Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pejzaż w kolorze sepii

Tłumaczenie: Krzysztof Filip Rudolf
Wydawnictwo: Albatros
6,27 (380 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
18
8
41
7
100
6
109
5
66
4
13
3
19
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pale View of Hills
data wydania
ISBN
9788373598805
liczba stron
256
słowa kluczowe
Pejzaż, kolor, sepia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
sQra

Mieszkającą w Anglii japońską wdowę Etsuko nieustannie prześladuje wspomnienie samobójstwa córki. Dzień po dniu wraca do przeszłych wydarzeń, szczególnie zaś do upalnego lata w Nagasaki. Tuż po zakończeniu II wojny światowej ona i jej przyjaciele próbowali tam odbudować zrujnowane życie, poradzić sobie w nowej rzeczywistości. Gdy Etsuko przypomina sobie dziwną przyjaźń z Sachiko, zamożną...

Mieszkającą w Anglii japońską wdowę Etsuko nieustannie prześladuje wspomnienie samobójstwa córki. Dzień po dniu wraca do przeszłych wydarzeń, szczególnie zaś do upalnego lata w Nagasaki. Tuż po zakończeniu II wojny światowej ona i jej przyjaciele próbowali tam odbudować zrujnowane życie, poradzić sobie w nowej rzeczywistości. Gdy Etsuko przypomina sobie dziwną przyjaźń z Sachiko, zamożną kobietą, która utraciła cały majątek, reminiscencje przybierają dziwne i niepokojące kształty. Przeszłość zlewa się z teraźniejszością, zacierają się granice między jawą a snem.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1002
Maleństwo | 2015-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2015

Nie wiedziałam, czego się spodziewać. Oczekiwałam, że książka mnie oczaruje, a tymczasem raczej rozczarowała. Bardzo enigmatyczna, pełna niedopowiedzeń powieść, która pozostawia w czytelniku niedosyt i masę pytań.
Etsuko jest wdową i matką. Dwie córki, pomimo, że tak samo wychowywane, wyrosły na zupełnie różne kobiety. Młodsza z podniesioną głową idzie do przodu, gdy tymczasem starsza po prostu nie udźwignęła życia. Od czasu dorastania coraz bardziej zamykała się w sobie, aż w końcu popełniła samobójstwo. Wizja nieżywej córki prześladuje Etsuko i kładzie się cieniem na kontaktach z młodszą pociechą. Etsuko żyje wspomnieniami. Rozpamiętuje dawną przyjaźń z ekscentryczną Sachiko, wspomina jej nieszczęśliwą córkę i powojenną Japonię.
I to właściwie wszystko. Powieść nie porywa czytelnika, raczej pozwala łagodnie unosić się na falach smutku i niedopowiedzeń. Przez cały czas czekałam na coś, co zmieni bieg tej leniwej rzeki. A tu nic. Autor jakby sam nie wiedział co nam chce przekazać. Niby coś się dzieje, ale jedna scena rozpisana na sześć stron to stanowczo zbyt wiele. Dodam, że nudna scena. Rozważania i sprzeczki na temat niezakończonej partii szachów są naprawdę mało porywające. Drażnił mnie też specyficzny język, który prawdopodobnie miał oddać klimat stosunków międzyludzkich panujący w Japonii. "Zapewne masz rację ojcze", "Na pewno się nie mylisz" - te wszechobecne i nieszczere zwroty doprowadzały mnie do szału. Co za naród, który nie potrafi ze sobą normalnie rozmawiać!
Książka jest smutna, pełna niedopowiedzeń, które niestety nie znajdują wyjaśnienia. Autor pozostawia czytelnika w stanie permanentnego zagubienia. A ja tak nie lubię. Nie podobało mi się. I już.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jutra może nie być

Książka dosyć ciekawa, o miłości,która nie powinna się zdarzyć. A może powinna? Wyzwoliła w Kindze takie ogromne pokłady uczucia, że była nimi upojon...

zgłoś błąd zgłoś błąd