Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,7 (100 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
13
7
30
6
27
5
14
4
1
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Deep End of the Ocean
data wydania
ISBN
83-7180-450-4
liczba stron
461
słowa kluczowe
porwanie dziecka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Jola_St

Na nie więcej niż pięć minut zostawiła Beth Cappadora swego trzyletniego synka Bena pod opieką starszego brata, siedmioletniego Vincenta. W ciągu tych pięciu minut Ben zniknął bez śladu. Mimo wysiłków policji przez następne dziewięć lat nie udało się rozwiązać tej ponurej zagadki, która zrujnowała rodzinne życie Beth, jej męża i drugiego syna. I nagle, po owych tragicznych dziewięciu latach,...

Na nie więcej niż pięć minut zostawiła Beth Cappadora swego trzyletniego synka Bena pod opieką starszego brata, siedmioletniego Vincenta. W ciągu tych pięciu minut Ben zniknął bez śladu. Mimo wysiłków policji przez następne dziewięć lat nie udało się rozwiązać tej ponurej zagadki, która zrujnowała rodzinne życie Beth, jej męża i drugiego syna. I nagle, po owych tragicznych dziewięciu latach, zdarzyło się coś, co wprowadziło do ich mrocznego, lodowatego świata bólu i poczucia winy nikły promyk nadziei... Niezwykle wysoko oceniana przez krytykę i czytelników książka Jacquelyn Mitchard łączy fascynującą, pełną zagadek intrygę z głęboką psychologiczną refleksją. "Głębia oceanu"" to przejmująca opowieść o rodzinie dotkniętej nieszczęściem, o jej rozpadzie - i odrodzeniu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (296)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1010
boziaczek | 2015-07-07
Na półkach: E-booki, Przeczytane

"Głębia oceanu" to dramatyczna historia rodziny; historia, której przeżycia nie życzyłabym nikomu. Poznajemy Beth i Pata, których synek znika w niejasnych okolicznościach. Beth jest postacią centralną tych wydarzeń, a także jej starszy syn Vincent, który ostatni widział brata. Na naszych oczach widzimy powolny rozpad rodziny, dramat, wzajemne oskarżenia, tłumione od lat emocje i żale... Beth jest dla mnie osobą niezwykle irytującą, skoncentrowaną tylko na sobie i własnym bólu, nie zauważającą potrzeb swojej rodziny, niszczącą relacje w swoim małżeństwie oraz traktującą swoje dzieci z dystansem.
Książkę czyta się dobrze, przynajmniej pierwszą połowę. Niestety z końcówką jest gorzej. Niektóre fragmenty są nużące, często brakuje dynamiki, akcja stoi w miejscu. Mimo to, uważam, że autorka stworzyła ciekawy portret rodziny, która musi borykać się z bardzo trudnymi przeżyciami, na które nie ma lekarstwa.
Polecam dla chętnych.

książek: 1185
Beata | 2016-08-07
Przeczytana: 31 lipca 2016

"Głębia oceanu" nie urzekła mnie, zabrakło magii, która towarzyszy w takich tragediach rodzinnych.
Nagle znika dziecko, jedno z trojga rodzeństwa, w biały dzień w hotelu pełnym ludzi.Matka , której dotknęła ta tragedia wpada w panikę, odcina się od codziennego życia i tyle ,że egzystuje.Zrozumiałe jest ,że nie może się pogodzić ze stratą dziecka, ale nie dba o to ,że ma też inne potomstwo, że ma męża , rodzinę.Szalenie irytowało mnie jej zachowanie, miałam ochotę nią potrząsnąć, obudzić z tego letargu.Trudno mi było wykrzesać choć odrobinę współczucia dla tak egoistycznej postaci, jedynie żal mi było męża głównej bohaterki, no i oczywiści dzieci.Sporo nużących wątków, końcówkę książki ledwo zmęczyłam.
Tak więc, była to przeciętna lektura, liczyła na coś w stylu "wyciskacz łez",łez zabrakło ale i tego czegoś nie było.

książek: 406
Bedata | 2013-08-05
Na półkach: Przeczytane

Chyba jedyny audiobook, przy którym się popłakałam i który chłonęłam niemal bez przerwy. Zawsze trudniej o emocje, kiedy słucham książki, jednak w tym przypadku nie wiem, czy za sprawą E. Kijowskiej, czy po prostu samej książki, emocji była cała masa. Książka poruszająca, dobrze oddająca psychikę bohaterów, jak dla mnie głęboka. Polecam :)

książek: 213
Gosikowa | 2013-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2013

15 rocznica matury. Niezła okazja, by spotkać dawnych szkolnych kolegów i koleżanki. Sprawdzić, kto się roztył, kto rozwiódł i czym teraz się zajmuje królowa balu. Zastanawiacie się, czy jechać, bo i nie macie żadnego spektakularnego sukcesu na koncie ani w życiu zawodowym, ani prywatnym, ale skoro najlepsza przyjaciółka płaca wam hotel – w końcu ulegacie. Niestety, mąż nie przejawia chęci zostania z trójką waszych dzieci, musicie więc spakować synów do auta – 7 i 3 lata – co wcale nie jest taką prostą sprawą - a dodatkową trzecią ręką utulić maleńką córkę. Zupełnie wyczerpane docieracie na miejsce. Tłum znajomych twarzy kłębi się już w holu i nieustannie ktoś was wita, ściska, całuje i absolutnie musi wiedzieć, co słychać. Próbując jakoś to wszystko ogarnąć, przeciskacie się do recepcji. Prosicie synów, aby stanęli z boku. Przecież to zajmie jedynie 5 minut, nie ma sensu, by dzieci tłoczyły się przy was. Poza tym 7-latek spokojnie może zaopiekować się młodszym bratem. To już...

książek: 242
Hub | 2011-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 września 2011

Na pewno kiedyś oglądałem ten film. Całe szczęście, że go nie pamiętam (nie zmienia to faktu, że mam wrażenie, że film kończy się inaczej, niż powieść).

Wersja audio powieści towarzyszyła mi w tym roku podczas pieszych wędrówek po Porto. Specjalnie dla mnie czytała ją Elżbieta Kijowska - i zrobiła to z matczynym (co istotne) wyczuciem, oddając emocje i stany psychiczne Beth Cappadory, najistotniejszej (choć waham się, czy głównej) bohaterki "Głębi oceanu".

Konstrukcja opowieści i umiejętność przedłużanego (ale nie nużącego) trzymania w napięciu to wielkie zalety tej historii. Wielka zasługa Mitchard leży również w konstrukcji psychicznej postaci Beth, bardzo bogatej, obfitej w szczegóły i plastycznie zarysowanej figury tego wielkiego, rodzinnego dramatu.
z perspektywy miesięca po zakończeniu spotkania z książką nie mogę powiedzieć, by jakikolwiek moment tej historii wydał mi się niewiarygodny czy naciągany. Przeciwnie, uwierzyłem w tę opowieść i przejąłem się losami jej...

książek: 253
aferuska | 2015-12-11
Na półkach: Przeczytane

Bardzo się zmęczyłam czytając tą książkę. Bez szału i nie polecam.

książek: 288
makeAchange | 2013-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2012

Wątpię by ktokolwiek w moim wieku nie widział w telewizji filmu o tym samym tytule. Repertuar tvn-u jest mało zróżnicowany, więc sama miałam przyjemność oglądać tę ekranizację setki razy. Kuszona ciekawością postanowiłam jednak sięgnąć po samą książkę, jak zdołałam wam udowodnić, ona zawsze różni się od filmu.

Historię tych dramatycznych wydarzeń poznajemy niejako z punktu Beth, matki trójki dzieci: Vincenta, Bena i Kerry. Jest to młoda pani fotograf, którą nie od końca można uznać za encyklopedyczny przykład dobrej matki. Staje się postacią dość negatywną i przerysowaną po zaginięciu jej młodszego syna. Staje się główną „męczennicą” powieści. Zastanawia mnie, czemu kobiety – pisarki przedstawiają matki jako te ważniejsze z dwójki rodziców. Mniejsza jednak o to. Beth Cappadora staje się pochłoniętą własnym żalem mumią. Jej ból jest największy, to ona najbardziej kochała Bena i to ona najbardziej wszystko przeżywa. Staje się nazbyt egocentryczna w pochłoniętym ją żalu. Wcale nie...

książek: 181
Tara | 2016-04-11
Na półkach: E-booki, Przeczytane
Przeczytana: marzec 2016

Wydaje mi się, że będąc dużo młodsza oglądałam pewien film, którego akcja idealnie się zgrywała z książką. Może i była to ekranizacja filmowa tej książki, może tylko duże podobieństwo, kompletnie nie mam pojęcia bo nie pamiętam. Tak czy siak historia rodziny Cappadorów pokazuje ogrom piętna jakie może wyrobić w nas rodzinna tragedia. Tragedia, która niestety nie jest czymś, o czym zapomnimy po roku czy dwóch i wrócimy do normalnego życia. Normalne życie przestaje istnieć w momencie w którym uświadamiamy sobie, że osoby na której nam tak niesamowicie zależy nigdy więcej nie ujrzymy i nie mamy pojęcia czy żyje czy nie. Nie wiadomo co jest gorsze, świadomość że taki ktoś nie żyje czy to, że tak na prawdę nie wiadomo co się z nim stało i być może żyje gdzieś spokojnie na drugim końcu ulicy czy może jest bity i przetrzymywany bez swojej woli.
Ogromu tej tragedii rodzinnej nie da się wyrazić paroma słowami, powinno się tutaj napisać epopeję o tym, jak więzi wszystkich domowników jak i...

książek: 75
oivonka | 2011-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2011

Mam wrażenie, że już kiedyś oglądałam ten film. Przed oczami mam sceny z konkretnymi twarzami bohaterów... Ale za Boga nie pamiętam, jak się ten film kończy. I całe szczęście!
Książka bardzo poważna. Wydaje mi się, że przeznaczona raczej dla kobiet. W tej powieści psychologia kłania się na każdym kroku.

książek: 125
savargia | 2014-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 listopada 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pierwsza połowa książki niesamowicie mnie wciągnęła, potem było już niestety gorzej. Moment odnalezienia Bena, stal się punktem przełomowym powieści. Dla nie mógłby być jej zakończeniem. Teraz z przyjemnością zabiorę się za oglądanie filmu.

zobacz kolejne z 286 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd