Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieści sieroty. W miastach monet i korzeni

Tłumaczenie: Maria Gębicka-Frąc
Cykl: Opowieści sieroty (tom 2) | Seria: Uczta Wyobraźni
Wydawnictwo: Mag
7,91 (172 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
35
8
51
7
40
6
13
5
5
4
3
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Orphan's Tales. In the Cities of Coin and Spice
data wydania
ISBN
9788374801331
liczba stron
462
słowa kluczowe
baśnie, mity, magia,
język
polski
dodał
piotrex

Catherynne M. Valente zachwyciła czytelników swoją urzekającą powieścią ,,W ogrodzie nocy". Obecnie podejmuje tkanie gawędziarskiej magii w kolejnym tomie ,,Opowieści sieroty", epopei fantastycznej i egzotycznej, potwornej i tajemniczej, która oderwie Was od codzienności. Imię i pochodzenie sieroty nie są znane, ale niezliczone opowieści na jej powiekach rzucają czar na wszystkich, którzy...

Catherynne M. Valente zachwyciła czytelników swoją urzekającą powieścią ,,W ogrodzie nocy". Obecnie podejmuje tkanie gawędziarskiej magii w kolejnym tomie ,,Opowieści sieroty", epopei fantastycznej i egzotycznej, potwornej i tajemniczej, która oderwie Was od codzienności.

Imię i pochodzenie sieroty nie są znane, ale niezliczone opowieści na jej powiekach rzucają czar na wszystkich, którzy słuchają, jak czyta swoją tajemną historię. I kto może się oprzeć jej opowieściom? Od Jeziora Umarłych i Miasta Szpiku, po artystów, którzy pozostali w widmowym mieście korzeni, są tu historie o jeżach-wojownikach i skrzydlatych szkieletach, o wiernych lampartach i wróblich kaligrafach. Nic nie jest zbyt fantastyczne, wszystko może się zdarzyć, i nikt nie zdoła przewidzieć, jak się rozwiną misternie splecione przygody ptaków ognistych i dżinnów, śpiewających mantykor i kobiet ze szkła i kół zębatych.
(...) powieść ,,W miastach monet i korzeni" jest książką o marzeniach i cudach niepodobnych do tych, z którymi kiedykolwiek się spotkaliście. Otwórzcie ją na dowolnej stronie, a rzuci na Was urok, bo tutaj historia nigdy się nie kończy, a magia jest tylko początkiem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mag, 2009

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (660)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2913
Isiliel | 2015-06-21
Na półkach: Przeczytane, Zakochane
Przeczytana: 21 czerwca 2015

,,Może - powiedziała dziewczynka - Zawsze jest chwila, gdy opowieść się kończy, i chwila, gdy wszystko jest niebieskie, czarne i milczące, i narrator nie chce wierzyć, że to już koniec, i słuchacz też nie wierzy, i obaj wstrzymują oddech z gorączkową nadzieją pielgrzymów, że to nie koniec, że są kolejne opowieści, niezliczone, połączone razem jak ogniwa długiego łańcucha. Wstrzymują oddech; drzewa wstrzymują oddech, i powietrze, i lód, i las, i brama. Ale nikt nie może bez końca wstrzymywać oddechu i wszystkie opowieści się kończą. - Otworzyła oczy. - Nawet moje"*

Wszystko na tym świecie ma ściśle wyznaczony czas i miejsce - również niezwykłe historie spisane na powiekach dziewczynki z pałacowych ogrodów musiały zatem pewnego dnia znaleźć swój finał.

Catherynne M. Valente uczyniła ze mną to, co nie udało się wielu pisarzom powszechnie wynoszonym na piedestał - poruszyła moje serce i wyobraźnię, ogrzała moją duszę i wycisnęła na niej swoją pieczęć. A ponadto sprawiła, że w miarę...

książek: 1404
Urshana | 2013-12-03
Przeczytana: 20 listopada 2013

Bardzo mnie cieszy, że Wydawnictwo Mag zarabia dość na wydawanych przez siebie pozycjach, by pozwolić sobie na ekskluzywną, mniej dochodową, ale niezwykle inspirującą serię Uczta Wyobraźni. Do tej pory nie zdarzyło mi się, by którykolwiek z czytanych utworów tej serii mnie rozczarował. Oczywiście jedne podobają mi się bardziej, jak cudowne utwory MacDonalda, inne trochę mniej, ale na pewno każda przeczytana w serii powieść czy opowiadanie były dla mnie przygodą. Autorką, której pisarstwo bardzo mi się podoba jest też Catherynne M. Valente. Moje pierwsze spotkanie z jej utworami to była lektura bardzo zmysłowego, niezwykłego "Palimpsestu". Książka wywarła na mnie spore wrażenie i na pewno zachęciła do sięgnięcia po inne dzieła.

Chyba najbardziej znaną powieścią amerykańskiej autorki są dwutomowe "Opowieści sieroty". Właściwie "W ogrodzie nocy" oraz "W miastach monet i korzeni" to jeden utwór, precyzyjnie zaplanowana, podzielona na dwa tomy i cztery księgi fantastyczna opowieść,...

książek: 1337
Meybell | 2016-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2016

"- Może - powiedziała dziewczynka - Zawsze jest chwila, gdy opowieść się kończy, i chwila, gdy wszystko jest niebieskie, czarne i milczące, i narrator nie chce wierzyć, że to już koniec, i słuchacz też nie wierzy, i obaj wstrzymują oddech z gorączkową nadzieją pielgrzymów, że to nie koniec, że są kolejne opowieści, niezliczone, połączone razem jak ogniwa długiego łańcucha. Wstrzymują oddech; drzewa wstrzymują oddech, i powietrze, i lód, i las, i brama. Ale nikt nie może bez końca wstrzymywać oddechu i wszystkie opowieści się kończą. - Otworzyła oczy. - Nawet moje."

książek: 465
Morango | 2015-04-08
Przeczytana: 08 kwietnia 2015

Bardzo przemęczyłam tę część, jednak zamykając książkę wiedziałam, że było warto. Tym razem klimat powieści zmienił się diametralnie - jest ciężko, ponuro i dusząco, opowieści są o wiele bardziej mroczne i całość szła mi jak krew z nosa. Tym niemniej warto zanurzyć się w kolejne opowieści, przyglądać się jak splatają się ze sobą i dowiedzieć się jak kończy się cała historia. "Opowieści sieroty" to najprawdziwsza Uczta Wyobraźni i choć było to moje pierwsze spotkanie z tą serią MAGa, to trudno mi wyobrazić sobie dla niej lepszą nazwę. Valente stworzyła piękną i poruszającą historię, wymagającą od czytelnika poświęcenia jej czasu, ale odwdzięczającą się niezwykłymi emocjami. Polecam każdemu, kto szuka baśniowego, magicznego dzieła, zaś poszukiwacze lekkiego, szybkiego czytadła powinni rozejrzeć się za czymś innym.

książek: 665
gingerr | 2012-07-10
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 09 lipca 2012

Mnogość niezwykłych, często dziwnych postaci, barwność miejsc, niespodziewanie przeplatające się wątki bohaterów, ogrom czarujących historii, - to charakterystyczne cechy „Opowieści sieroty”. Różnorodność występująca w książce jednak potrafi czasami przytłoczyć. Czytelnik powinien zapomnieć o otaczającej go rzeczywistości i dać się pochłonąć lekturze - w innym razie w pełni nie doceni wartości tej pozycji.

Trudno mi stwierdzić, który tom bardziej mnie zafascynował. Obie części mają podobny, spójny i obrazowy styl. Mogę jedynie zaznaczyć, że, Księga Stepu (tom I) i Księga Popiołu (tom II) bardziej przypadły mi do gustu.

„Opowieści sieroty” jest dla osób z wyobraźnią, które odnajdują się i kochają niebanalne, magiczne klimaty.

książek: 918
Mamerkus | 2013-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2013

Podróż przez "Opowieści sieroty" dobiegła końca, chociaż początek drugiego jej etapu był nieco żmudny i męczący, na co złożyło się wiele czynników pozaksiążkowych. Ale dobrnąłem do szczęśliwego końca, jestem zadowolony i usatysfakcjonowany i prawie wniebowzięty. Całościowo jednak Valente podołała, a jej dylogia jest jedną z najlepszych rzeczy fantastycznych, jakie kiedykolwiek czytałem.

Ciąg dalszy pod następującym linkiem:
http://mamerkus.blogspot.com/2013/02/opowiesci-sieroty-t2-w-miastach-monet-i.html

książek: 900
Kasia | 2016-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2016

Opowieści sieroty nie są książką, którą pochłania się w jeden wieczór, znacznie lepiej smakuje wolne rozkoszowanie się jej smakiem, odkrywanie niuansów i badanie metafor, odkrywanie niezwykłego świata pełnego zaskakujących powiązań i postaci. Jestem nim oczarowana, autorka po raz kolejny mnie nie zawiodła.

Cała opinia:
http://www.kacikzksiazka.pl/2016/07/opowiesci-sieroty-w-miastach-monet-i.html

książek: 652
Bartosz Bolechów | 2013-01-03
Przeczytana: 11 września 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Drugi tom "Opowieści sieroty" sprawia na mnie wrażenia jeszcze bardziej szalonego tańca wyobraźni, niż poprzedni. Jednocześnie zauważyłem, że nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia, jak "W ogrodzie nocy". Bardzo możliwe, że to efekt desensytyzacji - bombardowany tak długo i uporczywie niesamowimi wykwitami imaginacji Valente po prostu straciłem (oby chwilowo) dotychczasową wrażliwość zmysłu odbiorczego.
Wydaje mi się także, że w tomie drugim Valente jest jeszcze bardziej poetką niż prozatorką i że poetycka fraza ponosi ją czasem w rejony tak odległe, że trudno za nią nadążyć. Prawdopodobne jest również to, że trzeba dać tej książce czas, aby ją wewnętrznie poukładać i przetrawić. Jest to bowiem jedna z tych powieści, które żyja własnym intensywnym, nieprzewidywalnym życiem wewnętrznym po jej przeczytaniu.

Sama "gęstość" dwóch tworzących całość powieści oraz ich struktura (opowieść szkatułkowa) dodatkowo komplikują odbiór. Przyznaję, że w wielu momentach gubiłem się co do miejsc,...

książek: 320
astaldohil | 2011-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2011

Drugi tom tej niekończącej się opowieści przynosi lekkie rozczarowanie. Formuła nie zmieniła się ani na jotę, wciąż mamy do czynienia ze niezwykle zgrabnie spisaną baśnią w postaci powieści szkatułkowej, pełnymi garściami czerpiącą z wszelkiego rodzaju mitów, opowieści, bajek i legend ze wszystkich stron świata. Jednak gdzieś pod tym "ciężarem" barwnego języka i bogatego stylu zabrakło interesujących opowieści, które były w pierwszym tomie równoważnikiem momentami uciążliwego snucia historii dla samej radości opowiadania.
"W miastach monet i korzeni" każda z postaci ma jakąś historię do opowiedzenia, problem tkwi jednak w tym, że większość z nich jest raczej mało zajmująca - a to nie zdarzało się w tomie pierwszym, gdzie niemal każda opowieść była ważnym składowym elementem łamigłówki, której pełen obraz krystalizował się dopiero na samym końcu. Tym razem nie sposób pozbyć się wrażenie obcowania z "przerostem formy nad treścią", i trudno nie uznać większości z opowieści - mimo, iż...

książek: 449
Esotherya | 2016-09-17
Przeczytana: 16 września 2016

Jedna z ciekawszych powieści, które ostatnio miałam okazję przeczytać. Autorka z domieszką ironii opowiada czytelnikowi nowe wersje znanych historii z różnych zakątków świata. Wśród opowieści tytułowej sieroty, można znaleźć niemalże każdy możliwy ładunek emocjonalny - są to historie smutne, śmieszne, dziwne, pouczające, dające do myślenia. Natrafiłam na Catherynne M. Valente dzięki Uczcie Wyobraźni i faktycznie, jej twórczość takową prezentuje. Pozycja obowiązkowa dla każdego wielbiciela baśni.

zobacz kolejne z 650 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd