Saga Sigrun

Cykl: Północna Droga (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,17 (1073 ocen i 187 opinii) Zobacz oceny
10
95
9
133
8
230
7
305
6
169
5
76
4
19
3
23
2
7
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7506-351-6
liczba stron
406
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Miranda

"Saga Sigrun" to pierwsza część cyklu "Północna Droga". "Saga Sigrun" to tętniąca energią życia wytrawna i porywająca narracja, wysmakowany wizerunek psychologiczny postaci, niezwykła uroda detalu. Opisowość jednak nie nuży, wręcz odwrotnie - wciąga wyobraźnię czytelnika, włada jego czasem i nie pozwala zapomnieć o sobie. To książka, która rozrasta się w czytelniku jak drzewo. Nie jest...

"Saga Sigrun" to pierwsza część cyklu "Północna Droga".


"Saga Sigrun" to tętniąca energią życia wytrawna i porywająca narracja, wysmakowany wizerunek psychologiczny postaci, niezwykła uroda detalu. Opisowość jednak nie nuży, wręcz odwrotnie - wciąga wyobraźnię czytelnika, włada jego czasem i nie pozwala zapomnieć o sobie. To książka, która rozrasta się w czytelniku jak drzewo. Nie jest typową sagą z aurą sentymentalizmu w tle, ucieka od banału, stroni od uproszczeń nie tylko fabularnych, ale i filozoficznych.

W "Sadze" kobiety przepowiadają przyszłość, wędrują po wróżbę, prorokują, ale i mylą znaki, nie czytają ich, by po czasie dojrzeć do ukrytej wiedzy, zamkniętej w świecie Natury. Wypełnione czekaniem, tęsknotą, nieukojoną namiętnością, wypatrujące tych, których kochają. Zdane czasem tylko na swoją intuicję i siłę wewnętrzną. Rozumiejące świat mężczyzn, pokornie oddające synów wojnie. Wypełnione codzienną pracą, którą stwarzają świat: utkany haftem w złote smoki, pachnący miodem, lekarstwem ziół przyniesionych z lasu, złotem zboża w tajemnym spichlerzu. To matki oddychające ciepłem śpiących dzieci, żony silniejsze od wojów, gdy nastaje czas wojennego czekania. To kochanki otwierające tajemnicę swojego ciała ciału ukochanego mężczyzny - bezwstydne, szalone, dziko, namiętnie wczepione w mokrą skórę mężczyzny, z którym dzielą życie, gorącym oddechem znaczące swoją miłość na nagich plecach ukochanego. Dumne, harde, nieprzejednane, gdy ktoś lub coś zagraża bezpieczeństwu i przyszłości ich dzieci. Mają swoje mroczne tajemnice znane tylko ich myślom, znają wartość wierności, ale i moc zdrady, kłamstwa i nie-prawdy.

Magdalena Gauer, literaturoznawca


Mamy w tej książce wszystko, co pozwala zupełnie zatopić się w napisanej z epickim rozmachem opowieści o życiu wikingów i na czas lektury stać się jednym z nich. Ogromna erudycja i wyobraźnia Autorki sprawia, że uczestniczymy w świecie absolutnie przekonującym - zmysłowym i detalicznym. To hipnotyczna uczta czytelnicza.

Olga Tokarczuk, autorka "Domu dziennego, domu nocnego" i "Biegunów"

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2009.

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 531
Asia | 2016-04-09
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 08 kwietnia 2016

Najpierw zachwyty. Książka bardzo dobra, można było wczuć się w mroźny klimat Norwegii z X wieku. Te wszystkie broszki, futra, łodzie, miecze, rogi. I mężni Wikingowie! Ich wierzenia w Odyna, Thora i innych bogów, sposoby oddawania im czci. Książa bardzo mi podpasowała, bo przypomina historię z "Krystyny córki Lavransa" (choć Krystyna to już XIV wiek), ale tu główną bohaterkę zdecydowanie bardziej da się lubić, nie jest mściwa i złośliwa, tylko pogodna, mądra i uczciwa. Mamy też zarysowane tło tego, jak chrześcijaństwo zaczęło się pojawiać na tych ziemiach, jak ludzie wyznający wiarę ojców nie chcieli się na nią otworzyć. To teraz zastrzeżenia. Z książki można by wyłuskać oddzielną książkę "O życiu seksualnym Wikingów", gdzie mielibyśmy opis jak Regin wraca z wyprawy i co później wraz z Sigrun robią w alkowie. Ja wiem, to oczywiste, jak tyle czasu ciągle i ciągle się nie widzieli, mimo upływu lat pałali do siebie wielką miłością i namiętnością, ale przynajmniej na początku książki było tego trochę za dużo. W dalszej części, gdy działo się też coś innego, były wyprawy, były sprawy związane z grodem rodziców, a później spotkanie dojrzałych małżonków w alkowie i poza miłością także rozmowy, to miało to więcej sensu. Ale może to kwestia rozwoju ich małżeństwa. A druga rzecz to bardzo podobały mi się te wszystkie wierzenia, obrzędy, i tak dalej, ale wskaźnik podrzynania gardła zwierzętom na ofiary (nawet własnym koniom!) był spory. Dla osoby kochającej zwierzęta może być to trochę traumatyczne. Ale ogólnie polecam, książka pozwala wciągnąć się w świat mężnych Wikingów i ich dzielnych żon i córek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender

Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender naprawde piękna historia o paru pokoleniach pewnej francuskiej rodziny, która przybyła do Ameryki, ale tak...

zgłoś błąd zgłoś błąd