Meowth 
Z każdej nowej książki cieszę się jak dziecko z cukierka. Ze starej, pachnącej kurzem, wygrzebanej w antykwariacie czy u bukinisty - jak całe przedszkole z wizyty Mikołaja :)
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 36 książek i 15 cytatów, ostatnio widziana 25 minut temu
Teraz czytam
  • Misja szczeniak. Pozdrowienia z Bagdadu
    Misja szczeniak. Pozdrowienia z Bagdadu
    Autorzy:
    To poruszająca, oparta na faktach opowieść o losie szczeniaka znalezionego w Faludży przez pełniącego służbę w armii Stanów Zjednoczonych podpułkownika Jay'a Kopelmana. To historia w której mały, bezb...
    czytelników: 301 | opinie: 14 | ocena: 6,55 (117 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-14 22:43:01
Wypowiedziała się w dyskusji: Co ci to movie?

A, Kyra Sedgwick. Gamer (Niebezpieczna rozgrywka)?

A bo teraz zdjęcie rzeczywiście się pojawiło, a wcześniej gdzieś stale utykało, pomimo odświeżania. :)

więcej...
 
2018-12-14 19:23:26
Wypowiedziała się w dyskusji: Co ci to movie?

A ja tylko szarość widzę. Czy u Was też szara ikonka, czy jedynie u mnie zdjęcie nie chce się pojawić?

więcej...
 
2018-12-14 19:06:41
Wypowiedziała się w dyskusji: Czytamy w weekend

U mnie Misja szczeniak. Pozdrowienia z Bagdadu Misja szczeniak. Pozdrowienia z Bagdadu, a potem nakładam Mundur Mundur

więcej...
 
2018-12-14 19:01:50
Wypowiedziała się w dyskusji: Czytamy w weekend

Zazdroszczę Szymiczkowej, ja się na to zapisałam w bibliotece, ale jestem dopiero 3.

więcej...
 
2018-12-14 18:57:48
Wypowiedziała się w dyskusji: Czytamy w weekend

Właściwa książka we właściwym czasie! :)

więcej...
 
2018-12-14 18:54:49
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-12-14 18:46:23
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Wyzwanie 52/2018
Autor:
Cykl: Dom na Wyrębach (tom 3)

To prawda, że w kończącym cykl o Wyrębach tomie jest mało strasznie. Akcja nie obfituje jakoś nadmiernie w wydarzenia niesamowite, a to, co się wydarza, nie wzbudza takiego dreszczyku, jak to było wcześniej, szczególnie w najlepszej w ogóle pierwszej części. Nie bardzo podobał mi się wątek Ewy Firlej - nie polubiłam tej bohaterki, nudził mnie jej naiwny dzienniczek, a i wprowadzenie do fabuły... To prawda, że w kończącym cykl o Wyrębach tomie jest mało strasznie. Akcja nie obfituje jakoś nadmiernie w wydarzenia niesamowite, a to, co się wydarza, nie wzbudza takiego dreszczyku, jak to było wcześniej, szczególnie w najlepszej w ogóle pierwszej części. Nie bardzo podobał mi się wątek Ewy Firlej - nie polubiłam tej bohaterki, nudził mnie jej naiwny dzienniczek, a i wprowadzenie do fabuły całkiem nowego rodzaju, nowej jakości dziwnych i groźnych stworzeń nie było satysfakcjonujące. Lubię klasyczne wątki w powieściach grozy i bardzo mi odpowiadało, że "Wyręby" na takim bazowały; obecny, nawet jeśli wywodzący się ze swojskiej demonologii, jakoś mi zbełtał i zmącił tę gatunkową czystość.

Z drugiej jednak strony doceniam, że autor postarał się zamknąć tę całą opowieść i nie pozostawił jej z jakimś irytującym niedopowiedzeniem i oszukańczym, tanim chwytem w rodzaju "tajemnic, których nikt nie zdoła wyjaśnić" czy "spraw, jakich ludzie nie są w stanie przeniknąć". Osobiście nie czynię też specjalnego zarzutu z tego, że w tej ostatniej części stosunkowo mało się dzieje. W tym gatunku (jak chyba w całej literaturze) nie oczekuję, że jedno wydarzenie będzie gonić następne, aż się zasapię, próbując za nimi nadążyć. Ważniejsza jest dla mnie atmosfera całej opowieści, ciężki klimat, poczucie czegoś tajemniczego, groźnego, jakiś cień zalegający nad wszystkim. I znalazłam to w tej książce, choć istotnie nie aż tak namacalne i dławiące, jak we wcześniejszych częściach, ciągle jednak sprawiające, że lektura mimo wszystko sprawiła mi frajdę.

Nie potępiam, nie wybrzydzam, odnotowuję lekki spadek formy autora i ufnie czekam na coś nowego, co znów mnie chwyci za gardło łapą strachu.

pokaż więcej

 
2018-12-14 18:19:24
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Audiobooki, Posiadam, Wyzwanie 52/2018
Autor:
Cykl: Kłamca (tom 4)
 
2018-12-14 18:17:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Audiobooki, Posiadam, Wyzwanie 52/2018
Autor:
Cykl: Kłamca (tom 3)
 
2018-12-14 18:13:21
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Wyzwanie 52/2018

To chyba prawda, co się o nas powiada, drogie Panie: że kochamy uszami. Bo ja właśnie chyba zakochałam się w obu panach, którzy nam "wyrozmawiali" tę książkę - nawet jeśli moja miłość nie mieszka w sercu czy duszy, tylko w głowie, a konkretnie w tym miejscu, które reaguje na bogaty język, potoczystą mowę, inteligentny i sensowny słowotok, błyskotliwość i poczucie humoru, celne riposty oraz... To chyba prawda, co się o nas powiada, drogie Panie: że kochamy uszami. Bo ja właśnie chyba zakochałam się w obu panach, którzy nam "wyrozmawiali" tę książkę - nawet jeśli moja miłość nie mieszka w sercu czy duszy, tylko w głowie, a konkretnie w tym miejscu, które reaguje na bogaty język, potoczystą mowę, inteligentny i sensowny słowotok, błyskotliwość i poczucie humoru, celne riposty oraz zmysł absurdu. Z najwyższą przyjemnością słuchałam, jak rozmawiają panowie Bralczyk i Ogórek, właśnie "jak"!, ale i o czym. A rozmawiają niemalże o wszystkim, zgrabnie zmieniając tematykę i tworząc intrygujące przejścia. I czytasz, człowieku, o owym wszystkim, ani nawet sam nie wiedząc, że czytasz cały czas o tym naszym, najbliższym, ukochanym choć trudnym - o języku. Tandem mistrzów słowa zmienił lekcję polszczyzny w barwną, lekką gadkę. Gdybyż tak innym ludziom chciało się tak po prostu pląsać werbalnie!

pokaż więcej

 
2018-12-13 18:19:20

Och, a ja bym tu jeszcze dodała ten moment, gdy podczas przesłuchania Raskolnikowa Porfiry Pietrowicz zadaje mu pytanie, czy będąc u lichwiarki widział malarzy w sąsiednim mieszkaniu, bo ma nadzieje, że Raskolnikow tu wpadnie, pomyli się przy odpowiedzi - ale wtrąca się niecierpliwie młodszy policjant i psuje mu szyki. Czytałam dwa razy, widziałam film i inscenizację teatralną, a przy tej... Och, a ja bym tu jeszcze dodała ten moment, gdy podczas przesłuchania Raskolnikowa Porfiry Pietrowicz zadaje mu pytanie, czy będąc u lichwiarki widział malarzy w sąsiednim mieszkaniu, bo ma nadzieje, że Raskolnikow tu wpadnie, pomyli się przy odpowiedzi - ale wtrąca się niecierpliwie młodszy policjant i psuje mu szyki. Czytałam dwa razy, widziałam film i inscenizację teatralną, a przy tej scenie zawsze mam dreszcze! :)

pokaż więcej

więcej...
 
2018-12-13 18:12:45
Wypowiedziała się w dyskusji: Otwórz książkę . . .

Ogórki pozbawiano jednak niestety ogonków.

str. 200

więcej...
 
2018-12-13 17:18:44
Wypowiedziała się w dyskusji: Czytamy w weekend

Ło matko, ta zima to zawse najgorso!
Pozdrawiam także. :)

więcej...
 
2018-12-12 21:51:27
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Poszukuję - miejsce na półce czeka
 
2018-12-11 14:02:06
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Wypożyczone, Wyzwanie 52/2018

Lektura pełna uroku, wzruszeń i uśmiechów, tak barwna, jak barwny wydaje się dawny świat i ówczesne życie.

Główny bohater, Ludwik, wraz z rodzicami i siostrą mieszka w przedwojennym Lwowie, potem historyczna zawierucha wypędza ich na zachód, by wreszcie osadzić w Krakowie. Oczami chłopca oglądamy sielskie i anielskie kresowe wczesne dzieciństwo, zamieszanie i grozę wojny, a wreszcie koszmar...
Lektura pełna uroku, wzruszeń i uśmiechów, tak barwna, jak barwny wydaje się dawny świat i ówczesne życie.

Główny bohater, Ludwik, wraz z rodzicami i siostrą mieszka w przedwojennym Lwowie, potem historyczna zawierucha wypędza ich na zachód, by wreszcie osadzić w Krakowie. Oczami chłopca oglądamy sielskie i anielskie kresowe wczesne dzieciństwo, zamieszanie i grozę wojny, a wreszcie koszmar "nowego", szybko rosnącego w siłę i przemieniającego całe życie i dotychczasowe normy w groteskę ich samych. Ludwik dorastając i dojrzewając, coraz więcej dostrzega i rozumie z otaczającego, gwałtownie zmieniającego się świata, ale nawet doświadczonym i starszym od niego trudno objąć rozumem, jak dawne szlachetne, zrozumiałe i - wydawałoby się - nieprzemijające wzorce rozsypują się w proch pod ciężarem wulgarnej dzikości i prymitywnego zezwierzęcenia nowych czasów, nowych porządków.

Tę historię czyta się tak dobrze i gładko, jakby słuchało się jakiejś gawędy, opowieści zabawnej i strasznej zarazem. Bardzo lubię takie książki, mają swój niedzisiejszy klimat, którym oczarowują mnie i wciągają w swój świat, ten już nieobecny, na zawsze utracony, a czas spędzony przy lekturze wydaje się zwalniać. Ich słodycz, zaprawioną kroplą goryczy nostalgii, chciałoby się zawsze smakować dłużej. To jedna z tych pozycji, po których nie od razu sięgam po następną książkę.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
3267 396 18074
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (136)

Ulubieni autorzy (30)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (18)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd