Wyzwanie czytelnicze LC

Równonoc

Seria: Na F/Aktach
Wydawnictwo: Od deski do deski
7,53 (165 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
25
8
62
7
43
6
23
5
2
4
3
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365157812
liczba stron
288
słowa kluczowe
literatura polska, reportaż
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Seria tajemniczych zaginięć nastoletnich chłopców, którzy zniknęli pod koniec lat 90. w Zachodniopomorskiem. Co łączy te dramaty? Czy chłopców ktoś porwał? Czy zamordował seryjny zabójca? Czy może to wszystko jest jednak dziełem przypadku? Marcowe dzieci. Chłopcy, którzy nigdy nie staną się mężczyznami. Podobni do siebie jak bracia. Za każdym z nich stoi inna historia. Inny rodzic. To właśnie...

Seria tajemniczych zaginięć nastoletnich chłopców, którzy zniknęli pod koniec lat 90. w Zachodniopomorskiem. Co łączy te dramaty? Czy chłopców ktoś porwał? Czy zamordował seryjny zabójca? Czy może to wszystko jest jednak dziełem przypadku?

Marcowe dzieci. Chłopcy, którzy nigdy nie staną się mężczyznami. Podobni do siebie jak bracia. Za każdym z nich stoi inna historia. Inny rodzic. To właśnie oczami rodzica, pełnymi cierpienia i niezrozumienia dla tego, co się stało, obserwujemy świat po stracie. Słyszymy ten niemy krzyk i wiszące w zamkniętym pokoju syna pytanie – gdzie jesteś?

Ta poruszająca do głębi historia, utkana ze wspomnień i informacji na temat autentycznych wydarzeń, które miały miejsce w Łobzie, Rewalu i Starym Drawsku w marcu 1998 i 1999 roku.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (565)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3631
ZaaQazany | 2018-11-08
Na półkach: ZaaQ'18, Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2018

Dla mnie wydanie w serii "Na F/Aktach" jawi się jako zachęta do czytania sama w sobie, więc każda kolejna książka zagości w moim czytelniczym stosiku. W konsekwencji nieznana mi wcześniej autorka, Anna Fryczkowska, i jej pozycja Równonoc "trafiła na moja kuszetkę i poddała się analizie".

Podstawą powieści fabularnej stały się rzeczywiste wydarzenia, jakie miały miejsce w miesiącach marzec 1998 i 1999 roku, a mianowicie zaginięcie 4 nastoletnich chłopców z różnych miejscowości w zachodniopomorskim. Do roku 2018 brak jakichkolwiek informacji o ich losie.
W tym miejscu szczególnie podkreślam, że jednak nie mamy do czynienia z literaturą faktu tylko powieścią fabularną, gdyż bez tego dookreślenia czytanie całości może stworzyć nierzeczywisty odbiór treści.
W swojej książce Fryczkowska rolę głównych bohaterów oddaje nie zaginionym chłopcom, tylko ich matkom. Podstawą nie posłużyły przeprowadzone wywiady, lecz autorskie kreowanie rzeczywistości.
W rozważaniach na temat żałoby istotnym...

książek: 589
Zuell_Zuell | 2018-12-28
Na półkach: 2018, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2018

Książka bardzo smutna. Gorzka i przygnębiająca.
Historia serii zaginięć nastoletnich chłopców. Poruszająca do głębi historia dramatów życiowych kilku rodzin. Życia w bólu i cierpieniu. W rozpaczliwej niepewności. I w bezdusznej nadziei.

Czyta się dobrze. Anna Fryczkowska ma lekkie pióro, wyrazisty styl, dobry warsztat.
Stosuje ciekawą narrację – rozmowy z pogrążonymi w cierpieniu rodzicami nadają autentyczności, pobudzają empatię, wstrząsają, intrygują. Autorka doskonale też konstruuje fabułę. Zaskakuje od pierwszej strony – po dwudziestu latach traumy matka zaginionego chłopca słyszy pukanie do drzwi. Na progu stoi mężczyzna...
Teraz retrospekcja. Poznajemy wydarzenia z tamtych dni. Szczegółowo dzień pierwszego zaginięcia, a potem historię dramatycznej traumy
rodziców, pełnego oczekiwania, niepewności, nadziei, bólu – czasu po stracie. Wielkie brawa dla Autorki za walory literackie powieści. Za portrety psychologiczne. Za postaci nakreślone sugestywnie i plastycznie, a ich...

książek: 1545
lexis | 2018-10-21
Przeczytana: 18 października 2018

"Równonoc" autorstwa Anny Fryczkowskiej, kolejna pozycja z serii Na F/Aktach to, niestety, jakby nieco na przekór tytułowi, książka bardzo nierówna.
Już na początku autorka zaznacza, że nie jest to reportaż, a opowieść fabularna, jedynie inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Nie ma w tym niczego złego – zabieg doskonale sprawdził się w "Czarnej" Wojciecha Kuczoka czy "Innej duszy" Łukasza Orbitowskiego.

Kanwą opowieści są tajemnicze zaginięcia czterech nastolatków w końcu lat dziewięćdziesiątych XX wieku, w województwie zachodniopomorskim. Pomimo, że autorka zmieniła dane osobowe bohaterów, bez trudu można je odnaleźć w internecie. Można też bez problemu odtworzyć opisaną przez nią historię. I stwierdzić, że książka dość mocno trzyma się faktów, przede wszystkim odnośnie okoliczności zaginięć i prowadzonych poszukiwań. W tym zakresie, rzeczywiście zbliża się ona do reportażu.

Wprawdzie postacie bohaterów - rodziców zaginionych chłopców narysowane zostały dość grubą kreską, są...

książek: 4823

W ostatnich dniach na rynku wydawniczym pojawiła się ósma już odsłona Serii na faktach ukazującej się pod szyldem Wydawnictwa Od deski do deski. Książka nosi tytuł „Równonoc”, a jej autorką jest Anna Fryczkowska. Autorka opiera się na sprawie tajemniczych zaginięć czterech nastoletnich chłopców, które miały miejsce u schyłku XX w. w woj. Zachodniopomorskim.

Pozycja ta w sposób bardzo wyrazisty ukazuje ogrom tragedii najbliższych Szymona, Darka, Jędrzeja oraz Kamila. Rodzice i rodzeństwo wciąż dzień po dniu zmagają się z traumą, jaką powoduje niewiedza na temat losów ich synów/braci. Książka ta ukazuje czytelnikowi, niekiedy w najdrobniejszych detalach wewnętrzną walkę rozpaczy z nadzieją, bo z jednej strony nie wiadomo, co dzieje się z każdym z chłopców, z drugiej natomiast ich ciał także nie odnaleziono, więc nie można pożegnać ich we właściwy i jakkolwiek brutalnie to brzmi jednak definitywny sposób.

Zwierzenia bohaterów niezwykle mocno uświadamiają czytelnikowi różnorodność...

książek: 897
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bałam się lektury Równonocy. I słusznie. Bałam się ubierać w słowa wrażenia po lekturze. I słusznie.


"Co to za świat, w którym giną dzieci? Niech pani powie. Co to za świat, w którym ludzie znikają bez śladu i nikt nie umie nic z tym zrobić?"


Marzec 1998 rok i marzec 1999 rok. W województwie zachodniopomorskim dochodzi do serii zaginięć nastoletnich chłopców. Na kanwie tych tragicznych, nigdy niewyjaśnionych wydarzeń Anna Fryczkowska utkała rozdzierającą wnętrze i przeszywająca na wskroś powieść. Równonoc to ból, krzyk, rozpacz i nadzieja ubrane w słowa rodziców zaginionych chłopców. Nie piękne słowa, wymuskane, nasycone kwiecistymi epitetami metafory ale surowe, suche zdania, bez zbędnych ozdobników. Konkrety, które ranią czytelnika mocniej niż "wyciskacze łez".


Autorka z niebywałym wyczuciem i subtelnością charakteryzuje nam – czytelnikom – cierpienie i stratę. Opisuje pustkę, ciszę oraz niczym jątrzącą się ranę – poczucie winy. Bo: jakbym...?, a jakbyś...?, a gdyby...?,...

książek: 1125
malena | 2018-12-03
Na półkach: Przeczytane

"Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie"

Jak zwykle po przeczytaniu książki z serii Na F/Aktach, zmuszona jestem "oddzielić ziarno od plew", czyli fakty od fikcji literackiej. W wypadku "Równonocy" wydaje się to szczególnie ważne i niezwykle łatwe, bo Anna Fryczkowska chciała, żeby czytelnik nie miał problemu z identyfikacją zaginionych chłopców.

FAKTY:
Janusz Asminien - czternastolatek, Łobez, województwo zachodniopomorskie, zaginął 21 marca 1998 roku, hipoteza policyjna - utonięcie.
FIKCJA:
Zmiana personaliów na Szymon Lubertowicz, zmiana nazwy miejscowości, kulisy zaginięcia, rysopis - zgodne z ogólnodostępnymi faktami.

FAKTY:
Marek Paczkowski - czternastolatek, Stare Drawsko, wojewówdztwo zachodniopomorskie, ok. 60 km od Łobza, zaginął 1 marca 1999 roku, hipoteza policyjna - utonięcie.
FIKCJA:
Zmiana personaliów - Dariusz Woźniak, zmiana nazwy miejscowości; kulisy zaginięcia, rysopis - zgodne z ogólnodostępnymi faktami.

FAKTY:
Łukasz Sas i Andrzej Ziemniak - piętnastolatek i...

książek: 574
Lady Margot | 2018-10-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

LADYMARGOT.PL

Kiedy pierwszy raz wzięłam do rąk „Równonoc”, byłam pewna, że mam do czynienia z ciężkim reportażem, który zapamiętam, oj, zapamiętam na długo. I tak się stało, pomyliłam się jednak w jednej kwestii – nie był to reportaż. Widziałam wiele opinii zbulwersowanych czytelników, którzy przyzwyczajeni do pozycji wydawanych przez Wydawnictwo Od deski do deski, poczuli się oszukani, gdyż otrzymali… fikcję literacką. Ja jednak chylę przed nim czoła. To moje pierwsze spotkanie z książką wydawaną przez wspomniane wydawnictwo i już zamówiłam kolejne z serii „Na F/Aktach”. Nie ma dla mnie znaczenia czy to reportaże, czy też nie. Dla mnie liczy się dobra pozycja, która wyryje mi się w pamięci. A w przypadku „Równonocy” tak właśnie było.
Do wszystkich opinii dorzucam więc kilka słów od siebie.

***

POSTACI

Głównymi bohaterami powieści są rodzice „marcowych chłopców”, czterech nastolatków, którzy zaginęli w Zachodniopomorskiem w marcu w latach 1998-99.

FABUŁA

Marzec. Koniec lat...

książek: 2398
Psotka | 2018-11-25
Przeczytana: 23 listopada 2018

Wydawnictwo Od deski do deski zwróciło moją uwagę już spory czas temu. Ich seria NA F/AKTACH to zdecydowanie mój numer jeden. Posiadam dwie ich książki, ale już czasu, by je przeczytać nie. Mam nadzieję, że zmienię to wcześniej niż później. Historia opisana przez Annę to nie czysty dokument, to opowieść fabularyzowana, utkana na wspomnieniach i informacjach autentycznych wydarzeń w Łobzie, Rewalu i Starym Drawsku w marcu 1998 i 1999 roku. Tylko czytając, przeszywa nas dreszcz niepokoju i smutku jakby to wszystko dotyczyło nas...

Utrata bliskiej osoby boli. Rani, gdy ktoś umiera. Chociaż mniej, gdy taka osoba przeżyła już swoje lata. Bardziej, gdy tracimy dziecko. Doskwiera nam, gdy kogoś tracimy, bo on znika. Może ktoś go porwał? Gdzieś się zgubił? Ma atak paniki lub amnezji? Kiedy się odnajduje to nasz najszczęśliwszy dzień w życiu. Może nie do końca, gdy dostajemy ciało, a nie tę ukochaną osobę, ale... mamy kogo pożegnać. Możemy go godnie pochować, możemy pozwolić mu odejść. A...

książek: 7534
Anna-mojeksiążki | 2018-10-08
Na półkach: Przeczytane

Bardzo cenię Wydawnictwo Od Deski Do Deski za wysokiej jakości wydawane powieści, a szczególnie z moją ulubioną i bliską mojemu sercu serię Na F/aktach, w której autorzy przyjmują wyzwanie i "rozprawiają się" z niewyjaśnionymi sprawami sprzed lat.

Do grona autorów serii Na F/aktach dołączyła ceniona przeze mnie Anna Fryczkowska ze swoją powieścią Równonoc. Temat, z którym Autorka się zmierzyła jest bardzo trudny, szczególnie dla każdego rodzica, bowiem dotyczy zaginięcia bez śladu nastolatków. Sprawa dotyczy wydarzeń z marca 1998 i 1999 roku, które miały miejsce w okolicach województwa zachodniopomorskiego.
Z różnych domów zniknęli bez śladu nastoletni chłopcy, którzy nie mieli z sobą nic wspólnego, różnili się charakterami, ale łączyły ich rodziny, które robiły wszystko, by ich odnaleźć.
Marcowe dzieci nigdy nie zostały odnalezione, pomimo, że minęło ponad dwadzieścia lat. Rodzice nie tracili nadziei i poszukiwali ich na wszelkie możliwe sposoby, pomimo, że policja...

książek: 1024
Kasia | 2018-10-12

Dziecko, to największy skarb. Niejednokrotnie wypełnione bezmiarem rodzicielskiej miłości i dumy. Dbamy o nie, wychowujemy, staramy się ze wszystkich sił, żeby było radosne, szczęśliwe, mądre. I ktoś nam je odbiera. Wyrywa nam serce. Zostawia z dojmującym smutkiem oraz rozpaczą ocierającą się o szaleństwo.

„Równonoc”, to fabularyzowane historie zaginięć czterech nastolatków z województwa zachodniopomorskiego, które miały miejsce w latach 1998 oraz 1999. Anna Fryczkowska oddała głos rodzicom chłopców i z niebywałym wyczuciem oraz precyzją w doborze emocji pokazała nam co działo się w sercach i umysłach tych ludzi.

"Ale przecież ja nie byłam w żałobie. Ja byłam w poszukiwaniu. Nic nie rozumieli."

Każda z rodzin w inny sposób radziła sobie z „nieżałobą”, przepracowywała pustkę po synu. Każda innymi sposobami próbowała odnaleźć swoje dziecko. Codziennie odbijali się od niezrozumienia, pustych frazesów, grzęznąć w osamotnieniu i bezdennej frustracji, a nad nimi wisiały czarne chmury...

zobacz kolejne z 555 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd