Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prądy przestrzeni

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Imperium Galaktyczne (tom 2)
Wydawnictwo: Prima
6,94 (102 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
16
7
37
6
20
5
12
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Currents of Space
data wydania
ISBN
8385855130
liczba stron
208
język
polski
dodał
Pablos

Imperium, rządzone z Trantora, obejmuje swoim zasięgiem pół Galaktyki. Rik, kiedyś uznany naukowiec, pracuje jako niewolnik na planecie Florina, podbitej przez sąsiadujący Sark. Tylko on zdaje sobie sprawę z tego, że Florina jest skazana na zagładę. Klucz do jej ocalenia tkwi głęboko w podświadomości Rika... ale jego pamięć została kiedyś wymazana przez sondę psychiczną! Schwytany w tryby...

Imperium, rządzone z Trantora, obejmuje swoim zasięgiem pół Galaktyki. Rik, kiedyś uznany naukowiec, pracuje jako niewolnik na planecie Florina, podbitej przez sąsiadujący Sark. Tylko on zdaje sobie sprawę z tego, że Florina jest skazana na zagładę. Klucz do jej ocalenia tkwi głęboko w podświadomości Rika... ale jego pamięć została kiedyś wymazana przez sondę psychiczną! Schwytany w tryby galaktycznej intrygi Rik prowadzi desperacką walkę z czasem i nieznanym przeciwnikiem...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (210)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 910
Mamerkus | 2015-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2015

Ocena oczko wyżej niż "Gwiazdy jak pył", bo na szczęście nie ma łzawej księżniczki i dzielnego księciunia. No ale "Prądy przestrzeni" to znowu space opera, przeciętna fabularnie, z nieaktualnymi informacjami o międzygwiezdnej materii. Bohaterowie dużo gadają nad rozlanym mlekiem, do tego zakończenie jest wątpliwej jakości moralnej, no ale czyta się szybko i bezboleśnie, i tak też wygląda zapominanie o tej książce.

O jakiej książce?

książek: 320
Hubert | 2014-03-05
Przeczytana: 04 marca 2014

Podobnie jak inne wczesne książki Asimova - dość przeciętne fabularnie, a i niezbyt ciekawe z naukowego punktu widzenia (sam autor w posłowiu wspomina, iż pomysł na naukową warstwę książki został oparty na teorii, która została po jej napisaniu obalona).

Z braku laku można sięgnąć, absolutnie nie odradzam, myślę, że niektórym się spodoba, aczkolwiek zalecam jednak nieśmiało rozejrzenie się za czymś ciekawszym do czytania.

książek: 1617
Pablos | 2010-07-06
Przeczytana: 2010 rok

Drugi tom "Imperium Galaktycznego" to taka sama powieść akcji, jak Gwiazdy jak pył. Tym razem rzecz rozgrywa się wiele lat później, gdy mało kto już pamięta Ziemię, a twierdzenie, jakoby to z niej pochodziła ludzkość brane jest za dowcip.

Bohaterów jest kilku. Mamy tu człowieka z wykasowaną pamięcią, odkrywaną powoli, stopniowo. Jest jego kobieta, wpierw opiekunka, potem ktoś więcej. Jest inteligent, którego postępowanie stale zadziwia, aż Asimov nie odkryje kim tak naprawdę jest. Skoro to cykl Imperium Galaktyczne, to wiadomo, że musi paść nieco informacji o Trantorze i ostatecznie kształtującej się państwowości w centrum Galaktyki, czyli słynnego Imperium, z którego następnie wyłoniła się wspaniała Fundacja.

Książka jest pełna akcji, mocne uderzenie science fiction, z rzadka przerywane dygresjami autora. Owe dygresje jednak, gdy już je wyłowimy, robią - jak zawsze u Asimova - gigantyczne wrażenie.

książek: 99
Adam | 2016-08-10
Na półkach: E-booki, Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2016

"Z deszczu pod rynnę" - jak trudno odnaleźć się w świecie gdzie nasza wolność jest podważana. Pomimo, iż "Prądy przestrzeni" są opowieścią z gatunku sci-fi, to jednak Asimov uderza w dość silne tony patriotyzmu. Pokazuje rozdarcie i bezsilność w konflikcie z okupantem (jakże to Polskie doświadczenie przecież).
Książka zasugerowana przez Samego Asimova, chronologicznie jako początek cyklu Imperium, nie trudzi nas językiem technicznym, tak często popularnym w tym gatunku. Pokazuje przyszłość jako tło, a główna fabuła skupia się wokół moralnych i psychicznych dylematów mieszkańców galaktyki.
Książkę polecam fanom Asimova głównie dlatego, że trudno przejść obok niej chcąc zgłębić jego dzieła. Dla pozostałych czytelników - lektura raczej nieobowiązkowa. ;)

książek: 157
Patryq | 2016-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2016

Według mnie ta część imperium galaktycznego jest ciekawsza od "Gwiazdy jak pył". Nie jest to poziom Fundacji ale zaciekawia i utrzymuje napięcie do końca. W końcu pojawia się Trantor :)

książek: 1980
Jahty | 2011-10-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2008 rok

Super.

książek: 1123
Konrad | 2016-11-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 173
mizerny | 2016-09-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 18
black_adder | 2016-09-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 306
Hominid | 2016-08-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 sierpnia 2016
zobacz kolejne z 200 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd