Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,56 (113 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
14
7
36
6
19
5
21
4
6
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Innkeeper's Song
data wydania
ISBN
8371804741
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura angielska, magia
język
polski
dodał
Grimgor

W tej niesamowitej opowieści o miłości i śmierci młody Tikat, szukając ukochanej, którą utracił, wkracza w mroczny świat magii. Podczas wędrówki spotyka trzy kobiety podążające na spotkanie z nauczycielem. Przy ich pomocy w odległej karczmie potężny niegdyś czarodziej, obecnie stojący u progu śmierci, zmierzy się z jedynym spadkobiercą swej magii.

 

Brak materiałów.
książek: 2
Radoslav | 2010-08-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 sierpnia 2010

Parę lat temu przeczytałem "Ostatniego jednorożca" i była to książka genialna. "Pieśń karczmarza" (wydana w Polsce też pod tytułem "Pieśń oberżysty" chyba w 1990r.) zapowiada się wyjątkowo smakowicie, choćby nawet ze względu na narrację pierwszoosobową (a narratorów jest całe mnóstwo, z których każdy jest inny, w inny sposób wyraża się, inaczej odbiera i przeżywa otaczającą go rzeczywistość). Wziąłem książkę do ręki z myślą, że będę się po przeczytaniu rozpływał jak po dobrym whiskey... Bo wszystko jest: świat i bohaterowie -nieszablonowi, język piękny, wizje oniryczne, mnogość perspektyw, odczuć i wrażeń, a otwarte i niedokończone wątki powinny nadać dodatkowego smaku, bo naprawdę dobre są te książki, które trwają. Ale czegoś tu brak. Nie ma jakiegoś pazura, odkładasz książkę i coś jest nie tak. Warsztat Beagle'a jest rewelacyjny, ale nie ma tego ognia, który aż parzył ręce, gdy czytało się chociażby "Inne pieśni" Dukaja. W przeciwieństwie do "Ostatniego Jednorożca", "Pieśń..." po prostu... nie żyje, jest martwa, papierowa. I za to 4 zamiast 5 gwiazdek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lewą ręką przez prawe ramię

Całą opowieść otwiera niezrozumiałe dla widza zdarzenie, a dalszy ciąg pokazuje nie tylko jego przyczyny i skutki, ale również brak porozumienia i osa...

zgłoś błąd zgłoś błąd