A co wyście myślały? Spotkania z kobietami z mazowieckich wsi

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
6,56 (82 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
11
7
26
6
26
5
7
4
2
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379761432
liczba stron
280
słowa kluczowe
mazowsze, wieś
kategoria
literatura faktu
język
polski

Mariola jest pewna, że mężczyźni zawsze będą górą. Bochenek tęskni za PGR-em. Stefania nigdy nie była w Warszawie, Gosia chce stamtąd wrócić. Chrześnica Iwony jest lesbijką, Marta była na czarnym proteście, a Dorota wysłuchuje żartów o swojej bezdzietności. Wiola nie zna nikogo, kto powiedziałby „nie wierzę w Boga”, a Piotrowska zdradza, co usłyszała w konfesjonale. Autorki ruszają z Warszawy...

Mariola jest pewna, że mężczyźni zawsze będą górą. Bochenek tęskni za PGR-em. Stefania nigdy nie była w Warszawie, Gosia chce stamtąd wrócić. Chrześnica Iwony jest lesbijką, Marta była na czarnym proteście, a Dorota wysłuchuje żartów o swojej bezdzietności. Wiola nie zna nikogo, kto powiedziałby „nie wierzę w Boga”, a Piotrowska zdradza, co usłyszała w konfesjonale.

Autorki ruszają z Warszawy i okrążają województwo mazowieckie, rozmawiając po drodze z rolniczkami, gospodyniami, sklepowymi, przedsiębiorczyniami, bezrobotnymi. Na ławeczkach, podwórkach, gankach, przy kuchennych stołach, słuchają opowieści o życiu w miejscach, skąd młodzież wyjeżdża do szkół, a mężczyźni na zarobek, gdzie starsze pokolenie umiera, a młode często już nie wraca. To próba oddania głosu tym, które pozostają niewidoczne i niesłyszane. Wieś przemawia na ogół co najwyżej głosem rolnika szukającego żony, polityka PSL-u lub wójta i księdza z popularnego serialu. A co z kobietami?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwopoznanskie.com/PL-H4/zapowiedzi.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwopoznanskie.com/PL-H4/zapowiedzi.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (308)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 154
Vemp | 2019-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2019

Ciekawa. Nie jest to żadne arcydzieło, ale z chęcią czytałam wypowiedzi kobiet mieszkających na wsi. Niektóre byly dla mnie wzruszające, niektóre zaskakujące.

W pewien sposób zazdroszczę tym kobietom, które od dziecka nauczone są ciężkiej pracy i potrafią wiele rzeczy, które są uznawane za "typowo męskie". Myślę, że to zasuguje na podziw, zwłaszcza, że dla nich to nic nadzwyczajnego.

Sam styl książki i autorek nie jest zachwycający, ale to można znieść.

Myślę, że warto sobie poczytać. Zwłaszcza jeśli ktoś nie zna realiów wiejskiego życia.

książek: 1046
Diana | 2019-03-15
Na półkach: Przeczytane

bardziejlubieksiazki.pl

Bardzo podoba mi się fakt, że autorki w żaden sposób nie oceniają swoich bohaterek, niezależnie z kim rozmawiają – czy z młodą matką kilkorga dzieci, z zamożną przedsiębiorczynią, panią sołtys, bezzębną staruszką czy żoną stłamszoną przez męża. Forma książki oddaje ich pomysł na ten tekst – rozdziały z przytoczonymi wypowiedziami bohaterek są przeplatane rozdziałami, w których wypowiadają się autorki i specjaliści z różnych dziedzin. Te dwie narracje są oddzielne – najpierw mamy spojrzenie osób mieszkających na wsi, potem dopiero badaczy. Poruszonych tematów jest wiele – etnografia Mazowsza, wykluczenie strukturalne, feminizm, rozwarstwienie wsi, osoby nieheteronormatywne na wsi, wyuczona bezradność i gdzie tkwi jej przyczyna, relacje wsi z dworem, oczekiwania społeczne wobec kobiet. Każdy z nich tak naprawdę spokojnie wystarczyłby na osobny reportaż. Tu mamy jedynie zarys zagadnienia, zwrócenie na nie uwagi. Warto to podkreślić.

To nie jest książka...

książek: 450
Ewelka | 2019-02-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lutego 2019

Same historie bohaterek są całkiem ciekawe i różnorodne, ale autorki książki sprawiają wrażenie odklejonych od rzeczywistości. Aż się nie chce wierzyć, że wykształcone osoby z dużego miasta nie mają żadnego pojęcia o wsi. To sprawia, że mimo iż głos oddany jest poszczególnym kobietom, to wypowiedzi zredagowane są dość tendencyjnie. Do tego tytułowa mazowiecka wieś nijak ma się do treści, bo sami etnolodzy wypowiadający się w reportażu mówią, że województwo mazowieckie jest sztucznym tworem, na który składają się i Kurpie, i trochę ziemi świętokrzyskiej, czy Podlasie.
Podsumowując, osoby, które mają jakąkolwiek styczność z wsią lub mniejszym miasteczkiem nie znajdą tutaj nic nowego, a zdziwienie autorek budzi tylko irytację.

książek: 577
AniaK | 2019-04-27
Przeczytana: 26 kwietnia 2019

Bardzo trudno mi pisać o tej książce, choć mam wrażenie, że jej epilog nieco oddaje również mój stan ducha po lekturze. Warto od początku zaznaczyć, że jestem nią zachwycona i będzie to jedna z książek, którą polecę niemal każdemu.Dlaczego?
Niedosyt - to jest słowo określające moje odczucia po przeczytaniu tej książki. Chciałabym więcej i więcej, te rozmowy poruszały takie wątki, pojawiały się takie opinie i historie, że niejednokrotnie pomyślałam "ale jak to, już koniec?, ta kobieta więcej mi już nic nie powie?". I choć z jednej strony bardzo mi szkoda, że są to tak krótkie formy, to z drugiej zdaję sobie sprawę, że być może to jest właśnie ich siła. Człowiek nie dowiaduje się wszystkiego, pewne rzeczy w nim zostają, myśli o nich i się zastanawia.
Zaskoczenie - to kolejna emocja jaka mi towarzyszyła i też pozostała już po lekturze. Myślę, że podobnie jak początkowo same autorki, miałam jakieś założenia co do osób, o których jest ta książka. Czegoś się spodziewałam, jakiś postaw,...

książek: 481
Paweł | 2019-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2019

Najłatwiej jest oceniać. Dużo trudniej wyjść w nieznany sobie teren i z otwartą głową słuchać, co mają do powiedzenia inni. Takie wyzwanie postawiły przed sobą Aleksandra Zbroja i Agnieszka Pajączkowska, które postanowiły poznać mazowiecką wieś z perspektywy mieszkających tam kobiet.

Autorki stawiają na krótkie, kilkustronicowe monologi napotkanych wieśniaczek, które opowiadają o wsi i swoim codziennym życiu. Wiemy o nich tylko tyle, że zamieszkują jakąś wieś oddaloną o ileś kilometrów od Warszawy. Z tego polifonicznego kolażu miał się wyłonić obraz mazowieckiej wsi.
Czy takie podejście się sprawdziło? Co ta książka mówi nam o mazowieckiej wsi? Zapraszam na recenzję – https://przymuzyceoksiazkach.com.pl/2019/05/a-co-wyscie-myslaly-recenzja/

książek: 395
Weronika | 2019-04-08
Na półkach: 2019, Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 08 kwietnia 2019

Dzięki książce możemy dowiedzieć się jak żyje współczesna kobieta na wsi, jakie są jej poglądy, marzenia i oczekiwania od życia. Uderzył mnie fakt, jak różne potrafią być wypowiedzi kobiet, które mieszkają od siebie w odległości zaledwie kilku kilometrów. Ciekawa pozycja.

książek: 308
EmiliaSzzz | 2019-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2019

Zbiór luźno powiązanych, krótkich historii kobiet z mazowieckich wsi. Mimo małego obszaru duża różnorodność doświadczeń i sposobów życia. Autorki ukazały pełen przekrój mazowieckich wsi i ich mieszkanek.

książek: 353
Nefer | 2019-03-12
Przeczytana: 12 marca 2019

Jeśli ktoś miał styczność z taką "typową" wsią i jej ludnością, nie znajdzie w tej książce niczego ciekawego. Dałam ocenę "dobrą", bo czytając ją miałam wrażenie, jakbym słyszała moją niedoszłą teściową, która z takiej mazowieckiej wsi pochodziła, więc jak widać to czytadło spełnia swoją rolę - odpowiednio przedstawiło wiejskie kobiety. Ogólnie nic ta pozycja nie wnosi ani do życia, ani do wiedzy.

książek: 717
rebelka | 2019-04-24
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2019

Autorki zepchnęły siebie na dalszy plan głos oddając swoim rozmówczyniom. Reportaż napisany jest jako wielogłos przywodząc na myśl książki Aleksijewicz. Ale w przypadku książek noblistki pomimo zastosowania takiej formy (a może dzięki niej) wiemy, że całość prowadzi nas do odkrycia pewnej całości. Tutaj tego nie ma. I to jest mój największy zarzut, wobec tego reportażu. Nie widzę w nim żadnej spójności, nie ma żadnej klamry, która spinałaby całość w jedność. Autorki same przyznają się, że nie zależało im na konkretnym temacie ale w moim odczuciu działa to na niekorzyść tej pozycji. Jedyne co zostało w mojej głowie po lekturze to myśl, że kobiety na wsi są bardzo różnie. Nie ma czegoś takiego jak "typowa wieśniaczka". Tyle, że taką wiedzę miałam wcześniej.

Nie jest to jednak książka pozbawiona wartości. Spostrzeżenia kobiet dotyczą bardzo wielu tematów. Poruszane są problemy emancypacji kobiet, trudów pracy na roli, problemów związanych z transformacją ustrojową czy dostępu do...

książek: 45
Nafalia | 2019-02-17
Na półkach: Przeczytane

nie jestem pewna, czy to do końca reportaż, czy bardziej praca socjologiczna, bardziej przypomina mi to wywiady jakościowe trochę. ale mogę się też "czepiać", bo jak dla mnie dość dużo znanych i oczywistych rzeczy, chociaż domyślam się, że jeśli ktoś ze wsią nie ma nic wspólnego będzie nieco zszokowany, czy zdziwiony, tym, co tu przeczyta.

zobacz kolejne z 298 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
zgłoś błąd zgłoś błąd