Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zimny płomień

Tłumaczenie: Henryk Lipszyc
Wydawnictwo: Świat Książki
7,69 (269 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
28
9
55
8
70
7
68
6
26
5
17
4
2
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
女方 / Onnagata
data wydania
ISBN
9788324703982
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Luc Wawrzyniak

Zbiór opowiadań - w większości polskich prapremier - jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, który w 1970 roku popełnił seppuku. Japoński autor po mistrzow­sku pisze o ludziach, którzy nagle stają w obliczu spraw najważniejszych: miłości i śmierci. Tak jest w przypadku zakochanego aktora, który pomylił sceniczne emocje z praw­dziwymi, Wielkiego Kapłana, nagle rozpalonego uczuciem do...

Zbiór opowiadań - w większości polskich prapremier - jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, który w 1970 roku popełnił seppuku. Japoński autor po mistrzow­sku pisze o ludziach, którzy nagle stają w obliczu spraw najważniejszych: miłości i śmierci. Tak jest w przypadku zakochanego aktora, który pomylił sceniczne emocje z praw­dziwymi, Wielkiego Kapłana, nagle rozpalonego uczuciem do Cesarskiej Nałożnicy, czy rodziców, próbujących dojść do siebie po tragicznej stracie dzieci. Na koniec zaskoczenie: humorystyczna historia przyjaciółek, które poróżniła zagubiona perła...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (823)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 754

Na początek, to chciałabym odebrać parę gwiazdek Mishimie za jego nacjonalizm, ale nie zrobię tego z dwóch powodów. Po pierwsze, Japonia, to inny krąg kulturowy, którego nie znam na tyle, żeby bezkrytycznie go potępiać, tym bardziej, że nie jest on tak prosto definiowalny. Po drugie, to bardzo dobra literatura, i chyba tylko do tego powinnam się odnieść. Piszę "chyba", bo niejednokrotnie Wielką literaturę rozbiera się na czynniki poza literackie, a ta do takiej należy. Wielkość Mishimy można mierzyć prestiżowymi nagrodami, nominacjami do tychże nagród, ale także skalą popularności, która niestety, po samobójczej śmierci, nie przyniosła pożądanego efektu. Sam Mishima raczej nie zabiegał o popularność, był skupiony na pracy, mówił o sobie, że jest normalnym pisarzem, ale chorym w środku. No i właśnie tu dochodzimy do sedna, dlaczego to co tworzył, miało taki emocjonalny wydźwięk. Mishima był rozdarty miedzy tym jak był wychowany i czego od niego oczekiwano, a tym, jakie miał własne...

książek: 324
Marcin | 2014-05-09
Na półkach: Przeczytane, 52/2014
Przeczytana: 09 maja 2014

Ledwie przebrnąłem przez pierwsze, tytułowe z resztą opowiadanie. Dobrze, że to jednak zrobiłem, bo później było już tylko lepiej. Czasami żałowałem, że nie znam japońskiej kultury na tyle, aby móc odczytać wszystkie odniesienia literackie i pozaliterackie. Niemniej jednak autor odsłania przed czytelnikiem świat ludzkich emocji, opisywany jednak językiem chłodnym, bardzo neutralnym, wręcz "zimnym". W tym tkwi moim zdaniem ów "zimny płomień"; w połączeniu precyzyjnego, mało emocjonalnego języka i treści opowiadań, które są owym ogniem, a więc skrytymi w bohaterach emocjami, które trudno okazać, bo nie pozwala na to kultura i konwenanse. Ogniem jest zarówno żar scen łóżkowych, jak i rozpacz po utracie dzieci. Czasem w jednym opowiadaniu wręcz czujemy chłód martwego ciała, by po chwili przeczytać o poprzedzających samobójstwo bohatera chwilach rozkoszy z małżonką. Polecam tym bardziej, że sam pisarz był oddany swoim przekonaniom tak mocno, że z powodów ideologicznych popełnił seppuku....

książek: 232
Justyna | 2011-06-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2011

Jestem zafascynowana literaturą japońską.. I aktualnie zachłannie pochłaniam wszystko co japońskie.. i chcę coraz to więcej!! „Zimny płomień” to zbiór siedmiu wyjątkowych opowiadań. Nie lubię i nie będę streszczać i dogłębnie opisywać tych historii i bohaterów, bo nie o to moim zdaniem chodzi w pisaniu opinii.. Uważam, że to czytelników należy dogłębne poznanie książki, którą czyta, a ja nie chcę psuć Wam przyjemności odkrywania tego, co w czytaniu jest najprzyjemniejsze :-)
Napiszę więc krótko. Może nie jestem obiektywna, może moja miłość do tej literatury przesłania mi oczy, ale uważam, że japończycy stworzyli NAJLEPSZĄ prozę w historii ludzkości, najlepszą jaka kiedykolwiek powstała!!! Może to zasługa tej jakże specyficznej i wyjątkowej kultury, jaki posiada ten kraj. Pokory i skromności tych ludzi. Szacunku kobiety do mężczyzny, mężczyzny do kobiety, szacunku dla siebie przede wszystkim. Precyzji i perfekcji we wszystkim co robią. Wielkiego patriotyzmu i jeszcze większego...

książek: 114
Wodolot | 2017-06-13
Na półkach: Literatura, Przeczytane

Zbiór ośmiu opowiadań autora uważanego za jednego z najwybitniejszych japońskich twórców ubiegłego wieku.
We wszystkich opowiadaniach, również tych najwcześniejszych, daje się zauważyć świetny styl Mishimy, mimo bogactwa słów przejrzysty, chłodny i precyzyjny. Połączenie beznamiętnej, rzeczowej narracji z kontrowersyjną, pełną emocji treścią daje w jego najlepszych nowelach znakomity efekt.
Drugą cechą rzucającą się w oczy jest wyczucie psychologicznego detalu, najlepiej widać to w „Śmierci w środku lata”, gdzie autor z mistrzowską precyzją przeprowadza bohaterkę przez kolejne stadia depresji po stracie dwójki dzieci.
Wydaje mi się, że niektóre utwory Mishimy z łatwością dorównują klasykom europejskiej nowelistyki, dodatkowym plusem jest nasycenie ich motywami stanowiącymi novum dla czytelnika z naszego kręgu cywilizacyjnego.
Widać to wyraźnie w dwóch opowiadaniach, które uważam za najlepsze w tym zbiorze – tytułowym „Zimnym płomieniu” oraz „Umiłowaniu ojczyzny”. „Zimny płomień”...

książek: 250
Muezzi | 2010-11-06
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Boli mnie czytanie tego autora, ale to dobry ból.

książek: 1147

Gratka dla każdego, komu nie chce się kopać w archiwalnych numerach LnŚ sprzed bez mała 20 lat. Prywatnie suchy, oszczędny styl tego pisarza niezbyt do mnie przemawia, ale jest jedna rzecz, która w jego pisarstwie naprawdę robi wrażenie: niebywała precyzja z jaką potrafi poddać analizie najbardziej skomplikowane, mroczne i głębokie, tak to nazwijmy, stany psychiczne człowieka, najczęściej związane z miłością i śmiercią (pod tym względem natychmiast przywodzi mi na myśl powieści Geneta, ale Genet to jednak nie ta klasa, nie ma co).

książek: 461
Esotherya | 2016-08-13
Przeczytana: 13 sierpnia 2016

Cieszę się, że dałam twórczości Mishimy drugą szansę. Po przeczytaniu dwóch minipowieści "Na uwięzi" i "Ballada o Miłości" nie byłam do niego pozytywnie nastawiona. Szczególnie, ze względu na "Balladę o Miłości". "Zimny Płomień" natomiast stanowi zbiór niesamowicie różnorodnych opowiadań. Żadnemu z nich nie brakuje artyzmu. Proza na najwyższym poziomie, oryginalni, a zarazem bardzo ludzcy bohaterowie. Różnorodność tematów. Nie wypowiem się na temat poszczególnych utworów, aby uniknąć spoilerów, ale polecam. Myślę, że ze względu na wspomnianą już różnorodność, każdy znajdzie tu coś dla siebie (może poza tym szczególnym typem wielbiciela fantastyki, który uważa ów gatunek za jedyny właściwy i nie chce się pochylać nad żadnym dziełem pozbawionym elementów fantastycznych). Są tu opowiadania o stylizacji archaicznej, zainspirowane dawną literaturą japońską, jak i opowiadania we współczesnym Mishimie świecie (prawdę mówiąc, te najbardziej przypadły mi do gustu - Niedziela i Fontanny w...

książek: 1430
Na półkach: Przeczytane, Japońska

pierwsze opowiadanie b. dobre. subtelność prozy doskonale oddaje klimat starego teatru. co z tego jak kończy się w najciekawszym momencie.
osobno należy potraktować utwór o złym poruczniku. uwaga spojler. egzaltacja, z jaką autor opisuje przebieg rytualnego samobójstwa biednego porucznika wprawiła mnie w osłupienie. Należy tu wyraźnie zaznaczyć, że facet rznie powłoki brzuszne precyzyjnie i ze znawstwem wg wszelkich prawideł (zob.: seppuku. instrukcja). jeśli spojrzeć na to pod tym kątem, opowiadanie zyskuje walor naukowo-poznawczy.
Biorąc pod uwagę okoliczności śmierci samego Mishimy jego zafascynowanie tą formą pożegnania się z życiem jest makabryczne.
resztę opowiadań oceniłabym na 6-7.

książek: 1972
Aya | 2016-05-31
Przeczytana: 22 maja 2016

Yukio Mishima to jeden z najwybitniejszych pisarzy japońskich XX wieku. Jego literackim opiekunem był sam Yasunari Kawabata, noblista. Mishima właściwie od dziecka myślał o śmierci, jego marzeniem było zginąć młodo na polu walki, co mu się nie udało, więc w 1970 roku, rozczarowany tym, dokąd zmierza Japonia, popełnił seppuku niczym dawni samurajowie. Temat śmierci, samobójstwa i innych niełatwych tematów (jak choćby homoseksualizm) nieraz pojawia się w jego utworach.
„Zimny płomień” to zbiór ośmiu opowiadań Mishimy. Otwiera je tytułowy utwór traktujący o Masuyamie, który od czasów licealnych jest wielbicielem Mangiku, aktora kabuki wcielającego się w role kobiece (tzw. onnagata). Szczerze mówiąc, niewiele wiem o kabuki (tylko tyle, co mieliśmy na zajęciach, czyli ledwie kropla w morzu), ale opisy (zresztą nie tylko w tym opowiadaniu, lecz we wszystkich), doprawdy mnie ujęły.
Potem mamy „Przejść przez wszystkie mosty”. Trzy gejsze oraz służka jednej z nich chcą przejść przez...

książek: 206
Kamila Różańska | 2016-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2016

Ten zbiór opowiadań był moim pierwszym spotkaniem z literaturą japońską i w sumie też przypadkowym, jako że losowo wybrałam tę książkę w bibliotece. Muszę powiedzieć, że styl Mishimy bardzo mi odpowiada. Tak jak mówi wiele osób, jego styl jest zimny, prawie, że idealny, a jednak jego słowa czyta się łatwo i z przyjemnością. Moje ulubione opowiadania to "Zimny Płomień" i "Umiłowanie Ojczyzny". Jeszcze większe wrażenie sprawiło na mnie to ostatnie, kiedy dowiedziałam się, że było to w pewnym sensie przygotowanie się autora do popełnienia 'seppuku' w wieku 45 lat. Był on naprawdę fascynującą postacią.

zobacz kolejne z 813 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nie tylko Murakami

Obecnie literatura japońska w Polsce często zawężana jest wyłącznie do twórczości Harukiego Murakamiego – pozostali autorzy to głównie margines, pojedyncze tłumaczenia, przypadkowe tytuły. Nasz użytkownik przygotował subiektywny przegląd książek japońskich, które jego zdaniem, zasługują na jak najszybsze tłumaczenie na polski.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd