Tajemnice Mille

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
8,22 (18 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
2
7
3
6
1
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381233309
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Po publikacji reportażu Marty Witeckiej o Mille miasteczko staje się obiektem zainteresowania turystów, a historia przez nią opisana inspiruje filmowców. W miasteczku pojawiają się scenarzyści, producent i polska gwiazda filmowa odnosząca sukcesy w USA. Mieszkańcy zachłystują się popularnością, ale przy okazji tracą czujność i ujawniają rzeczy, które nie powinny ujrzeć światła dziennego....

Po publikacji reportażu Marty Witeckiej o Mille miasteczko staje się obiektem zainteresowania turystów, a historia przez nią opisana inspiruje filmowców. W miasteczku pojawiają się scenarzyści, producent i polska gwiazda filmowa odnosząca sukcesy w USA. Mieszkańcy zachłystują się popularnością, ale przy okazji tracą czujność i ujawniają rzeczy, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Pewnego poranka znaleziono nad rzeką zwłoki. To kobieta ubrana na czerwono.
Kim jest ofiara? Dlaczego zginęła?
Mille pojawia się na ustach całej Polski. Zabójstwo budzi ogromne zainteresowanie opinii publicznej, a naciski "z góry" sprawiają, że sprawca musi zostać szybko złapany i przykładnie ukarany.
Wśród podejrzanych są mieszkańcy, goście ze świata filmu i sama Witecka. Wszyscy mają motyw.
Mroczna atmosfera Mille powraca…

 

źródło opisu: https://www.proszynski.pl/Tajemnice_Mille-p-35993-1-30-.html

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (128)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1171
Izabela Pycio | 2018-10-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2018

"Takie miasteczka to swoiste państwo w państwie, z własnymi procedurami i tajemnicami, a zmowy mieszkańców zawsze były nie do przejścia."

Trzecie spotkanie z mieszkańcami tysięcznego miasteczka Mille, obciążonego klątwą i jej konsekwencjami, zaliczam do przyjemnych i ciekawych. Podobał mi się kryminalny klimat oscylujący w stronę thrillera, frapujące zawieszenia akcji pobudzające wyobraźnię, zapraszające do zaangażowania w snucie domysłów i podejrzeń. Napięcie zgrabnie rozłożone, mocne uderzenia w miejscach, które dobrze się do tego nadają, a finalne rozwiązanie zagadki detektywistycznej może zaskoczyć. Chętnie zanurzamy się w sugestywnie i przekonująco odmalowaną małomiasteczkową mentalność, wnikającą w społeczne relacje, rozmowy i zachowania bohaterów, ich stosunek do świata zewnętrznego. Bo Mille to osobliwy i wyobcowany punkt na mapie, mało skłonny do akceptowania obcych, niechętnie dzielący się szczegółami dawnej wstydliwej tajemnicy, odpychający intruzów przy bliższych...

książek: 225
Arturion | 2018-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2018

I znów wracamy do miasteczka znanego z pierwszej powieści autorki „Tysiąc”. Miasteczko nazywa się Mille, co znaczy właśnie tysiąc. To już trzecie spotkanie z sympatyczną dziennikarką, Martą WItecką, drugie w Mille. Andryka to chyba, obok Chmielarza, największe odkrycie polskiego kryminału ostatnich lat. To seria inna niż wszystkie. Z jednej strony dziennikarka (od tej książki nazywana „śledczą”). Z drugiej tajemnice, które ją osaczają. Troszkę upiorne, a jednak bardzo sympatyczne i ładnie położone miasteczko. Akcja trochę na granicy horroru, a jednak wszystko jest racjonalne i wyjaśnia się logicznie. Ale mamy psychiczne napięcie u wielu z bohaterów, mamy chorobliwe ambicje i kompleksy z dawnych lat. Prawie nic nie jest oczywiste przez cały czas. W pewnym momencie Witecka staje się główną podejrzaną i nie bardzo widać, jak miałaby się z tego wyplątać. I właśnie wtedy zaczyna myśleć. Warto czytać powieści Andryki po kolei, ponieważ każde ze zdobytych doświadczeń jest ważne dla...

książek: 303
Karolina29 | 2018-11-03
Na półkach: Przeczytane

Po ukazaniu się reportażu Marty Witeckiej, Mille przechodzi istne oblężenie turystów. Miasteczko zyskało sławę a historia Kaśki stała się dla producentów filmowych idealnym wręcz materiałem na scenariusz.

Gdy jedną z głównych ról decyduje się zagrać Joanna Walczak, polska gwiazda filmowa odnosząca sukcesy w USA, na miasteczko pada blask reflektorów. Mieszkańcy dumni z takich gości tracą towarzyszącą im od wielu lat czujność a języki, które do tej pory zawiązane były na supły, puszczają wodze. Część rzeczy nigdy nie powinna ujrzeć światła dziennego i trzeba będzie ponieść tego konsekwencje jak to zazwyczaj bywa w Mille.

„- To miasto nigdy się nie uwolni od swoich tajemnic, przenosimy je z pokolenia na pokolenie. I ciągle pojawiają się nowe, jakby pączkowały. Taka prawda.”

Pewnego poranka nad brzegiem rzeki zostają znalezione zwłoki… Kim jest kobieta w czerwonym ubraniu ? Dlaczego musiała zginąć ?

Podejrzanych jest wielu a wśród nich Marta Witecka…

Ależ mi brakowało Dagmary...

książek: 873
werka777 | 2018-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 listopada 2018

KLIMATYCZNE MILLE
Miasteczko otwarte na zyski, ale nie do końca będące w stanie otworzyć się na kogoś nowego przyjmując go na stałe. Z burzliwą historią, która interesuje media i z charakterystycznymi mieszkańcami, którzy zaczynają ujawniać rzeczy dotąd chowane pod grubą warstwą tajemnicy. Właśnie tutaj rozegrała autorka losy swoich bohaterów, w Mille, które ma swój klimat i teraz też znalazło swoje miejsce w mojej pamięci.

POMYSŁ NA FABUŁĘ, CZYLI O KOBIECIE W CZERWIENI
Powieść rozpoczyna się od odnalezienia zwłok po to, by później porzucić ten temat na jakiś czas pozostawiając czytelnika pogrążonego w aurze niepewności i domysłów. Historie kolejnych kobiet, ich przypadki, choć początkowo wcale niepowiązane, potem łączą się w jedną, spójną całość i wieńczą część uplecioną wokół sensacyjnej dla miasteczka sytuacji. Kto może być ofiarą? Kto mordercą? Nic nie jest pewne, nic oczywiste i nic takie proste. A potem rozpoczyna się oficjalne przesłuchanie, czyli rozmowy wycięte jakby...

książek: 946
rudarecenzuje | 2018-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2018

Niewielkie miasteczko Mille, po publikacji głośnego reportażu, z dnia na dzień staje się bardzo popularne. Na miejsce przyjeżdżają osoby odpowiedzialne za przygotowanie scenariusza do filmu oraz aktorka, która odegra w nim główną rolę. Niespodziewanie znalezione zostaje ciało kobiety ubranej na czerwono. Kim była?

Chłód za oknem, coraz dłuższe wieczory, kubek gorącej herbaty i ciepły kocyk- taka sceneria szczególnie sprzyja spędzaniu czasu z interesującą lekturą, szczególnie zaś z kryminałem lub thrillerem. Ja na tę jesienną aurę wybrałam „Tajemnice Mille” Dagmary Andryki, dzięki której mogłam przekonać się, za co czytelnicy tak cenią tę polską autorkę.

Wieczory przy tej powieści upływały mi zadziwiająco szybko. Autorka rozpoczyna swą historię mocnym akcentem i już do końca klimat pełen czerwieni nie pozwala o sobie zapomnieć. Pierwsze strony powieści to wstęp do morderstwa, które następnie musi trochę poczekać, zanim czytelnik zapozna się nieco z miasteczkiem, jego mieszkańcami...

książek: 519
Magdalena T | 2018-11-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 05 listopada 2018

Muszę przyznać, że Dagmara Andryka naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się, że ta historia tak pobudzi moje szare komórki aż do tego stopnia, że dam się omotać czerwieni i zacznę typować ofiarę, a następnie w podobny sposób mordercę. Kombinowałam, obstawiałam swoje typy niczym hazardzista, by za chwilę mój trop został zmylony, a cała zabawa zaczynała się od nowa. Pytania typu, „a może jednak ta/ten?” pojawiały się cały czas. I to jest rewelacyjne, gdy autor, w tym przypadku autorka, potrafi do wymyślonego przez siebie świata zaprosić czytelnika, pobudzi jego wyobraźnię zwykłym kolorem i nutą tajemnicy. Czytając mamy brać czynny udział w rozwoju wydarzeń i najpierw poznać ofiarę, a następnie mordercę i jego motyw. Nie dostajemy trupa na tacy, a raczej jego danych personalnych – wiemy tylko, że to kobieta i że ma na sobie coś czerwonego.

„Tajemnice Mille” to wciągający i klimatyczny kryminał. Czytając czujesz na plecach czyjeś spojrzenie i wiesz dobrze, że ktoś cię...

książek: 1002
Kasia | 2018-11-12

Lubię powroty, zwłaszcza w ciekawe miejsca, w których spotkało mnie wiele dobrego i które dostarczyły niezapomnianych, mocnych wrażeń. Oczywiście mam na myśli literackie miejsca, miasta i miasteczka. Jednym z nich jest Mille, osobliwa miejscowość, w której mieszka tysiąc mieszkańców. Ni mniej, ni więcej.

Po opublikowaniu reportażu Marty Witeckiej Mille stało się atrakcją, w kierunku której zmierza coraz więcej turystów. Rosnąca popularność sprawia, że miasteczkiem i ich mieszkańcami interesują się filmowcy, scenarzyści i producenci, którzy w jego tajemniczej historii upatrują szansę na zrobienie dobrego kina. Ale film bez gwiazdy ma mniejsze szanse na stanie się przebojem, dlatego do nowej produkcji zostaje zaangażowana polska aktorka mieszkająca w Stanach Zjednoczonych. Aby wczuć się w rolę i jak najlepiej zagrać filmową bohaterkę, kobieta rozmawia z mieszkańcami. Zyskując sobie ich uwagę i zaufanie w przypływie szczerości zwierzają się jej.

W pewnym momencie o Mille staje się...

książek: 20
czytaczka_books | 2018-10-28
Na półkach: Przeczytane

Książki tej autorki odkryłam dosłownie kilka dni temu, dzięki czemu mogłam przeczytać całą serię, bez czekania.

Myślę, że Pani Dagmara ma bardzo oryginalne pomysły. W Tajemnicy Mille, zastosowała ciekawy zabieg. Powieść składa się z dwóch części, dzięki czemu czytelnicy mają więcej kryminalnej przyjemności.
Kto zginął i dlaczego. Ciekawie poprowadzona zagadka, bez zbędnych, obrzydliwych i krwawych jatek, świetni bohaterowie i niesamowita atmosfera.

Potwierdzam zdanie, że autorka jest "mistrzynią małomiasteczkowych klimatów".

Polecam tę autorkę, moim zdaniem swoimi pomysłami BARDZO wyróżnia się na polskim rynku kryminałów.

Czekam na kolejne książki z utęsknieniem!

książek: 36
michu | 2018-10-23
Na półkach: Przeczytane

Chciałbym, żeby Mille istniało naprawdę...

Dla mnie mega książka.
I znowu oryginalny zabieg, najpierw musimy zgadnąć, kto zginął, a potem dlaczego?
Dzięki temu jesteśmy głębiej w tej historii.
Bardzo mi się podobała ta powieść.

Konstrukcja, bohaterowie, narracja i mroczność, to jest to czego oczekuję od dobrych książek.


Pani Dagmara jest niekwestionowaną mistrzynią małomiasteczkowych klimatów.

książek: 343
Małgorzata Rogala | 2018-10-30
Na półkach: 2018, Przeczytane, Powieść

Trzecia, długo wyczekiwana, część cyklu z udziałem dziennikarki Marty Witeckiej. Czytałam w manuskrypcie, czytałam w okładkach i mówię Wam, że warto sprawdzić, co zaszło w Mille, warto odwiedzić tę osobliwą, małomiasteczkową społeczność i poczuć duszną atmosferę mieściny, w której każdy ma coś za uszami.

zobacz kolejne z 118 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Tym razem poniedziałkowa lista patronatów niemal całkowicie wypełniona jest nie tylko polskimi autorami, ale również wszystkimi możliwymi gatunkami. Koniecznie sprawdźcie, na jakie książki warto zapolować na zbliżających się krakowskich Targach Książki. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd