Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dno oka. Eseje o fotografii

Seria: Esej
Wydawnictwo: Czarne
7,51 (131 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
22
8
36
7
40
6
18
5
5
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375361834
liczba stron
184
słowa kluczowe
esej, fotografia, sztuka
kategoria
sztuka
język
polski
dodał
Snoopy

"Po wypisach Wojciecha Nowickiego poczułem się Gargantuą, przeczytałem jedno Dno oka, a połknąłem dwanaście, a może i tysiąc sto dwadzieścia jeden innych książek". Marek Bieńczyk (ze Wstępu) "Wojciech Nowicki patrzy na zdjęcia z czułością i stara się je zrozumieć. Wie dużo o fotografii, ale jeszcze więcej przeżywa. Przeżywa, ale nie ulega pokusie milczenia. Z tego delikatnego napięcia między...

"Po wypisach Wojciecha Nowickiego poczułem się Gargantuą, przeczytałem jedno Dno oka, a połknąłem dwanaście, a może i tysiąc sto dwadzieścia jeden innych książek". Marek Bieńczyk (ze Wstępu)

"Wojciech Nowicki patrzy na zdjęcia z czułością i stara się je zrozumieć. Wie dużo o fotografii, ale jeszcze więcej przeżywa. Przeżywa, ale nie ulega pokusie milczenia. Z tego delikatnego napięcia między rozległą erudycją a nagle wyrażaną zmysłowością zrodziła się jedna z najlepszych polskich książek o fotografii". Michał Paweł Markowski

"Tej książki nie napisał intelektualista, który zaraził się fotografią i za pomocą akademickiej aparatury pojęciowej rozkłada nowe hobby na czynniki pierwsze. Wojciech Nowicki pisze o fotografii, a raczej o konkretnych fotografiach, 'od środka', we właściwy wyłącznie dla nich sposób. Rozumie, jak te zdjęcia działają i z czego są zrobione, i dopiero na tym fundamencie buduje całą intelektualną ekwilibrystykę. Takie podejście nie zdarza się często. Super książka". Kuba Dąbrowski

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (407)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 53
KrystynaL | 2016-09-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

'Dno oka' to eseje, ktore wywodza sie z ogromnej pasji do fotografii.
Jak mowil w wywiadzie Nowicki zaczelo sie od czytania o tym medium, potem przyszlo kupowanie zdjec i tworzenie kolekcji.
Kazda niezwykla fotografia zamieszczona w ksiazce jest impulsem do snucia bardzo ciekawych opowiesci; o orientalizmie w fotografii, o autochromach, o gigantycznym projekcie Zofii Rydet 'Zapis socjologiczny' (opisywal go The Guardian w 2015r) czy o fotografiach zniszczonych.
Ten swietny pisarz i znakomity kurator wystaw czyta i tlumaczy zdjecia. Podbudowane jest to imponujaca wiedza, dlatego mamy do czynienia z fascynujacym tekstem.
Ten nie przekraczajacy 180-ciu stron tytul to wspaniala lekcja wyobrazni.

książek: 27
Spence | 2011-06-06
Na półkach: Przeczytane

"Nieśpiech"

Umówmy się, dobra? Nie, nie na randkę, chociaż możemy też. Ale to później.

Nie potrafię oddać słowami atmosfery tej książki, musiałbym ją całą przepisać tutaj, więc żeby mniej więcej to zrobić posłużę się tak zwanym mykiem. Myk polega na tym, że od końca akapitu, który czytasz zaczynasz lekturę dwa razy wolniej, albo nawet trzy, spokojnie, powolutku, nie patrząc na zegarek. Pyk. Tak, wiem, że zerkasz teraz na zegarek. Czas zwalnia na te parę minut. Weź sobie też na kolana album ze zdjęciami, nie wiem czy Twoimi, czy rodzinnymi czy innymi, i co akapit je sobie przejrzyj powoli z góry na dół, z lewa na prawo, odwrotnie i do góry nogami. Pomyśl z czym Ci się kojarzą, jak to było. co to było, skąd i kto. Dobrze?  Wejdźmy więc...

Słowo esej napisane jest na na okładce tej książki. Słowo esej prawdopodobnie źle Ci się kojarzy, tak jak i mi, znaczy się mnie. Bardziej pasowałoby w jego miejscu wykład. Albo jeszcze lepiej gawęda. Bo Wojciech Nowicki w tym zbiorze tekstów...

książek: 3200
jusola | 2011-11-16
Na półkach: Przeczytane, W domu, 2011
Przeczytana: 30 października 2011

Jak pięknie wydana jest ta książka! Śliski papier, niemal miałam wrażenie, że fotograficzny (przecież eseje o fotografiach!), elegancki druk, reprodukcje fotografii, które są przedmiotem rozważań, dostarczają wrażeń estetycznych równie mocno jak treść - intelektualnych. Lektura tej książeczki jest niezwykła. Wojciech Nowicki, czyniąc przedmiotem rozważań różnorodne fotografie czarno-białe i kolorowe, wciąga czytelnika zarówno w orbitę doznań własnych, jak i rozważań o fotografii w ogóle. Tylko mu zazdrościć umiejętności patrzenia w "dno oka", w którym dojrzeć umie odbicie rzeczywistości, w jakiej tkwi pojedynczy człowiek (czy to będzie zawodowy fotograf zakładu fotograficznego, czy fotografik), ale i inni wokół niego, tylko mu zazdrościć erudycyjnej sprawności mówienia o medium, jakim jest fotografia.

Polecam!
A przy okazji warto sięgnąć po "Fotoplastikon" Jacka Dehnela - obie lektury inspirujące, ale każda inaczej.

książek: 420
Wyverna | 2010-10-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Co można wyczytać ze starych fotografii? Jak pokazuje Nowicki, bardzo wiele. Zdjęcie jest dla niego pretekstem do podróży w głąb wyobraźni, a jednocześnie okazją do mini wykładów o sztuce fotografii. Co jeszcze? Pięknie wydana pozycja, ciekawy materiał zdjęciowy i czysta przyjemność obcowania z dobrą książką.

książek: 822
lotosu_kwiat | 2015-08-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 sierpnia 2015

O ile łatwo znaleźć dobrą książkę uczącą poprawnej techniki wykonywania zdjęć, czy inspiracji w poszukiwaniu własnego stylu, o tyle trudno było mi znaleźć lekturę skłaniającą do refleksji nad sztuką fotograficzną, będącą próbą nienachalnej interpretacji. Autor nie narzuca jednego punktu widzenia, raczej skłania do zadawania pytań, zagłębienia się w treść ukrytą w obrazie niż daje gotowe odpowiedzi. Każdy z rozdziałów przedstawia inne fotografie, a to co zostało na nich uwiecznione, choć podlega dogłębnej analizie, stanowi jedynie, próbę zrozumienia tematu, a nie zaszufladkowanie wg określonych norm czy kanonów. Nowicki poddaje analizie nie tylko zdjęcia, lecz także zgłębia historię, podaje różnorodnych szereg odniesień kulturowych , co wskazuje na wnikliwość w wielu dziedzinach, gdzie choć obraz oddaje niekiedy więcej niż tysiąc słów, można znaleźć wiele ścieżek, którymi można podążyć. Styl autora jest rewelacyjny, a spostrzeżenia mądre i głębokie, ukazujące siłę która tkwi w...

książek: 35
Baart | 2014-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2013

Jako, że jestem fotografem amatorem, sięgnąłem po tą książkę z lekkim niepokojem, czy aby nie szkoda na nią czasu. Skusiło mnie to, że była dosyć cieniutka.

No cóż. Pod koniec lektury, żałowałem, że już się skończyła ...
Książką rządzi niesamowity klimat. Fotografie, które są tam przedstawione są różnej jakości, niektóre lepsze, niektóre gorsze, ale prawie każda siedzi mi teraz gdzieś w głowie i pomimo, iż czytałem ją ponad rok temu, obrazki migają mi czasem przed oczami.

Zdjęcie zrobione nawet przypadkiem, mimo, że źle skomponowane, po czasie nabiera wartości, zupełnie jak wino - to coś, co wyniosłem z lektury i zostanie ze mną na zawsze.

Polecam miłośnikom zdjęć i takim nostalgikom jak ja .

książek: 313
Grzegorz Skwarliński | 2013-09-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Fotografia nie jest związana z patrzeniem lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia cokolwiek odczuwali."
Don McCullin

Nie zajmowałem się jak dotąd (rok 2010) pisaniem recenzji książek. Skupiałem się na muzyce i pisaniu o niej. Wprawdzie kiedyś spróbowałem sklecić minirecenzję pewnej pozycji z kręgu literatury fantastycznej, ale ostatecznie porzuciłem zamiar. Przyznaję, że do wyrażenia opinii skłoniła mnie nie tylko zachęta redaktora prowadzącego. Tematyka książki miała także swój (i to niemały) udział. Nie jestem zawodowym fotografem i raczej nie będę. Nie jestem też zwolennikiem perfekcyjnej doskonałości w fotografii. Kiedy autor skupia się na technice, mam wtedy uczucie, że gdzieś ucieka mu to „coś”. Pisanie o takiej fotografii z pewnością nie byłoby zbyt interesujące. Wojciech Nowicki, autor Dna oka pisze o fotografii (o konkretnych fotografiach) zupełnie inaczej. Autor zaprezentował i...

książek: 254
Romsi | 2011-10-09
Na półkach: Przeczytane

Najbardziej podobał mi się opis dziewczyny w długich włosach, niedźwiedzia z Zamościa i zdjęć uszkodzonych- szkoda, że autor poświęcił im skromny ostatni rozdział- dla mnie zawsze te niekompletne, zamazane, nieudane są zawsze najciekawszym dowodem przeszłości. Lekkość czytania, w niektórych miejscach zupełnie inne odczucia niż te autora, ale wrażenie dobre. Może trochę za mało poetycko?

książek: 22
Magdalena Szyłow | 2011-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2011

Jedyną wadą tej książki jest to, że jest za krótka. Uwielbiam dywagacje na temat fotografii i interpretacje zdjęć, która często przeradza się w nadinterpretacje. Ale nie ma nic przyjemniejszego niż analiza miejsc, życia innych ludzi, zdarzeń, zwłaszcza na strych fotografiach...można wtedy puścić wodze fantazji i wszystko jest dozwolone.

książek: 757
rokita49 Boruta | 2013-06-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 04 kwietnia 2013

Wspaniała książka.Lubię fotografować,ale w zdjęciach bardzo mnie fascynuje to co jest poza nimi.Będę często do niej wracał,do poszczególnych esejów,do pięknych starych zdjęć.

zobacz kolejne z 397 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Weekend z literaturą w MOCAK-u

W trakcie wakacji Biblioteka Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK zaprasza na weekendowe spotkania z pisarzami, warsztaty, literackie oprowadzania oraz panele dyskusyjne dotyczące procesu powstawania książki. „Weekendy z literaturą” to projekt promujący czytelnictwo i pokazujący różnorodność świata literatury. 


więcej
Dla kogo Nagroda Literacka NIKE?

Znamy już 7 finalistów tegorocznej Nagrody Literackiej Nike. Prezentujemy wybrane opinie użytkowników LC o nominowanych książkach. Kto 2 października odbierze statuetkę i czek na 100tys. złotych?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd