Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek 2. Mała Armia

Cykl: Felix Net i Nika (tom 6)
Wydawnictwo: Powergraph
7,5 (1814 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
212
9
281
8
337
7
588
6
242
5
106
4
18
3
25
2
1
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361187073
liczba stron
460
słowa kluczowe
przygoda
język
polski
dodał
Nikczemny

Wystrzelona przypadkiem rakieta krąży po orbicie okołoziemskiej i wkrótce spadnie na Warszawę. Kto wygra wyścig z czasem? Trójka czternastolatków, naukowcy z Instytutu Badań Nadzwyczajnych czy… Mała Armia?
Rzeczywistość warszawskiego gimnazjum, szalone akcje i wynalazki, odjechany humor i szczypta powagi – to przepis na książkę, którą pokochali młodzi czytelnicy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Powergraph, 2009

źródło okładki: www.powergraph.pl

Brak materiałów.
książek: 927
Mamerkus | 2012-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2012

Kosik niestety odcina kupony i kopiuje sam siebie. Ogromnie jestem rozczarowany, gdyż wiązałem z Kosikiem ogromne nadzieje po lekturze "Verticala" i opowiadania "Ilsa" (które uważam za jedno z najlepszych opowiadań s-f ever).
W "Orbitalnym" mamy niestety liftingowaną fabułę z "Pałacu snów" i "Buntu maszyn" w dodatku bezsensownie rozdętą do dwóch tomów i ponad 800 stron. Z tego wszystkiego "Bunt maszyn" wydaje się być najbardziej spójny i najciekawszy, ale to może dlatego, że czytałem go w pierwszej kolejności. Sytuacji nie ratują perypetie szkolne i osobiste dzieciaków, które są w niektórych miejscach tak wydumane, że aż mi szczęka miejscami opadała.
Oczywiście Kosika czytało się sprawnie, ale to już bardziej na zasadzie "hmm to już czytałem w Buncie maszyn, to skoczę 5 stron do przodu, hmm a to było w Pałacu snów - 3 strony do przodu". Tylko jak się czyta po raz n-ty podobną fabułę, to się zwyczajnie człowiek zaczyna nudzić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Futu.re

Ponure, przygnębiające postapo. Smutne, smutne... Napisane emocjonalnie, piękne rozdziały o ojcostwie. " Urywa niedopowiedziane zdanie według p...

zgłoś błąd zgłoś błąd