Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czerwony Mars

Tłumaczenie: Ewa Wojtczak
Cykl: Trylogia marsjańska (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,95 (173 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
18
8
36
7
48
6
34
5
16
4
4
3
3
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Red Mars
data wydania
ISBN
8371800568
liczba stron
667
słowa kluczowe
Mars, kosmos
język
polski
dodała
dona

Niezwykle realistyczny opis kolonizacji Marsa przez Ziemian na początku XXI wieku. Dramatyczne dzieje osadników, którzy doprowadzają do totalnej katastrofy, próbując przystosować planetę do zamieszkania. Czy mimo eksperymentów na ekosferze planety i zbrodniczych posunięć międzynarodowych korporacji finansowych Mars się odrodzi i stanie się dla ludzi prawdziwym domem? Czerwony Mars to pierwsza...

Niezwykle realistyczny opis kolonizacji Marsa przez Ziemian na początku XXI wieku. Dramatyczne dzieje osadników, którzy doprowadzają do totalnej katastrofy, próbując przystosować planetę do zamieszkania. Czy mimo eksperymentów na ekosferze planety i zbrodniczych posunięć międzynarodowych korporacji finansowych Mars się odrodzi i stanie się dla ludzi prawdziwym domem? Czerwony Mars to pierwsza część trzytomowego cyklu o kolonizacji Czerwonej Planety, obsypywanego licznymi nagrodami. Autor, Kim Stanley Robinson, z dużym znawstwem przedstawia technologiczne aspekty ogromnego, kosmicznego przedsięwzięcia, ukazując jednocześnie skomplikowane losy ludzi uwikłanych w uczuciowe, polityczne i społeczne konflikty. Zawiść, miłość, polityczne ambicje i fanatyzm - to wszystko tworzy mieszankę wybuchową, która łatwo może unicestwić marzenia o stworzeniu nowej Ziemi. Kolejne części cyklu to Zielony Mars i Błękitny Mars.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 1998

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (521)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 253
Mateusz Konieczny | 2014-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2014

Kilkanaście lat temu przeczytałem drugi tom tej trylogii, książkę „Zielony Mars” i chyba nawet nie wiedziałem, że są też dwie inne części. Dowiedziałem się o tym dość niedawno i postanowiłem zabrać się za całą serię w kolejności. To było jedno z pierwszych (jeśli nie pierwsze) moich spotkań z książkami SF i mocno zapadła mi w pamięć. Z perspektywy czasu i przeczytania pierwszego tomu myślę, że był to wtedy skok na bardzo głęboką wodę pod względem „ciężkości” lektury, ale raczej wyszedł mi na dobre!

„Czerwony Mars” to kawał solidnego SF z wyraźnymi wątkami społecznymi oraz niesamowicie dokładnymi i realistycznymi opisami procesu kolonizacji Marsa. Nie jest to jednak pozycja dla każdego – nie ma wątku przygodowego jak w space operach, za to niektóre opisy geologii czy areografii są długie i bogate w szczegóły. Mi ta szczegółowość bardzo się podobała, ale wiele osób może zmęczyć.
Fabuła prowadzona jest skokowo, każdy rozdział to powiązane ze sobą blisko wydarzenia, jednak dzielą je...

książek: 22
Filip | 2015-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2012

Ciekawa, wymagająca pozycja dla wszystkich lubiących SF. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jest to książka w której nieustanna akcja wypełnia każdą linijkę. Z racji swojej obszerności akcja budowana jest w dość powolnym tempie. Po bardzo ciekawym początku w kolejnych rozdziałach akcja wyraźnie zwalnia. Duża cześć książki poświęcona opisom relacji międzyludzkich, ich zachowań, motywacji, itd... Trochę to zahacza moim zdaniem o socjo-fiction. Zdecydowanie najlepsza jak dla mnie część Trylogii Marsjańskiej. Niektórzy mogą się od niej odbić ze względu na niekiedy mogącą się wkradać "nudę" (opisy bywają naprawdę obszerne). Kolonizacja czerwonej planety jak i wszystkie przedstawione historie pozwalają zatopić się w opisanym świecie. Polecam.

książek: 3149
aredhela | 2014-01-01
Przeczytana: 30 grudnia 2013

Bardzo realistyczny opis kolonizacji innej planety. Smutne, że ludzie potrafią przenieść tyle nienawiści, uprzedzeń, żądzy władzy i zysków nawet do zupełnie innego, wrogiego z natury świata.

książek: 142
Gracjan Triglav | 2014-10-10
Na półkach: Przeczytane

Książka jest obszerną, wielowymiarową symulacją tego co mogłoby się zdarzyć gdyby załogowa wyprawa na Marsa doszła wreszcie do skutku. Jest to połączenie wizji Zubrina z tradycyjną koncepcją dużego, dobrze wyposażonego statku z wygodami, który pochłonąłby astronomiczne koszty finansowe, ale poza tym jest w zasięgu naszych możliwości technicznych. Opowieść zaczyna się w pierwszych dekadach XXI wieku, na pokładzie statku kosmicznego, potem towarzyszymy bohaterom w kolejnych dziesięcioleciach na Czerwonej Planecie, na różnych etapach ich naukowego przedsięwzięcia doświadczą szeregu komplikacji różnorakiej natury, od surowych warunków życia poza ojczystą planetą, poprzez zmagania się z własną psychiką i interesami finansowymi wielkich globalnych spółek aż po wojenną zawieruchę.
Rzecz jasna jest tu wiele spekulacji – ale autor mocno osadza to co się dzieje w książce w naszych realiach, nie lekceważy ani polityki, ani historii, ani ludzkiej natury. Jest to w zgodzie z ogólnymi...

książek: 1
gortat | 2013-07-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo realistycznie przedstawiony proces kolonizacji Marsa. Autor wlozyl wiele wysilku w zgromadzenie danych z roznych dziedzin nauki i uzywa profesjonalnego, naukowego jezyka. Ogromny plus. Problemy spoleczne, polityka i walka korporacji dodaja realizmu do poczatkowo "zmyslonego" swiata. I jak to w zyciu bywa, Ci ktorzy wlozyli najwiecej wysilku w stworzenie nowego, przyjaznego swiata, nie zostaja nagrodzeni...Goraco polecam.

książek: 251
Marcin | 2013-01-18
Na półkach: Przeczytane

Długaaaa..... ciekawa i zarazem nudna. Bardzo ciekawy był początek książki, pierwsze lata zasiedlania Marsa etc. Później miałem wrażenie, że będzie coś podobnego do "Luna to surowa Pani" - walki wyzwoleńcze etc....ale tutaj autorowi jednak coś nie do końca wyszło.
Książkę warto przeczytać, ponieważ jest bardzo ciekawie napisana i zdecydowanie autor przyłożył się do pracy przy jej pisaniu.

książek: 78
Arathi | 2016-01-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 stycznia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Po pierwsze nie jest to książka łatwa. Opis kilkudziesięciu lat kolonizacji Marsa jest napisany trudnym, często naukowym językiem. Wśród odkryć i pracy naukowej przewijają się losy wpierw setki, a potem setek ludzi. Problemy sercowe, psychologiczne i społeczno-polityczne emanują prawdziwością i każdy kto choć trochę liznął socjologii lub psychologii zauważy jak realistyczne te fragmenty są.

Po drugie właśnie to oraz niezwykłe jak na marsjańskie warunki losy bohaterów (choć tak często przyziemne) stanowią o tym, że choć jest to tylko pierwszy tom trylogii (o opowiadaniach nie wspominając) to książka jest sama w sobie epopeją. To może też wpływać na zainteresowanie czytelnika lekturą. Akcja obejmuje kilkadziesiąt lat. Tak duży rozstrzał czasowy, często między kolejnymi akapitami, a nie tylko rozdziałami, może powodować znużenie bądź zagubienie. Jeśli dodatkowo wziąć pod uwagę inność marsjańskiego kalendarza sprawa ta zaczyna się jeszcze bardziej komplikować.

Osobiście mam problem...

książek: 185
hoek | 2015-04-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2015

Wiele ciekawych pomysłów ale często czytając po prostu się nudziłem, jak już coś się działo to było w porządku. W połowie książki chciałem aby szybko się skończyła bo powoli już się męczyłem. Dwie kolejne z tej serii czekają, pierwsza część troszkę mnie zniechęciła. Muszę dać sobię trochę czasu nim wezmę się za Zielony Mars i Błektiny Mars.

książek: 693
MarcusProbus | 2012-05-23
Przeczytana: 23 maja 2012

Po bardzo długiej, ale to naprawdę dłużej walce skończyłem walkę z ta pozycja, na pierwszy rzut - ciekawa potem nudna, i znów jaskraw, a pod koniec właśnie pod koniec jest inna.
Przez cała prawie lekturę jest walka "państwa z Korporacjami" świata Narodowego.

książek: 0
| 2013-01-31
Na półkach: Przeczytane

Miałem nadzieję na więcej opisów technologicznych a mniej opisów intryg i relacji bohaterów.

zobacz kolejne z 511 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd