Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kroniki tygodniowe t. 1, 1927-1931

Wydawnictwo: LTW
7,95 (20 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
9
7
4
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-88736-31-0
liczba stron
368
język
polski

Felietony Antoniego Słonimskiego, poety grupy Skamandra, dramatopisarza i krytyka teatralnego, są jedyną w swoim rodzaju kronika polskiej rzeczywistości lat 1927-1939. Lekkość pióra Słonimskiego, jego poczucie humoru, zjadliwa ironia, persyflaż i kalambur, którymi znakomicie się posługiwał, sprawiają, że jego "Kroniki tygodniowe" bawią, traktując o sprawach poważnych, które w wielu wypadkach...

Felietony Antoniego Słonimskiego, poety grupy Skamandra, dramatopisarza i krytyka teatralnego, są jedyną w swoim rodzaju kronika polskiej rzeczywistości lat 1927-1939. Lekkość pióra Słonimskiego, jego poczucie humoru, zjadliwa ironia, persyflaż i kalambur, którymi znakomicie się posługiwał, sprawiają, że jego "Kroniki tygodniowe" bawią, traktując o sprawach poważnych, które w wielu wypadkach nadal pozostają aktualne.

 

źródło opisu: LTW, 2001

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (74)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 634
neumann | 2017-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie miałem, jak dotąd, okazji spijać literatury o tak wspaniale skonstruowanej ironicznej narracji. Pierwszy tom Kronik, to absolutnie arcydzieło w swoim gatunku. Choć Słonimski zajmował się przede wszystkim tematami poważnymi, jego sarkastyczne pióro tnie i dźga ostrzej niż niejedna ułańska szabla, którą notabene, jako zdeklarowany pacyfista, się brzydził.
Ale nie tylko rechot, przy obnażaniu naszych narodowych potworków, towarzyszył mi podczas czytania jego felietonów. Z kolejnymi stronami, wyłaniają się spomiędzy akapitów złowrogie widma, podnoszące łeb również teraz, przed którymi Słonimski bił w dwudziestoleciu na alarm: ksenofobia, a zwłaszcza antysemityzm, militaryzacja i w konsekwencji parcie do konfliktów zbrojnych, obłuda elit czy wreszcie tłamszenie demokracji. Jakże to niepokojąco współczesne.
Nie wiem co mnie czeka w tomach drugim i trzecim, ale po lekturze pierwszej części wiem jedno: cholernie żałuję, że nigdy nie dostąpię zaszczytu bycia wyśmianym przez Słonimskiego.

książek: 1118

Ze względu na cudownie cięty humor, doskonałe pióro i krzepiącą etyczną postawę - to nie jest książka do przeczytania. To jest książka do czytania, ciągle i od nowa.

książek: 346
Agata | 2011-11-07
Na półkach: Przeczytane

Słonimski jest cudowny.
Odznacza się niezwykłą inteligencją, poczuciem humoru, ironią.
Mistrz!

książek: 249
Szymon | 2016-11-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 2158
książek: 50
PawełSobczak | 2016-04-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 1233
nina19 | 2016-02-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 497
Reakcjonista | 2015-05-14
Na półkach: Przeczytane
książek: 836
Brulion_kulturalny | 2014-12-30
Na półkach: Przeczytane
książek: 7594
Beata | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Papierowe
zobacz kolejne z 64 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd