Oczy Marzanny M.

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,05 (176 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
14
7
50
6
51
5
25
4
15
3
7
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7469-749-1
liczba stron
232
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Kamila, Magda, Ramona i Julia, dawne koleżanki z jednej klasy, od ukończenia szkoły spotykają się regularnie co pięć lat, zawsze pod koniec sierpnia i zawsze w domu Julii. Ich spotkania zawsze też są do siebie podobne. Życie każdej z nich, od dawna uporządkowane, toczy się zgodnie z planem. Ale tym razem spotkanie jest pełne niespodzianek. Pada nawet brzemienny w skutki strzał. Śledztwa - to...

Kamila, Magda, Ramona i Julia, dawne koleżanki z jednej klasy, od ukończenia szkoły spotykają się regularnie co pięć lat, zawsze pod koniec sierpnia i zawsze w domu Julii. Ich spotkania zawsze też są do siebie podobne. Życie każdej z nich, od dawna uporządkowane, toczy się zgodnie z planem.

Ale tym razem spotkanie jest pełne niespodzianek. Pada nawet brzemienny w skutki strzał. Śledztwa - to oficjalne i te, które każda z bohaterek prowadzi sama dla siebie - są pretekstem do pokazania czterech bogatych, odrębnych, a jednak połączonych ze sobą światów. Jakie błędy popełniły przyjaciółki, że teraz jedyną pewną rzeczą jest niepewność wszystkiego? I czy na pewno chcą znać odpowiedź na to pytanie?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (395)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 525
KsięgarniaWspomnień | 2018-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2018

Uwielbiam twórczość Pani Grażyny Jeromin-Gałuszki. "Kobiety z Czerwonych Bagien" i "Magnolia" naprawdę głęboko pozostały w mojej pamięci. Z ogromną nadzieją i radością sięgałam po "Oczy Marzanny M.". Książka ta okazała się być dobra, ale niestety nie tak dobra jak inne. Czegoś tu zabrakło. Pośród tych stron nie odnalazłam tego, co pokochałam w innych dziełach Pani Grażyny.

Przyznam, że po lekturze, jedynym plusem był fakt, że naprawdę zżyłam się z bohaterami. Niestety Kamila, Magda, Ramona i Julia, mimo tak różnych życiowych historii zlały mi się osobowościowo w jedną całość. Autorka starała się uwypuklić ich charaktery, jednak całość dążyła do jednego punktu wyjścia i mety. Zabrakło mi tutaj pewnego postępu. Akcja, mimo że okraszona wątkiem kryminalnym wciąż stała w miejscu. Dawne koleżanki z jednej klasy spotykały się ze sobą co pięć lat. Każde zaś spotkanie pachniało identyczną wonią. Ktoś coś udawał, prawda kryła się w zakamarku, całość nagle wyszła na jaw - ot tak,...

książek: 2982
wiejskifilozof | 2014-10-26
Na półkach: Przeczytane

Co się stało pani Grażynie,że napisała coś takiego ? Nie to jakaś pomyłka,kto mógł pisarce podrzucić taki fatalny pomysł.
Lubię jej twórczość.Czytałem Magnolia,Złote Nietoperze i Kobiety Z Czerwonych Bagien.Ale tu było fatalnie.
O rany jak mnie nudziły te bohaterki.Mam kilka fajnych 40 letnich koleżanek,które nawet jak oglądają tv,to mają więcej energii i te tu opisane.
Przykro mi zatem,że dam mało gwiazdek.Ale jaka praca taka płaca :-)

książek: 13434

"Oczy Marzanny M." to pierwsza książka Pani Jeromin-Gałuszki jaką miałam przyjemność przeczytać. Jest to typowo kobieca powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym w tle.

Cztery szkolne przyjaciółki dobiegające czterdziestki co pięć lat organizują sobie wspólny zlot w ostatni weekend sierpnia. Spotykają się u Julii, w bliżej nieokreślonym miasteczku N., gdzie kiedyś razem dorastały i chodziły do szkoły. Magda, Kamila i Ramona mają dziś swoje sprawy, ale tak naprawdę żadna z nich nie jest zadowolona z tego, jak potoczyło się jej życie. Kobiety pod maską beztroski i dobrego humoru skrywają frustracje i niepowodzenia. Kiedy podczas spotkania pada nagle strzał i kula trafia Julię, jej przyjaciółki przedłużają swój pobyt w N., aby zatroszczyć się o koleżankę. Rozpoczyna się policyjne śledztwo mające na celu odnalezienie sprawcy, a kobiety w przypływie szczerości przyznają się przed sobą do wielu skrywanych wcześniej niepowodzeń i codziennych trosk. Okazuje się, że pozornie sielankowe...

książek: 6546
allison | 2011-06-12
Przeczytana: 12 czerwca 2011

Sięgnęłam po tę książkę po lekturze "Kobiet z Czerwonych Bagien" i nie zawiodłam się. Powieść utrzymana w zupełnie innym klimacie, ale czyta się świetnie.
Żywe, przekonujące sylwetki bohaterów, wartka akcja, garść wspomnień, które odkrywają stopniowo prawdę o czterech przyjaciółkach i ich związkach... - to największe atuty powieści. Sporo tajemniczości wprowadza wątek kryminalny.
Książka pokazuje w nieszablonowy sposób, jak skomplikowane może być życie, jak wiele kryje niespodzianek, przed którymi nieraz świadomie się bronimy, jak bardzo rzeczywistość może różnić się od młodzieńczych wyobrażeń od dorosłości i szczęściu.

książek: 340
Monika | 2018-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2018

Czy przyjaźń może przetrwać sporadyczne kontakty przeplatane spotkaniami weekendowymi co pięć lat? Czy łatwo jest się przyznać do prowadzenia niezbyt idealnego życia? Kim jest Borys Berg i tytułowa Marzanna M.? Na te i na podobne pytania odpowiedź można znaleźć na kartach powieści Grażyny Jeromin - Gałuszki.
Pięć lat minęło i cztery przyjaciółki spotykają się w bliżej nieokreślonym miasteczku N. u Julii. Jest to tradycja, którą kontynuują od dnia otrzymania świadectw maturalnych. Tym razem jednak spotkanie to ma bardzo dramatyczny przebieg. Julia ociera się o śmierć, gdy ktoś wieczorem strzela do niej. Długo pozostaje w śpiączce. Przyjaciółki przedłużają swój pobyt w N., a czas oczekiwania na wybudzenie się Julii przeznaczają na szczerą rozmowę. Dowiadują się z niej, że podczas kolejnych spotkań koloryzowały opowieści o swoim życiu, bo nie chciały się przyznać, że nie było ono takie, jakie w młodości sobie wymarzyły. To co spotkało Julię uświadomiło im, że życie jest kruche, a...

książek: 1283
Kanarek | 2011-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2011

Książki Pani Grażyny Jeromin-Gałuszki czyta się z zapartym tchem, bo czytelnik chce poznać rozwiązanie tajemnicy. Co kieruje bohaterami, jakie przeżycia z przeszłości, że podejmują takie a nie inne decyzje?
Bohaterowie nie są szablonowi, plastikowi. Wyzwalają w czytelniku różne emocje: często jest to nawet niechęć. Nie są to bohaterowie, których jednoznacznie można określić jako dobrych albo złych. Nie są czarno-biali.
Mają złożone osobowości, to ludzie po przejściach.
Książka opowiada o czterech przyjaciółkach, które znają się od liceum i raz na 5 lat spotykają się u jednej z nich.
Na każdym takim spotkaniu dziewczyny opowiadają o swoim świetnym, poukładanym i jakże udanym życiu.
Ale czy rzeczywiście tak jest? Czy są szczęśliwe, czy to tylko gra pozorów? Czy potrafią być wobec siebie szczere, bez obłudy i koloryzowania mówić o sowim życiu?
Początkowo wydaje się, że nie. Dopiero tragedia pozwala im się otworzyć i szczerze porozmawiać. Dopiero wtedy okazuje się, że wcale nie są...

książek: 224
biruta | 2017-03-13
Na półkach: Przeczytane, Poczytajki
Przeczytana: 13 marca 2017

Książka.może nie jest arcydziełem, ale czyta się ją bardzo dobrze. Ciekawe portrety czterech kobiet, trochę psychologii i ten wątek kryminalny wystarczą, by spędzić przy lekturze miło czas. To kolejna powieść Autorki, którą w krotkim czasie przeczytałam. Zaraz sięgnę po następną.

książek: 900
BeataBe | 2011-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Gdyby nie nazwisko autorki, to już na samym początku rzuciłabym tę książkę w kąt. Dobrze, że w swoich kolejnych powieściach poszła zupełnie inną drogą. Książka od samego początku mnie nudziła. Narracja, układ powieści, ciągłe zmiany czasu i miejsca akcji, sprawiały, że trudno mi się było połapać w powieści i wciągnąć w jej akcję.
A już wątek Marzanny, gdy już poznałam go w całości, to mi najzwyczajniej w świecie podniósł ciśnienie. Może w małym skrócie - Marzanna, kobieta po gwałcie zaszywa się w swoim domu z matką na kilkanaście lat, do tego stopnia skutecznie, że w jej miejscowości nikt nie ma pojęcia, że ona jest w tym domu. Wszyscy myślą, że wyjechała do Ameryki. Tym bardziej, że była wyjątkowo zdolną uczennicą i atrakcyjną dziewczyną, której wróżono wielką karierę i studia zagraniczne. Nie wzbudziła mojego współczucia, raczej wściekłość na nią i jej matkę.
Nie podobało mi się, ani treść, ani pomysł.

książek: 1753
jucha1237 | 2015-12-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 21 grudnia 2015

Na początek muszę przyznać, że doznałam nieco zawodu i początkowo czułam niedosyt. Było to spowodowane faktem, że po strzale spodziewałam się świetnej książki z wątkiem kryminalnym. No i niby ten wątek był, ale nie taki jak się spodziewałam. Sądziłam, że to jest typowa książka-kryminał, ale nie, nie jest. Fakt faktem, że nikt mi tego nie obiecywał, tylko sama sobie to uroiłam.
Fabuła, jak dla mnie, zbudowana bardzo dobrze - z ogromnym zaciekawieniem czytałam kolejne strony i historie bohaterek. No i z każdą stroną coraz bardziej zagłębiałam się w akcję utworu. Ogólnie szaleństwa nie ma, ale książki się nie pozbędę i chętnie kiedyś jeszcze ją przeczytam

książek: 361
Ala | 2017-01-30
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 24 stycznia 2017

Fajny pomysł , inteligentnie napisane. Cztery przyjaciółki spotykają się od matury co 5 lat w ostatni weekend sierpnia. Ich życie zmienia się . Najpierw radosne, spełnione wszystko jest super . Z czasem dojrzewają i zaczynają się zastanawiać czy tak miało być, czy to juz wszystko , czy spełniły się ich marzenia? Samo życie !Każda z kobiet jest inna , ale się tolerują i potrafią się zrozumieć . Jest też wątek kryminalny (ktoś strzela do jednej z nich) i oczywiście tajemnica z przed lat.

zobacz kolejne z 385 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd