Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,1 (114 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
11
7
41
6
20
5
14
4
8
3
8
2
3
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310120366
liczba stron
368
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anula

Kiedy Monika, ambitna bizneswoman, zostaje matką, postanawia zmienić swój system wartości. Chce się skupić na wychowywaniu dziecka, poświęcić rodzinie i przestać żyć w ciągłym pędzie. Okazuje się jednak, że domowa codzienność to wcale nie beztroska zabawa z córką i delektowanie się każdą minutą, lecz ciężka praca na pełen etat i regularne nadgodziny. Na dodatek ukochany mąż zdaje się nie...

Kiedy Monika, ambitna bizneswoman, zostaje matką, postanawia zmienić swój system wartości. Chce się skupić na wychowywaniu dziecka, poświęcić rodzinie i przestać żyć w ciągłym pędzie. Okazuje się jednak, że domowa codzienność to wcale nie beztroska zabawa z córką i delektowanie się każdą minutą, lecz ciężka praca na pełen etat i regularne nadgodziny. Na dodatek ukochany mąż zdaje się nie dostrzegać problemu...

Odskocznią od monotonii i ratunkiem przed nieustannym zmęczeniem staje się nowa pasja. Jaki wpływ na życie młodej matki może mieć otrzymana od tajemniczej sąsiadki... lalka?

Karolina Święcicka z humorem przedstawia blaski i cienie macierzyństwa. Ale zagłębia się też w bardziej mroczne rejony ludzkiej duszy.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (338)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2567
Ela | 2015-06-08
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2015

Wbrew pozorom książka niełatwa, o dość złożonej fabule. Na pozór zwykłe czytadełko, w rzeczywistości gorzka i dramatyczna opowieść o macierzyństwie – tym wymarzonym, tym realnym i tym niespełnionym.

Początki lektury były trudne – drażniła mnie chaotyczna narracja, nie bardzo rozumiałam o co właściwie chodzi, irytowała banalność w podejściu do tematu. W miarę zagłębiania się w książkę historia zaczęła mnie wciągać, aż pochłonęła bez reszty i zdałam sobie sprawę, że czytam znakomitą powieść – mądrą, intrygującą, o życiowych uwikłaniach. Pełną tajemnic, skomplikowaną, ale przemyślaną do ostatniego szczegółu.

Nowatorski temat, prosty język, odrobina sensacji i mnóstwo prawdy o życiu sprawiły, że książka z pewnością na dłużej zostanie w mojej pamięci. Jestem fanką serii wydawniczej „Babie lato”, czytałam wszystkie książki w niej wydane. Sądzę, jednak, że „Lalkom” uczyniono krzywdę umieszczając tę głęboką i fascynującą powieść wśród miłych i dobrze napisanych, ale jednak czytadełek....

książek: 1832
Ulka | 2014-11-24
Przeczytana: 24 listopada 2014

Zaczynając czytać, myślałam,że nie dokończę tej historii. Jednak z każdą kolejną stroną coraz bardziej mnie zaintrygowała. Trochę rzeczywistości, trochę magii i wszystko wyszło super. Język prosty i zrozumiały, dzięki czemu zdecydowałam przeczytać tę książkę. Nie żałuję :)

książek: 3529
BagatElka | 2015-10-29
Przeczytana: 29 października 2015

Litości,tego się nie da czytać!
"Lalki", - mnie nie lalki przychodziły na myśl podczas czytania ale kukły.
I przez kukłę to zostało napisane.
Drętwo,bez polotu i koszmarnie nudno.
Wstawki o tytułowych lalkach dolepione,najwyraźniej po to ,aby zamaskować pustkę,która nie tyle wyje co wydziera się z każdej strony.
Mój jeden dzień,zwyczajnej matki,zwyczajnego czterolatka ma więcej treści niż to badziewie.
Chciało się pani autorce napisać rozprawę naukową na temat lalek to niechby napisała. Nie musiała w to wplatać marnej obyczajówki.
Wyszła niestrawna sieczka ,która niezasłużenie zwie się książką.

książek: 3190

Święcicka uraczyła mnie takim nudnym zapisem tego co dotyczy młodej matki, zmiany jej trybu życia i spadku z wysokich obrotów fundowanych w korporacji, a monotonią pracy w domu, że miałam ochotę w trakcie wyskoczyć przez okno i pohuśtać się na placu. Nie, nie o to mi chodzi, że będąc mamą na pełny etat, gdzie dzień jest podobny do dnia i czasem można dostać szału przy powtarzanych czynnościach, będąc dodatkowo odciętym od świata. Chodzi o formę i nużąco podaną treść, momentami rwącą się fabułę i przeskakiwanie do innego wątku.
A motyw lalek i pasji z tym związanych specjalnie też nie zachęca do kontynuacji czytania. Rozbijało mi to skutecznie fabułę, wolałabym skupić się na jednym. Tym bardziej, że hobby sąsiadki przez połowę ksiązki ma się nijak do całości i jest jakby na siłę wplecione, opisane bez większego zaangażowania, chyba że spojrzymy na ten motyw od strony formalnej. Technicznie opisy są wyczerpujące, ale to nie może dziwić skoro autorka pokusiła się o przeczytanie sporej...

książek: 1021
MartaKu | 2014-12-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 grudnia 2014

Nie jestem tą książką zauroczona. Początek był nużący, mało wciągający. Kilkakrotnie odkładałam tę książkę, odpoczywałam przy innej i ponownie do niej wracam. Watek całkiem ciekawy, ale jak dla mnie zbyt szczątkowo i zbyt mało interesująco przedstawiony. Po pierwsze ja jako matka dwójki dzieci mogłabym dużo lepiej pociągnąć wątek matki wychowującej i zajmujące się domem (i chyba w dużo ciekawszy, a czasem nawet w zabawny sposób). Po drugie wątek lalkarski był fragmentami opisany zbyt technicznie i mało wciągająco. Powinien być bardziej rozbudowany przez szczegółowe opisanie „pasji” sąsiadki Marzeny (dlaczego się tym zajęła, co przez lalki chciała osiągnąć).

książek: 5105
MoniS | 2016-04-22
Przeczytana: 21 kwietnia 2016

Zupełnie nie spodziewałam się tego co znalazłam w tej książce! Nastawiłam się na zwykłą obyczajówkę a w pewnym momencie historia zaczęła przeinaczać się w mroczną opowieść która zupełnie mnie pochłonęła! Świetny pomysł z lalkami, przedstawiony bardzo pomysłowo który idealnie wpasował się w moje gusta.

Szczere brawa dla autorki, mam nadzieje że napisze jeszcze niejedną książkę a ja z pewnością po nią sięgne.

książek: 1127
diunam | 2013-08-24
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 24 sierpnia 2013

Od dłuższego już czasu w mediach trwa kult macierzyństwa, które przedstawiane jest jako pasmo cięgle na nowo rozkwitającego szczęścia. Zewsząd bombardują nas zdjęcia gwiazd z małymi, słodkimi bobaskami, a w licznych wywiadach możemy przeczytać, jak świetnie młode mamy godzą pracę, dom i dziecko. Nie trzeba jednak wkraczać w świat celebrytów aby zetknąć się z fałszywym obrazem macierzyństwa. Wystarczy spotkać się z inną mamą, która rzadko przyzna się, że z czymś sobie nie radzi. Słuchając takich opowieści można popaść w depresję. Bo rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Jak?

Monika po urodzeniu dziecka postanowiła zrezygnować z pracy i całkowicie poświęcić się wychowaniu córeczki, Jest przekonana, że chwile z dzieckiem będą najszczęśliwsze w jej życiu. Dotychczas realizowała się w pracy, gdzie spędzała większość dnia. Całkowicie poświęcała się temu, co robiła. Nagle znalazła się w zupełnie innym świecie. Miało być sielankowo. Grzeczne, spokojne dziecko ubrane w ciuszki, jak dla...

książek: 1537
Annie | 2011-08-01
Przeczytana: 30 lipca 2011

Niemalże każda mała dziewczynka ma przynajmniej jedną lalkę, z którą bawi się w dom, którą kocha i pielęgnuje. Pewna warszawska bizneswoman, Monika, swoje dziecięce marzenia postanawia zrealizować w dorosłym życiu. Po urodzeniu córeczki decyduje się spędzić trzy lata na urlopie wychowawczym, zajmując się dzieckiem i zostając "perfekcyjną panią domu". Jednak początkowa euforia, domowa beztroska i radość szybko zostają przytłoczone brakiem czasu, rutyną, mnóstwem obowiązków i regularnym niedosypianiem. Siedzenie w domu wiąże się również z brakiem zrozumienia wśród znajomych i ciągłym umniejszaniem ogromnie ciężkiej pracy, jaką Monika codziennie wykonuje. Kobieta gubi się w swoim życiu, nie we jak poprowadzić je dalej i jak odzyskać dawną siebie. Mąż nie rozumie problemu, ale na szczęście młoda mama poznaje nową sąsiadkę, która pomaga nieco odmienić nudną codzienność poprzez szczere rozmowy i podarowaną lalkę. I to nie byle jaką. Jest to bowiem japońska lalka dla dorosłych - dollfie....

książek: 841
Kasia | 2012-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2012

Lalka to nieodzowna towarzyszka zabaw większości małych dziewczynek. Jednak w wielu kulturach nawet niepozorna kukiełka może być uznana za niebezpieczną i demoniczną. Wystarczy pomyśleć o celach, w jakich wykorzystuje się laleczki voodoo i człowiekowi od razu ciarki chodzą po plecach. Prawdopodobnie niewielu z Was wie, że także w kulturze słowiańskiej obawiano się trzymania w domach wszelkich zminiaturyzowanych figurek przypominających ludzi ze względu drzemiącą w nich złą naturę. Potem jednak także do Polski przywędrowała moda na lalki francuskie, niemieckie, a w ciągu ostatnich kilku lat także japońskie. Super dollfie, bo to o nich mowa, nie są zwykłymi zabawkami, to unikatowe i niezwykle drogie lalkarskie dzieła sztuki robione bardziej z myślą o dorosłych kobietach niż małych dziewczynkach. Dla wielu stają się one dzieckiem, przyjacielem, a czasem także zminiaturyzowaną, doskonałą wersją właścicielki. Jaki wpływ na ludzkie życie może mieć taka lalka? Odpowiedź znajdziecie w...

książek: 0
| 2011-05-09
Przeczytana: maj 2011

Po przeczytaniu brawurowej powieści jaką okazała się książka Romualda Pawlaka pt.: "Póki pies nas nie rozłączy" obiecałam sobie, że wraz z serią "Babie lato" dotrwam aż do ostatniego tomu, który ukaże się w wydawnictwie Nasza Księgarnia. Z tego właśnie powodu ucieszyłam się, gdy do mojego domu dotarł debiut powieściowy, świetnie zapowiadającej się autorki.

Karolina Święcicka z wykształcenia jest tłumaczką, lektorem i socjologiem. W między czasie tworzy artykuły oraz bajki terapeutyczne - z czego jedna została nawet nagrodzona w konkursie na bajki-pomagajki dla szpitali dziecięcych. Nim jednak odkryła ona swoją pisarską pasję, poniosła spektakularną porażkę jako tłumacz symultaniczny. W między czasie pracowała również jako reporterka radiowa, nauczycielka niemieckiego oraz dziennikarka w kilku znaczących gazetach.

Można by pomyśleć, że "Lalki" są historią, prawie niczym nie różniącą się od tych, które od jakiegoś już czasu, istnieją na rynku wydawniczym. Bardzo często bywają one...

zobacz kolejne z 328 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd