
Agonia. Lekarze i pacjenci w stanie krytycznym

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2018-09-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-09-19
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380322691
2240,00 zł (dwa tysiące dwieście czterdzieści złotych, zero groszy).
Oto wypłata za ponad 80 interwencji w miesiącu, w tym wyjazdy do czterech ciężkich wypadków samochodowych, pięć reanimacji i cztery osoby własnoręcznie skradzione śmierci. Paragon na ludzkie życie opiewa w Polsce na 14 złotych netto za godzinę.
Ratownicy medyczni, lekarze, lekarze rezydenci, pielęgniarki, transplantolodzy, funkcjonariusze służby więziennej, wreszcie – pacjenci. Opowiadają o rzeczywistości rodem z filmu akcji, w którym grają bagatelizowane role drugoplanowe. Na pierwszym planie zawsze jest jednak system. Oni z kolei, oprócz wkładania nadludzkiego wysiłku w ratowanie ludzkiego życia, próbują na co dzień ratować systemowe niedoróbki. Za wszelką cenę, czasem wbrew procedurom walczą, by zminimalizować straty. Również w ludziach.
Paweł Kapusta śledzi ciąg skandalicznych absurdów i procedur utrudniających życie zarówno pacjentom, jak i lekarzom. Absurdów stanowiących często bezpośrednie zagrożenie dla ludzkiego życia, wycenianego przez urzędników niżej niż dzień pracy na kasie w supermarkecie. Lekarze – chronicznie zmęczeni, lawirujący między rzucanymi przez system kłodami – popadają we frustrację. Albo po prostu – wyjeżdżają na Zachód.
Bliskie spotkania z codziennością personelu medycznego w reportażach Kapusty tworzą przejmujący obraz polskiej rzeczywistości szpitalno-ratunkowej. I bezlitośnie wskazują systemowe czarne dziury, za które płaci się zdrowiem, a czasem życiem.
Kup Agonia. Lekarze i pacjenci w stanie krytycznym w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Agonia. Lekarze i pacjenci w stanie krytycznym
Nasza rodzima służba zdrowia to po prostu temat rzeka. Wszyscy doskonale wiedzą jak bardzo jest źle, chociaż nie każdy zdaje sobie sprawę ile w naszej " szumnej" służbie zdrowia znajduje się absurdów, niczemu nie służących zarządzeń i zwykłego marnotrawienia pieniędzy, które można było spożytkować inaczej, w każdym bądź razie z większą korzyścią dla pacjenta. NFZ działa trochę jak mafia , pacjent ma tylko dawać kasę na składki, a gdy z rzeczonego ubezpieczenia domaga się choć minimalnego zainteresowania w przypadku choroby, to nagle okazuje się że w zasadzie nie ma żadnych praw , należy mu się tyle co nic , o ile ktoś zechce w ogóle z nim rozmawiać. Tak naprawdę za taki stan rzeczy płacimy my - pacjenci, często zdrowiem ,chociaż czasem też i życiem, tak po prostu działa nasze tekturowe państwo. Świetny reportaż przeprowadzony niejako od kuchni z pracownikami SOR, Izby przyjęć , ratownikami medycznymi i lekarzami. Im czytelnik bardziej zagłębia się w temat jak przebiega nasze leczenie tym bardziej ogrom tego jak potrafi działać nasza służba zdrowia poraża i miażdży. Nie trzeba wcale czytać horrorów żeby włosy stawały dęba na głowie, wystarczy poczytać o naszej służbie zdrowia.
Oceny książki Agonia. Lekarze i pacjenci w stanie krytycznym
Poznaj innych czytelników
4882 użytkowników ma tytuł Agonia. Lekarze i pacjenci w stanie krytycznym na półkach głównych- Przeczytane 3 102
- Chcę przeczytać 1 732
- Teraz czytam 48
- Posiadam 423
- 2019 145
- 2018 66
- 2020 59
- Audiobook 55
- Ulubione 49
- 2020 48
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Agonia. Lekarze i pacjenci w stanie krytycznym
Agonia to pieśń wychwalna dla leniwych pielęgniarek. Wreszcie one mogą poczuć się ważne. Wreszcie jest ich czas.
Czy to jest obiektyzna książka? Według mnie zdecydowanie nie.
No kto by się spodziewał, że te biedne pielęgniarki naprawdę są tak zarobione. No ja nie. One biedne muszą chodzić z dyżuru na dyżur. Wszystko zaczynają tak w zajebiście bohaterski sposób. One wspierają, one pomagają, one robią wszystko. Gdyby nie one, to po prostu by te szpitale nie istniały. Pauza, ironia. No przecież to jest porażka. Ile kroć bym nie była w szpitalu? Oczywiście mówię o tych na NFZ.
Bo to prywatnie to jest inna szkoła jazdy. No chyba, że tylko z osobami pracującymi na prywat robili wywiad, to tak mogłabym się zgodzić. Bo niestety, jeżeli chodzi o NFZ, to to tak kolorowo nie wygląda. Książka jest tak przekłamana, że spokojnie mogliby ją w cyrku czytać. Ludzie by się śmiali. Ach, no i oczywiście najważniejsze. Biedne, skrzywdzone, niedocenione pielęgniarki. Nikt ich nie szanuje, ale one całą sobą się poświęcają.
Wszystkich szanują. I wcale nie jest tak, że pielęgniarka podchodzi i ma w dupie, czy akurat umierasz, czy nie. Nie. W ich głowach są bohaterkami. A to najważniejsze.
Ok, kolejny przykład. Teraz będzie z cytatem. "Później kilka godzin walki o życie podławkowej znajdy na oddziale intensywnej terapii. W końcu odzyskuje przytomność, zanim ktokolwiek zdąży mu zakomunikować, gdzie jest, co się wydarzyło". Podławkowa znajda. Tego typu określenie jest dużo więcej. Nie podoba mi się to. Ratownicy oczekują szacunku, ale sami go nie potrafią wyrazić. Cytat z wypowiedzi ratownika, książki Agonia. Ja się spodziewałam, że wtrącenia historii innych ludzi, które oczywiście pojawiają się w tej książce, zwykłych ludzi, będą dotyczyły pielęgniarek, lekarzy, tego jak oni się zachowują w stosunku do nich, a tymczasem one dotyczą systemu.
Po ostatnim rozdziale spodziewałam się dużo więcej.
Nie tego, co ujrzały moje oczy.
To mnie po prostu przerosło i zatkało.
Wybielanie Trynkiewicza, wybielanie gwałcicieli i pedofilów.
Co jeszcze?
Zaczyna mnie również drażnić bajzer, jaki panuje w tej książce. Jest ona napisana bez ładu i składu. Jedna historia się jeszcze dobrze nie skończyła, a tu już jest kolejna. Panuje okropny bałagan.
Książka na prawdę miała potencjał, ale został świetnie zmarnowany!
Agonia to pieśń wychwalna dla leniwych pielęgniarek. Wreszcie one mogą poczuć się ważne. Wreszcie jest ich czas.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy to jest obiektyzna książka? Według mnie zdecydowanie nie.
No kto by się spodziewał, że te biedne pielęgniarki naprawdę są tak zarobione. No ja nie. One biedne muszą chodzić z dyżuru na dyżur. Wszystko zaczynają tak w zajebiście bohaterski sposób. One...
Ciekawa, szybko się czyta
Ciekawa, szybko się czyta
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKawał książki, świetnie się to czyta.
Kawał książki, świetnie się to czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOtwiera oczy na problemy polskiej służby zdrowia. Absurd przepisów i nie dofinansowania, oraz braku opieki psychologicznej. A to wszystko odbija się na zdrowiu zarówno pacjentów, jak i pracowników służb publicznych. Świetny reportaż. Narracja autora wciąga i pozwala postawić się na miejscu bohaterów poszczególnych rozdziałów. Historie są ciekawe, różnorodne, ale jednocześnie tworzą spójny obraz tytułowej agonii.
Otwiera oczy na problemy polskiej służby zdrowia. Absurd przepisów i nie dofinansowania, oraz braku opieki psychologicznej. A to wszystko odbija się na zdrowiu zarówno pacjentów, jak i pracowników służb publicznych. Świetny reportaż. Narracja autora wciąga i pozwala postawić się na miejscu bohaterów poszczególnych rozdziałów. Historie są ciekawe, różnorodne, ale...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKupując książkę myślałam, że będzie to coś dennego, przesadzonego. O dziwo bardzo miło mnie zaskoczyła. Opisuje różne aspekty pracy w służbie zdrowia i nie tylko. Im dalej tym ciekawiej. Widzimy wszystko od tej drugiej strony. Tej, której ludzie nie mający styczności z pracą opisaną w rozdziałach nie mają nieraz pojęcia. Im dalej tym bardziej wciąga. Napisana jest lekkim, zrozumiałym językiem, więc czyta się ją swobodnie i szybko.
Kupując książkę myślałam, że będzie to coś dennego, przesadzonego. O dziwo bardzo miło mnie zaskoczyła. Opisuje różne aspekty pracy w służbie zdrowia i nie tylko. Im dalej tym ciekawiej. Widzimy wszystko od tej drugiej strony. Tej, której ludzie nie mający styczności z pracą opisaną w rozdziałach nie mają nieraz pojęcia. Im dalej tym bardziej wciąga. Napisana jest lekkim,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam
Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMocno realistyczna opowieść o więziennym świecie i ludziach w nim osadzonych.
Mocno realistyczna opowieść o więziennym świecie i ludziach w nim osadzonych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca książka, w której autor udowadnia, że system ratowania zdrowia w naszym kraju spoczywa na barkach zapaleńców (niektórzy powiedzieliby, że frajerów),gotowych walczyć o człowieka do upadłego. I często to nie choroba jest wrogiem, ale system, pełen luk, które czynią pacjenta bezsilnym, skazanym na klęskę a lekarzy, pięlęgniarzy i ratowników na głodowe, upokarzające wręcz pensje. Po lekturze "Agonii" dochodzi się do przygnębiającego wniosku, że życie w Polsce wymaga końskiego zdrowia, a w przypadku poważnej choroby należy modlić się o cud.
Wciągająca książka, w której autor udowadnia, że system ratowania zdrowia w naszym kraju spoczywa na barkach zapaleńców (niektórzy powiedzieliby, że frajerów),gotowych walczyć o człowieka do upadłego. I często to nie choroba jest wrogiem, ale system, pełen luk, które czynią pacjenta bezsilnym, skazanym na klęskę a lekarzy, pięlęgniarzy i ratowników na głodowe,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jedna z tych książek, które czyta się z poczuciem ciężaru na sercu. Reportaż mocny, trudny, ale potrzebny – daje obraz tego, o czym na co dzień wolimy nie myśleć. Z drugiej strony, momentami miałam wrażenie, że autor trochę goni za efektem wstrząsu. Mimo to warto – bo uświadamia, jak wygląda medycyna od środka.
⭐ Ocena: 7/10
To jedna z tych książek, które czyta się z poczuciem ciężaru na sercu. Reportaż mocny, trudny, ale potrzebny – daje obraz tego, o czym na co dzień wolimy nie myśleć. Z drugiej strony, momentami miałam wrażenie, że autor trochę goni za efektem wstrząsu. Mimo to warto – bo uświadamia, jak wygląda medycyna od środka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⭐ Ocena: 7/10
Służba zdrowia to dziedzina, gdzie żaden z rządów nie zabrał się za solidne porządki. Patologia w tej dziedzinie rozwija się mocno. Są lekarze uczciwie pracujący za marną pensję jak i goniący tylko za kasą. Reportaże przedstawione w książce tylko to potwierdzają. Niestety cierpi na tym głównie pacjent, a niekiedy lekarz, który chce mu pomóc zgodnie ze swoim sumieniem, ale niezgodnie z procedurami. Choć za granicą można leczyć w kraju już nie. Luźno związany ze służbą zdrowia jest ostatni reportaż o KOZZD w Gostyninie.
Podsumowując: treść nie napawa optymizmem, raczej przygnębiająca, ale warto przeczytać. I bądźcie zdrowi!
Służba zdrowia to dziedzina, gdzie żaden z rządów nie zabrał się za solidne porządki. Patologia w tej dziedzinie rozwija się mocno. Są lekarze uczciwie pracujący za marną pensję jak i goniący tylko za kasą. Reportaże przedstawione w książce tylko to potwierdzają. Niestety cierpi na tym głównie pacjent, a niekiedy lekarz, który chce mu pomóc zgodnie ze swoim sumieniem, ale...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to