Skradzione dziecko

Tłumaczenie: Hanna Pustuła-Lewicka
Wydawnictwo: W.A.B.
7,39 (44 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
2
8
8
7
12
6
7
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Stolen Child
data wydania
ISBN
9788328060265
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Zoe Morley i jej mąż Ollie po długim oczekiwaniu na dziecko zostają przybranymi rodzicami maleńkiej Evie. Ich radość nie ma granic. Po kilku latach wydarza się cud – rodzina powiększa się o kolejne dziecko, tym razem ich własne. Gdy jej brat kończy dwa latka Evie zaczyna znajdować dziwne listy i prezenty. Ich autor twierdzi, że jest jej biologicznym ojcem i nie cofnie się przed niczym, by...

Zoe Morley i jej mąż Ollie po długim oczekiwaniu na dziecko zostają przybranymi rodzicami maleńkiej Evie. Ich radość nie ma granic. Po kilku latach wydarza się cud – rodzina powiększa się o kolejne dziecko, tym razem ich własne. Gdy jej brat kończy dwa latka Evie zaczyna znajdować dziwne listy i prezenty. Ich autor twierdzi, że jest jej biologicznym ojcem i nie cofnie się przed niczym, by odzyskać dziecko, które zostało mu skradzione…

Dlaczego Evie trafiła do adopcji? Czy to, co pisze nieznajomy, jest prawdą? I jak jego niespodziewane pojawienie się wpłynie na życie rodziny?

Wciągający, pełen napięcia domestic thriller, który spodoba się czytelnikom szukającym ciekawych psychologicznie postaci i pełnej zaskakujących zwrotów fabuły.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (328)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1496
Izabela Pycio | 2019-04-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 kwietnia 2019

"Bo na tym świecie, miła, płaczu jest znacznie więcej,
Niż zdoła pojąć twe małe ludzkie serce."
"Skradzione dziecko", W.B. Yeats

Zastanawiam się, jak różnie może być potraktowany ten sam temat na fabułę, jak mimo wspólnego koszyka uczuć podać różnorodne barwy i brzmienia, jak sprytnie poprowadzić domysły czytelnika w odmiennych kierunkach. Sporo przeczytałam książek, w których myśl przewodnia osadzona jest na adopcji dziecka trafiającego do szczęśliwej rodziny i niespodziewanych jego poszukiwań przez biologicznego rodzica, co wiąże się z zagrożeniami dla wszystkich.

Jednak autorce udało się nie powielić wzorców z literatury, poszła własnym supłem zawiązania intrygi, umiejętnie przyciągając odbiorcę historii, angażując w snucie przypuszczeń i domysłów. Dajemy się zwodzić, trafiamy na ślepe tropy, wielokrotnie zmienia się kontekst scenariusza zdarzeń, a kiedy myślimy, że już wszystko sobie dokładnie ułożyliśmy, okazuje się, że kilka klocków nie pasuje do przyjętej układanki. I...

książek: 939
Na półkach: Przeczytane

Zoe i Ollie marzą o powiększeniu rodziny. Po wielu nieudanych próbach decydują się na adopcję. Evie – noworodek porzucony przez biologiczna matkę – to dla Morleyów prawdziwy dar niebios. Kilka lat później rodzina powiększa się o kolejne dziecko – Zoe niespodziewanie zachodzi w ciążę i rodzi synka. Rodzinna sielanka nie trwa jednak długo, ponieważ siedmioletnia Evie zaczyna dostawać tajemnicze listy i prezenty od swojego biologicznego ojca, który twierdzi, że dziewczynka została mu ukradziona i nie cofnie się przed niczym, aby odzyskać córkę. I pewnego dnia mała Evie znika...

Domestic thriller to thriller psychologiczny rozgrywający się scenerii domowej i pisany zazwyczaj z perspektywy kobiety. Powinien być wciągający, pełen zwrotów akcji, napięcia, najeżony dramatyzmem i solidną dawką emocji. W "Skradzionym dziecku", który zapowiadał się naprawdę intrygująco, obiecywał sporą dawkę wzruszenia, akcji i fabularnych zawirowań tego nie ma. Niestety dostajemy bardzo powierzchowną...

książek: 2880
nieperfekcyjnie | 2019-03-22
Przeczytana: 21 marca 2019

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2019/03/wszedzie-czai-sie-zo-skradzione-dziecko.html

Niemal codziennie słyszymy o porwaniach, w których niejednokrotnie ofiarami są dzieci. Takie wiadomości wzbudzają we mnie ogromny strach, bo w przypadku zaginięcia dziecka liczą się dosłownie godziny... Sanjida Kay stworzyła powieść, która daje do myślenia, dlatego warto dać jej szansę, nawet jeśli posiada drobne mankamenty.

Zoe i Ollie to małżeństwo, które wiedzie dość spokojne życie z adoptowaną córką Evie oraz biologicznym synem. Dziewczynka zawsze wyróżniała się na tle rówieśniczek, jednak kiedy Zoe odkrywa, że Evie zaczyna zachowywać się coraz dziwniej, a do tego dostaje prezenty oraz listy rzekomo od swojego ojca, zaczyna mieć obawy, jak daleko posunie się ten człowiek...

Na dobrą sprawę o porwanie podejrzewałam dosłownie wszystkich, dlatego faktycznie osoba, która tego dokonała, była w kręgu moich podejrzanych, aczkolwiek zdecydowanie znajdowała się na końcu owej listy. Nie ukrywam, iż w...

książek: 1064
rudarecenzuje | 2019-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2019

Zoe i jej mąż długo starali się o dziecko. Ich życie zmienia się wraz z adopcją maleńkiej Evie. Dziwne przesyłki, które otrzymuje dziewczynka burzą spokój rodziny. Czy rzeczywiście pochodzą od jej biologicznego ojca? Dlaczego mężczyzna zaczął szukać kontaktu z Evie po tylu latach?

„Skradzione dziecko” to taka historia z życia wzięta. Tematyka powiększania rodziny, buntu dzieci, problemów w związku, skrywanych tajemnic. Takie kwestie nie są w literaturze niczym odkrywczym, a jednak związany z nimi realizm i możliwość różnorodnego ich wykorzystania sprawiają, że czytelnicy wciąż chętnie sięgają po powieści, których fabuła zostaje wokół nich zbudowana. Historia opisana przez Sanjidę Kay toczy się właśnie takim życiowym torem, sprawiając, że z jednej strony możemy poczuć jej autentyczność i postawić się na miejscu bohaterów, a z drugiej w tej pozornej prostocie i monotonii doszukujemy się od razu drugiego dna, przez cały czas odnosząc wrażenie, że zło tylko czeka, by ujawnić się w...

książek: 261
Elizabeta | 2019-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2019

Ostatnie wydarzenia w Polsce pokazały, że system Child Alert działa i dzięki niemu w ciągu doby znaleziono porwaną dziewczynkę. Nawiązuję do tego przykrego wydarzenia nie bez powodu. Pragnę opowiedzieć o książce, która ukazuje spektrum działań i zachowań ludzkich wobec tego rodzaju tragedii.

Skradzione dziecko to opowieść o rodzinie, która po wielu latach starań o potomka, w końcu decyduje się na adopcję. Kiedy dochodzi do skutku, życie Zoe i Ollie'go zmienia się diametralnie, ale rodzina jest bardzo szczęśliwa. Po kilku latach w ich życiu pojawia się syn, który dopełnia całości. W życie rodzinne wkrada się rutyna. Zoe, utalentowana malarka, zajmuje się wychowywaniem dzieci i wszystkim obowiązkami domowymi, nie pozostawiając rozwojowi swoich pasji zbyt wiele czasu. W tym czasie jej mąż Ollie, przebywa coraz dłużej w pracy, a tych kilka chwil, które spędza z dziećmi i z żoną, to tylko niewielki procent jego życia.

Mała Evie, od początku wie, że jest adoptowana i nigdy nie robiła...

książek: 768
Klaudia | 2019-04-10
Na półkach: 2019, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 kwietnia 2019

Skradzione dziecko opowiada historię jednej z wielu rodzin, które choć marzą o dzieciątku, nie jest im to dane. Ollie i Zoe decydują się na adopcję, są wniebowzięci, że w końcu powitają w swoim życiu upragnionego członka rodziny. Mijają lata, kiedy szczęście rozwija się jeszcze bardziej, albowiem Zoe zachodzi w ciążę!

Jednak na drodze rodziców powstaje nowy problem - mała Evie kwestionuje przynależność do rodziny, szczególnie, iż od niedawna musi dzielić się rodzicami ze swoim bratem, a ich pierworodnym synem. Pomimo rodzicielskich starań naszych bohaterów, biologiczny rodzic upomina się o Evie, ale nie w taki sposób jaki wszyscy by oczekiwali. Zaczyna się niewinnie - liściki, prezenty, aż nagle dziewczynka znika. Zaczynają się poszukiwania. Liczy się każda godzina, każdy dzień...

Kto jest matką/ojcem dziewczynki? Kto ją uprowadził? Czy Evie przeżyje? Czy zostanie odnaleziona?

Akcja zaczęła się troszeczkę powoli jak na mój gust, ale wynagrodziła to swoim końcem! Trzymająca w...

książek: 8275
MoniS | 2019-05-15
Na półkach: Rok 2019, Przeczytane
Przeczytana: 14 maja 2019

Chaotyczna, niepokojąca, pełna szarości i brązu oraz mgły i deszczu. Wprowadziła mnie w dziwny nastrój. Dziwna.

książek: 847
vicky222 | 2019-04-24
Przeczytana: 15 kwietnia 2019

Najpierw przyciągnął mnie tytuł, który skrywał tajemnicę i obietnicę dobrej książki. Potem okładka zafascynowała mnie kolorami oraz głębią wrzosowiska. A na koniec zainteresowałam się tematem idealnym dla mnie. Skradzione dziecko autorstwa Sanjidy Kay to thriller, który w dniu dzisiejszym ma swoją premierę. Zapraszam na recenzję.
Pierwszy rozdział przedstawia czytelnikowi bohaterów – młode małżeństwo Zoe i Ollie, które po wielu próbach poczęcia dziecka – właśnie w tym momencie jedzie do szpitala po nowonarodzoną adoptowaną córeczkę. W kolejnych rozdziałach, siedem lat później, rodzice doczekują się biologicznego syna Bena. Zoe zajmuje się przede wszystkim domem, a w wolnym czasie próbuje się skupić na malarstwie. Ollie na pierwszym miejscu stawia pracę zawodową. Ich życie zaczyna się komplikować, kiedy z Evie potajemnie kontaktuje się ojciec biologiczny, a ich syn trafia do szpitala. Całe nieszczęście zaczyna się w momencie poznania artysty, który z chęcią wchodzi w życie Zoe....

książek: 215
Dżoana | 2019-04-06
Przeczytana: 31 marca 2019

"Skradzione dziecko" to thriller, ale bardzo "lajtowy".
Młode małżeństwo stara się o dziecko, ale nic nie wychodzi z ich prób. Po jakimś czasie Zoe i Olly decydują się na adopcję córeczki narkomanki. Mała Evie dołącza do ich rodziny jako uzależniony noworodek. Szkody wyrządzone przez uzależnioną matkę mają swoje skutki w rozwoju dziecka.
Po kilku latach wydarza się cud - rodzina powiększa się o jeszcze jedno dziecko. Kiedy brat Evie kończy dwa latka, spokój rodziny zostaje zakłócony przez ojca Evie, który niespodziewanie powraca i chcę odzyskać swoje dziecko. Nikt go nigdy nie widział, nikt nie wie kim on jest, ale każdy ma świadomość, że owy mężczyzna istnieje, bo zostawia swojej córeczce listy i prezenty.
Pewnego dnia Evie zostaje porwana i wszystkie podejrzenia spadają na jej biologicznego ojca. Tylko kim on jest? Kogo szukać?

Książka sama w sobie jest całkiem przyjemna. Bardzo szybko się ją czyta i przez to, że jest tak wiele niewiadomych, a każdy z bohaterów owiany jest...

książek: 2429
Matylda Saresta | 2019-04-26
Na półkach: Przeczytane

Bez oceny - niedoczytane...
Nie porwała mnie ani narracja, ani bohaterowie - odpuściłam.

zobacz kolejne z 318 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Święta, święta i po świętach. Rolę poniedziałku przejmuje wtorek, dlatego to dziś publikujemy informacje o nowościach, nad którymi objęliśmy patronat. Swoją premierę w tym tygodniu ma tak wiele świetnych książek, że to dopiero pierwsza część dłuższej listy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd