Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kwiaty na stepie

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
-
tytuł oryginału
Kwiaty na stepie
data wydania
ISBN
83-907358-5-7
liczba stron
335
język
polski
typ
papier
dodała
pinezka
8,5 (109 ocen i 21 opinii)

Opis książki

Miejscem akcji „Kwiatów na stepie” są gorące stepy Kazachstanu w latach 1939-1946. Barbara Piotrowska, autorka pamiętnika ze zsyłki, miała zaledwie dwanaście lat, gdy wraz z matką i dwoma młodszymi braćmi została wywieziona w głąb ZSRR.

 

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 232
talia44 | 2013-11-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 07 listopada 2013

Pamiętnik Barbary Piotrowskiej Dubik "Kwiaty na stepie"przenosi nas do dalekiego Kazachstanu w życie głównych bohaterów i trzyma w nim aż do ostatniej strony i jeszcze dłużej,bo to ksiazka,której nie da się zapomnieć.
Autorka miała zaledwie 12 lat.gdy wraz z matką i dwoma braćmi została wywieziona do sowchozu w dalekim Kazachstanie.
Sześc lat życia w skrajnej nędzy w nieludzkich warunkach,praca ponad siły i ciagła walka o kazdy kawałek chleba.
Basia musiała bardzo szybko dorosnąć.Przy życiu utrzymywała ich wiara ,że kiedyś wrócą do ojczyzny.
Polecam wszystkim tę przepiekną i bardzo wzruszajacą książkę.

książek: 740
Ania | 2010-12-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: październik 2009

Długo by pisać o tej książce.Minął rok odkąd przeczytałam i często o niej myślę.Wiedziałam bardzo mało o rodakach z Kazachstanu.Po przeczytaniu tej historii nabrałam do nich wielkiego szacunku.Do tego co mam oraz przede wszystkim do życia także.Polecam, wyjątkowo przejmująca lektura.

książek: 1251
Scarlett | 2012-12-29
Przeczytana: 28 grudnia 2012

Wspaniała powieść ukazująca losy Polaków zesłanych w głąb Rosji podczas II wojny światowej. Czyta się dosłownie jednym tchem i trudno się oderwać. Książka skłania do refleksji- kiedy czytałam o trudach, które musiała znieść Basia, jej rodzina i inni Polacy to momentami aż trudno było uwierzyć, że człowiek jest w stanie tyle wytrzymać. Niezliczoną ilość razy pomyślałam sobie, jak bardzo współcześni ludzie, w tym ja, nie doceniają tego co mają-chleba, którego mamy pod dostatkiem, tak,że aż go wyrzucamy, ciepłych ubrań, ogrzewanych mieszkań. Wiele razy zadałam sobie pytanie, czy ja bym była w stanie to przetrwać? Podziwiam bohaterów powieści za ich niezłomną wiarę w Boga, w ojczyznę i w ocalenie.
Co jeszcze urzeka w tej powieści? To, że jest ona napisana z perspektywy dziecka, a następnie młodej dojrzewającej dziewczyny, która pomimo takiego trudnego położenia potrafiła cieszyć się tym co miała-bliskością rodziny, pięknem przyrody, każdą wypracowaną kromką chleba.
Książkę polecam...

książek: 189
hesa | 2014-12-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2014

Tej książki nie da się i nie powinno się zapomnieć, aby nigdy nikomu nie przyszło odczuć to na własnej skórze, czy da się przeżyć i przetrwać w takich warunkach na jakie zostały skazane te matki z małymi dziećmi, starsi ludzie, którzy nikomu nic złego nie uczynili. Skazani przez "ludzi" na tak nieludzkie, nieprzyjazne i nieprzystosowane warunki do życia, w zimnych lepiankach, nieprzyjaznych temperaturach, strasznych mrozach zimą i upałach latem, przy braku opału i jedzenia, ciągle głodni, pragnący chleba. Czytając te bardzo dobrze spisane wspomnienia, siedzę w ciepłym mieszkanku, przy dobrym świetle, o pełnym żołądku, próbuję za autorką znaleźć się w Kazachstanie, sprawdzając na maps miejscowości do których zostali zesłani, sprawdzając obecne temperatury i wyobrazić sobie, czy mogłabym przetrwać tyle lat w takich warunkach i nie stracić wiary w Boga, zachować pogodę ducha. Wspaniale spisane wspomnienia przy których w wielu miejscach nie mogłam powstrzymać się do łez.

książek: 472
Anna | 2015-02-11
Na półkach: Przeczytane

Poruszająca książka oparta na faktach.Historia związana z deportacją Polaków z Kresów do Kazachstanu. Dopiero po przeczytaniu tych wspomnień człowiek docenia zwykły szary dzień we własnym ciepłym domu bez głodu...Warto przeczytać!POLECAM!

książek: 904
Eliszeba | 2014-05-27
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki
Przeczytana: 22 kwietnia 2014

Nie spodziewałam się zupełnie, że lektura tej książki poruszy każdy skrawek mojego serca. Niewiele książek potrafi wywoływać tyle uczuć, nawet jeśli chodzi o pozycje autobiograficzne i wspomnieniowe. "Kwiaty na stepie" są doskonałym przykładem lektury dla każdego, dorosłego i dziecka, mężczyzny i kobiety. Jestem pewna, że nikogo nie pozostawi obojętnym. Autorka przekazuje nam tak wiele emocji, nie budząc przy tym litości, a jedynie podziw i ogromną serdeczność. Polecam, bo tej książki się nie zapomina.

książek: 427
Wredula | 2011-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2010

Wspaniale opisane losy zesłańców. Przybliża nam czas w jakim żyli, z czym musieli się zmierzyć. Piękna i przejmująca książka.

książek: 138
Ania | 2015-05-28
Przeczytana: 28 maja 2015

Trudna, ale piękna książka wspaniale ukazuje trudny los jaki spotkał naszych rodaków deportowanych do Kazachstanu-na Sybir. Nieludzkie warunki transportu, praca ponad siły, głód, zimno oraz brak możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb ludzkich. Jednak oni się nie poddali wiara w Boga i wolna Ojczyznę dała siły. I pozostaje tylko pytanie dlaczego? Dlaczego cierpieli? Czym zawinili? Za co ukarano tych ludzi? Czemu władze tak bezmyślnie podeszły nawet do małych dzieci?... Pytań jest znacznie więcej niestety odpowiedzi nadal zbyt mało....

książek: 1
Legioner1974 | 2014-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 lipca 2014

Miałem dziś robić coś zupełnie innego ale na pewno nie żałuję ani chwili spędzonej z tą książką. O treści wspomnieli wcześniejsi recenzenci. Ja tylko dodam:
- jeśli wydaje ci się, że jest tobie ciężko
- jeśli szukasz sensu życia
- jeśli zastanawiasz się jak zrobić coś z sensem
- jeśli chcesz zobaczyć czy naprawdę masz twarde serce
Daj tej książce szansę.

książek: 119
Ewela | 2013-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2013

Ta książka powinna być zawarta w kanonie lektur obowiązkowych! Długo się zastanawiałam co mam napisać o tej książce...Na pewno nie sposób przejść koło niej obojętnie, ponieważ jest to prawdziwa historia ludzi, którzy pomimo nieludzkich warunków, głodu i pracy ponad siły, pozostali ludźmi. Ludźmi nie tylko z krwi i kości,ale przede wszystkim z sercem, dobrym słowem dla innych, pocieszeniem i z piękną i niegasnącą wiarą w Boga. My, współcześni, żyjący z rodzinami w wolnym kraju, w ciepłych domkach nie zdajemy sobie nawet sprawy jaką wartość miała Ojczyzna i Bóg dla ludzi okresu wojennego. Tak naprawdę to właśnie tylko to trzymało ich przy życiu, wiara w to, że Bóg wysłucha ich próśb i szczęśliwie wrócą do ziemi, którą tak ukochali.
Polecam z całego serca!!! O takich książkach się nie zapomina!!!


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Marion Zimmer Bradley
    85. rocznica
    urodzin
    Łzy sprawiają, że kobiety są bardziej realne, bardziej bezbronne; kobiety, które nigdy nie płaczą, przerażają mnie, bo wiem, że są silniejsze ode mnie i zawsze się trochę boję tego, co zrobią.
  • Antoni Malczewski
    222. rocznica
    urodzin
    Bo na tym świecie Śmierć wszystko zmiecie,
    Robak się lęgnie i w bujnym kwiecie.
  • Ksenia Basztowa
    30. rocznica
    urodzin
    Syndrom agresywnego chodnika – gdyby ktoś nie wiedział, mam na myśli sytuację, kiedy chodnik, a w tym przypadku podłoga, oddala się coraz bardziej i bardziej… aż w końcu znienacka obija człowiekowi gębę.
  • Allen Ginsberg
    89. rocznica
    urodzin
    Unieście rąbki sukien, drogie panie, wkraczamy do piekieł.
  • Emily Wu
    57. rocznica
    urodzin
    Nawet gdy rozdzielą nas tysiące mil,
    Będziemy podziwiać ten sam księżyc.
  • Frédéric Lenoir
    53. rocznica
    urodzin
    Trzeba przekopać ziemię żeby osiągnąć niebo.Zamieszkać w ciemnościach ,by odnaleźć światło...
  • Donat Szyller
    38. rocznica
    urodzin
    Przeciągnął się ponownie i zerknął na stojący w rogu zabytkowy zegar z kukułką. Oczywiście zegar nie działał. - Kukuła! - wrzasnął czart. - Która godzina? Cisza. Mógł się tego spodziewać. Kukułka też wczoraj pochlała i spała teraz w najlepsze. - Kukuła! - Diabeł uderzył w ściankę czasomierza. Małe d... pokaż więcej
  • Andrzej Garlicki
    80. rocznica
    urodzin
  • Larry McMurtry
    79. rocznica
    urodzin
    Nie płacz. Tak już jest - raz wygrywasz, raz przegrywasz. I trwa to całe życie.
  • Kathleen E. Woodiwiss
    76. rocznica
    urodzin
    Masz zatem swoją nieśmiertelność, ale musisz czekać do chwili, aż moja wola da ci zatrudnienie.
  • Janina Smutek
    90. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Kwiatkowski
    88. rocznica
    urodzin
    Wiadomo, w obozach koncentracyjnych wszystko jest schnell, schnell, nawet do śmierci trzeba się spieszyć
  • Stefán Máni
    45. rocznica
    urodzin
    Lecz wobec braku nadziei z głębokiego letargu budzi się w nim złość, która nie dba o życie i śmierć. Sama jest dla siebie pożywką i usuwa wszystko, co znajdzie się na jej drodze. Utrzymuje się, tli się niczym ogień, który coraz bardziej się rozpala, aż w końcu staje się tak potężny i okrutny, że poc... pokaż więcej
  • Jolanta Kwaśniewska
    60. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Siewierski
    83. rocznica
    urodzin
  • Franz Kafka
    91. rocznica
    śmierci
    - Bawi mnie to wszakże z tego powodu - rzekł K. - że pozwala mi przyjrzeć się od wewnątrz całej tej komicznej gmatwaninie, która w pewnych warunkach decyduje jednak o egzystencji człowieka.
  • Adolf Dygasiński
    113. rocznica
    śmierci
    Tego zimnego okrucieństwa nie dała przyroda żadnemu stworzeniu. Każde zwierzę popełniając morderstwo popada w szał wściekłości. Wyrafinowanym zimnym mordercą potrafi być tylko człowiek.
  • Tadeusz Kubiak
    36. rocznica
    śmierci
  • Antoni Marianowicz
    12. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd