Zwierciadło piekieł

Wydawnictwo: Albatros
6,81 (1009 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
101
8
151
7
290
6
230
5
120
4
25
3
27
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mirror
data wydania
ISBN
8373592709
liczba stron
336
słowa kluczowe
śmierć, morderstwo, zwierciadło
kategoria
horror
język
polski
dodał
Marcin

Ośmioletni Boofuls, śpiewająca i tańcząca gwiazda musicalu, zostaje bestialsko zamordowany przez własną babcię. Pięćdziesiąt lat później scenarzysta Martin Williams wpada na pomysł, by nakręcić film o chłopcu. Żaden hollywoodzki producent nie chce się podjąć realizacji tego projektu. Tymczasem zafascynowany Boofulsem Williams kupuje okazyjnie piękne lustro z jego dziecinnego pokoju, milczącego...

Ośmioletni Boofuls, śpiewająca i tańcząca gwiazda musicalu, zostaje bestialsko zamordowany przez własną babcię. Pięćdziesiąt lat później scenarzysta Martin Williams wpada na pomysł, by nakręcić film o chłopcu. Żaden hollywoodzki producent nie chce się podjąć realizacji tego projektu. Tymczasem zafascynowany Boofulsem Williams kupuje okazyjnie piękne lustro z jego dziecinnego pokoju, milczącego "świadka" dawnej zbrodni. Od tej chwili wokół Martina zaczynają się dziać rzeczy dziwne i przerażające. Okazuje się, że chłopiec nadal "żyje" w zwierciadle, a każdego, który próbuje zgłębić jego tajemnicę, spotyka okrutna śmierć. Scenariusz Martina zostaje w końcu przyjęty - rolę Boofulsa ma objąć... Boofuls.

 

źródło opisu: wydawcy

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2233)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 300
Nozomi | 2018-06-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 czerwca 2018

Ta książka, to znaczy jej opis, od dawna zarówno mnie przyciągała, jak i odpychała. W końcu przyciąganie zwyciężyło, nabyłam ją i pochłonęłam w dwa dni. Okazało się, że ani nie jest tak źle, jak się obawiałam, ani tak dobrze, jak mogłoby być, gdyby cały potencjał tej historii został w pełni wykorzystany. Na przykład dwa moje ulubione wątki: sabaty w hotelu "Boskie Hollywood" i pani Redd, zostały zaledwie muśnięte. Jednego jestem pewna: gdyby tak ktoś znalazł odpowiedniego wykonawcę do roli Boofulsa (co nie byłoby łatwe) i zekranizował tę książkę, mógłby z tego wyjść jeden z moich ulubionych filmów wszech czasów. Gdyby oczywiście nie pozmieniali (to znaczy nie ocenzurowali) najlepszych scen (a znając ich tak właśnie by zrobili, więc może lepiej, że "Zwierciadło piekieł" pozostaje niesfilmowane).

książek: 1170
słoneczko | 2017-09-02
Przeczytana: 01 września 2017

Po przeczytaniu kilku słabszych książek Mastertona, tym razem zostałem pozytywnie zaskoczony.
Plusy:
- jak na Mastertona książka wyjątkowo delikatna;
- wyjątkowy nastrój, klimatyczny, ale przerażający;
- czyta się szybko ze względu na dużą dawkę napięcia;
- bardzo dobra pierwsza połowa, druga już trochę słabsza;
- ciekawe nawiązanie do „Alicji po drugiej stronie lustra”;
- pytanie, świat po której stronie lustra jest bardziej przerażający.
Minusy:
- trochę brak brutalności i seksu, do czego autor nas przyzwyczaił;
- zakończenie dosyć banalne i przekombinowane.
Ogółem książka dobra.

książek: 240
Ludwikczyta | 2018-02-05
Na półkach: Przeczytane

Dobre Mastertonowe czytadło,
są: atmosfera grozy, zagadka, paranormalne wydarzenia.
nie ma: plastycznych postaci.
Z książkami tego pisarza mam pewien problem - czasem trafiam na perełkę, czasem na niestrawny bełkot. Czasem postaci są rewelacyjnie zbudowane, czasem przesłodzone, karykaturalne i rozlazłe.
Fabuła Zwierciadła zalicza sie do tej pierwszej części, bohaterowie do drugiej.
Ale pal licho, horror czyta się dla akcji. To, że plastikowe postaci biegają po ekranie wyobraźni można wybaczyć, jeśli czytając odczuwa się przyjemny? niepokój.
Masz Panie Masterton 7/10. Po starej znajomości.

książek: 348
Michał Laskowski | 2019-04-13
Na półkach: 2019, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 kwietnia 2019

Klika razy zdarzyło mi się już, że czytana przeze mnie książka przemknęła ze swoją treścią do strefy moich snów. Często, w takiej sytuacji jestem tym obudzonym, zatem zwykle podnoszę się wówczas, łapię wyciągnięte do mnie troskliwe dłonie mówiąc: Odeszło, już dobrze. Czy to zły znak? Nieee, to może świadczyć tylko o tym, że po odłożeniu książki Ona wewnątrz ciągle żyje i nie pozwala o sobie zapomnieć.

Graham Masterton ze swoim Zwierciadłem wprowadził mnie właśnie w taki stan. Już od początku tej historii czułem się pochłonięty klimatem końca lat osiemdziesiątych. Tajemnicami Hollywood, przemysłem filmowym i tą pogonią za sławą. Prześcigający się ze swoimi wizjami scenarzyści na ten najlepszy, najbardziej dochodowy, najbardziej oryginalny pomysł.

Martin Williams również miał swój pomysł na sukces. Odważny, kontrowersyjny i jak się okazało - niebezpieczny. Ale jak walczyć z pasją, z zaangażowaniem? Można ją rozumieć, albo i nie. A Zwierciadło? Właśnie, czym jest zwierciadło w tej...

książek: 206
Tomek | 2018-04-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Książka napisana trzydzieści lat temu,z wielką chęcią przeczytałem. Taki sentymentalny powrót do lat młodości kiedy zaczytywałem się z nieukrywanym strachem i zarazem zafascynowaniem w książkach które przerażały a zarazem fascynowały..
Książka jest w stylu starego,dobrego Mastertona,jest strach,zjawiska nadprzyrodzone,sam pan szatan we własnej osobie..czego chcieć więcej od klasycznego straszydła?
Kto lubi gatunek nie będzie zawiedziony a czytelnik który sporadycznie sięga po taką literature też nie powinien być rozczarowany:)

książek: 2731
onika | 2013-07-12
Przeczytana: lipiec 2013

"Dziecko umarło - a jednak nadal żyje, uwięzione za srebrzystym szkłem zwierciadła."

Przeczytałam to zdanie i już nie było siły, żeby oderwać mnie od "Zwierciadła piekieł". Jak na książkę Mastertona, muszę stwierdzić, że jest wyjątkowo delikatna - to znaczy wyjątkowo mało w niej brutalności, wulgarności, flaków, krwi i sexu. Co nie zmienia faktu, że jest po prostu przerażająca.

Cała historia toczy się wokół niezwykłego zwierciadła i naprawdę nie wiem, jak autor to zrobił, ale przez cały czas czytania książki bardzo niechętnie i z jakąś taką wewnętrzną obawą spoglądałam w lustro. I szczerze mówiąc, nie wiem, kiedy to mi minie.

Jak zwykle bohaterowie Mastertona są skonstruowani w charakterystyczny sposób. Ja mam zawsze pewien problem z nimi. Jest tylko kilku bohaterów książek tego autora, do których czułam szczerą sympatię. Reszta z reguły mnie irytuje i wkurza. Bohaterowie "Zwierciadła piekieł" nie byli pod tym względem wyjątkowi. Nie wiem, może to specyfika tego gatunku, że...

książek: 5594
Wkp | 2017-12-02

ALICJA W PIEKLE

Po raz pierwszy o twórczości Mastertona, a także tej właśnie powieści, przeczytałem jako nastolatek w magazynie komiksowym „Produkt”. I to ten artykuł sprawił, że ostatecznie sięgnąłem po jego książki – „Drapieżcy” były moją pierwszą „dorosłą” lekturą. Nic więc dziwnego, że autor zajmuje u mnie dość szczególne miejsce i nawet jeśli spod jego ręki wychodzi coś kiepskiego, jestem skłonny mu wybaczyć. Na szczęście w przypadku „Zwierciadła piekieł” wybaczać nie mam czego, bo to po prostu znakomity horror, nie do końca typowy dla Mastertona, ale właśnie dzięki temu jeszcze lepszy.

Martinowi Williamsowi nie wiedzie się najlepiej. Pracuje co prawda pisząc kolejne wersje scenariuszy bzdurnych seriali telewizyjnych, jednak nie narzeka na nadmiar gotówki, a przy okazji chciałby zrealizować pomysł na własny film. Ciepły musical opowiadający o Boofulsie, małoletniej gwieździe kina z okresu złotej ery, którą spotkała wielka tragedia. Kiedy chłopiec miał zaledwie osiem lat,...

książek: 1249
dilbi | 2015-10-13
Przeczytana: 12 października 2015

Jedna z najlepszych książek Mastertona. Właściwie jak nie on ;)
Niewiele krwi, zero seksu, mało wnętrzności.
Ale.. I to ALE jest najważniejsze - atmosfera jak u Hitchcocka! Niby nic, a jednak dużo więcej.
Od kilku dni uważniej i z lekkim lękiem patrzę w lustro ;)

Polecam - naprawdę polecam nie tylko zwolennikom gatunku!!

książek: 542
Ghostwriter | 2018-08-26
Przeczytana: 26 sierpnia 2018

Ależ Masterton potrafi świetnie budować napięcie i zarysowywać postacie! Ktoś gdzieś napisał, że autor "Manitou" zawsze jedzie na podobnym schemacie. Ten schemat to grupa ludzi, która próbuje przepędzić demona/ducha/jakiegoś potwora, a osoba, która wydaje się być najbardziej ogarnięta w temacie ginie w jakiś straszliwych okolicznościach w środku książki, a za bary z bestią bierze się główny bohater, który bywa najczęściej zwykłym facetem z ulicy. Może i tak. Może i ten sam schemat dotyczy "Zwierciadła...", ale to nie zmienia faktu, że tę książkę po protu pochłania się z wypiekami na twarzy, a niektóre rozwiązania fabularne, nawet jeżeli są sztampowe, to jakoś nie rażą. "Zwierciadło piekieł" to kawał dobrego czytadła. Bardzo podobały mi się przemyślenia jednego z bohaterów o tym dlaczego każde lustro jest złe. Nie cytuję, bo lepiej po prostu tą książkę wziąć i przeczytać w całości. Podobno jedna z najlepszych w dorobku Mastertona.

książek: 408
Justyna | 2012-04-06
Na półkach: Przeczytane, Horror
Przeczytana: grudzień 2011

Świetna książka! Nie będę opisywać fabuły, natomiast napiszę o własnych odczuciach. Książka mnie przeraziła. Czytając ją autentycznie miałam "gęsią skórkę". Jednak ja to lubię:) Książka jest dla osoby, która czytając liczy na jakieś "mocniejsze" wrażenia:) Bardzo polecam, bo książkę czytało mi się świetnie.

zobacz kolejne z 2223 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd