały mnie zupełnie nic nie wnoszące do tematu wzmianki i poglądy polityczne autorki.

książek: 99
MimbleWimble | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Szkoda, że jest to utwór niezbyt obszerny. Pomimo tego warto go kupić. Przepisy z tyłu miło mnie zaskoczyły- na razie wypróbowałam dwa, bo nie chcę często "męczyć" rodziny, ale wszystkim smakowało, nawet babciom! C:

książek: 474
Alicya Oss | 2014-08-02
Na półkach: Przeczytane

Całość recenzji na: http://alicyawkrainieslow2.blogspot.com/2014/08/pery-w-kimchi-czyli-groch-z-kapusta.html

Słono-kwaśno-słodka przystawka będąca kwintesencją kulinarnej kultury, to pikantny symbol kraju z drugiego końca świata. Moja pierwsza reakcja na tę wiadomość była mniej więcej taka: i niech mi ktoś jeszcze powie, że tylko Polacy jedzą „zepsutą” kapustę! Koreańczycy spożywają tę przystawkę nieustannie. Parafrazując, można nawet zaryzykować stwierdzenie: „Nie ma ryżu bez kimchi…”. Danie te równie często, jak spożywane jest osobno, staje się podstawą do przygotowania innych posiłków (np. zupa kimchi, czyli kimchi jjigae). Podobno jej nazbyt egzotyczny wygląd nie zachęca do skosztowania, ale jeśli ktoś się już skusi, to trudno jest się nią nie zajadać. Zwłaszcza, że ta zasolona, wymoczona i ukiszona potrawa ma liczne właściwości zdrowotne i odchudzające.

książek: 163
Katarzyna Ozimek | 2014-06-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Korea
Przeczytana: 22 czerwca 2014

Prosto opisane odczucia o pobycie w Korei w formie pamiętnika. W miarę czytania autorka pokazuje jak zmieniało się jej podejście do tego kraju, ludzi itd. Najlepsze jest to że sama zaczęła powoli zmieniać swoje podejście do życia. Wiele razy porównuje Koreę do Polski, moim zdaniem słusznie ponieważ pokazuje jaki jest między nami kontrast (jak dwa inne światy). Szczerze i naturalnie, bez głupiej naciąganej "głębi".

książek: 1466
Azuyano | 2014-04-21
Na półkach: Przeczytane, Azja

Wiele rzeczy na temat Korei już wiedziałam, ale niektóre rzeczy o Koreańczykach mnie zaskoczyły. Widać, że aby dowiedzieć się prawdy trzeba się wybrać do tego ciekawego kraju. Ta książka to coś w stylu Martyny Wojciechowskiej, ale autorstwa pani Świadek.

książek: 0
konto_usuniete | 2014-03-10
Przeczytana: 10 marca 2014

Niestety nie przyjmę zaproszenia na kimchi od pani Świadek. Odniosłam wrażenie, że czytam bloga, i to nie takiego zwykłego bloga, lecz bloga osoby, która naczytała się zbyt wiele i wie o Korei wszystko. Z tą różnicą, że autorka nie czytała, a była w Korei, co razi jeszcze bardziej.
O ile niektóre spostrzeżenia są trafne, o tyle odwoływanie się do historii i polityki już niekoniecznie... Widać, że autorka przeczytała kilka opracowań historii Korei i wybrała wersję dla siebie najwygodniejszą, ponieważ niektóre fakty historyczne przytoczone przez nią nie były prawdziwe (np. kwestia uzyskania zgody na atak Korei Północnej na Południową od Stalina przez Kim Ir Sena. Stalin NIE wyraził takowej zgody).
Dalej mamy mit o bezpiecznej Korei, na wzór Japonii. Niestety jest to tylko i wyłącznie mit, a mit ten bierze się z faktu, że większość przestępstw nie jest w ogóle zgłaszanych. Może i autorkę ominęły kradzieże i inne przestępstwa, ale Korea wcale nie jest krajem bezpieczniejszym niż...

książek: 807
Sanna | 2013-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2013

Zapowiadało się dość interesująco – oto mam przed sobą cienki zbiór angedot o Korei Południowej, w której autorka mieszkała przez trzy lata i swoimi obserwacjami dzieli się z czytelnikiem. Szybko jednak okazało się, że efekt psuje irytujący styl – anegdoty kończą się komentarzami autorki, czasem filozoficznymi, czasem w zamyśle zabawnymi (choć zupełnie nie trafiają w moje poczucie humoru). Początkowo więc wydawało mi się, że podsumuję tę książkę czterema słowami: "tematyka tak, styl nie". Niestety, im dalej, tym gorzej... Autorka zbacza z tematu, pisząc o sprawach ani trochę z Koreą nie związanych – po prostu prezentuje swoje przemyślenia i refleksje na tematy przerozmaite. Biorąc pod uwagę niewielką objętość książki – gdyby usunąć z niej te denerwujące, pseudofilozoficzne dygresje, pozostałaby zaledwie garstka anegdotek, ale myślę, że i tak byłoby to z korzyścią dla odbioru całości, bo w obecnym kształcie – za mało Korei w tej książce o Korei.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd