W rajskiej dolinie wśród zielska

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,62 (1490 ocen i 118 opinii) Zobacz oceny
10
95
9
201
8
499
7
509
6
144
5
24
4
6
3
6
2
6
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375361179
liczba stron
400
słowa kluczowe
Literatura Faktu, Podróże, Rosja
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Ivan

Rajską doliną jest były Związek Radziecki wspominany przez bohaterów reportaży Jacka Hugo-Badera jako kraina mlekiem i miodem płynąca. Mleko było wprawdzie chudziutkie, a miód rzucano do sklepów tylko z okazji świąt państwowych. Nostalgia jednak pozostała i wyłazi wszystkimi szparami betonowych bloków na prowincji i eleganckich domów z cegły w miasteczku kosmonautów pod Moskwą. "Rosyjska dusza...

Rajską doliną jest były Związek Radziecki wspominany przez bohaterów reportaży Jacka Hugo-Badera jako kraina mlekiem i miodem płynąca. Mleko było wprawdzie chudziutkie, a miód rzucano do sklepów tylko z okazji świąt państwowych. Nostalgia jednak pozostała i wyłazi wszystkimi szparami betonowych bloków na prowincji i eleganckich domów z cegły w miasteczku kosmonautów pod Moskwą. "Rosyjska dusza jest jak spaniel, nawet jak mu jest wesoło, ma mordę rozpaczliwie smutną" - pisze autor. I maluje obrazki z byłego imperium tak plastycznie, że niemal czuje się dym biełomorów, najtańszych papierochów, przez które kolejni dwaj mężowie Sofii Pietrowny z Workuty zmarli na raka, i smród wódki 'Stolicznej' od rosyjskiego generała w Czeczenii.(Opis pobrany ze strony www.merlin.pl)

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3410)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6704
allison | 2016-05-30
Przeczytana: 30 maja 2016

Jacek Hugo Bader to dla mnie gwarancja dziennikarskiej rzetelności, więc sięgnęłam po ten zbiór reportaży bez obaw. I dostałam sporą dawkę emocji, a przede wszystkim bolesnej prawdy o byłym Związku Radzieckim i Rosji okresu ustrojowego przełomu. Mimo iż większość reportaży liczy już sobie kilkanaście (a nawet więcej) lat, nie straciły one na aktualności. Wciąż poruszają, skłaniają do refleksji, bulwersują albo wprawiają w zdumienie - nawet czytelnika obeznanego z tematem.

Wiele miejsca autor poświęca zwykłym ludziom. Przez ich pryzmat pokazuje wielką historię, społeczne zmiany i warunki życia. Przerażająca jest wszechobecna pogarda wobec człowieka i jego problemów - życie ludzkie niewiele znaczy, niemal jak w czasach carów i Stalina. Pod tym względem nic się nie zmieniło, mimo upływu czasu.

Na mnie największe wrażenie zrobiły teksty dotyczące wojny w Czeczenii, zwłaszcza opowieści o kobietach szukających zaginionych żołnierzy. Wyznania tych matek, żon, sióstr pozostawiają...

książek: 858
Strega | 2014-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2014

Zbiór reporaży Jacka Hugo-Badera powstał wiele lat temu ( ostatni ukazał się w Gazecie Wyborczej w 2001r.), słuchałam go jednak z zapartym tchem. Historie są tak niesamowite, że każda zasługuje na uwagę.

Zbiór rozpoczyna wywiad z Kałasznikowem - któż o nim nie słyszał! A dalej mamy czeczeńskie matki i ich niesamowią wytrwałość w szukaniu synów, rozmowy z generałami i weteranami wojny w Afganistanie, kulisy działania imperium Gazpromu, katastrofę niezatapialnego okrętu Komsomolec i wreszcie- najciekawsze dla mnie - konsekwencje dla ludności po próbach wybuchów nuklearnych w Kazachstanie.

Podobał mi się bezpośredni język, bardzo plastyczny, trafiający do serca. Widać też dużą otwartość autora, który potrafił dotrzeć i przeprowadzić wywiady z wieloma ciekawymi ludźmi.

Zachęcam gorąco do wędrówki po "rajskiej dolinie", zadziwi Was niejednokrotnie.

książek: 1462
vandenesse | 2014-11-05
Przeczytana: 05 listopada 2014

Rosja to nie kraj. To stan umysłu. Kolejny raz przekonuję się o tym, czytając zbiór reportaży Hugo-Badera - najlepszy moim zdaniem zbiór reportaży tego autora, choć pamiętać cały czas należy, że autor lubi pójść sobie w literaturę i odrobinę koloryzować ;)

książek: 688
chiara | 2014-04-09
Przeczytana: 09 kwietnia 2014

Zbiór świetnych reportaży z byłego Związku Radzieckiego drukowanych w latach 1996 - 2001. W opowieściach ludzi, którzy mniej lub bardziej tęsknią za tą "rajską doliną" uderza całkowity brak szacunku dla wartości życia ludzkiego ze strony państwa. Matki bezskutecznie szukają synów zaginionych na wojnie, marynarzom w płonącym okręcie podwodnym Komsomolec (z głowicami atomowymi) nie pozwala się nadać sygnału SOS, świadomie skazuje się na napromieniowanie mieszkańców okolic tajnego poligonu nuklearnego w Semipałatyńsku, przykłady można mnożyć. Choć minęło kilkanaście lat, to reportaże Jacka Hugo-Badera nie straciły aktualności.

książek: 577
Maciek | 2017-10-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 października 2017

Wybitne reportaże, które każdy, nie tylko zainteresowani, Rosją powinien poznać.
"W rajskiej dolinie ..." to wybór 17 tekstów Jacka Hugo Badera, opublikowanych na łamach "Gazety Wyborczej", między 1993 a 2001 rokiem - autor zabiera czytelnika w podróż od Moskwy, przez Czeczenię, Kazachstan i północną Syberię.
Bohaterami reportaży, bo to przez pryzmat mieszkańców poznajemy kraj i jego historię są ludzie niezwykli (czy może raczej zwykli, za to żyjący w niezwykłych okolicznościach), miedzy innymi naukowcy odpowiedzialni za balsamowanie zwłok Lenina, Michaił Kałasznikow, weterani wojny w Czeczenii i Afganistanie, przemytnicy opium czy podmoskiewskie "karki" - pierwsza mafia powstała po upadku Związku Radzieckiego i wielu innych - poznajemy bogatych i biednych, policjantów i złodziei - poznajemy Rosję czasu przemian, czasu powstawania pierwszych oligarchii i nostalgii za Związkiem Radzieckim, wreszcie poznajemy Rosję z ery przed rządami Władimira Putina - Rosję, której wykiełkowała...

książek: 1799

Genialne reportaże Hugo Badera z Rosji i byłych republik Sowieckich, zamieszczanych w Gazecie Wyborczej na przestrzeni lat 1996-2001. Autor przybliża choć trochę skomplikowane zjawisko "rosyjskiej duszy", przemierzył Rosję wzdłuż i wszerz, prezentując polskiemu czytelnikowi niezwykłe postacie i historie. Dzięki Baderowi możemy poznać słynnego Kałasznikowa, weteranów wojen afgańskiej i czeczeńskiej, ofiary prób nuklearnych w Kazachstanie czy protoplastów osławionej rosyjskiej mafii. Słynna "Encyklopedia duszy rosyjskiej" Jerofiejewa to ujęcie teoretyczne tematu. Hugo-Bader pokazał nam namacalnie.

książek: 522
wiesia | 2012-01-16
Na półkach: Przeczytane

„Kto nie tęskni za ZSRR, musi nie mieć serca. Kto chce jego powrotu, nie ma rozumu”. To słowa generała Lebiedzia, bohatera reportażu Jacka Hugo- Badera „Widok ze stuletniej morwy”. Nostalgia za starym porządkiem przebija w prawie każdym z 17 reportaży ze zbioru „W rajskiej dolinie wśród zielska”. Było biednie, ale w miarę stabilnie, była praca, odznaczenie, „starczało na kartofle, kwas i białomory”. No a że wielu ludzi było w łagrach, więzieniach, że nie można było wyrażać swojego zdania, zadawać niewygodnych pytań? O tym jakoś mało się pamięta. Towarzysz Kałasznikow mówi wręcz: „Ja byłem daleko od tych rzeczy”.

Natrętne, czasem prowokacyjne pytania Hugo-Badera denerwują jego rozmówców, oni chcieliby pamiętać tylko to, co napawało ich dumą, gdy np. maszerowali w pochodach, brali udział w wiecach i mieli świadomość wielkiej potęgi Kraju Rad. To przekonanie było tak silne, że naukowcy pracujący i żyjący w wydzielonym dla nich mieście Arzamas-16 zupełnie nie myśleli o przyszłości i...

książek: 3615
ZaaQazany | 2012-08-01
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'12
Przeczytana: 31 lipca 2012

Reportaże są żywe, ciekawe, potrafią wciagnąć. Przy całym zaangażowaniu w lekturę pozostał mi po niej jednak posmak goryczy.
W mojej perspektywie, pomimo prób pokazania "prawdy", zastanawiam się o jaką "prawdę" chodzi. I nie wiem dlaczego, ja tą prawdę odbieram (biorąc pod uwagę, że są to reportaże z lat 90-ych)jako nieco pokrętną "prawdę Polski, która ma kompleks Rosji". Nie wiem, czy mówimy o poczuciu niższości czy krzywdy. Nie będę w to wchodził, bo i tak burze wywołać mogę.
Nie oszukujmy się, rozpad ZSRR zdziwił wszystkich, a najbardziej chyba samych obywateli tego tworu. Ludzie zawiesili sie w pustce która nagle powstała po czymś, co zapewniało stabilność. Wielu nie potrafiło się odnaleźć w nowej rzeczywistości. lata 90-te były burzliwe, hałaśliwe, i Hugo-Bader chciał to przedstawić. Tylko, że z rozkładu krzywej Gaussa wybrał ten skrajnie lewy element, taki wyraźny, fascynujący, ale definitywnie burzący obraz rzeczywistości. Czuję, jakby autor próbował podkreślić - Rosja jest...

książek: 1016
zuszka | 2014-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2014

Po prostu Hugo-Bader......Znakomity, wyjatkowy i wciagajacy w swoje arcydziela bez reszty. Kazda kolejna jego ksiazka tylko utwierdza mnie w przekonaniu, ze to Mistrz reportazu.

książek: 360
Morgana | 2018-08-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 sierpnia 2018

Uwielbiam zaczytywać się w reportaże Pana Jacka. Przyciąga mnie jego styl opisywania świata. Zero "opowieści dziwnej treści" - czysty smak bez ulepszaczy. Byłoby wyśmienicie gdyby nie zamęt jaki wprowadza autor tytułem a zbiorem reportaży, które, jak dla mnie, nie miały wspólnego połączenia. Nie widziałam i nie wyczuwałam więzi. Na szczęście pojawiła się, choć dopiero w drugiej połowie książki. Za co chwała. Polecam.

zobacz kolejne z 3400 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd