Pani od obiadów. Lucyna Ćwierczakiewiczowa. Historia życia

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,05 (76 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
22
7
26
6
18
5
3
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308065938
liczba stron
382
język
polski
dodała
Ag2S

Poznajcie polską Julię Child! Trzęsła warszawską socjetą końca XIX wieku. Bywała na salonach, nadawała ton dyskusjom i balom. Żadna inna kobieta w Królestwie Polskim nie odniosła takiego sukcesu jak Lucyna Ćwierczakiewiczowa. Fizycznie była przeciwieństwem urodzonej niemal sto lat później Amerykanki. Miała zaledwie półtora metra wzrostu i z dumą nosiła niemałą nadwagę. Za to sposób bycia,...

Poznajcie polską Julię Child! Trzęsła warszawską socjetą końca XIX wieku. Bywała na salonach, nadawała ton dyskusjom i balom. Żadna inna kobieta w Królestwie Polskim nie odniosła takiego sukcesu jak Lucyna Ćwierczakiewiczowa.

Fizycznie była przeciwieństwem urodzonej niemal sto lat później Amerykanki. Miała zaledwie półtora metra wzrostu i z dumą nosiła niemałą nadwagę. Za to sposób bycia, niezwykła charyzma i bezpośredniość z pewnością łączyły dwie słynne kucharki. Obie miały też podobny plan na przyszłość – być dobrą żoną i matką, pomagać innym, uczyć się i wieść życie nowoczesnej pani domu. A że bez umiejętności gotowania sprostać temu nie sposób, to całe swoje zaangażowanie zogniskowały w sztuce kulinarnej i odniosły niebywały sukces.

Pani Lucyna miała niespełna czterdzieści lat, a już była obiektem zachwytów, złośliwych spojrzeń i plotek. Jej 365 obiadów za 5 złotych było najchętniej czytaną polską książką tamtego okresu i zajmowało honorowe miejsce w tysiącach polskich domów, tuż obok Biblii. Nakłady kolejnych jej książek kucharskich przekraczały nakłady dzieł Mickiewicza i Słowackiego, prowadzony przez nią salon przy Królewskiej odwiedzały największe osobistości stolicy, a za roczną pensję mogła kupić trzy majątki ziemskie!

„Panoszy się na mieście jak pawie pióro w kapeluszu – mówili złośliwcy, zazdroszczący jej żyłki do marketingu i interesów, dodając: – Jest jak rtęć, wszędzie się wciśnie”. Słynęła też ze swojej oszczędności, co sprawiło, że żartobliwie nazywano ją „Ćwierciakiewiczową”. Była jednocześnie wzorem emancypacji, a promując w swoich poradnikach, redagowanych przez siebie kalendarzach i rubrykach prasowych zdrowy styl życia, wyprzedziła epokę.

Teraz Lucyna Ćwierczakiewiczowa i Warszawa końca XIX wieku ożywają na nowo na kartach frapującej biografii spisanej przez znaną dziennikarkę, Martę Sztokfisz. Tę książkę czyta się jak doskonałą powieść!

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4867/...(?)

źródło okładki: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4867/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (25)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 269
harpijka | 2019-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2019

Pierwszą połową tej biografii fantastycznej kobiety byłam zachwycona, druga ciut moim zdaniem rozłazi się w szwach - ale nadal czyta się dobrze. Autorka wplotła historię pani Lucyny w opowieść o mieszkańcach XIX-wiecznej Warszawy i to właśnie dlatego tak barwna jest ta książka. Bo w końcu w życiu samej Lucyny nie działo się aż tak wiele - poza wielkim bum na samym początku, czyli rozwodem i ponownym zamążpójściem (po potem było nudno: szczęśliwe małżeństwo od początku do końca i sukcesy we wszystkim, czego się podejmowała, przyjaźnie z ciekawymi ludźmi - np. Prusem). Była sobą - inteligentną, niesłychanie zaradną protestantką, dla której największą wartość miały praca i pomaganie innym (tyle praktycznego wsparcia dla ubogich! pozytywistka par excellence!). Szczera i uczciwa, stawiała zawsze kawę na ławę i potrafiła otwarcie krytykować zjawiska i ludzi, którzy jej podpadli, przez co polscy straszni mieszczanie-wiktorianie uważali ją za herod-babę, plotkowali o niej bez litości i...

książek: 280
Cierpka_Wiśnia | 2019-05-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

http://karowisniewska.pl/marta-sztokfisz-pani-od-obiadow-lucyna-cwierczakiewiczowa-historia-zycia/

Treści przekazane w Pani od obiadów są ponadczasowe. Już ostrzę sobie ząbki żeby dorwać 365 obiadów i organoleptycznie zweryfikować geniusz i ponadczasowość tych przepisów. Z drugiej strony, marcie Sztokfisz należą się ukłony za rzetelne, anegdotyczne przedstawienie tak fascynującej kobiety, której wszystkie panie domu tyle zawdzięczają.

książek: 400
Agnieszka | 2019-03-22
Przeczytana: 19 marca 2019

„Jeden jest tylko Szekspir i jedna Ćwierczakiewiczowa”.

I oto kolejna cudna książka, którą dane mi było przeczytać. Jakieś szczątkowe informacje o "Pani od obiadów" dotarły do mnie kilka lat temu, zaś ta książka ukazała mi ją w pełnej krasie. Nie chciałam się od niej oderwać. Lekko a jednocześnie bardzo interesująco napisana, zawierająca mnóstwo przepisów i faktów z życia tej najznamienitszej kucharki Królestwa Polskiego. Oprócz wieści o bohaterce zawarte są opisy XIX-wiecznej Warszawy, jej wyglądu, obyczajów weń panujących, ludzi i ich spraw. Autorka starała się uchwycić atmosferę tamtego czasu i ważnych zdarzeń. Umieściła istotne cytaty z oficjalnych dokumentów zapisane ówczesnym polskim, co stanowi nie lada atrakcję. Cudowne zdjęcia przenoszące do lat w których przyszło żyć bohaterce. Autorka zrobiła co mogła, zebrała ile mogła i przywołała dla czytelników autorkę "365 obiadów za 5 zł", jak żywą. Narrację prowadziła trzecioosobową w czasie teraźniejszym, co przybliżało mnie...

książek: 318
Rocinka | 2019-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 marca 2019

Opanowała nas mania gotowania. Mistrzowie kulinarni od juniora do seniora, w radiu, telewizji, internecie, w telefonie i tablecie - aż strach otworzyć lodówkę. Można być apostatą, agnostykiem, apolitycznym i co tam jeszcze się komu na aaa… podoba, ale nie można nie mieć zdania na temat jedzenia i gotowania. Nie gotujesz – nie żyjesz!
Lucyna Ćwierczakiewiczowa, bohaterka książki Marty Sztokfisz, byłaby współcześnie królową mediów i ludzkich serc. Ale i w swoich czasach brylowała na salonach, nadawała ton, bulwersowała wyprzedzając w siedmiomilowych butach swoją epokę. Była kulinarnym Mickiewiczem, bo to właśnie jej książki zbłądziły pod strzechy, bijąc na głowę nakłady dzieł takich pozytywistycznych sław jak Konopnicka, Orzeszkowa czy Prus, który tak pisał o jej bestsellerze: "Do zawarcia małżeństwa niezbędne są trzy warunki: pełnoletność, ich wolna, nieprzymuszona wola oraz … 365 obiadów za 5 złotych Ćwierczakiewiczowej." Dostał za to od pani Lucyny konfitury i wiśniówkę 😉
Była...

książek: 5
HerbiKa | 2019-02-26
Na półkach: Przeczytane

Świetna opowieść o kobiecie sukcesu oraz postrzeganiu kobiet w końcówce XIX wieku.

książek: 3399
Monika Stocka | 2019-02-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lutego 2019

Przyjemna, relaksująca lektura. Jako przerywnik w sam raz. Mnie akurat najbardziej ciekawiła XIXw Warszawa a nie jedzenie i tego nie zabrakło.

książek: 25
Literatura Dawna | 2019-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 grudnia 2018

Marta Sztokfisz- pisarka, publicystka i wykładowca. Absolwentka polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Przeprowadziła ponad trzysta rozmów z ludźmi świata kultury, show-biznesu i mediów. Pisze od kilkunastu lat książki biograficzne, m.in.: Cena sławy; Na huśtawce; Księżniczka deptaku; Jerzy Hoffman gorące serce; Chwile, których nie znamy; Opowieść o Marku Grechucie; Pani od obiadów...; Caryca polskiej mody, święci i grzesznicy.

 Lucyna Ćwierczakiewiczowa, a dokładnie Lucyna von Bachman, primo voto Staszewska, secundo Ćwierczakiewiczowa. Urodziła się 17 października 1829 roku w Warszawie, zm. 26 lutego 1901 roku w Warszawie. Jest autorką książek kucharskich i poradników gospodarstwa domowego, publicystka. Córka prawnika, odebrała wykształcenie domowe. Po rozstaniu z pierwszym mężem Feliksem Staszewskim, poślubiła Stanisława Ćwierczakiewicza. Napisała, m.in.: Jedyne praktyczne przepisy wszelkich zapisów spiżarnych oraz pieczenia ciast; 365 obiadów za 5 zł; Poradnik porządku i...

książek: 561
justynazwanaruda | 2019-01-30
Na półkach: Przeczytane

Lucyna Ćwierczakiewiczowa w drugiej połowie XIX wieku postanowiła zmienić sposób myślenia o roli kobiety w życiu domowym, społecznym i gospodarczym. Jej książki poświęcone prowadzeniu domu, przepisy kulinarne i użyteczne porady stały się inspiracją dla wielu gospodyń (i tych bardziej majętnych, i mniej), które dzięki lekturom jej autorstwa mogły odmienić swoje życie w takich warunkach, jakie w tym czasie były im dane. Pamiętajmy, że wciąż jest to okres, kiedy świat żyje konwenansami, dziewczęta nie mogą studiować na uniwersytetach, a najlepszego, co kobietę może spotkać, upatruje się w tzw. dobrym zamążpójściu. Dziś trudno wyobrazić sobie, że kobieta sama, bez jakiegokolwiek towarzystwa, nie może wejść do ulubionej kawiarni, zjeść spokojnie smacznego ciastka i napić się kawy. A kiedyś nawet w tak drobnych rzeczach życie kobiety obwarowane były ograniczeniami! Są to również czasy, kiedy emancypantki stopniowo zaczynają walczyć o swoje prawa do decydowania o sobie, swoim...

książek: 424
Pawello | 2019-01-26
Na półkach: Przeczytane

Czytało się nieźle chociaż konstrukcja książki niezbyt fajna. Niby lekka, niby coś tam podane ale bardziej przypominało gawędę. Momentami pitu pitu. Liczyłem na coś poważniejszego.

książek: 4088
chabrowaczytelniczka | 2018-12-30
Przeczytana: 01 grudnia 2018

moje-ukochane-czytadelka.blogspot.com
Odważna i charyzmatyczna? Kąśliwa i przebojowa? Jaka była Lucyna Ćwierczakiewiczowa znana ze swojej bestsellerowej książki kucharskiej 365 obiadów za 5 złotych? Jedno jest pewne – zupełnie nie pasowała do swoich czasów, ponieważ znacznie je wyprzedzała. Kobiety w XIX wieku miały być dobrze wychowane, grzeczne i ułożone, a próby samodzielnego decydowania o sobie i wyrażania głośno swoich poglądów spotykały się z niezrozumieniem. Silny charakter oraz pewność siebie sprawiły, że Ćwierczakiewiczowa miała tyle samo przeciwników co zwolenników i wiele razy musiała spotykać się z przykrościami.

Marta Stokfisz to publicystka, wykładowca, autorka wielu książek biograficznych. Jestem jej ogromnie wdzięczna za podjęcie próby przybliżenia nam fascynującej osoby jaką była Lucyna Ćwierczakiewiczowa. Muszę przyznać, że to nazwisko obiło mi się kiedyś o uszy, ale o bohaterce nie wiedziałam nic. Taka osoba nie może zostać zapomniana i mam nadzieję, że kogoś...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd