Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przebudzenie

Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Cykl: Najciemniejsze moce | Najmroczniejsze moce (tom 2)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,28 (1387 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
166
9
187
8
233
7
395
6
228
5
100
4
36
3
28
2
10
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Awakening
data wydania
ISBN
9780061662768
liczba stron
368
język
polski
dodała
angelika1109

Nie musisz być żywy, żeby się obudzić… Chloe Saunders była jednak żywą i absolutnie normalną nastolatką, a przynajmniej tak jej się wydawało do chwili, gdy poznała wstrząsającą prawdę: jest chodzącym eksperymentem naukowym. W chwili narodzin została genetycznie zmodyfikowana przez grono bezwzględnych naukowców znane jako Grupa Edisona. Chloe dysponuje niezwykłymi zdolnościami: widzi duchy, a...

Nie musisz być żywy, żeby się
obudzić…

Chloe Saunders była jednak żywą i absolutnie normalną nastolatką, a przynajmniej tak jej się wydawało do chwili, gdy poznała wstrząsającą prawdę: jest chodzącym eksperymentem naukowym. W chwili narodzin została genetycznie zmodyfikowana przez grono bezwzględnych naukowców znane jako Grupa Edisona.
Chloe dysponuje niezwykłymi zdolnościami: widzi duchy, a także jest w stanie wskrzeszać zmarłych, co często ma przerażające konsekwencje.
Co gorsza, rozwój jej talentu czyni ją groźną dla żyjących członków Grupy Edisona, którzy uznają, że najwyższy czas zakończyć eksperyment raz na zawsze. Ratując swe życie, Chloe ucieka z Lyle House z trojgiem innych nastolatków o nadnaturalnych zdolnościach: uroczym czarodziejem, cynicznym wilkołakiem i pełną temperamentu młodocianą wiedźmą. By złapać uciekinierów, prześladowcy poruszą ziemię i piekło. Dosłownie...

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2010

źródło okładki: http://www.sklep.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 417
Susie | 2011-02-17
Przeczytana: 16 lutego 2011

Po przeczytaniu „Wezwania” z chęcią zabrałam się za jego drugą część i od razu mogę przyznać, że się nie zawiodłam.
Akcja „Przebudzenia” rozpoczyna się praktycznie w momencie, w którym zakończyła się ona w części pierwszej. Jest to o tyle ciekawy zabieg, że na początku nie spotykamy się z nazbyt szczegółowym wprowadzeniem, tylko od razu zostajemy rzuceni w wir wydarzeń.
Już od początku wyjaśnia się sporo ciekawych kwestii i pojawia kilka nowych niewiadomych, co tylko zachęca do dalszego czytania. Cała powieść jest przepełniona różnymi zaskakującymi sytuacjami. Może i nie ma jakichś gigantycznych zwrotów akcji, jednak niektórych wydarzeń ani trochę się nie spodziewałam.
Jeżeli chodzi o bohaterów, to moim zdaniem trochę się zmienili, na lepsze oczywiście. Mam na myśli głównie to, iż przestali nadużywać „typowo” młodzieżowych powiedzeń przez co jakby trochę dorośli.
Tym razem są postawieni w zupełnie innej sytuacji niż w „Wezwaniu”, ponieważ tam większość akcji toczyła się w ośrodku Lyle House, a tutaj cały czas są w drodze, muszą uciekać, a to gwarantuje, że nie ma chwili na nudę, ponieważ ciągle się coś dzieje.
Chloe przestała ciągle porównywać wszystko do filmów, czego trochę mi brakowało bo to wyróżniało ją spośród innych bohaterek podobnych książek.
Jeśli chodzi o pozostałych bohaterów; trochę brakowało mi Simona, którego polubiłam w pierwszej części. Mimo, że pojawia się przez większość książki, autorka nieszczególnie skupiła się na jego osobie. Stało się tak zapewne dlatego, że starała się bardziej przybliżyć postać Dereka, czyli młodocianego wilkołaka. Zapomniałabym dodać, że w ucieczce przed Grupą Edisona towarzyszy im ktoś jeszcze, jednak nie ta osoba, której z oczywistych względów się spodziewałam… Więcej nie zdradzę.
Styl autorki jest lekki, książkę czyta się przyjemnie i szybko. Niezmiernie cieszy mnie oczywiście, jak już wspomniałam, fakt, iż pani Armstrong przestała nas zadręczać wymuszonym młodzieżowym językiem. Pozwoliła sobie na zamieszczenie tylko kilku słów tego typu, które jednak tym razem już nie rażą czytelnika swoją obecnością.
Podsumowując, podobała mi się trochę bardziej od „Wezwania”. Według mnie jest bardziej dopracowana, dlatego z chęcią przeczytam trzecią część pt. „Odwet” gdy tylko się ukaże w Polsce, licząc na to, że okaże się jeszcze lepsza i jeszcze bardziej mnie zaskoczy. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiara

Sięgnęłam po "Wiarę" zachęcona swoim poprzednim spotkaniem z panią Kańtoch w postaci "Łaski". I przez pryzmat "Łaski" po...

zgłoś błąd zgłoś błąd