
Najnowsze artykuły
ArtykułyZaczęłam od tajemnicy. Reszta przyszła sama - rozmowa z Małgorzatą Rogalą
LubimyCzytać1
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać429
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać4
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Karolina Święcicka

Karolina Święcicka – tłumaczka i socjolożka z wykształcenia, dziennikarka i pisarka z zamiłowania. Jest certyfikowaną autorką bajek terapeutycznych. Jej historie zostały nagrodzone w konkursie na bajki-pomagajki dla szpitali dziecięcych oraz były wykorzystywane przez Objazdowy Warsztat Kreatywny. Współautorka poradnika „Wskazówki na dobre i złe czasy” (z Jackiem Santorskim),autorka zbioru bajek terapeutycznych „Baśniowe mikstury” i powieści terapeutycznej dla dzieci „Mały Li”, a także dwóch powieści („Lalki” oraz „Taniec z przeszłością”).
6,8/10średnia ocena książek autora
405 przeczytało książki autora
569 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Ten autor należy do naszej społeczności, ma 13 książek w swojej biblioteczce.Sprawdź co czyta autor
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Baśniowe mikstury. Historie, które leczą pomalutku ze strachów, nieśmiałości i smutków.
Karolina Święcicka
0,0 z ocen
3 czytelników 0 opinii
2011
Wskazówki na dobre i złe czasy
Jacek Santorski, Karolina Święcicka
6,4 z 10 ocen
41 czytelników 2 opinie
2009
Powiązane treści

Aktualności
110
Leniwa niedziela to dzień, kiedy wreszcie masz czas na lekturę. Leniwa niedziela to także nowa seria powieści wydawanych przez Świat...
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Chodzi o to, żeby iść za tym, co cię prowadzi. Robić na maksa coś, co wydaje się sensowne. Nawet jeśli inni uważają, że to popierniczone.
Chodzi o to, żeby iść za tym, co cię prowadzi. Robić na maksa coś, co wydaje się sensowne. Nawet jeśli inni uważają, że to popierniczone.
3 osoby to lubią
- Karolina Święcicka , Lalki
Chciała dziś siedzieć w tym aucie z krystaliczną wizją tego, co ma teraz robić, żeby wyrwać się z tego, co jeszcze półtora roku temu było je...
Chciała dziś siedzieć w tym aucie z krystaliczną wizją tego, co ma teraz robić, żeby wyrwać się z tego, co jeszcze półtora roku temu było jej marzeniem. Ale jak to często z marzeniami bywa, gdy los łaskawie pozwala nam je spełnić, stają się przekleństwem.
1 osoba to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Mały Li Karolina Święcicka 
7,8

Krzyk dobiegający zza ściany. Podpuchnięte oczy mamy. Cisza, która wypełnia każdy zakątek domu. I w końcu smutek, tęsknota, bo tata się wyprowadził.
Czy musiało się tak stać? Czy to przeze mnie? Czy tata mnie już nie chce? Zadaje sobie te pytania Paweł i próbuje się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Na domiar złego w szkole też nie czuje się dobrze. Jego przyjaciel musiał wyjechać, a dwóch klasowych łobuzów dręczy go przy każdej okazji.
Gdzieś pomiędzy tymi wydarzeniami w oknie pokoju Pawła pojawia się elf. Mały Li. Obaj szybko się zaprzyjaźniają. Stają się dla siebie wsparciem w trudnych chwilach, bo nie tylko Paweł go potrzebuje. Li ma pewne bardzo wielkie marzenie, w którego realizacji Paweł będzie starał się mu pomóc. Zresztą jak się w trakcie okaże, nie tylko on.
---
MAŁY LI to bajka terapeutyczna. Jest taką pod wieloma względami. Powstała, by stać się wsparciem dla małych czytelników w trudnych dla nich sytuacjach i wywołanych nią emocjach. Sam akt twórczy był również terapeutyczny dla samej autorki oraz jej córki, która stworzyła do tekstu ilustracje. Jedna książka, a tyle dobra. 💛
Temat rozwodu, rozstania, separacji rodziców jest coraz bardziej obecny w literaturze dla dzieci. Tak bardzo chciałoby się, aby takie książki nie były nam potrzebne, ale sporo dzieci doświadcza tego problemu.
Gdy nowa sytuacja nas przerasta lub przygnębia, warto tchnąć w nią odrobinę magii, zaprzyjaźnić z niezwykłymi bohaterami i przeżyć z nimi przygodę. Wspólnie łatwiej oswaja się problemy.
Brawo dla autorki za pomysł i samodzielne wydanie książki. Warto takie inicjatywy wspierać. 👍
Taniec z przeszłością Karolina Święcicka 
6,9

Akcja „Tańca z przeszłością” rozgrywa się w dwóch różnych płaszczyznach czasowych. Pierwsza jest jak najbardziej współczesna, druga obejmuje czasy drugiej wojny światowej i wywózkę na Sybir rodzin ze szlacheckimi nazwiskami i korzeniami. A że trudne czasy mogą budzić w ludziach najniższe instynkty, to nic dziwnego, że pewne wydarzenia z tamtego okresu nie są powodem do dumy i chwały, i stanowią coś na kształt rodzinnego sekretu, który powoli zostaje wyciągnięty na światło dzienne. Celowo piszę „powoli”, bo mierne zainteresowanie głównej bohaterki przeżyciami własnej matki zaskakuje chyba najbardziej.
Szkoda, że cześć historyczna jest stosunkowo krótka (w głównej mierze to pamiętniki rodziców Renaty),bo wydała mi się bardziej interesująca. Cóż, po prostu chyba lubię zagadki, szczególnie te z przeszłości.
Co do akcji rozgrywającej się współcześnie, to jakoś mnie nie porwała. Autorka oparła się na koncepcie, wedle którego wydarzenia z przeszłości (nawet jeśli brali w nich udział nasi przodkowie, nie my sami),a w szczególności ich konsekwencje, czy też raczej zło, jakie spowodowały wpływają znacząco na nasze życie. I żeby nam pokazać jak to „działa”, pisarka funduje nam obrazki z terapii ustawień Hellingera, czyli metody na porządkowanie splątanych i zerwanych więzów rodzinnych poprzez podstawianie obcych ludzi pod symbolicznych członków rodziny. Ci "członkowie naszych rodzin" w trakcie sesji odczuwają te same emocje, jakie targały naszymi krewnymi w realnym życiu i dzięki temu lepiej ich rozumiemy, ale też symbolicznie zrzucamy z siebie prawdziwe, bądź urojone obciążenia, które nas przytłaczają, hamują, gnębią. Wiadomo, że każdy skutek ma swoją przyczynę i nie byłoby teraźniejszości bez przeszłości, ale metoda Hellingera zalatuje mi trochę szarlatanerią i śmiem wątpić, czy pomogłaby wyjaśnić realną zagadkę sprzed lat.
Reasumując, książka napisana przyzwoicie, ale miejscami zupełnie nie mój klimat. Wolę rzetelne śledztwo, które odkrywa fakty niż takie "czary-mary"...
































