Książka Roku 2018

Dom z dwiema wieżami

Tłumaczenie: Mariusz Kalinowski
Wydawnictwo: Karakter
8,41 (114 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
41
8
25
7
12
6
7
5
1
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Huset med de två tornen
data wydania
ISBN
9788365271938
liczba stron
288
język
polski

Jako dziecko Maciej był dumny z rodowego herbu i przodka, który zwyciężył pod Grunwaldem. Kiedy miał siedemnaście lat, usłyszał od matki: „Wyjeżdżamy. Jestem Żydówką”. Był grudzień 1968 roku, a on poznał właśnie pierwszą z wielu tajemnic swojej rodziny. Dom z dwiema wieżami to fascynująca próba rekonstrukcji rodzinnej historii, która dotąd pełna była przemilczeń. To rzecz o rodzicach – ojcu,...

Jako dziecko Maciej był dumny z rodowego herbu i przodka, który zwyciężył pod Grunwaldem. Kiedy miał siedemnaście lat, usłyszał od matki: „Wyjeżdżamy. Jestem Żydówką”. Był grudzień 1968 roku, a on poznał właśnie pierwszą z wielu tajemnic swojej rodziny.

Dom z dwiema wieżami to fascynująca próba rekonstrukcji rodzinnej historii, która dotąd pełna była przemilczeń. To rzecz o rodzicach – ojcu, reformatorze polskiej psychiatrii, piłsudczyku, jeńcu oflagu, matce – oddanej pracy lekarce pochodzącej z zasymilowanej rodziny żydowskiej. O dziadkach, o pewnym upadłym dworku, kolei transsyberyjskiej i uliczkach przedwojennych Krzeszowic i Tarnowa. A także o getcie ławkowym i o tym, że niedługo przed drugą wojną światową polscy studenci medycyny nie dopuszczali do pracy w prosektorium żydowskich kolegów, bo polskie zwłoki miały być tylko dla Polaków.

W opowieści Macieja Zaremby Bielawskiego historia, nawet ta znana, nie jest wcale oczywista i odsłania gorzkie paradoksy. Autor opisuje splot żydowskich i szlacheckich losów, przygląda się różnym obliczom etosu rycerskiego, zastanawia się nad źródłami polskiej ideologii narodowej i antysemityzmu. Jego wielostronna – szlachecka i żydowska, polska i szwedzka – perspektywa sprawia, że jest to refleksja świeża, wnikliwa, a zarazem pełna zaangażowania.

Niewiele jest książek, które w tak poruszający sposób obejmują cały ogrom ludzkiego doświadczenia – od pierwszych erotycznych inicjacji, poprzez młodzieńcze transgresje, decydujące życiowe decyzje, po mierzenie się z rodzinnymi traumami, lękiem i wypartą historią. W brawurowo napisanym Domu z dwiema wieżami mieści się wszystko: powaga i groza, humor i autoironia, powściągliwość i liryzm. I ocalająca moc literatury.

 

źródło opisu: https://www.karakter.pl/ksiazki/dom-z-dwiema-wiezami

źródło okładki: https://www.karakter.pl/ksiazki/dom-z-dwiema-wiezami

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (681)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 876
Degamisz | 2019-01-09
Przeczytana: 09 stycznia 2019

Lubię czasem zupełnie w ciemno przeczytać książkę autora o którym nie mam zielonego pojęcia. Tak było z Zarembą Bielawskim. Krótką notkę biograficzną o nim przeczytałem dopiero na chwilę przed rozpoczęciem lektury „Domu z dwoma wieżami”. Lektura okazała się fantastyczna.

Przede wszystkim Bielawski ma ciekawy styl. Pięknym językiem i w nieszablonowy sposób przedstawia nieprzyjemną i bolesną historię swojej rodziny. Historię tę opowiada w sposób stonowany, intymny wręcz ale niezwykle sugestywnie. Ale też jest w tej opowieści wiele żalu, nieuleczonego bólu i gniewu – swojego jak i jego bliskich – z którymi to Bielawski próbuje się skonfrontować, zwłaszcza teraz, z perspektywy czasu i lat spędzonych na obczyźnie.

Tematy z jakimi mierzy się Bielawski wystarczyłyby na kilka rodzin a co dopiero na jedną. Wojenna zawierucha, która dotknęła jego rodziców a zwłaszcza jego matkę będącą pochodzenia żydowskiego. Ich trudne małżeństwo w równie trudnych czasach powojennej Polski. Do tego...

książek: 1031
Mariolka | 2019-02-16
Przeczytana: 16 lutego 2019

To bardzo dobrze napisana historia rodzinna osób ponadprzeciętnych. Nieszczególna, w tym sensie, że w literaturze mamy wiele opisów losów wojennych i doświadczeń żydowskich.
Zastanawiałam się, czemu to jest takie hermetyczne, czemu nie porusza moich emocji? Wydaje mi się, że to doskonały przykład tego nurtu w reportażu, który, umownie mówiąc, pisany jest lewą półkulą mózgu, tą racjonalną. Odciętą od przeżywania, doświadczania, czucia. Wypiera je. W pewnym sensie to raport, trochę esej, wycyzelowany konstrukcyjnie i językowo. Absolutnie wart poznania.

Edit: I jeszcze, kłuje mnie w oczy wielokrotne użycie (w tłumaczeniu?) słowa: „sort” w znaczeniu gorszego gatunku, podgrupy. W ten sposób literatura wchłania do języka polskiego i utrwala w nim, podle sformułowanie o „drugim sorcie” Polaków, które raczej powinny zostać ze sfery publicznej usunięte, wymazane i zapomniane.

książek: 6105
kajsa | 2019-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2019

Bardzo ważna książka,którą powinien przeczytać każdy,i to z wielu powodów.
Pojedyncza historia rodzinna to wstrząsający portret nas,ludzi,którzy potrafimy kochać bez opamiętania,ale też być okrutnymi draniami depczącymi godność drugiego człowieka.
Maciej Zaremba-Bielawski,zapraszając do swego intymnego świata,zmierzył się z trudną i bolesną przeszłością naszego kraju,która zniszczyła szczęście i bliskość,świat,w którym autor czuł się potrzebny i bezpieczny.Zniszczyła również jego poczucie tożsamości,zmusiła do emigracji.
Odtwarzając losy własnej rodziny,ukazuje pogmatwaną i skomplikowaną historię Polski sprzed i podczas II wojny światowej oraz rok 1968, gdy okazało się,że w naszym społeczeństwie wciąż obecne są wrogie postawy i pogarda wobec Polaków żydowskiego pochodzenia.Wspólne doświadczenia okupacji na niewiele się zdały, ludzie nie wyciągnęli żadnych wniosków z Holocaustu.W trakcie lektury czytelnik uświadamia sobie boleśnie,że takie nastroje wciąż żyją w Polakach.I to budzi...

książek: 726
Radosław Gabinek | 2019-01-23
Na półkach: 2019 rok, Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2019

Osinskipoludzku.blogspot.com

To jest po prostu świetna książka. Gdybym nie sięgnął po tą historię to zdecydowanie przegapił bym jedną z najciekawszych książek, które ukazały się w ubiegłym roku. Do tej pory nie wiedziałem kim jest Maciej Zaremba Bielawski, nie słyszałem o jego ojcu Oskarze, który był jak się okazuje jedną z jaśniejszych postaci nie tylko polskiej psychiatrii. Zdjęcie z okładki nie przemawiało do mnie do tej pory kompletnie, choć towarzyszyło mi nieustannie w zeszłym roku, a teraz nabrało niemal osobistego znaczenia.



Powieść Macieja Zaremby Bielawskiego to taka pozycja, która zaprasza czytelnika w świat intymnych wspomnień i dopuszcza do przeżyć najbardziej osobistych. Czujemy się wyróżnieni, potraktowani jako godni najwyższego zaufania pomimo tego, że autor powodów do bycia ufnym wobec ludzi nie powinien mieć zbyt dużo. Maciej Zaremba Bielawski sporą część życia spędził bowiem w cieniu tajemnicy dotyczącej swego pochodzenia, a kiedy już miało dojść do swoistego...

książek: 1277
bromba | 2019-01-02
Przeczytana: 02 stycznia 2019

Dramatycznie bolesna książka, bo pokazująca (dramatyczne, a jakże!) losy przodków i rodziców autora, których rekonstrukcja odbywa się przy okazji (bolesnej, a jakże) wiwisekcji jego osobistej historii dorastania w powojennej Polsce; dorastania również do zmierzenia się z prawdą o rodzicach i narodzie polskim.

Trzeba było (czy naprawdę?), by Michał Zaremba Bielawski wyemigrował i popatrzył na Polsce z perspektywy Szwecji, byśmy otrzymali pasjonującą analizę "polskiego heroizmu" (jednostek) i "polskiego antysemityzmu" (raczej masowego): zjawisk i postaw, które przez nasze dzieje wędrują ręka w rękę... Poza tym pierwszy raz w życiu przeczytałam w polskiej literaturze o tym, jak polskie wojska łupiły Ukrainę po I wojnie światowej (1919 r.), oraz o warunkach panujących w oflagach II wojny światowej (w opozycji do stalagu) - arcyciekawe!

To książka wypełniająca lukę w opowiadaniu o narodowych dramatach i wstydach; stawiam ją na półce obok "Fałszerzy pieprzu",...

książek: 1041
Kasia | 2019-01-06

"Urodził się w 1951 roku. W 1969 roku wyemigrował z matką i braćmi do Szwecji. Studiował historię idei. Dziś jest wybitnym publicystą i reporterem największego szwedzkiego dziennika „Dagens Nyheter”. Jest także autorem książek, w Polsce ukazały się dotąd: Polski hydraulik, Higieniści. Z dziejów eugeniki, Leśna mafia. Szwedzki thriller ekologiczny. Jest laureatem licznych nagród, m.in. Nagrody Akademii Szwedzkiej (w 2005 i 2008 roku), Wielkiej Szwedzkiej Nagrody Literackiej (w 2006 roku) i innych. W 2009 roku otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu w Lund. /Wydawnictwo Karakter/"

Napisać o „Domu z dwiema wieżami”, że to książka biograficzna, to napisać wielkie nic. Prawdą jest, że Maciej Zaremba Bielawski opowiada o swojej rodzinie oraz rekonstruuje losy rodziców oraz przodków. Jednak przede wszystkim, jest to wspaniale opisana historia Polski, jej mieszkańców, obyczajowości, realiów w tragicznym okresie wojny i Holokaustu, jak również brzemiennego wpływu antysemickiej...

książek: 204
MammaMia | 2019-01-08
Na półkach: Przeczytane

Paradoksy Zaremby Bielawskiego

Książka pełna paradoksów - począwszy od tego najbardziej uderzającego - Maciej Zaremba Bielawski opowiada o swoich rodzicach i Polsce po szwedzku. Może potrzeba takiego właśnie dystansu - pięćdziesięciu lat na emigracji i pisania w obcym języku, żeby opowiedzieć o tym, co autorów podręczników szkolnych do historii specjalnie nie interesuje. Bo na co komu takie paradoksalne szczegóły, że nawet notesu z adresami, ani też nielicznych ocalałych zdjęć przodków nie można było wywieźć z Polski marcowym emigrantom,bo to rzekomo fragment narodowego dziedzictwa. Pełna paradoksów jest też opowieść o oflagach, które okazały się najbezpieczniejszym miejscem, gdzie mogli przetrwać wojnę polscy oficerowie wyznania mojżeszowego i że to swoje przetrwanie zawdzięczali nie tylko konwencji genewskiej, ale też, a może przede wszystkim specyficznemu pojmowaniu tradycji rycerskiej przez pruskich oficerów z "von" przed nazwiskiem.

książek: 560
Skylla | 2019-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2019

Ważna opowieść o ludzkich losach na bazie historii własnej rodziny. Niezwykle przenikliwa i wielu miejscach nieoczywista, mimo dobrze znanych faktów historycznych, które są jej tłem. Czytać koniecznie.

książek: 296
calculadora | 2019-02-01
Przeczytana: 27 stycznia 2019

"Nie tak opowiadano o tym w szkole. Wiedziałem, że nie można wierzyć podręcznikom historii...."
Mi też tak historię przedstawiano w szkole, jako biało - czarną kartę, bez żadnych odcieni szarości, a przecież historię tworzą ludzie, którzy nie są tylko dobrzy lub źli, mają w sobie pierwiastek obydwu tych wartości.

Ta pozycja dotyka wielu bolesnych kwestii, zarówno tych historycznych, jak i ludzkich: traktowaniu Żydów w powojennej Polsce, nietolerancji, nieudanych relacji międzyludzkich, niesprawiedliwości. Jest pełna gniewu, żalu, rozczarowania.
Doskonale pokazuje, jakim jesteśmy narodem: pełnym pychy, butnego przekonania o swojej wielkości i patriotyzmie, gdy tak naprawdę potrafimy człowieka zniszczyć, bo jest inny:
"W latach, gdy Lila chodzi do szkoły, z Tarnowa emigruje pięć tysięcy osób, pół miliona całej Polski. Ale to niewidzialna emigracja. Zachodzi w duszach. Można ją dostrzec najwyżej w spojrzeniach i tonie rozmów. Pół miliona osób, którzy w spisie powszechnym z 1921...

książek: 1410
BuchBuch | 2019-01-28
Na półkach: Przeczytane

Chaos. Wielogłos w monologu. Wiele wspomnień, wiele wątków. Trudno uchwycić narratora, złapać się jednej jego myśli przewodniej, ciężko za nim nadążyć.
Tak jest na początku książki.
Mnogość emocji, wrażeń, wspomnień konsternuje i pozbawia czytelnika wygody, gdyż nagle przychodzi refleksja, że to o czym pisze autor jest nazbyt osobiste, zbyt prywatne.
Pozostając zatem w emocjonalnym rozkroku (czytać czy nie czytać?) brnę dalej w otchłanie odautorskich wspomnień.
Płomienny ton narratora, życiowe doświadczenia, bardzo trudne momenty rodzinne stanowią tło, które nie pozostawia czytelnika bez refleksji.
W gruncie rzeczy ta książka to bardzo mocne rozliczenie się w polską przeszłością: niewdzięczną, naznaczoną najgorszymi momentami w historii XX wieku, a nade wszystko gorzkie świadectwo ofiary Marca'68.
Dzieje rodziny autora uwikłane są we wszystkie te dramatyczne momenty. Po mieczu jest on bowiem związany ze starą szlachtą polską (wspomina przodka spod Grunwaldu), co po wojnie, w...

zobacz kolejne z 671 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
5 pytań do czytelnika – Michał Rusinek

W Plebiscycie Książka Roku 2018 głosują wszyscy, którzy lubią czytać. Namówiliśmy zaprzyjaźnionych czytelników, by odpowiedzieli na kilka pytań i podzielili się z nami refleksjami na temat ulubionych książek. Dziś odpowiada nam Michał Rusinek. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd