Doktor Piotr

Wydawnictwo: Lissner Studio
5,52 (451 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
15
7
92
6
118
5
116
4
38
3
47
2
2
1
9
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
słowa kluczowe
bieda, wieś, praca, upadek, lektura
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Arek

Piotr Cedzyna zdecydował się na pozostawienie ojca i wyjazd za granicę - chce zarobić i zwrócić pieniądze, które ojciec wydał na jego wykształcenie, zmniejszając dniówki robotnikom. Bohater nie może pogodzić się z niesprawiedliwością i chce wynagrodzić robotnikom ich krzywdę. Czyta: Joanna Lissner
Czas trwania - 90 minut

 

źródło opisu: Lisner Studio

źródło okładki: http://www.lissnerstudio.pl

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (966)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 7012
Witold Lisek | 2012-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 1996

http://www.youtube.com/watch?v=lqTv1xlsQz0

książek: 26256

Utwór opowiada o Piotrze Cedzynie - młodym człowieku, który został chemikiem dzięki ojcu, przesyłającemu pieniądze na jego kształcenie. Pieniądze owe zdobywał przez obcinanie pensji robotnikom w kamieniołomie, którego był nadzorcą. Piotr, jako człowiek szlachetny, decyduje się wyjechać do Anglii, by odpracować dług.

Ważniejszy jednak niż fabuła utworu jest obraz ojca - starego Cedzyny. Jest to zdeklasowany szlachcic, który w nowo powstającym społeczeństwie kapitalistycznym znosi upokorzenia i usiłuje wywalczyć sobie miejsce na świecie, stając się drobnym wyzyskiwaczem pracujących robotników. Jedynym jego celem i sensem życia jest "Piotruś", jego ukochany syn. Decyzja, którą ten syn podejmuje, jest dla niego niezrozumiała i sprawia mu ogromny ból. Ból ten przesłania mu rzeczywistość i powoduje, że nie zdaje on sobie sprawy z krzywd, jakie sam wyrządził.

Z noweli Żeromskiego wieje pesymizmem, ukazuje ona tragedię ojca i syna oraz ich cierpienie, ukazuje, jak trudno jest niekiedy...

książek: 3392
Danway | 2012-01-22
Przeczytana: 2000 rok

Stefan Żeromski w tym opowiadaniu porusza problem życia na wsi po reformie uwłaszczeniowej i podjęcia próby odnalezienia się dawnych szlachciców w nowych czasach...

Głównymi bohaterami są Dominik Cedzyna i jego syn Piotr oraz Teodor Bijakowski... Utwór rozpoczyna się od czytania listu przez Dominika... List ten otrzymał od swego syna Piotra, który gdzieś błąka się po świecie... Dominik jest zrozpaczony, że syn jest tak daleko od niego... Były szlachcic prowadzi twardy bój z własnymi myślami, lecz niestety nie przynosi mu to sukcesu...

Nieco ukojenia znajduję w pracy u Teodora Bijakowskiego, którzy niegdyś był jego podwładnym, a teraz jest jego szefem... Ta nowa sytuacja zmusza w nim zmianę światopoglądu, który został przewrócony do góry nogami... Tak samo się sprawy mają z innym szlachcicem Polichniewiczem, obecnie mający spore problemy z utrzymaniem majątku, który ostatecznie trafia w ręce Bijakowskiego...

Utwór nie należy do najłatwiejszych, ale podejmuję problem odnalezienia...

książek: 3692
Grażyna | 2014-03-01
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki, 2015
Przeczytana: 27 lutego 2015

http://www.youtube.com/watch?v=lqTv1xlsQz0

książek: 1203
olaf2009 | 2017-02-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2017

Autor w noweli porusza tematykę społeczną. Różne wydarzenia z życia ojca, Dominika Cedzyny i jego syna Piotra wpływają na takie a nie inne relacje między nimi i splatają się w takie zakończenie a nie inne. Nowela jest bardzo poruszająca, czytelnik współczuje zarówno jednemu jak i drugiemu bohaterowi, każdy kieruje się własnymi poglądami na życie, jednak czy rzeczywiście nowela musiała się tak skończyć? Dominik jest zdeklasowanym szlachcicem, który teraz musi ciężko pracować na życie i edukację syna. Czy jednak musi użyć wszelkich metod, wyzyskując innych, aby cel osiągnąć? Piotr ma szczytne ideały, dostaje propozycję pracy w Hull, za dobre pieniądze, ale za granicą, gdzie będzie żył z dala od ojca. Czy naprawdę wierzy, że określana przez niego "norma wyzysku" w Anglii jest mniejsza lub żadna? Nowela pokazuje jak przemiany społeczne, rozwój kapitalizmu wpływają na relacje rodzinne i losy życiowe. Nie zabrakło, jak to u autora, opisów piękna ziemi świętokrzyskiej. Bardzo smutna,...

książek: 61
JesteśTymCoCzytasz | 2018-06-13
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Swoje wydanie "Doktora Piotra", autorstwa Stefana Żeromskiego z 1945 roku dorwałam około rok temu, u jednego ze sprzedawców, przy ulicy Podwalnej we Lwowie.
Żeromski to pisarz, którego albo się kocha, albo nienawidzi. W opinii większości czytelników jawi się jako nudziarz i moralista. Osobiście nigdy nie poddawałam się tym uprzedzeniom, a za namową mojej siostry, dla której jest jednym z ukochanych pisarzy, sukcesywnie nadrabiałam zaległości w jego dziełach.
Na pytanie za co uwielbiam Żeromskiego najbardziej, niech odpowie on sam:
" Światło księżycowe przestrzeliwszy grubą warstwę szronu, co zabielił szyby niby wapno, stoi na powierzchniach starych gratów, dwu ścian, części sufitu i podłogi, bez ruchu, jakby z zimna skostniało, takie samo zapewne, jakie oświetlać musi tej nocy kłody gnijące na dnie wód przywalonych lodem." Niezmierzona wrażliwość na detal powoduje, że moje serce jednak mięknie przy jego opowieściach.
Przyznam, że powoli zaczynam tęsknić za Lwowem i pewnie niedługo...

książek: 149
Piratka | 2016-08-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opowiadanie jak na Żeromskiego atypowe, jakby z happy endem. Dodaję gwiazdkę za dobre chęci.
"Za pomocą dźwigni — drąga i oskarda — zepchnięto z posad całe skały, zdruzgotano kolosalne formacje. Braki narzędzia zastąpił prostacki „sposób” na przyrodę, wymysł nie mózgu, ale raczej mięśni." Przypomniało to trochę "przedsiębiorstwo rozbiórkowe" z opowiadania Fredericka Forsytha "W Irlandii nie ma żmij" (zbiór "Czysta robota", polecam), a trochę opisy stalinowskich placów budowy w rodzaju Kanału Białomorskiego, gdzie z braku sprzętu rzucano do pracy "zbrojnych jedynie w entuzjazm" czy jakoś tak.

książek: 552
anna | 2011-03-06
Na półkach: Przeczytane, 2011, Polskie
Przeczytana: 06 marca 2011

Wspaniałe opisy namalowane piękną polszczyzną, elegancką, staranną, zapomnianą — chwila (zbyt krótka) odpoczynku od tego, co zza okna słyszymy. A do tego historia wielce dla Żeromskiego typowa, choć bardziej melancholijna niż chociażby w „Ludziach bezdomnych”, głównie za sprawą pana Dominika Cedzyny, z perspektywy którego większa część została opowiedziana.

książek: 376
miś | 2017-03-07
Na półkach: Przeczytane

CZYTAŁAM !!!
Opowiadanie to, jak zresztą wszystkie dzieła Żeromskiego, ma uwrażliwiać na krzywdę ludzką i uczyć odpowiednich zachowań - jednocześnie pokazując nieodpowiednie.
5/10

książek: 3090
nellanna | 2010-08-05
Na półkach: Przeczytane

Gdzie panuje nędza, tam się nie oszczędza.
Żeromski jest męczennikiem polskiej prozy.

zobacz kolejne z 956 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd