Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trojka

Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Seria: Uczta Wyobraźni
Wydawnictwo: Mag
6,69 (130 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
20
8
14
7
37
6
24
5
8
4
6
3
8
2
2
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Troika
data wydania
ISBN
9788374802048
liczba stron
240
język
polski
dodała
Aleksandra

W oślepiającym blasku trzech fioletowych słońc troje wędrowców – stara Meksykanka, zautomatyzowany samochód terenowy i brontozaur – od setek lat brną przez pustynię. Nie wiedzą, czy pustynia gdzieś się kończy, a jeśli nawet tak, to co znajdą na jej krańcu. Czasem napotykają idealnie zachowane, ale całkiem bezludne miasta. Nigdy nie spada ani kropla deszczu. Najgorsze jednak jest to, że nie...

W oślepiającym blasku trzech fioletowych słońc troje wędrowców – stara Meksykanka, zautomatyzowany samochód terenowy i brontozaur – od setek lat brną przez pustynię. Nie wiedzą, czy pustynia gdzieś się kończy, a jeśli nawet tak, to co znajdą na jej krańcu. Czasem napotykają idealnie zachowane, ale całkiem bezludne miasta. Nigdy nie spada ani kropla deszczu. Najgorsze jednak jest to, że nie pamiętają nic ze swojego życia przed pustynią – tylko nocą, w snach, przypominając sobie strzępy dawnych przeżyć.
Noc sprowadza jednak szaleństwo burz piaskowych, które zamieniają ich ciałami, w jakiejś metafizycznej odmianie zabawy w komórki do wynajęcia. Dysfunkcyjni i zdezorientowani, wielokrotnie zabijają się nawzajem, nigdy jednak nie udaje im się umrzeć. Gdzie są? I jak mogą stamtąd uciec?

„Trojkę” wychwalali za oryginalność i rozmach wizji tacy pisarze, jak John Shirley, Kathe Koja, Brian Stableford, Alan Brennert, Lance Olsen, Kathleen AnnGoonan, Brian Evenson, Paul Riddell, and Don Webb. Twórczość Stepena Chapmana wielokrotnie porównywano do dzieł Philipa K. Dicka, Terry’ego Southerna, Kurta Vonneguta, Mervyna Peake’a, Angeli Carter i innych znakomitości literackich. Chapman potwierdza swoją renomę „Trojką”, która jest pewnym kandydatem do miana kultowej powieści fantastycznej.

 

źródło opisu: nota wydawcy

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (478)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 888

Po tej uczcie koszmary, zwidy i niestrawności gwarantowane.

"Wypiłem wino z grzybków"
To on, czyli autor
"I moje serce łka."
To ja, po dwóch dniach ślęczenia nad psychodelicznym koszmarem trojga dusz zafundowanym im przez psychopatycznego anioła.
Dla odpornych lub urajanych na tym samym poziomie co Chapman.

książek: 2365
Oceansoul | 2011-04-25
Przeczytana: 23 kwietnia 2011

Z czym kojarzy się Wam surrealizm? Z „Trwałością pamięci” Salvadora Dalego? Z „L’Ange du Foyer” Maxa Ernsta? A może, ogólnie rzecz ujmując, z onirycznymi wizjami, absurdami powstałymi w ludzkiej podświadomości i rzeczywistością, którą nie rządzą prawa logiki? Zapomnijcie o tym wszystkim. Oto bowiem przed Wami „Trojka” – powieść wyznaczająca na nowo granice swobody literackiej, normy estetycznej dopuszczalności i niezwykłość strumienia myśli bohaterów, którego jest w stanie śledzić i interpretować zagubiony jak jeszcze nigdy wcześniej czytelnik.

Zarys fabuły prezentuje się nietuzinkowo. Bezkresna pustynia, w nieokreślonym czasie i miejscu. Smagani palącymi promieniami trzech fioletowych słońc przemierzają ją wędrowcy – stara Meksykanka Eva, technologicznie zaawansowany jeep Alex oraz brontozaur Naomi. Nie wiedzą, dokąd idą. Nie wiedzą, skąd przyszli. Nie wiedzą, co robią. Nie wiedzą nawet, kim tak właściwie są. Jedynym pewnikiem jest powtarzająca się co wieczór burza piaskowa, po...

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-11-30
Przeczytana: listopad 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/11/trojka-stepan-chapman.html

książek: 1548
radosiewka | 2011-06-13
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 czerwca 2011

Uczta Wyobraźni to jedna z najciekawszych książkowych serii, które ukazują się na polskim rynku wydawniczym. Wszystkie tytuły które są w niej wydawane, cechuje niesamowita inwencja autorów i niepospolitość. Reguła ta została zachowana także przy wyborze Trojki autorstwa Stepana Chapmana. Pisarz nie jest zbyt rozpoznawalny, ale nie przeszkodziło mu to w uzyskaniu nagrody P. K. Dick Award.

Na wstępie należy podkreślić, że nie jest to tytuł łatwy w odbiorze. Ogromna liczba symboli, szybko zmieniające się scenerie oraz ciągła niepewność odnośnie tego, co właściwie się dzieje w książce, mogą zniechęcić niedoświadczonego czytelnika. Historia trójki nieszablonowych postaci, wędrujących przez bezkresną pustynię i nie mogących umrzeć, to lektura wymagająca skupienia, a jej zrozumienie przychodzi dopiero po kilkukrotnym przeczytaniu całości. „Trojka” wymaga koncentracji i z pewnością nie nadaje się do czytania w tramwaju, albo robienia długich przerw w lekturze. Jednakże wyobraźnia autora...

książek: 615
Marcin Polański | 2011-04-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 kwietnia 2011

Totalnie zakręcona powieść. Autor tworzy tak duszny, paranoiczny i jednocześnie przekonywujący klimat, że czytelnik wchodzi w rolę trójki bohaterów starających odnaleźć się w nierealnej rzeczywistości. Książka w zasadzie mogłaby się nie kończyć, gdyż ma formę surrealistycznego snu, który trwa i tworzy własne wątki. Warto przeczytać.

książek: 910
Mamerkus | 2014-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2014

Wielkie, ogromne rozczarowanie. Forma wyznaczająca treść, do tego się ten surrealistyczny rzyg sprowadza. Najgorsza pozycja z UW jak do tej pory, powinna raczej się znaleźć w serii Męki Wyobraźni. Ponad miesiąc mordęgi z 240-stronami powieści, która niestety okazała się od początku do końca zamierzonym przerostem formy nad treścią. W sumie to nie wiem, co właśnie skończyłem czytać. Momentami "Trojka" jest takim bełkotem, że oczy bezwładnie przesuwają się po słowach, bez refleksji nad sensem treści, bez związku z czymkolwiek. Ot czytam słowa, pozlepiane w zdania, które w osobnych rozdziałach mają może jeszcze sens (ale nie zawsze), ale całościowo to ni przypiął, ni przyłatał.
Zakończenie oczywiście coś tam wyjaśnia, ale nie tego że powieść jest o jakieś 150 stron za długa, przy zaledwie 240 stronach całkowitej objętości.
Całość składa się z jakby snów, Chapman tworzy ocean fantasmagorycznych wizji wszelakich, częstując czytelnika czym się da - światem ludzi-ryb, apokalipsą wojny...

książek: 1538
Annie | 2011-05-21
Przeczytana: 21 maja 2011

Stepan Chapman to mało znany, choć ceniony przez swoje środowisko autor książek należących do gatunku fantasy. Jak dowiadujemy się z opisu zamieszczonego na tylnej okładce powieści jest on wychwalany za swą oryginalność i rozmach wizji. Bez wątpienia są to słuszne słowa, a „Trojka” to zdecydowanie najdziwniejsza i chyba najbardziej zaskakująca pozycja, jaką miałam okazję przeczytać.

Główni bohaterowie „Trojki” to brontozaur Naomi, dżip Alex oraz stara Meksykanka Eva. To niezwykle oryginalne towarzystwo wędruje razem przez świat. Mijają pustynie, stepy oraz opuszczone miasteczka, za jedynych towarzyszy mając wędrujące po niebie trzy słońca. Ich podróż trwa od stuleci i wszystko wskazuje na to, że będzie trwała jeszcze dłużej. Nie wiedzą dokąd idą, nie znają celu swej podróży. Nie wiedzą nawet kim są. Domysły snują jedynie na podstawie rzadko doznawanych przebłysków pamięci. Jednak ich najgorszym przekleństwem są noce i towarzyszące im burze piaskowe, które zamieniają...

książek: 1456
Sylwia Kluczewska | 2012-01-23
Przeczytana: 23 stycznia 2012
książek: 288
astaldohil | 2011-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2011

"Trojka" przypomina długi, dziwaczny sen schizofrenika, który na dokładkę zażył wcześniej używkę naprawdę ciężkiego kalibru. Największą przyjemność z obcowania z tym literackim majakiem poczułem po przewróceniu ostatniej kartki. Niestety, nie zrównoważyło to dojmującego poczucia nieodwracalnie straconych cennych chwil życia, które mogłem poświęcić na lekturę, która a) jest ciekawa b) ma jakiś sens c) nie jest surrealistycznym - za przeproszeniem - rzygiem, kreowanym na sztukę wysoką.

Nurt - o ile można "Trojkę" w jakiś wpisać - fantastyki, który reprezentuje Chapman to zdecydowanie nie moja bajka, jednak fani Johna M. Harrisona pewnie będą tonąć w zachwytach i nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć im przyjemnej lektury.

książek: 367
addam23 | 2013-01-25
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2011

Czytając książkę miałem wrażenie, że autor po prostu umieszcza w niej swoje lekko zmodyfikowane szalone sny. Bo i książka z szalonych snów się składa. Szalone sny szalonych bohaterów w szalonym świecie.
Autor co chwile wyciąga jakieś króliki z kapelusza, w każdym momencie może przed nami ukazać się dosłownie wszystko. Jak lubię pewne rodzaje surrealizmu, tzw "psychodelki", oraz - jestem wielkim fanem fantastyki, tak w tym wydaniu nic z tych rzeczy mi nie smakowało.

Tak na prawdę podobał mi się tylko jeden fragment książki - sen Alexa o eliminacji insektów z domu starszej pani. Rewelacja ('Przez ciemne zwierciadło' się przypomina)

zobacz kolejne z 468 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Steampunk
    Steampunk
    Jeff VanderMeer, praca zbiorowa, Neal Stephenson, Ted Chiang, Ian R. MacLeod,...
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd