
Najnowsze artykuły
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Katarzyna Jasiołek

Źródło: https://marginesy.com.pl/autor/416
Urodzona: 1982 (data przybliżona)
Absolwentka Filologii Polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Pisała o nowych technologiach do „Komputer Świata” i na potrzeby innych projektów RASP, a wcześniej także o mediach do „Pressu”, o technologii od strony biznesowej. Obecnie regularnie pisze do tytułu branżowego „Szkło i Ceramika”, pisuje katalogi, których tematyką jest design i wzornictwo. Prowadzi blog Heliotrop (heliotropvintage.pl) o wydarzeniach związanych z wzornictwem, architekturą, fotografią, modą, a także pod marką bloga – podcast, do którego zaprasza twórców, rzemieślników, kolekcjonerów i inne osoby związane z designem. Pisze książki o wzornictwie.
7,5/10średnia ocena książek autora
398 przeczytało książki autora
909 chce przeczytać książki autora
4fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Hanna Lachert. Wygoda ważniejsza niż piękno
Katarzyna Jasiołek
7,2 z 74 ocen
226 czytelników 30 opinii
2022
Opakowania, czyli perfumowanie śledzia. O grafice, reklamie i handlu w PRL-u
Katarzyna Jasiołek
6,9 z 80 ocen
377 czytelników 25 opinii
2021
Eryka i Jan Drostowie. Polskie Projekty Polscy Projektanci. Katalog wystawy (Gdynia)
9,0 z 4 ocen
12 czytelników 1 opinia
2021
Asteroid i półkotapczan. O polskim wzornictwie powojennym
Katarzyna Jasiołek
7,4 z 123 ocen
495 czytelników 18 opinii
2020
Powiązane treści

Varia
6
Black week trwa w najlepsze, a wy nadal nie upolowaliście świątecznych prezentów? Chcieliście obdarować książkami przyjaciół i rodzinę,...
Podobne tematy

Aktualności
Anna Sierant
7
„Akademia Pana Kleksa”: wiemy, jak będzie wyglądał Tomasz Kot
W najnowszym artykule z cyklu „Najpierw książka, później film” piszemy o nowej roli Tomasza Kota – aktor udostępnił swoje zdjęcie z...
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Należy życie brać z uśmiechem i lubić ludzi. To jest pierwsza rzecz. I wszystko brać trochę z przymrużeniem oka i wybaczać ludziom błędy czy...
Należy życie brać z uśmiechem i lubić ludzi. To jest pierwsza rzecz. I wszystko brać trochę z przymrużeniem oka i wybaczać ludziom błędy czy jakieś niedobre rzeczy i zapominać o tym. I ja nie pamiętam, wykreślam to z głowy. I to daje człowiekowi luz. A poza tym druga rzecz najważniejsza w życiu człowieka, żeby robić to, co się lubi.
2 osoby to lubią
- Katarzyna Jasiołek , Hanna Lachert. Wygoda ważniejsza niż piękno
Architekt pracuje nawet wtedy, gdy nie pracuje.
2 osoby to lubią - Katarzyna Jasiołek , Hanna Lachert. Wygoda ważniejsza niż piękno
Twórczość architektoniczna nie uznaje norm mówiących o tym, ile godzin dziennie architekt powinien poświecić architekturze.
1 osoba to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Dom mody Telimena. Co nosiły Polki Katarzyna Jasiołek 
7,5

"Dom mody Telimena" to książka dosłownie o tym, o czym mówi tytuł. Jest ona istnym kompendium wiedzy na temat tego popularnego w czasach PRL-u (założony w 1957 roku) domu mody. Chyba nie ma osoby, która w tamtych latach nie wiedziała czym jest Telimena, i chyba nie ma osoby, która by nie pożądała ubrań od Telimeny. Jak to się stało, że ten dom mody zaczął wyznaczać trendy na polskim rynku? Co doprowadziło go do tak ogromnego sukcesu i dlaczego każda polka czy to aktorka, prezenterka czy nauczycielka albo sprzątaczka marzyła by ubrać się w coś od Telimeny? W końcu jak to się stało, że teraz, obecne pokolenie na hasło dom mody Telimena - przeciera oczy ze zdziwienia i nie wie o co chodzi? Dlaczego Telimena, która wyznaczała trendy modowe w Polsce i nawet na świecie, znana i tak popularna, przestała być rozpoznawalna? Co się wydarzyło? Na te i wiele innych pytań, odpowiedzi znajdziecie w książce Katarzyny Jasiołek. Jak obiecuję wydawca "w książce Katarzyny Jasiołek zajrzymy pod podszewkę słynnego łódzkiego domu mody, by prześledzić jego narodziny i rozwój, przyjrzeć się pożądanym przez dekady strojom oraz poznać historię ludzi stojących za jego sukcesem". Właśnie to wszystko jest zawarte w tej pięknie wydanej, liczącej ponad 400 stron perełce. Tutaj na niezwykłe docenienie zasługuje autorka, która stworzyła taką modową biblię dawnych czasów.
Jej research, zaangażowanie oraz poszukiwanie źródeł musiały być naprawdę ogromne. Doceniam niesamowicie jej ogrom pracy włożony w napisanie tej książki. Która jest zresztą nie tylko napisana co również opisana i namalowana. Namalowana wieloma zdjęciami, wycinkami z gazet z dawnych lat, namalowana historią. Tych zdjęć jest naprawdę wiele. Stanowią one świetny przerywnik dla lektury ale również dzięki nim, widzicie jak ta moda faktycznie wygląda a nie musicie jej sobie jedynie wyobrażać. Co jest według mnie w książce tego typu bardzo istotne, i duży plus dla autorki że zadbała o ten aspekt. Czuć w niej ducha tego co było. Otwierając książkę poczujecie się przeniesieni do tamtych lat. Jeśli na wspomniane wcześniej lata przypadała wasza młodość, dorastanie czy też już wtedy byliście dorosłymi - nie możecie przejść obok tej książki obojętnie. To nie tylko encyklopedia wiedzy ale przede wszystkim powrót do wspomnień. Taka kapsuła czasu, po otwarciu której znajdziecie się w innym świecie. W modowej (ale nie tylko) przeszłości. Jeśli jednak lata PRL-u są wam obce a interesujecie się historią, modą, czy właśnie PRL-em, ta książka również będzie dla was prawdziwą perełką. U mnie w domu, pojawienie się jej wywołało niemałe poruszenie wśród "starszych" czytelników. Dla moich bliskich, którzy doskonale pamiętają Telimenę, lektura okazała się właśnie taką wzruszającą podrożą w czasie. Także jeśli np. nie interesuje was ta historia ale macie rodziców czy też dziadków w wieku 45-65 lat to gwarantuję wam, że pomysł na prezent macie gotowy. Jeśli zaś interesujecie się modą czy np jesteście z nią zawodowo związani to również pozycja obowiązkowa - bo przecież znajomość historii jest niezwykle ważna, w kreowaniu teraźniejszości i przyszłości. PS. W książce znajdziecie również wiele smaczków i ciekawostek m.in o tym jak to dom mody Telimena ubierał Wisławę Szymborską na uroczystość wręczenia Nagrody Nobla i co poszło nie tak... Sięgnijcie koniecznie, żeby się dowiedzieć!
Dom mody Telimena. Co nosiły Polki Katarzyna Jasiołek 
7,5

Katarzyna Jasiołek spędziła sporo czasu na researchu podczas pisania książki „Dom mody Telimena. Co nosiły Polki?”. Widać to po ilości artykułów i cytatów, które się w książce pojawiają oraz po wstępie, który szczegółowo tłumaczy, jak po wojnie wyglądał rynek konfekcji (a właściwie jak się tworzył).
Jeżeli można znaleźć jakieś informacje o kultowym i luksusowym domu mody, jakim była Telimena, to z pewnością znajdziecie je w tej książce. NIe zabrakło tu również zdjęć, jednak, co do nich mam pewne wątpliwości, ale o tym za chwilę 😉
Mamy tu informacje o tym, jak Telimena powstała, jak się rozwijała, o jej kryzysach, pracownikach, wyjazdach oraz o tym, co się z nią dzieje teraz.
Niestety, w trakcie lektury kilka razy miałam poczucie, że ilość szczegółów jest przytłaczająca. Bardzo doceniam to, do ilu źródeł autorka dotarła, ale wolałabym, gdyby zamiast ogromnej ilości cytatów, opisała historię swoimi słowami, jedynie posiłkując się artykułami czy wypowiedziami byłych pracowników. Wydaje mi się, że wtedy całość czytałoby się lepiej, a książka nabrałaby pewnej lekkości.
Mimo ogromu informacji zabrakło mi tu przeliczeń cen – wiemy, ile kosztowały ubrania od „Telimeny”, jednak nie dostaliśmy żadnego odnośnika ile wtedy zarabiali ludzie, ani dopisku, kto tak naprawdę mógł sobie na takie ubrania pozwolić. Z jednej strony z tekstu wynika, że to ubrania bardzo drogie, z drugiej ma się wrażenie, że wszystkie kobiety z Łodzi tylko czekają, aż ubrania trafią z wybiegu do sklepu, żeby móc je kupić. I tu też pojawia się mój zarzut dotyczący zdjęć. Większość z nich to zdjęcia z sesji, kilka z wybiegów. Brak tu zdjęć, w których ubrania nosi ktokolwiek poza modelkami (a zdjęć konfekcji dziecięcej, młodzieżowej i męskiej nie ma w ogóle).
Wiecie, że jestem przyzwyczajona do książek przedstawiających historię domów mody z serii Wydawnictwa Arkady. Oczywiście, tam nie znajdziecie tylu szczegółów, ale dla osoby, która interesuje się tematem ale nie studiuje historii mody, tamten format jest zdecydowanie bardziej przyjazny.
Więcej recenzji na profilu https://www.instagram.com/sczytalim/
































