Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Sanktuarium

Sanktuarium

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Bożena Krzyżanowska
tytuł oryginału
Sanctuary
wydawnictwo
Prószyński Media
data wydania
ISBN
9788376480800
liczba stron
592
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodał
doroocia
7,13 (284 ocen i 37 opinii)

Opis książki

Jo Ellen, znana nowojorska artystka fotografik, zaczyna dostawać niepokojące anonimowe przesyłki - zdjęcia jej samej. Ktoś śledzi każdy jej krok. Jo jest coraz bardziej przerażona. Postanawia wyjechać z Nowego Jorku. Wraca do opuszczonego przed laty rodzinnego domu na wyspie u wybrzeży Georgii. Jest pewna, że zgubiła tajemniczego prześladowcę. Ale bardzo się myli... Czy Jo zdoła odnaleźć spokój, p...

Jo Ellen, znana nowojorska artystka fotografik, zaczyna dostawać niepokojące anonimowe przesyłki - zdjęcia jej samej. Ktoś śledzi każdy jej krok. Jo jest coraz bardziej przerażona. Postanawia wyjechać z Nowego Jorku. Wraca do opuszczonego przed laty rodzinnego domu na wyspie u wybrzeży Georgii. Jest pewna, że zgubiła tajemniczego prześladowcę. Ale bardzo się myli...
Czy Jo zdoła odnaleźć spokój, pokonać prześladujące ją demony przeszłości i zacząć życie od nowa?

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 404
zabielka | 2013-11-28
Na półkach: 2013, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2013

Powinnam odjąć jedną gwiazdkę, ale nie jest to winą Nory Roberts (mam nadzieję). Otóż Mam jeszcze inne wydanie książki niż te, które są ukazane tutaj, (myślę że dużo starsze) błędów jest w nim tyle że czasami miałam ochotę rzucić książkę w ,,, A jeśli chodzi o sam pomysł na powieść, podoba mi się i to bardzo, Więc polecić mogę, wszystkiego tam pełno, i ciekawie ukazuje postacie, Dla każdego coś miłego, jak myślę, :)

książek: 1276
Marysieńka | 2011-05-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Powieści Nory Roberts są idealną lekturą na wakacje, na długie zimowe wieczory, na każdą okazję. Jej książki stanowią często połączenie thrillera z fantasy i s-f, ale można znaleźć tez klasyczny romans. Bez względu na gatunek każda jej powieść zawiera sporą dawkę seksu, można powiedzieć, że wszystkie jej powieści "ociekają seksem", więc jeśli ktoś nie przepada za opisami miłości między mężczyzną i kobietą, również fizycznej to nie polecam. Sanktuarium, poza tym, że jest doskonałym thrillerem, jest również romansem i zawiera sporo szczegółów miłosnych. Mnie podoba się styl Nory Roberts, jej lekkość pisania a przy tym te tak zwane "sceny" opisane są z dużą wrażliwością, z romantyzmem na jaki zdobyć się może chyba tylko kobieta. Ona po prostu przelewa na papier zwykłe ludzkie tęsknoty i pragnienie czułości, bliskosci i miłości...i robi to w bardzo dobrym stylu, z wielkim wyczuciem i smakiem....

książek: 498
Katarzyna | 2014-04-22
Na półkach: Nora Roberts, Przeczytane

To nie moje pierwsze (i nieostatnie) spotkanie z książkami Nory Roberts.
Mając porównanie co do poprzednich, np. "Czarne wzgórza" uważam, iż "Sanktuarium" jest nieco gorsze, ale nadal stanowi dobrą lekturę na wieczór.

Szczerze? Przez pierwsze 200 stron brnęłam przez tą książkę z wielkim trudem, ale gdy akcja nabrała tempa od razu pożałowałam swoich myśli "może już ją porzucę?".

Książka ta to historia Jo Ellen, młodej kobiety, która słynie w kraju jako bardzo dobry fotograf. Jednakże demony przeszłości - opuszczenie ją przez matkę (jak ona i cała rodzina myślała przez 20 lat), powraca do niej jak bumerang. Postanawia więc powrócić do rodzinnego gniazdka.

Poznaje tam Nathana, jak się okazuje kolegę z dzieciństwa. Jo Ellen broni się przez rodzącym się uczuciem...a na dodatek Nathan wie coś, za co Jo mogłaby go znienawidzić.

Jak zwykle, Norze bardzo dobrze udało wpleść się wątek kryminalny i niezły romans.
Polecam:)

książek: 261
żyraffka | 2014-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2014

No cóż... Nie jest to może moja ulubiona powieść autorki, ale nie ukrywam, że jest całkiem niezła.

Jeśli chodzi o wątek romantyczny, występujący w książce, to nie będę pisać za wiele, bo jest on podobny do pozostałych pozycji Nory Roberts (przynajmniej tych, które miałam okazję przeczytać) i jeśli ktoś wcześniej spotkał się z którąś z książek pisarki, wie o co chodzi. Skupię się natomiast bardziej na wątku kryminalnym, który przykro mi to powiedzieć, ale trochę mnie rozczarował. Przez pierwszą połowę "Sanktuarium" jeszcze wahałam się pomiędzy dwoma osobami, które mogły być potencjalnymi dręczycielami głównej bohaterki Jo Ellen, ale w drugiej części miałam, co do tego pewność. Kiedy zostało już powiedziane kim jest ta osoba, nie było to dla mnie niestety żadnym zaskoczeniem. Ale w tej książce tak naprawdę chyba nie chodzi o zwalające z nóg zakończenie. Myślę, że ważniejszy jest raczej dreszczyk emocji, który nam dostarcza. A jest go wcale niemało!

Pomimo tego, że książka nieco mi się...

książek: 1307

Tak naprawdę nie wiem o czym jest ta książka. Czy to romans z wątkami sensacyjnymi, czy może odwrotnie. Szybko się czyta i sposób pisania pani Nory Roberts faktycznie wciąga, ale ja dopiero po ok. 200 stronach zrozumiałam na czym polega intryga. To moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki. Niezbyt udane. Jednak dam jej jeszcze szansę, w kolejce mam jeszcze jedną jej powieść.

książek: 3637
Bujaczek | 2012-11-09
Przeczytana: 06 listopada 2012

„Kochanie kogoś, kogo zna się od dzieciństwa (…) ma jedną ogromną zaletę - bez trudu można porozmawiać na każdy temat.”*

Jesteś zmęczona brakiem snu i ciągłymi koszmarami gdy już uda ci się zasnąć. Żyjesz w ciągłym napięciu. Ktoś cię śledzi, każdy twój krok dokumentuje na fotografiach by następnie wysłać ci je i uświadomić, że nie jesteś bezpieczna i że przeszłość, ten czas, o którym pragniesz zapomnieć powraca…

Jo Ellen jest artystką fotografii, robi niesamowite zdjęcia i wyłapuje najdrobniejsze szczegóły, pracuje właśnie nad albumem. Wszystko było by dobrze gdyby nie fakt, że ktoś ją prześladuje. Początkowo wysyła jej same zdjęcia oczu: zaspane, powoli odzyskujące świadomość, aż wreszcie przerażone. Mimo strachu stara się to zbyć, ale gdy pewnej nocy dostaje cały plik z jej zdjęciami, na których jest uwiecznione wszystko co robi… wpada w przerażenie. Stan ten jest tym większy gdy na jednym ze zdjęć jest jej matka - martwa. Kobieta po jakimś czasie wraca do rodzinnego domu z nadzi...

książek: 370
MariaMR | 2013-01-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2012

Taką Norę Roberts uwielbiam... Wątki miłosne, tajemnicze i sensacyjne, trzymające w napięciu do samego zakończenia. Rewelacja!!! Gdy kupiłam tę książkę, nie mogłam się od niej oderwać aż do samego końca, z tą książką leżałam w wannie, gotowałam, jadłam, czytałam w autobusie, ba, nawet zabierałam... no sami wiecie gdzie ;)
Powtarzam się, ale rewelacja!!!

książek: 79
Niezniszczalna | 2011-09-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 09 września 2011

Przeczytałam już sporo książek Nory Roberts i muszę przyznać, że "Sanktuarium" to bardzo dobra książka, jedna z najlepszych powieści owej autorki. Znajdziemy w niej zarówno wątek miłosny (a nawet kilka), wątek kryminalny jak również psychologiczny. Główna bohaterka prowadzi walkę z demonami przeszłości. Jest na skraju załamanie nerwowego, w pewnym momencie zaczyna wierzyć w to iż postradała zmysły.
Czytając przez cały czas zastanawiamy się który z bohaterów jest czarnym charakterem. Ostateczna odpowiedź na ową zagadkę jest zaskakująca, a to ogromny plus każdej pozycji kryminalnej.
Nie wymagajmy od tej książki zgłębienia tajemnicy życia i śmierci. Biorąc ją w dłonie oczekujmy mile spędzonego czasu. Kiedy wejdziemy w świat Jo Ellen będziemy chcieli dotrzeć do końca tej przygody, co do tego nie mam żadnych wątpliwości.
Jest to dobra lektura na jesienne popołudnie czy zimowy wieczór. Jest w niej również dużo humoru, co sprawia że kolejny strony nie przytłaczają czytelnika, ale sprawiają...

książek: 698
asia_30 | 2013-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2013

Po małej przerwie wróciłam do czytania powieści Nory Roberts.Tym razem wybrałam "Sanktuarium",sam tytuł mnie zaintrygował,ale było warto przenieść się na małą wyspę w Georgii gdzie znajduje się tytułowe Sanktuarium-wielka posiadłość do którego powraca Jo Ellen,aby zmierzyć się demonami przeszłości.Jak zawsze u Nory Roberts mamy rodzinne tajemnice,rodzące się uczucie i tajemnicze zbrodnie.Powieść wciąga.Polecam!!

książek: 211
asia | 2013-12-20

Pierwsze spotkanie z Norą Roberts (co wydaje się wręcz dziwne, bo tyle książek napisała). Po polsku pewnie nie sięgnęłabym, po angielsku - i owszem. Sprawnie napisana powieść, z interesującym wątkiem kryminalnym. Minusem jest dla mnie schematyzm w opisach scen erotycznych, ale to cecha gatunkowa, więc nie ma się co czepiać.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • David Weber
    62. rocznica
    urodzin
    Życie byłoby znacznie przyjemniejsze, gdyby tak powywieszać wszystkich polityków
  • Stephen R. Covey
    82. rocznica
    urodzin
    Przyjacielu, kochać to czasownik. Miłość, uczucie, to owoc tego czasownika. Zatem kochaj ją. Służ jej. Poświęcaj się. Współczuj. Doceniaj. Utwierdzaj ją. Czy jesteś gotów to robić?
  • Wieniedikt Jerofiejew
    76. rocznica
    urodzin
    - O-o-o-o! Niezrównoważenie psychiczne to moje marzenie! - i ośmielę się na szczerość - w marzeniach jestem wariatem! O, nie wiecie, panowie, co to takiego bezsenność marzeń... i stan zapalny marzeń przy bezsenności...
  • Ted Dekker
    52. rocznica
    urodzin
    Trzeba samemu mieć obsesję, żeby rozpoznać ją u drugiego człowieka.
  • Fernando Vallejo
    72. rocznica
    urodzin
    Przestałem być jednym i jesteśmy dwoma: jednym nierozłącznym w dwóch różnych osobach. To jest moja nowa teologia Dwójcy, przeciwstawiona teologii Trójcy: dwie osoby, które potrzebują siebie nawzajem do miłości; przy trzech już zaczyna się orgia
  • Jun'ichi Watanabe
    81. rocznica
    urodzin
    -Chcę być lekarzem.
    Ginko za bardzo się wstydziła,żeby to powiedzieć głośno,gdy się uczyła u Yorikuniego,lecz teraz przyszło jej to bez trudu.
    Po części dlatego,że nabrała odwagi,po części-bo czasy się zmieniły na tyle,że kobieta mogła mieć ambicje,nie narażając się na pogardę.
  • Szymon Szymonowic
    456. rocznica
    urodzin
  • Emma Donoghue
    45. rocznica
    urodzin
    Jak o czymś myślimy, nadajemy temu moc
  • Natalka Babina
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzie rodzą się nie po to, żeby im było dobrze. W najlepszym wypadku przychodzą na ten świat po to, żeby dobrze było komu innemu.
  • Anatol Stern
    115. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Kukuczka
    25. rocznica
    śmierci
    Widziałem w górach ludzi, którzy nigdy nie chodzą do kościoła. A tam się modlili.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd