Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kosmofobia

Tłumaczenie: Weronika Ignas-Madej
Wydawnictwo: Muza
5,98 (47 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
7
7
9
6
9
5
10
4
4
3
4
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cosmofobia
data wydania
ISBN
978-83-7495-632-1
liczba stron
344
słowa kluczowe
literatura hiszpańska
język
polski
dodała
brzydula13

- poruszająca i humorystyczna, czasami gwałtowna i agresywna opowieść o tętniącej życiem dzielnicy współczesnego Madrytu - kosmofobia - wyraz slangowy, oznaczający chorobliwy lęk przed ogromem wszechświata i uświadomieniem sobie swojego prawdziwego w nim miejsca - dziewięć rozdziałów, a w nich kolejni bohaterowie: zagubieni, spragnieni zainteresowania, odważni, czuli, zdezorientowani, czasami...

- poruszająca i humorystyczna, czasami gwałtowna i agresywna opowieść o tętniącej życiem dzielnicy współczesnego Madrytu
- kosmofobia - wyraz slangowy, oznaczający chorobliwy lęk przed ogromem wszechświata i uświadomieniem sobie swojego prawdziwego w nim miejsca
- dziewięć rozdziałów, a w nich kolejni bohaterowie: zagubieni, spragnieni zainteresowania, odważni, czuli, zdezorientowani, czasami przestraszeni i przytłoczeni swoimi problemami
- skondensowany obraz kondycji ludzi XXI wieku

Prawdziwym bohaterem książki jest kosmopolityczna dzielnica Madrytu. Tu, w centrum socjalnym w Parque del Casino, spotykają się ludzie rozmaitego pokroju: profesorowie uniwersyteccy, przemytnicy haszyszu, właściciele kawiarni i herbaciarni, dekadenckie aktorki, sfrustrowane ekspedientki. Tu, na podwórku okalającym budynek, grają w piłkę dzieci różnych narodowości, a na zajęcia dla ofiar przemocy domowej przychodzą Ekwadorki, Marokanki, Senegalki i Hiszpanki. Mimo że nie pochodzą z tego samego kraju, nie wyznają jednej religii i nie władają tym samym językiem, są sobie niesłychanie bliskie.

 

źródło opisu: nota wydawcy

źródło okładki: http://www.muzaklub.com/index.php?p2479,kosmofobia-lucia-etxebarria

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (100)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5946
allison | 2013-05-13
Przeczytana: 12 maja 2013

"Kosmofobia" to powieść intrygująca i wciągająca niczym najlepszy kryminał. Jej bohaterami są głównie mieszkańcy i pracownicy jednej z dzielnic Madrytu. Jednej z gorszych, bo kwitnie tu przestępczość, a postacie same o sobie mówią, że żyją w tym samym miejscu, ale nie razem, tylko obok siebie.

Bohaterów dzielą poglądy, religia, kolor skóry, narodowość, status społeczny i orientacja seksualna (chociaż to ostatnie czasem bardziej zbliża niż oddala). Łączy ich jednak różny stopień nieprzystosowania społecznego oraz codzienność, w której poszczególne losy w pewnym momencie krzyżują się, co sprawia, że czytelnik zaczyna je śledzić z coraz większym zaciekawieniem.

Powieść ma interesującą formę. Oprócz narratora wszechwiedzącego, którym jest autorka, o swoim życiu opowiadają bohaterowie, dzięki czemu możemy poznać różne konflikty z perspektywy różnych uczestników zdarzeń.
Autorka we wstępie i w zakończeniu ujawnia, że wiele wątków i postaci zostało zainspirowanych materiałami z...

książek: 146
lenka | 2014-08-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Niestety jak dla mnie bardzo słaba książka. Szczerze mówiąc to czytając ja można się pogubić wśród pojawiających się bohaterów i wątków. Przeczytała ponad połowę na więcej nie starczyło sił, że tak powiem.

książek: 728

To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do kupna i do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Czyta się tą książkę dobrze. Występuje tu strasznie dużo wątków i bohaterów. Może to trochę przeszkadzać i można się pogubić. Jednak jest to kwestia skupienia się na lekturze i wtedy wszystko da się zrozumieć. Pomagają w tym jeszcze wyjaśnienia i opisy postaci zamieszczone na końcu książki.

Podsumowując polecam każdemu kto lubi czasami przeczytać coś o życiu.

książek: 156
Magdalena Szyszka | 2011-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Akcja „Kosmofobii” rozgrywa się głównie w jednej dzielnicy Madrytu. Jest to miejsce o tyle specyficzne, że zamieszkane przez przedstawicieli wielu różnych
narodowości i kultur. Współistnieją one na jednym obszarze, obok siebie, po sąsiedzku, ale właściwie nigdy się ze sobą nie mieszają.

Dorośli wprawdzie nierzadko razem pracują, a dzieci uczęszczają do tej samej świetlicy, ale małżeństw mieszanych prawie nie ma, nie pozwalają na to zwyczaje,
wmówione ograniczenia, no i pilnujący ich zwykle rodzice.

Spotykamy tu niesamowity ogrom bohaterów, pochodzących z różnych stron świata. Czasami można się trochę pogubić w tych historiach i wzajemnych powiązaniach,
bo na dobrą sprawę, od każdego z nich można bez problemu dotrzeć do całej reszty. Zawsze bowiem ktoś kogoś zna, kto z kolei zna kogoś innego. Opowieści
te o dzieciństwie, dorastaniu, zauroczeniach, związkach i rozstaniach momentami przypominają operę mydlaną. Czasem trzeba się trochę zastanowić, żeby dojść
kto jest z kim...

książek: 57
joena01 | 2014-11-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2014

Kosmofobia, czyli "lęk przed ogromem wszechświata", jak podaje definicja na pierwszej stronie książki.
Akcja powieści toczy się w Madrycie i właśnie to miasto stanowi tytułowy wszechświat. Jedno miasto a taka mieszanina kultur i obyczajów, tyle wątków, tyle osób, tyle historii... to wszystko może powodować uczucie lęku czy zagubienia. Z drugiej strony przecież własnie różnorodność sprawia, że życie jest takie ciekawe, bo przecież nikt nie żyje samotnie, a nasze czyny mają wpływ na życie innych. Czytelnicy, którzy lubią książki o ludziach, na pewno nie będą zawiedzeni. Dla mnie wspaniałym doświadczeniem było odkrywanie kolejnych, czasem ukrytych powiązań pomiędzy poszczególnymi bohaterami, których w książce przewija się naprawdę wielu.
Polecam.

książek: 873
Dagmara | 2011-11-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2011

Pozornie oderwane od siebie historie z poszczególnych rozdziałów tworzą jedną całość. Każdy rozdział to historia innej osoby, ale ludzie, jak wiadomo, nie są samotnymi wyspami, ludzie żyją z innymi ludźmi, dlatego każda historia pojedynczego czlowieka zawiera w sobie historie jego znajomych, bliskich. Te wszystkie opowieści przeplatają się, uzupełniają, tworząc obraz dzielnicy, w której wszyscy oni mieszkają. A dzielnica to niezwykła: z jednej strony mamy zbieraninę ludzi róznych kultur, wyznań i narodowości, ktore, jak wszyscy zgodnie przyznają, nie mieszają się ze sobą a jedynie żyją obok siebie. Z drugiej strony mamy snobistyczną część dzielnicy, z eleganckimi barami, drogimi apartamentami, ktorą to częśc zamieszkują artyści, aktorzy, muzycy. Bardzo fajnie napisana, wciągająca.

książek: 1419
Komaga | 2012-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2012

Interesujący styl, czyta się rewelacyjnie. Ale... Już po kilku rozdziałach się zgubiłam a na końcu nie potrafiłam już sklecić do kupy ani jednej historii. Jak dla mnie za dużo postaci i historii. A szkoda. Bo gdyby autorka ograniczyła ta ilość, byłabym zachwycona.

książek: 99
CoccinelleGrande | 2013-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Bardzo oryginalnie napisana książka. Dobrze się ją czyta mimo niezwykle rozwiniętego świata przedstawionego.

książek: 54
Nicocchi | 2016-06-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 0
| 2016-05-10
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 90 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd