
Dzienniki kołymskie
„Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach…
Gdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki napis: WITAJCIE NA KOŁYMIE – W ZŁOTYM SERCU ROSJI”.
Jacek Hugo-Bader
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Dzienniki kołymskie w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dzienniki kołymskie
Poznaj innych czytelników
8583 użytkowników ma tytuł Dzienniki kołymskie na półkach głównych- Przeczytane 5 068
- Chcę przeczytać 3 410
- Teraz czytam 105
- Posiadam 1 213
- Ulubione 170
- Reportaż 151
- 2012 70
- Chcę w prezencie 66
- Literatura faktu 52
- 2013 45











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dzienniki kołymskie
FE-NO-ME-NA-LNY reportaż.
Homo Sovieticus w pełnej krasie - tej wynaturzonej, quasi-człowieczej, dzikiej - jak dzika jest Kołyma.
FE-NO-ME-NA-LNY reportaż.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHomo Sovieticus w pełnej krasie - tej wynaturzonej, quasi-człowieczej, dzikiej - jak dzika jest Kołyma.
Homo sovieticus w pełnej krasie - nie wiem czy taki był zamysł autora ale mnie ostatecznie zohydził styl życia i przesiąknięcie patologią ludu sovietów. Nie dałem rady dokończyć.
Homo sovieticus w pełnej krasie - nie wiem czy taki był zamysł autora ale mnie ostatecznie zohydził styl życia i przesiąknięcie patologią ludu sovietów. Nie dałem rady dokończyć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie najlepsza książka Hugo-Badera z tych które przeczytałem. Reportaż o miejscu, o drodze, ale przede wszystkim o ludziach i ich losach. Odniesienia historyczne i opis współczesnej Rosji bez nadmiernej dydaktyki. Świetnie się to czyta.
Zdecydowanie najlepsza książka Hugo-Badera z tych które przeczytałem. Reportaż o miejscu, o drodze, ale przede wszystkim o ludziach i ich losach. Odniesienia historyczne i opis współczesnej Rosji bez nadmiernej dydaktyki. Świetnie się to czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKołyma, Federacja Rosyjska, gdzieś kole roku 2014.
Świetnie napisany reportaż, bez długich wywodów, ciekawe migawki z życia ludzi i ich relacji do historii tego miejsca i ZSRR. Na ile historie są prawdziwe? Pewnie na tyle na ile samych rozmówców poniosła fantazja.
Kołyma, Federacja Rosyjska, gdzieś kole roku 2014.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie napisany reportaż, bez długich wywodów, ciekawe migawki z życia ludzi i ich relacji do historii tego miejsca i ZSRR. Na ile historie są prawdziwe? Pewnie na tyle na ile samych rozmówców poniosła fantazja.
Dzienniki kołymskie to wstrząsający zapis podróży przez jedno z najciemniejszych miejsc rosyjskiej pamięci. Hugo-Bader łączy reporterską czujność z osobistą obecnością, pokazując Kołymę nie tylko jako przestrzeń geograficzną, lecz także jako krajobraz traumy, milczenia i przetrwania. Surowa forma dziennika potęguje autentyczność i sprawia, że ta książka boli — ale właśnie dlatego jest tak ważna. Zdecydowanie polecam.
Dzienniki kołymskie to wstrząsający zapis podróży przez jedno z najciemniejszych miejsc rosyjskiej pamięci. Hugo-Bader łączy reporterską czujność z osobistą obecnością, pokazując Kołymę nie tylko jako przestrzeń geograficzną, lecz także jako krajobraz traumy, milczenia i przetrwania. Surowa forma dziennika potęguje autentyczność i sprawia, że ta książka boli — ale właśnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzienniki kołymskie
Autor: Jacek Hugo-Bader
Moja ocena: ★★★★★★★★☆☆ (8/10)
„Dzienniki kołymskie” Surowy, chłodny i bezlitośnie prawdziwy zbiór reportaży z jednego z najbardziej tajemniczych, mroźnych i brutalnych regionów świata. Jacek Hugo-Bader, znany z zamiłowania do ekstremalnych wypraw i wnikliwej obserwacji ludzkich losów, ponownie udowadnia, że potrafi zbliżyć się do bohaterów na sposób rzadko spotykany we współczesnym reportażu.
Autor przemierza Kołymę — krainę, która w zbiorowej pamięci jest symbolem cierpienia, łagrów i nieludzkiej historii ZSRR. Zderza tę przerażającą przeszłość z codziennością współczesnych mieszkańców, ukazując nie tylko ich zmagania, lecz także niezwykłą odporność, humor i umiejętność życia w miejscu, gdzie światło i nadzieja często przychodzą z opóźnieniem.
Hugo-Bader pisze językiem prostym, klarownym, a jednocześnie niezwykle sugestywnym. Potrafi stworzyć obrazy, które na długo zostają w wyobraźni — zarówno wtedy, gdy przedstawia skuty lodem krajobraz, jak i wtedy, gdy oddaje głos ludziom pamiętającym najciemniejsze karty historii. Książka trzyma w napięciu, mimo że jej konstrukcja jest oparta na reportażowych migawkach, a nie linearnym opowiadaniu.
To mocna, poruszająca lektura, która zmusza do refleksji nad granicami ludzkiej wytrzymałości i nad tym, jak miejsce ukształtowane przez ból może nadal być domem. Dobra książka — i zdecydowanie warta poznania.
📖 09:18 · 29.11.2025 · 107/2025
Dzienniki kołymskie
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor: Jacek Hugo-Bader
Moja ocena: ★★★★★★★★☆☆ (8/10)
„Dzienniki kołymskie” Surowy, chłodny i bezlitośnie prawdziwy zbiór reportaży z jednego z najbardziej tajemniczych, mroźnych i brutalnych regionów świata. Jacek Hugo-Bader, znany z zamiłowania do ekstremalnych wypraw i wnikliwej obserwacji ludzkich losów, ponownie udowadnia, że potrafi zbliżyć się...
Absolutnie rewelacyjny reportaż. Wielka szkoda, że to konkretne wydanie nie ma dokładniejszej mapy aby móc choć palcem podróżować po Trakcie...
Absolutnie rewelacyjny reportaż. Wielka szkoda, że to konkretne wydanie nie ma dokładniejszej mapy aby móc choć palcem podróżować po Trakcie...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajny reportaż, który połyka się strona za stroną. Odmienność kultury ludów zamieszkujących azjatycką część Rosji,potrafi zaskoczyć. Polecam każdemu,kto jest ciekawy świata.
Bardzo fajny reportaż, który połyka się strona za stroną. Odmienność kultury ludów zamieszkujących azjatycką część Rosji,potrafi zaskoczyć. Polecam każdemu,kto jest ciekawy świata.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, jak sugeruje tytuł, jest dziennikiem z ponad miesiecznego wyjazdu dziennikarza do dalekiej Rosji - na Kołyme. W miejscu zsyłki milionów więźniów, autor odnajduje cienie przeszłości i świadków historii Związku Radzieckiego i Federacji Rosyjskiej, od prostych ludzi których los rzucił na Kołyme, przez lokalnych bogaczy, po dzieci NKWDzistów
Książka, jak sugeruje tytuł, jest dziennikiem z ponad miesiecznego wyjazdu dziennikarza do dalekiej Rosji - na Kołyme. W miejscu zsyłki milionów więźniów, autor odnajduje cienie przeszłości i świadków historii Związku Radzieckiego i Federacji Rosyjskiej, od prostych ludzi których los rzucił na Kołyme, przez lokalnych bogaczy, po dzieci NKWDzistów
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamiętam, gdy lata temu przeczytałem "Dzienniki" zaraz po Gorączce i Zielsku i podobała mi się najmniej z tych trzech. Poprzeczka po dwóch pierwszych książkach była zawieszona wysoko, a też i oskarżenia Badera o przesadę, koloryzację, wręcz zmyślenie, nie robiły dobrej atmosfery wokół Dzienników. Po latach postanowiłem sprawdzić, czy książka jako "osobny Bader" się broni, więc odwróciłem kolejność czytania i zacząłem od Dzienników, które wypadają znakomicie, szczególnie że można posłuchać także autora. Opowieść wciąga i pasjonuje. Powrót po latach odczarował Dzienniki i potwierdził ich reportersko-literacką wartość.
Pamiętam, gdy lata temu przeczytałem "Dzienniki" zaraz po Gorączce i Zielsku i podobała mi się najmniej z tych trzech. Poprzeczka po dwóch pierwszych książkach była zawieszona wysoko, a też i oskarżenia Badera o przesadę, koloryzację, wręcz zmyślenie, nie robiły dobrej atmosfery wokół Dzienników. Po latach postanowiłem sprawdzić, czy książka jako "osobny Bader" się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to