25 lat niewinności

Wydawnictwo: Znak
7,88 (175 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
24
8
50
7
37
6
15
5
11
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324048717
liczba stron
320
język
polski
dodał
kamkad

HISTORIA, KTÓRA WSTRZĄSNĘŁA POLSKĄ Pierwsza szczera i wzruszająca rozmowa z Tomaszem Komendą. O tym, jak silnym trzeba być, by wytrzymać wyroki mediów, piekło polskiego więzienia, walkę o wolność i dobre imię. Poznaj kulisy procesu Tomasza Komendy, w wyniku którego odebrano mu osiemnaście lat życia. Pierwszy raz ujawniamy skandaliczne dokumenty, absurdalne zeznania świadków, nieporadne akty...

HISTORIA, KTÓRA WSTRZĄSNĘŁA POLSKĄ
Pierwsza szczera i wzruszająca rozmowa z Tomaszem Komendą. O tym, jak silnym trzeba być, by wytrzymać wyroki mediów, piekło polskiego więzienia, walkę o wolność i dobre imię.

Poznaj kulisy procesu Tomasza Komendy, w wyniku którego odebrano mu osiemnaście lat życia. Pierwszy raz ujawniamy skandaliczne dokumenty, absurdalne zeznania świadków, nieporadne akty oskarżenia, których ofiarą padł niewinny chłopak z Wrocławia.

To historia człowieka, który nie poddał się w walce z bezdusznym aparatem państwa. Stawił czoła systemowi, wobec którego przeciętny obywatel pozostaje bez szans.

Ujawniamy tajemnice, które miały nie ujrzeć światła dziennego. Dowiedz się, kto i jak rozbił prokuratorsko-sądowy układ. Przekonaj się, kto dotarł do prawdy o tragedii niesłusznie skazanego za gwałt i morderstwo człowieka.

 

źródło opisu: woblink

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (435)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4166
ZaaQazany | 2019-03-05
Na półkach: ZaaQ'19, Przeczytane
Przeczytana: 05 marca 2019

25 lat niewinności. Już sam tytuł sugeruje, że Autor wybiera aspekty, które podkręcą ładunek emocjonalny przekazu.
W konsekwencji? Zdecydowanie trzeba oddzielić rzeczywista sprawę Tomasza Komendy od jakości książki, napisanej przez Głuszaka.
Sprawa Komendy. Istotna społecznie, pokazująca słabość szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości 20 lat temu. Z drugiej strony pokazująca zwiększenie skuteczności na przestrzeni ostatnich lat. Można krytykować to co się stało, gdy skazywano Komendę. Należy tez pochwalić, że sprawa wróciła i ponownie nią się zajęto z wiadomym zakończeniem. Tomasz Komenda jest na wolności, stara się o odszkodowanie do którego ma pełne prawo. Tragedia jednostki, rodziny i tu sama waga sprawy nakazuje wręcz jej przedstawienie do świadomości publicznej. Za to należy się nota wysoka...
Natomiast sama lektura uzbierała ode mnie sporo zarzutów. Przede wszystkim czas wydania. Jak najszybciej, dopóki temat jest wystarczająco gorący by przykuć potencjalnego czytelnika....

książek: 617
Kiwi_Agnik | 2019-04-26
Przeczytana: 25 kwietnia 2019

"Gdzie zaczyna się tajemnica, kończy się sprawiedliwość"

Niewiarygodna siła, bezgraniczna wytrwałość, niezłomna walka o wolność i odzyskanie dobrego imienia.

Szczera, bezkompromisowa, choć subiektywnie napisana biografia, która wzbudza usilnie pożądane emocje i refleksje.

książek: 863
Kryminalna | 2018-09-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 września 2018
książek: 1144
Sargento_Garcia | 2019-01-13
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 13 stycznia 2019

Chyba nie ma w Polsce człowieka który nie zna historii Tomasza Komedy: młodego człowieka skazanego na 25 lat za przestępstwo którego nie popełnił. Mnie ona bardzo interesowała, więc postanowiłem przeczytać tę książkę, w której opisano całą historię zabójstwa i brutalnego gwałtu w Miłoszycach, przebiegu poszczególnych przesłuchań i samej rozprawy. Podczas lektury nie wierzyłem w to czytałem: wydawało mi się, że opis dotyczy spraw z lat 50-tych i 60-tych gdy wymiar sprawiedliwości skazywał „kogo trzeba” a nie zawsze tego kto zawinił.

Jest to książka ciężka w odbiorze, którą bardzo trudno ocenić ale która pozostawi w pamięci trwały ślad.

książek: 1102
Ania | 2018-11-16
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2018

Pochłonęłam z zainteresowaniem i zaangażowanie, ale przede wszystkim nie bezkrytycznie. Muszę też podkreślić, że oceniam książkę, a nie samą sprawę Tomasza Komendy.
Nie mam klapek na oczach i zauważam mechanizmy stosowane przez autora. Książka jest nastawiona na masowego odbiorcę, ma wzburzyć i zaszokować. Autor pomija pewne fakty, a podkreśla te, które pasują mu do przyjętego obrazu.
Niby książka nie jest o samej zbrodni, co Głuszak podkreśla, a pod płaszczem tego, że czytelnik musi być świadomy, jakie to było bestialstwo cytuje nam drastyczny opis obrażeń i możliwych sposobów ich powstania. O ofierze, poza informacją, że pierwszy raz poszła na sylwestra z koleżankami, nie dowiadujemy się nic więcej.
I jak ma świadczyć o dziennikarzu nagrywanie czyjejś twarzy, z ukrycia, pomimo braku zgody na to...
Do tego "podgrzewanie atmosfery" poprzez wywiady z przestępcami, nadmuchiwanie balonika afery i sensacji.
Zabrakło obiektywizmu i rzetelności.

książek: 1278
Sabcia100 | 2019-05-01
Przeczytana: 28 kwietnia 2019

Z dużymi wypiekami na twarzy podeszłam do tej lektury. W końcu jej temat już sam w sobie jest baaardzo interesujący i kontrowersyjny, co powinno być znakomitym omenem. No ale niestety - książka jest napisana tak sobie.

Sporo w niej chaosu i powtarzających się w kółko informacji, czasem komentarze autora są irytujące i narzucające czytelnikowi jego sposób myślenia. Według mnie zabrakło dystansu do tej sprawy i obiektywizmu, na czym ucierpiała lektura. Da się odczuć, że autorem jest dziennikarz, bo styl jego wypowiedzi często zalatuje taką "telewizyjną sensacYją i dramą", w której prowadzący wręcz krzyczy z ekranu na widza, wymawiając tysiąc słów na minutę, żeby ten nie miał choćby chwili na własne refleksje i przemyślenia.

Choć historia sama w sobie jest naprawdę interesująca, to niestety forma przekazu wyjątkowo mi nie podeszła... Ciężko mi ocenić tę książkę za pomocą gwiazdek, ponieważ mam co do niej wyjątkowo sprzeczne uczucia. Według mnie ta pozycja jest idealnym przykładem...

książek: 687
Gąska | 2018-10-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 11 października 2018

Tomasza Komendy, chyba nie muszę nikomu przedstawiać, ponieważ w tym roku jego sprawa została nagłośniona przez media. Dwadzieścia lat temu, kiedy miały miejsce wydarzenia opisane w książce, byłam jeszcze dzieckiem, więc nie miałam o niczym pojęcia, teraz jednak zainteresowałam się tematem. Obejrzałam i przeczytałam wiele materiałów o sprawie i jestem w szoku, jak w ogóle mogło do tego dojść, niepojęte!

Tomasz spędził w więzieniu osiemnaście lat, zostały mu postawione zarzuty gwałtu ze szczególnym okrucieństwem oraz pobicia ze skutkiem śmiertelnym, które z czasem zostało przekwalifikowane na morderstwo. Każdy dzień w więzieniu był dla niego koszmarem, kilka razy nawet próbował odebrać sobie życie. Był bity i poniżany, jednak najgorszą rzeczą była bezradność, wobec tego, iż nikt nie chciał uwierzyć w jego niewinność. Dwanaście osób świadczyło za tym, że nie opuszczał on w dniu zdarzenia miejsca zamieszkania, jednak na podstawie dowodów, które rzekomo miały wskazywać na niego, a...

książek: 1705
Beti | 2019-02-04
Przeczytana: 04 lutego 2019

Czytam i wierzyć się nie chce że to wszystko wydarzyło się naprawdę .
Tomasz spędził w więzieniu 18 lat za niewinność .
Ucierpieli na tym rodzice zamordowanej dziewczyny ,jak i rodzina Tomasza .
Nie mieli łatwego życia gdy Tomasz dostał wyrok,on sam wielokrotnie powtarza że gdyby nie rodzina jego tu już by nie było,byłby 3 metry pod ziemią .

Po przeczytaniu tej książki ,nasuwa się pytanie :Ile osób siedzi skazanych bezpodstawnie ?

książek: 1830
Danoncia | 2018-11-12
Przeczytana: 12 listopada 2018

Skończyłam czytać książkę, ale jej treść zostanie w mojej głowie bardzo długo,
Ciężko znaleźć słowa ,żeby opisać swoje odczucia po przeczytaniu. Dwa razy odkładałam ją i do nie wracałam bo nie mogłam czytać łzy zasłaniały mi oczy , a w środku wszystko krzyczało ,,dlaczego tak musiało się stać ''? . Autor opisał prawdziwą historie w świetny sposób , pokazał czytelnikowi wszystko co w tej historii istotnego. Wielki szacunek dla Pana Tomasza ,że zdołał to wszystko przetrzymać i aby teraz w jego życiu było wszystko tylko to co dobre .
''Gdzie zaczyna się tajemnica, kończy się sprawiedliwość ''
To mogło spotkać każdego z nas

Polecam w 100%

książek: 405
Vanilka | 2018-12-18
Przeczytana: 16 grudnia 2018

To jedna z tych książek, których się nie zapomina. Tomasza Komendę nie trzeba nikomu przedstawiać, dziś to czterdziestokilkuletni mężczyzna, który najlepsze lata swojego życia spędził za kratami i gdyby nie dociekliwość pewnych ludzi oraz ich wiara w niewinność Tomka, nadal siedziałby w więzieniu.
Bardzo chciałam przeczytać tę książkę zarówno ze względu na pokrzywdzonego jak i samą śp. Małgosię. Opisane tu wydarzenia wstrzasnęły mną jeszcze bardziej z racji tego, że od Miłoszyc dzieli mnie kilksnaście kilometrów. Tym bardziej nie moglam czekać z lekturą. Jeśli chodzi o sam styl, w którym jest napisana książka to trzeba przyznać, że autor nie bał sie mocnych, bardzo dosadnych i brutalnych opisow. Niejednokrotnie miałam ciarki na plecach. Wiele razy rownież się wzruszyłam, szczególnie kiedy Tomek wychodził na wolność i podczas wizyty u papieża. Oprocz tego przede wszystkim czułam ogromny gniew na wszystkich, którzy przyczynili się do wsadzenia za kratki niewinnego człowieka,...

zobacz kolejne z 425 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd