Hormon nieszczęścia

Wydawnictwo: Philip Wilson
6,15 (110 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
9
7
27
6
35
5
13
4
6
3
10
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7236-239-1
liczba stron
340
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Dla 23-letniej Mirki, którą dopadł hormon nieszczęścia, czyli parcie na chłopa, w poszukiwaniu miłości nie stanowi przeszkody ani czas, ani przestrzeń. Zdesperowana, ucieka się do hipnozy. Dzięki nadmiernej aktywności w eksperymentowaniu z ezoteryką dokonuje niechcący czasoprzestrzennej demolki, której sama pada ofiarą... Akcja powieści toczy się w Jaworznie, rodzinnym mieście autorki i...

Dla 23-letniej Mirki, którą dopadł hormon nieszczęścia, czyli parcie na chłopa, w poszukiwaniu miłości nie stanowi przeszkody ani czas, ani przestrzeń. Zdesperowana, ucieka się do hipnozy. Dzięki nadmiernej aktywności w eksperymentowaniu z ezoteryką dokonuje niechcący czasoprzestrzennej demolki, której sama pada ofiarą... Akcja powieści toczy się w Jaworznie, rodzinnym mieście autorki i rozgrywa się w trzech wymiarach czasowych.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (259)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 930
Agacha | 2017-06-27
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 25 czerwca 2017

Początek był ciężki do przebrnięcia, potem się rozkręciło. Nawet wciągnęła mnie alternatywna rzeczywistość. Nie będę rozpisywać się jednak nad światem pierwszych sekretarzy Mirosława i Rocha Bączyńskich. A nuż gdzieś w krzakach siedzi z notesikiem jakaś "koleżanka" sprzątaczka i będę miała kłopoty.
Kawałek dobrej rozrywki.

książek: 1203
boziaczek | 2018-02-26
Na półkach: Przeczytane, E-booki

Ani ta książka fajna, ani śmieszna. Zagmatwana i męcząca. Dobrze, że późniejsze książki autorstwa p. Noszczyńskiej są o klasę lepsze.
Nie polecam.

książek: 2033
skarbka78 | 2015-08-08
Na półkach: Przeczytane, Polskie, Ulubione, 2015
Przeczytana: 08 sierpnia 2015

Jest to moje pierwsze spotkanie z Panią Danutą Noszczyńską. Cieszę się, iż nie dałam się zniechęcić niesłusznym, moim zdaniem, niskim ocenom „Hormonu nieszczęścia” zamieszczonym na portalu. Ja w kategorii współczesnej literatury kobiecej, z cyklu lekkiej, łatwej i przyjemnej, klasyfikuję tę książkę na topie listy. Autorka pięknie nakreśliła osobowość młodej dziewczyny, która chcąc dotrzeć do przyczyn swoich niepowodzeń sercowych ucieka się do ezoteryki. Poznaje sympatycznego psychoterapeutę Pana Janusza Koziełka, który pomaga jej za pomocą hipnozy bardziej poznać samą siebie. Jednak wszystko to nie jest takie proste, gdyż jak się okazuje, cały dziejowy scenariusz składa się z drobnych epizodów i towarzyszącym im rekwizytów i gdyby któryś z tych epizodów wykreślić, albo przeciwnie – dopisać – wszystko ulega zmianie… i to właśnie przydarza się głównej bohaterce…
Dzięki seansom hipnotycznym Mirka przenosi się najpierw do średniowiecza, a potem do alternatywnej rzeczywistości –...

książek: 659
Ewa-Książkówka | 2013-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2013

Kobieta to istota jedyna w swoim rodzaju. Choćby się ktoś dwoił i troił to dwóch takich samych „egzemplarzy” nie znajdzie (bo nawet bliźniaczki bywają od siebie bardzo różne, jeśli by porównywać usposobienia). Jednak jest coś, co wiele z nich łączy – to coś jest niezwykle małe (wręcz mikroskopijne) i znajduje się głęboko wewnątrz organizmu. Owo COŚ odpowiada za szereg, jakże często słyszanych stwierdzeń Oto kilka przykładów z życia wziętych: „jestem taka brzydka…” tudzież „nigdy nikt mnie nie zechce!” albo „moje życie jest całkiem do niczego!”. Wszystkie te przykłady (a także wiele innych, które mogłabym tak mnożyć w nieskończoność) składają się na całokształt pojęcia: MARUDZENIE. Ono zaś, jest bazą lub, jak kto woli, solidnym fundamentem dla hormonu… nieszczęścia.

To on, niczym nowotwór, panoszy się w jestestwach wielu kobiet, sprawiając że nie ma dnia, by te na coś nie narzekały, nie marudziły i nie użalały się. Wszystko, absolutnie wszystko jest do niczego, nic się nie układa i...

książek: 1117
Kachusek | 2014-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 czerwca 2014

Większość książek Danuty Noszczyńskiej zrobiła na mnie wspaniałe wrażenie, przyniosły mi dużo radości i oddechu od codzienności. Jednak "Hormon nieszczęścia" jakoś nie trafił w mój gust. Ta opowieść była jakaś zbyt zakręcona, zbyt rozwleczona i pętle czasowe troszkę mnie wynudziły. Została mi do przeczytania "Blondynka moralnego niepokoju" i liczę na więcej radości :)

książek: 299
Koval | 2013-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2013

Literatura z gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych. Po części jest to romansidło, powieść społeczna, może nawet przygodowa, a po trochu ciepła opowieść dla podniesienia na duchu. Mamy tu odrobinę fantastyki wplecioną w losy Miruchy, która poddając się seansom hipnotycznym – mającym rzekomo pomóc jej w beznadziei codziennego życia – przenosi się w czasie i koniec końców sama musi wypić piwo, jakie nawarzyła ingerując w tamten, inny świat.
Zaletą książki są postaci głównych bohaterek, które rzeczywiście wydają się być kobietami z krwi i kości, mającymi swoje wady i zalety, a do tego prezentujące bardzo nam wszystkim znane podejście do życia. Co prawda niektóre ich dylematy są dla mnie niezrozumiałe, ale może to wina płci… Nie doszukałem się elementów przesadzonych i zbyt naciąganych wątków, choć jednocześnie powieść nie rzuca nas na kolana. Pewne niedociągnięcia fabularne (jak np. to w jaki sposób utrzymują się nasze dzielne kobiety, bo nie sądzę żeby malarka nie będąca w stanie...

książek: 2992
wiejskifilozof | 2013-07-24
Na półkach: Przeczytane

Bardzo ciekawa historia.Troszkę naciągana w pewnych miejscach.Jednak czyta się lekko i przyjemnie.Ciekawa wizja alternatywnego świata.

książek: 2054
dorka | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 29 lipca 2013

Nie przepadam za fantastyką. No chyba, że w wydaniu Danuty Noszczyńskiej. Nieco baśniowy charakter jej książek powoduje, że czyta się je z przymrużeniem oka. Świetne dowcipne dialogi, komiczne sytuacje, błyskotliwe riposty. Szczerze się uśmiałam. Ujęła mnie wizja alternatywnej rzeczywistości... któż z nas nie zastanawiał się "co by było gdyby...?" Polecam!

książek: 313
Truscaveczka | 2013-07-05
Na półkach: Przeczytane

Bardzo lubię książki tej autorki, a gdy do jej lekkiego poczucia humoru i fajnego języka dochodzi fantastyka - pozostaje tylko entuzjastycznie połknąć taki tom. Naprawdę świetnie się czyta, jedyne, co mi zgrzyta to te pierońskie nazwiska - za dużo dobrego.

książek: 557
olah211 | 2013-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Na książkę natknęłam się przypadkiem, ale po przeczytaniu byłam zadowolona. Podobała mi się sama historia, jak i styl autorki.

zobacz kolejne z 249 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd