Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cud równowagi

Seria: Galeria
Wydawnictwo: Muza
6,23 (40 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
2
7
6
6
14
5
11
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373197885
liczba stron
440
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Eva Argullo jest niespełnioną pisarką, a uzależnienie od alkoholu i burzliwych związków emocjonalnych niejeden już raz leczyła na terapii grupowej. W wieku dwudziestu lat opuściła rodzinny dom i zaczęła żyć na własną rękę. Miotała się między dorywczymi pracami, górami niezapłaconych rachunków i alkoholowo-narkotycznym odurzeniem. Nawet nieoczekiwany sukces książki napisanej na zlecenie nie...

Eva Argullo jest niespełnioną pisarką, a uzależnienie od alkoholu i burzliwych związków emocjonalnych niejeden już raz leczyła na terapii grupowej. W wieku dwudziestu lat opuściła rodzinny dom i zaczęła żyć na własną rękę. Miotała się między dorywczymi pracami, górami niezapłaconych rachunków i alkoholowo-narkotycznym odurzeniem. Nawet nieoczekiwany sukces książki napisanej na zlecenie nie przybliżył jej do upragnionej równowagi. Dopiero narodziny córki Amandy Eva odbiera jako cud emocjonalnego przewartościowania. Spisuje w pamiętniku adresowanym do Amandy wszystkie swoje doświadczenia. Nic nie ukrywa: ani przygodnych związków z mężczyznami, ani doświadczeń z narkotykami. Nie wstydzi się też swoich raczej miernych dokonań literackich.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (76)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 685
visenna88 | 2012-06-19
Na półkach: Przeczytane

Zacznijmy od tego, że to dobra i ważna książka.

Lucia Etxebarria to pisarka Generacji X i w tej konwencji spełnia się doskonale: pojawiają się tu pytania o sens życia i podważanie wartości, które w dzisiejszym świecie uznajemy za ważne i na ich podstawie oceniamy "zdatność" do funkcjonowania w społeczeństwie: pieniądze, wykształcenie, dobrą pracę... To wszystko pisarze i przedstawiciele tego pokolenia mają lub mieli, a jednak wybierają życie bezbarwne, marginalne, rezygnując z wielkich ambicji, ponieważ nie widzą w nich większego sensu, wyrażają sprzeciw wobec biurokratycznego, korporacyjnego trybu pracy, który degraduje godność człowieka i czyni z niego anonimowego szczura w wyścigu, którego celem jest spełnianie norm, bycie poprawnym i porządnym, nie uskarżającym się na to, na co nie wypada się uskarżać.

I tu Lucia -ponieważ książka jest w pewnym sensie autobiografią autorki z okresu ciąży- postanawia po raz kolejny zerwać z opresyjnymi oczekiwaniami wobec tego, jak powinien...

książek: 934
Prosto_z_Mostu | 2010-08-29
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2010

Hmmm... Choć opis z okładki mnie przyciągnął, bo lubię trudne tematy, początkowo, po pierwszych kilkunastu stronach, byłam jakoś sceptycznie do tej książki nastawiona. Taki tam pamiętnik świeżo upieczonej matki, nic konkretnego i zachwycającego, trochę nudna historia.
Ale nie żałuję, że nie odłożyłam tej książki z powrotem na półkę, bo z każdą kolejną stroną było ciekawiej, a im dalej, tym lepiej.
Nie należy spodziewać się wartkiej akcji, ale jakże trafnych i życiowych spostrzeżeń na temat wpływu dzieciństwa na kształt i obraz samego siebie, na postzreganie świata i oczekiwania od ludzi. Historia Evy pokazuje jak wielką krzywdę mogą wyrządzić dzieciom najbliższe osoby, czyli rodzice. Najgorsze jest to, że robią to nieświadomie, niezdając sobie z tego sprawy, wtedy trudno ich za to winić.
Eva szukająca raczej opiekuna niż partnera, znieczulająca myśli i uczucia alkoholem, zdaje sobie sprawę, że niszczy swoje życie, że musi coś z nim zrobić. Choć sposób, którego użyła w realnych...

książek: 709
Izabela | 2011-01-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2011

Do zakupu książki zachęciło mnie to, że sama jestem matką, chociaż nie po takich przejściach, jak Eva. Gdy zaczęłam książkę, początkowo żałowałam, że ją kupiłam. Jednak wraz z każdą kolejną stroną wywołuje ona coraz to większe zainteresowanie. Eva pisze do swojej nowo narodzonej córki, w której chyba stara się wyjaśnić, jaka droga powiodła ją do macierzyństwa. Jacy ludzie, zachowania, błędy przewijały się przez jej życie. W obliczu śmierci najbliższej wydawałoby się osoby - a ostatecznie jak dalekiej - przypomina sobie wszystko, co miało wpływ na to jaką pozostawała osobą. Kiedyś, teraz i kim będzie w przyszłości...
Myślę, że warto czasami zagłębić się w samego siebie, tak jak to zrobiła Eva, by w ostateczności osiągnąć równowagę. Bo przecież jesteśmy tym, kogo sami stworzyliśmy a inni traktują nas tak, jak im sami na to pozwalamy...

książek: 141
zomiii | 2016-02-16
Na półkach: Posiadam (Poz), Przeczytane
książek: 106
mirime5 | 2016-02-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 111
Doro Tralala | 2015-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok
książek: 163
ewka489 | 2015-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2015
książek: 2487
Lizzie91 | 2014-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2014
książek: 190
Izabela SW | 2014-07-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 366
Kaś | 2014-06-18
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 66 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd