Opowiadania kołymskie

Okładka książki Opowiadania kołymskie autora Warłam Szałamow, 8370237053
Okładka książki Opowiadania kołymskie
Warłam Szałamow Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie literatura piękna
1000 str. 16 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Kolymskie rasskazy
Data wydania:
1999-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1999-01-01
Liczba stron:
1000
Czas czytania
16 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
8370237053
Tłumacz:
Juliusz Baczyński
Średnia ocen

8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Opowiadania kołymskie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Opowiadania kołymskie



książek na półce przeczytane 138 napisanych opinii 134

Oceny książki Opowiadania kołymskie

Średnia ocen
8,2 / 10
189 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Opowiadania kołymskie

avatar
144
19

Na półkach:

Książka ważna, trudna, nużąca, przegadana.
Jeśli ktoś chce się zainteresować literaturą łagrową to z pewnością nie jest to książka godna na start. Polecam sięgnąć po Grudzińskiego, Gajdzińskiego, po Szałamowa gdzieś pod koniec bym polecił.
Jest to zbiór kilkudziesięciu historii, anegdot, które jedna po drugiej nie mają często związku. Autor często nie informuje w jakich latach obecne opowiadanie będzie, często w następnych występuje pod różnymi nazwiskami co ciężko się połapać czy jest to historia autobiograficzna czy zasłyszana. Czasem w niektórych historie są już powtarzane ale ze zmienionymi nazwiskami bohaterów co trochę przeszkadza.
Książka pierwotnie wyszła w samizdacie w 3 częściach, to wydanie zawiera wszystkie 3. Rozumiem, że autor spędził w tym kołymskim piekle 17 lat co odbiło się też na stylu pisania, który jest chaotyczny jak i chaotyczna jest cała książka.
Ważne źródło o życiu łagrowym, z perspektywy cierpienia fizycznego ale dosyć nużące i męczące patrząc na długość.

Książka ważna, trudna, nużąca, przegadana.
Jeśli ktoś chce się zainteresować literaturą łagrową to z pewnością nie jest to książka godna na start. Polecam sięgnąć po Grudzińskiego, Gajdzińskiego, po Szałamowa gdzieś pod koniec bym polecił.
Jest to zbiór kilkudziesięciu historii, anegdot, które jedna po drugiej nie mają często związku. Autor często nie informuje w jakich...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
111
6

Na półkach:

jak więcej uwagi można poświęcić skórce od warzywa czy szalikowi, niż śmierci człowieka.

jak więcej uwagi można poświęcić skórce od warzywa czy szalikowi, niż śmierci człowieka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
189
181

Na półkach:

Wracam dwa razy na dekadę. Jest straszna i pełna nadziei. Esencja literatury łagrowej.

Wracam dwa razy na dekadę. Jest straszna i pełna nadziei. Esencja literatury łagrowej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

3082 użytkowników ma tytuł Opowiadania kołymskie na półkach głównych
  • 1 958
  • 1 051
  • 73
452 użytkowników ma tytuł Opowiadania kołymskie na półkach dodatkowych
  • 333
  • 43
  • 23
  • 19
  • 17
  • 9
  • 8

Tagi i tematy do książki Opowiadania kołymskie

Inne książki autora

Okładka książki Antologia wolnej literatury rosyjskiej Nikołaj Arżak, Aleksander Bek, Josif Brodski, Włodzimierz Bukowski, Lidia Czukowska, Jurij Dombrowski, Siergiej Dowłatow, Aleksandr Galicz, Eugenia Ginzburg, Fryderyk Gorensztejn, Wasilij Grossman, Fazil Iskander, Wieniedikt Jerofiejew, Władimir Maksimow, Nadieżda Mandelsztam, Borys Pasternak, Eugeniusz Popow, Irina Ratuszyńska, Borys Słucki, Aleksandr Sołżenicyn, Warłam Szałamow, Gieorgij Władimow, Włodzimierz Wojnowicz, Włodzimierz Wysocki, Aleksander Zinowiew
Ocena 7,0
Antologia wolnej literatury rosyjskiej Nikołaj Arżak, Aleksander Bek, Josif Brodski, Włodzimierz Bukowski, Lidia Czukowska, Jurij Dombrowski, Siergiej Dowłatow, Aleksandr Galicz, Eugenia Ginzburg, Fryderyk Gorensztejn, Wasilij Grossman, Fazil Iskander, Wieniedikt Jerofiejew, Władimir Maksimow, Nadieżda Mandelsztam, Borys Pasternak, Eugeniusz Popow, Irina Ratuszyńska, Borys Słucki, Aleksandr Sołżenicyn, Warłam Szałamow, Gieorgij Władimow, Włodzimierz Wojnowicz, Włodzimierz Wysocki, Aleksander Zinowiew
Warłam Szałamow
Warłam Szałamow
Rosyjski pisarz, poeta i eseista, przez osiemnaście lat był przetrzymywany w więzieniach i łagrach kołymskich. W 1956 r. został zrehabilitowany. Największą sławę przyniosły mu oparte na własnych doświadczeniach tych strasznych lat Opowiadania kołymskie, które w całości ukazały się w 1978 r. w Londynie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Życie i los Wasilij Grossman
Życie i los
Wasilij Grossman
Ta obszerna, licząca ponad 900 stron powieść, to historia ludzi uwięzionych w bolszewickim systemie na tle konfrontacji dwóch zbrodniczych ideologii: niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu w okresie II wojny światowej. Autor, korzystając ze swoich osobistych doświadczeń jako korespondent Armii Czerwonej, szczegółowo opisuje zniszczone miasto oraz żołnierzy walczących w różnych częściach frontu. Nie pomija brutalności niemieckich okupantów, koncentrując się na masowej eksterminacji Żydów w Europie Wschodniej. Tragiczna historia matki autora, zamordowanej przez nazistów w Berdyczowie, doskonale ilustruje osobisty wymiar tego dramatu, który odbija się szerokim echem w powieści. Dedykowana jej książka podkreśla silne emocjonalne więzi między matką a synem, co znajduje odzwierciedlenie w poruszających listach matki uwięzionej w gettcie, do syna – żołnierza. Grossman w sposób bardzo poruszający oddaje jej głębokie uczucia wobec dorosłego dziecka, a także moment pożegnania z pełną świadomością nadchodzącego końca i rozczarowania światem. Muszę przyznać, że ten moment był dla mnie najbardziej angażujący emocjonalnie. Kilka dni po skończeniu lektury, słowa tej matki nadal siedzą mi w głowie. Może dlatego, że sama jestem matką dorosłego już chłopaka i ciężko jest mi wyobrazić sobie samą siebie podobnej sytuacji... Narracja przedstawia również zmagania zwykłych ludzi z totalitarnym państwem sowieckim. Postać Wiktora Sztruma, fizyka, który nie uczestniczy w walkach, symbolizuje życie „obywatela sowieckiego”, którego los ciągle zależy od zmieniającej się polityki partii. W świecie, gdzie granice między życiem a śmiercią są nieuchwytne, codzienność staje sie prawdziwym wyzwaniem w atmosferze ciągłego strachu i zagrożenia... Grossman zaznacza, że zarówno nazizm, jak i komunizm są zbrodniczymi systemami. Osobiście doświadczając „wielkiej czystki” w 1937 roku, autor nie dał się zwieść ideologicznym złudzeniom. W scenach, w których bolszewik jest przesłuchiwany przez niemieckiego oficera, ujawniają się podobieństwa między obiema reżimami: walka klasowa w ZSRR odpowiada niemieckiej walce rasowej, a kułacy i burżuje pełnią funkcję podobną do Żydów jako osób „niższej kategorii”. Powieść uznana w ZSRR za niezwykle niebezpieczną, skłoniła władze komunistyczne do konfiskaty nie tylko całego maszynopisu, lecz także taśmy na której została utrwalona. Mimo licznych prób wymazania jej z pamięci kolektywnej "Życie i los"  przetrwało, stając się ważnym dziełem literackim ukazującym nieustanną walkę o prawdę i ludzką godność. Przesłanie Grossmana, że życie i jego wartości w końcu przetrwają, jest przypomnieniem o sile ludzkiego ducha nawet w obliczu skrajnych przeciwności losu, natomiast sama powieść stanowi symbolikę zarówno literackiego jak i moralnego oporu, podkreślając, że nawet zduszona prawda zawsze znajdzie sposób, by dotrzeć do ludzkich serc.
Joanie - awatar Joanie
ocenił na91 miesiąc temu
Leningrad. Tragedia oblężonego miasta Anna Reid
Leningrad. Tragedia oblężonego miasta
Anna Reid
e book Miałam wątpliwości co właściwie sądzę o tej książce i jak ją mam ocenić. Początkowo myślałam, że będzie to klasyczna monografia historyczna, zupełnie jednak monografią nie jest i zdecydowanie bliżej tu do reportażu historycznego. Mamy tu dość dokładny opis początku inwazji Niemców na Związek Radziecki, autorka zarysowuje tło wydarzeń oraz nastroje polityczne i postaci głównych "bohaterów" odpowiedzialnych za tragedię frontu wschodniego. Jest to początek. Kolejne rozdziały, to właściwie (poparta wypowiedziami) relacja świadków tragedii jaka dotknęła Leningradczyków. Lwia część książki to opowieść o głodzie, który dotknął miasto i odmienia się go przez wszystkie przypadki. Tak jak wiem iż jest to temat najbardziej bolesny i najważniejszy, tak ciągnie się naście rozdziałów i w zasadzie dominuje książkę kompletnie. Mniej więcej w połowie orientujemy się, że już nie bardzo wiemy w zasadzie co z tymi najeźdźcami w roku 42 się dzieje. Owszem wiemy, że gdzieś tam są jacyś Niemcy, wiemy, że front się zbliża, z relacji świadków wiemy, że słyszą w tle bomby i eksplozje, ale brakuje tu balansu pomiędzy częścią reporterską, a tą typowo historyczną i to jest mój największy zarzut... Na koniec autorka "wraca na front", ale środek książki jest kompletnym reportażem. Pomijając to.... Nadal... Jest to bardzo ciekawa, lekko napisana(choć w kontekście treści słowo lekko zgrzyta),przystępna książka, która nie przytłoczy, a oferuje sporo informacji oraz jest świadectwem ofiar tego strasznego, podłego czasu w historii. To jest największą wartością tej książki. Na pewno nie jest to książka, która zaskoczy czy będzie dużą dawką wiedzy dla historyka, ale nie każda książka musi taką książką być. Na pewno warto przeczytać i na pewno jest to pozycja, która rewelacyjnie sprawdzi się jeśli chcemy dowiedzieć się czegoś o oblężeniu, a boimy się przytłoczenia mnogością dat, szczegółowych opisów kampani itp Ta książka tego z pewnością nie zrobi. Nie jest to ani wada, ani zaleta, a jedynie jej cecha. Dobra i ciekawa pozycja.
NiegdyśNatalia - awatar NiegdyśNatalia
oceniła na74 miesiące temu
Rosja w łagrze. Świadectwo brawurowej ucieczki z sowieckiego „raju” u progu Wielkiego Terroru 1937 roku Iwan Sołoniewicz
Rosja w łagrze. Świadectwo brawurowej ucieczki z sowieckiego „raju” u progu Wielkiego Terroru 1937 roku
Iwan Sołoniewicz
"Rosja w łagrze" Sołoniewicza została napisana i wydana na dobre 30 lat przed ukazaniem się słynnego "Archipelagu GUŁag" Sołżenicyna, jeszcze w okresie międzywojennym. Jest to świetna książka napisana z punktu widzenia człowieka, który jeszcze pamiętał carską Rosję, walczył w "białej" armii przeciw komunistom, a potem w państwie sowieckim udało mu się wieść nawet względnie dobre życie. Jednak nie na tyle, by nie próbować ucieczki - wraz z synem i bratem zostali złapani i skazani na kilka lat łagru. Tam też całkiem nieźle się urządzili i po jakimś czasie uciekli przez granicę z Finlandią. Za granicą Sołoniewicz napisał "Rosję w łagrze", która jest nie tylko opisem jego więziennych doświadczeń, ale też fascynującą analizą życia w państwie sowieckim okresu międzywojennego. Łagry wraz ze zgromadzonymi w nich więźniami i załogą stanowią często świetny punkt odniesienia do życia na "wolności", która dla wielu okazała się też trudniejsza i cięższa od więzienia. To nie jest lekka i łatwa lektura, choć Sołoniewiczowi udało się przedstawić temat w zaskakująco przystępny sposób. Sporo tu dialogów, wprowadzających w treść książki nieco akcji, a oczekiwanie na ucieczkę bohaterów stopniowo buduje napięcie. Samego autora ciężko mi było polubić, ale nie przeszkadzało mi to w docenieniu trafności wielu jego spostrzeżeń. Bardzo fajnym dodatkiem do "Rosji w łagrze" są wspomnienia z ucieczki brata Sołoniewicza (który uciekł oddzielnie z innego łagru) oraz notka dotycząca życiorysu autora - mocno mnie to wciągnęło, choć wzbudziło chyba jeszcze większą niechęć do autora ;). Po książkę naprawdę warto sięgnąć, jest krótsza i przystępniejsza niż "Archipelag GUŁag", ale też wyraziście przedstawia okrucieństwo i bezduszność tamtego systemu.
Gabi Zet - awatar Gabi Zet
ocenił na97 miesięcy temu
Cichy Don. Tom 1 Michaił Szołochow
Cichy Don. Tom 1
Michaił Szołochow
Tom 4 Michaił Szołochow w roku 1934 zakończył pracę nad czwartym tomem „Cichego Donu”, jednak wg jego biografów zmuszony był do jego przeredagowania z uwagi na silne naciski ideologiczne. Ukazał się w ostateczności drukiem w latach 1937 – 1938 /część VII czwartego tomu/ i w roku 1940 /ostatnia, VIII część czwartego tomu/. To w tym ostatnim tomie tej pełnej rozmachu, epickiej powieści pojawia się najwięcej probolszewickich deklaracji, które we wcześniejszych tomach były ledwie zauważalne i być może to one spowodowały dyskusję o „teorii dwóch autorów” o której wspominałem przy opinii poprzednich tomów. W momencie publikacji „Cichego Donu” Michaił Szołochow uważany już był za człowieka, który z wątpiącego stał się zdecydowanym komunistą, popierającym wszystkie działania partii bolszewickiej co przysporzyło mu niezwykłą wręcz przychylność władz. W maju 1919 roku rusza natarcie Armii Ochotniczej i połączonych z nią zbuntowanym przeciwko bolszewikom oddziałów kozackich, które na jesieni poprzedniego roku zmuszone były ustąpić za Don. Cały region staje w ogniu. Walki toczą się ze zmiennym szczęściem aż do początków 1920 roku, kiedy to rozbite przez bolszewików oddziały wycofują się do Noworosyjska a stamtąd ewakuują się na Krym nie zajęty dotychczas przez Armię Czerwoną. Wydaje się, że los Kozaków jest już przesądzony, nowa władza zaczyna wprowadzać nowe porządki, lecz stanice i chutory kozackie stają ponownie do walki z bolszewikami. Los porozrzucał bohaterów w różne strony świata i stają po różnych stronach barykady. To walka na śmierć i życie, bezprawie i tortury. Czy Kozakom uda się zachować resztki niezależności? To niezwykła, epicka, pełna rozmachu powieść porównywana czasami z „Wojną i pokojem” Lwa Tołstoja, obejmująca okres od 1912 do wiosny 1923 roku. Bohaterowie Michaiła Szołochowa są świadkami i uczestnikami wydarzeń, które wstrząsnęły Rosją, zmieniły cały dotychczasowy porządek społeczny, stały się przyczyną wielu nieszczęść i tragedii. To zadziwiające jak Szołochowowi udało się znakomicie ukazać losy zwykłych ludzi, ich marzenia i plany, ludzkie namiętności na tle tej wielkiej Historii. W powieści odnajdziemy również całkiem sporo wątków autobiograficznych. W 1965 roku Michaił Szołochow otrzymał literacką Nagrodę Nobla za cyt. „siłę artystyczną i prawdziwość epopei o dońskim kozactwie w przełomowych dla Rosji czasach” i był jedynym pisarzem radzieckim, który nagrodę tą odebrał za zgodą władz ZSRR. Nadal znakomita i zachwycająca.
Sławek - awatar Sławek
ocenił na82 miesiące temu

Cytaty z książki Opowiadania kołymskie

Więcej
Warłam Szałamow Opowiadania kołymskie Zobacz więcej
Warłam Szałamow Opowiadania kołymskie Zobacz więcej
Warłam Szałamow Opowiadania kołymskie Zobacz więcej
Więcej