Wyzwanie czytelnicze LC

Magia grudniowej nocy

Cykl: Wieczór taki jak ten (tom 3)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,57 (250 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
36
9
27
8
66
7
69
6
34
5
9
4
5
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379760732
liczba stron
377
język
polski
dodała
Iwona

W tę grudniową noc magia świątecznej atmosfery rozgrzeje serca wszystkich! W małym bieszczadzkim miasteczku mieszkańcy śnią o Świętach jak z bajki. Wśród wzgórz otulonych śniegiem, w małych domkach, w których pachnie cynamonowymi wypiekami, to marzenie może się spełnić… Czy pierwsza gwiazdka przyniesie ukojenie? Michalina już niedługo zostanie mamą. Radość oczekiwania na maleństwo zakłóca jej...

W tę grudniową noc magia świątecznej atmosfery rozgrzeje serca wszystkich!
W małym bieszczadzkim miasteczku mieszkańcy śnią o Świętach jak z bajki. Wśród wzgórz otulonych śniegiem, w małych domkach, w których pachnie cynamonowymi wypiekami, to marzenie może się spełnić… Czy pierwsza gwiazdka przyniesie ukojenie?
Michalina już niedługo zostanie mamą. Radość oczekiwania na maleństwo zakłóca jej jednak obawa, że będzie musiała wychowywać je sama. Czy Przemek wybaczy jej dawne błędy i stworzą kochającą się rodzinę?
Przed Świętami babcia Zosia niemal nie wychodzi ze swojej cukierni „Cynamonowe serca”, bo zamówień na przepyszne pierniczki, makowce i serniki spłynęło jeszcze więcej niż w ubiegłym roku. Niefortunny wypadek sprawi, że nie będzie mogła sama dokończyć wypieków. Na szczęście ktoś chętnie jej pomoże…
W te Święta każdy odkryje coś wyjątkowego. Bo przecież najpiękniejsze podarunki od losu dostajemy, kiedy najmniej się tego spodziewamy.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/magia-grudniowej-nocy/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/wp-content/uploads/2018/09...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (747)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 433
Angelic | 2018-11-30
Przeczytana: 30 listopada 2018

Już po północy, a ja siedzę sobie z lampką wina i kończę trzeci tom grzejących serce historii mieszkańców Złotkowa w oprawie świątecznej.

Ta książka ma bardzo wiele wątków i postaci. W dalszym ciągu mamy do czynienia z Michaliną, prowadzącą mały pensjonat i jej babcią, spełniającą się w kawiarni „Cynamonowe Serca”. Poruszony jest problem rozliczenia się z przeszłością, trudnej miłości, zaakceptowania siebie ze wszystkimi niedoskonałościami i wiele, wiele innych.

„Miłość (…) objawia się w tym prostym geście, w tym kakałku gotowanym w grudniowe poranki, w tych słowach ‘czasami cię lubię’. W spojrzeniu. W dotyku. W uśmiechu. W zapatrzeniu. W trosce.”

Niektóre wątki moim zdaniem ucierpiały na fakcie, że ilość wprowadzonych postaci była zatrważająco duża. Wprawdzie historia kobiety pracującej przed laty w malowniczym dworku, zajęła lwią część druku, jednak pozostałe wątki dostały niewielki, nierówny procent fabuły. Rozwinięcie opowieści o ciężarnej dziewczynie, która pragnie...

książek: 1501

Dla mnie najlepsza z całego cyklu.
Czuć w niej tą świąteczną atmosferę zbliżających się Świąt i to nie tylko dlatego, że w Złotkowie od początku grudnia jest już biało i ciągle pada śnieg.
I nie dlatego, że po domu roznosi się zapach cynamonu, imbiru i piekących się pierników.
Dla mnie najważniejsze było to, że każda z bohaterek nie przeżywała kolejnych dramatów i smutków jak w poprzednich częściach, tylko starała się, aby jej życie było w miarę normalne mimo wielu kłopotów, jak to w codziennym życiu bywa.
Misia mimo że w widocznej już ciąży stara się aby pensjonat funkcjonował normalnie z pomocą Przemka, który jakoś nie kwapi się do oświadczyn.
Amelia ma nadzieję, że kiedyś wreszcie będzie z Markiem, bo jego żona też kogoś poznała właśnie w Złotkowie.Sama jest zafascynowana starym dworkiem, który ma zamiar kupić i dlatego chce poznać jego historię. I tak trafia do domu spokojnej starości, gdzie obecnie przebywa Arleta, która w latach trzydziestych mieszkała i pracowała w...

książek: 3219
Gosia | 2018-11-10
Na półkach: ROK 2018, Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2018

Każda kolejna książka Gabrysi jest piękna. Wracamy na święta Bożego Narodzenia do Złotkowa. Wspaniała atmosfera, cukiernia "Cynamonowe serca" w której mogłabym zamieszkać z tymi słodkościami :) Pojawia się nowy wątek starego dworku, który planuje zakupić Amelia i zgłębiamy tajemnicę dawnych właścicieli. Książkę czyta się ekspresowo, polecam!

książek: 285
Edyta | 2018-12-06
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 06 grudnia 2018

Uwielbiam ten świąteczny klimat, tutaj wszystko jest takie ciepłe, rodzinne, pełne miłości. No i ten wyczuwalny wszędzie charakter świąt. Tego mi potrzeba, to mi się przydaje - taki przedsmak Świąt tego wszystkiego co zaraz będzie się działo.

Znowu wracamy w bieszczadzkie góry do znanych z poprzednich części bohaterów - i tak na marginesie warto ten cykl zacząć od początku, gdzie historia prowadzona jest chronologicznie, kto zacznie od tej części może niektórych wydarzeń nie do końca zrozumieć.

Ta część podobała mi się bardzo, historia dworku, która stanowi duży fragment tej części mnie oczarowała. Losy Miśki i Amelii uzupełniała całość.

Kto chcę poczuć zapach świątecznych pierników, sernika czy skrzypiącego śniegu pod nogami - na pewno się nie zawiedzie. Ja całym sercem jestem już na dobre podczas Świąt, polecam.

książek: 777
Gola | 2018-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 listopada 2018

Jak dla mnie najlepsza część z cyklu. Książka taka spokojna, emanująca ciepłem i dobrymi emocjami. Pokazuje co ważne podczas świąt, a tak naprawdę podczas całego życia. Idealna na zimowe wieczory i żeby już wcześniej poczuć atmosferę świąt i się nią zarazić. Polecam.

książek: 532
Justyna | 2018-12-10
Przeczytana: 10 grudnia 2018

Jak dla mnie "Magia grudniowej nocy" to najlpesza część z całego cyklu. W poprzedniej części troszkę brakowało mi klimatu. Magia całkowicie wynagradza czytelnikowi malutkie minusiki z letniej części.
O matko, dosłownie nie mogłam się oderwać. I to nie dlatego, że pochłonęły mnie świąteczne pierniczki, zapach cynamonu czy śnieg otulający Złotkowo. Pochłonęła mnie pewna historia. Gabriela Gargaś przeniosła nas do pierwszej połowy XX w i współczesny wątek Miśki i innych już dobrze nam znanych bohaterów przeplatała historią Arlety, Jana i Barbary. I to właśnie ta historia tak mnie porwała.
Podsumowując trzecia część cyklu "Wieczór taki jak ten" jest bardzo udana. Jeśli nie czytaliście poprzednich, zachęcam :) Zapraszam was do Złotkowa, jestem pewna, że ta mała mieścina i jej mieszkańcy przypadną wam do gustu. Książka otula niczym ciepły koc, pełna jest prostych i jednocześnie dzięki temu pięknych życiowych mądrości. Nie jest wydumana ani przesadzona. Jest klimatyczna, ciepła,...

książek: 506
Chodząca-Parodia | 2018-12-06
Przeczytana: 05 grudnia 2018

Znów Gabriela Gargaś wprowadza czytelników w niesamowitą świąteczną atmosferę. Czy jest lepiej niż przy książce "Wieczór taki jak ten"? Trudno mi stwierdzić, bo książki zupełnie różne.

W "Magii grudniowej nocy" pojawia się ciekawy wątek, który kompletnie odsuwa czytelnika od świątecznej atmosfery. Czasami miałam wrażenie, że w tej książce tak naprawdę są dwie, zupełnie odrębne powieści. Nie jestem pewna, czy to plus czy minus. Byłam przecież nastawiona na świąteczną opowieść, gdzie wręcz daje śniegiem po oczach. Tymczasem w retrospekcjach cofamy się do zupełnie innego czasu. Jest to dramatyczna historia, która podkręca fabułę i pokazuje na swój sposób prawdziwy obraz rzeczywistości.
Autorka uświadamia, że każdy człowiek ma swój punkt widzenia i nie istnieje żadna obiektywna obiektywna prawda. Ta "nauka" otworzyła mi oczy i uświadomiła, że tak przecież jest, może i zdajemy sobie z tego sprawę, ale przecież stale o tym nie pamiętamy.

Ponadto w tej książce zawarta jest prawdziwa...

książek: 293
Marta | 2018-12-28
Na półkach: Rok 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 grudnia 2018

Kolejna cześć opowieści o ludziach z gołebim sercem. Czytając aż sie chce znaleźć w takim Złotkowie gdzie jest jak w bajce. Super lektura szczegónie w ten świąteczny czas jaki jeszcze mamy. Przecudni bohaterowie borykający sie z problemami jakie ma wielu z nas, a wpleciona historia starszej Pani Arlety jest ujmująca. Czytając ma sie wrażenie jakby było sie obecnym w życiu bohaterów. Pełno życiowych mądrości i mysli które warto zanotować.

książek: 388
kAMyk | 2018-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2018

Narzekałam, że poprzedni tom był mało klimatyczny, no to teraz mam, klimacik cudny. Powrót do Złotkowa, malowniczego miasteczka w Bieszczadach, oraz jego mieszkańców to prawdziwa przyjemność. Po raz trzeci goszczę w pensjonacie Michaliny i wpraszam się do "Cynamonowych serc" aby popatrzeć i posłuchać, co nowego wydarzyło się w życiu bohaterów. Za sprawą Amelii, która chce kupić zaniedbany dworek poznajemy dwie starsze panie, które otwierając przed nią swoje serca i snują opowieści o dawnych czasach.
Powieść o codzienności małej i hermetycznej społeczności, jaką tworzą mieszkańcy Złotkowa, wszyscy o wszystkich wszystko wiedzą, ale jakoś fajnie się tu żyje, tworzą między sobą więzi, troszczą się o siebie, a najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że przyjmują ciepło każdego, kto pragnie odrobiny zrozumienia, wsparcia lub jest zagubiony i szuka drogi dla siebie. "Magia grudniowej nocy" to opowieść o małych, drobnych cudach, które zdarzają się codziennie, a których często nie...

książek: 4462

"Magia grudniowej nocy" to trzeci tom serii "Wieczór taki jak ten". Książki autorki zapamiętam głównie ze względu na cudne okładki i mądre myśli zawarte w tekście. Ta część nawiązuje bezpośrednio do Świąt Bożego Narodzenia.

"Czas ucieka, jestem coraz starsza. Muszę zwolnić teraz na kilka chwil. Na ten magiczny czas. Nie chcę być tak do bólu dorosła, dojrzała. Chcę... Chcę upiec pierniczki i udawać, że mąka jest śnieżnym pyłem, chcę zapomnieć o wszystkich zmartwieniach, o niezapłaconych rachunkach, o liście zakupów. Na chwilę można, przecież świat się nie zawali. Nadchodzą święta."

Od pierwszego rozdziału przypomniałam sobie, czemu lubię książki pani Gargaś. Czytając je mam wrażenie, że pisze o mnie. Np. drugie zdanie na samym początku książki, też tak macie?

"Są takie dni, kiedy marzę, by nikogo na swojej drodze nie spotkać. Kiedy wyglądam jak milion dolców i czuję się piękna, radosna, nie spotykam nikogo znajomego. Nikogusieńko. A kiedy przemykam między domami nieuczesana, z...

zobacz kolejne z 737 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Pierwszy długi weekend w tym miesiącu za nami, a to oznacza, że czas zrobić zapasy na nadchodzący. Bo co, jeśli tego dnia zabraknie nam książek do czytania?! Ale spokojnie, jak co poniedziałek polecamy Wam listę naszych książkowych patronatów. I pamiętajcie, nieważne, co mówią Wasi znajomi czy rodzina. Parapet, biurko i wszystkie inne powierzchnie płaskie również mogą służyć jako półka na książki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd