
Pachinko

- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Pachinko
- Data wydania:
- 2022-06-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-09-27
- Data 1. wydania:
- 2017-02-07
- Liczba stron:
- 576
- Czas czytania
- 9 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382524062
- Tłumacz:
- Urszula Gardner
Głęboko poruszająca i napisana z wdziękiem powieść śledzi losy koreańskiej rodziny na przestrzeni pokoleń, poczynając od początku XX wieku.
Sunja, dziewczyna z biednej, ale dumnej rodziny, zachodzi w nieplanowaną ciążę, co może okryć jej bliskich hańbą. Odepchnięta przez zamożnego kochanka znajduje ratunek w ramionach młodego ministra, który oferuje jej małżeństwo i nowe życie w Japonii.
Tak zaczyna się wciągająca saga o wyjątkowych ludziach w fascynujących czasach. Rodzina Sunji doświadcza wzlotów i upadków. Tęskni za ojczyzną, której nie zna, i stara się dostosować do miejsca, którego nie rozumie.
"Pachinko" to uniwersalna historia o tym, co muszą poświęcić imigranci, by znaleźć swoje miejsce w świecie.
🔸Finalistka National Book Award
🔸Jedna z dziesięciu najlepszych książek roku 2017 wg „The New York Times"
🔸Wyróżniona przez m.in. „USA Today”, „Washington Post” i „Boston Globe”
Kup Pachinko w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Pachinko
Zawsze obcy, zawsze gorsi
Życie w Korei w okresie japońskiej okupacji dla wielu rodzin oznaczało egzystowanie na granicy głodu i nędzy. Każdy dzień Yangjin wypełnia praca i troska o rodzinę i lokatorów, dopóki nowe zmartwienie nie przesłoni trudu codzienności: widmo wiszącej nad jej córką hańby. Nadzieję na ratunek zarówno przed hańbą, jak i przed głodem stanowi wyjazd do Japonii. Tam kolejne pokolenia rodziny starają się stworzyć dla siebie dom. Zawsze obcy, zawsze zepchnięci na margines, mozolnie walczą o miłość i szczęście w świecie, w którym trudno im zachować własną tożsamość.
Min Jin Lee przedstawia w „Pachinko” historię czterech pokoleń rodziny na tle dziesięcioleci relacji między Japonią a Koreą. Śledzimy losy rodziny koreańskich emigrantów, którzy mieszkają w Japonii przez pokolenia, a mimo to są uważani za obcych. Są tu narodziny i śmierć, chwile radości i smutku, sukcesy i porażki zwykłych ludzi walczących o przetrwanie i zachowanie własnej tożsamości mimo głodu, wojny i prześladowań. Min Jin Lee posługuje się fikcją literacką, aby pokazać nam prawdę o czasach i problemach, z których w Europie niewielu z nas zdaje sobie sprawę.
Mocną stroną powieści jest nie tylko wciągająca historia i poruszający bohaterowie, ale też tło społeczne, religijne i kulturowe. „Pachinko” pozwala nam zagłębić się w odmienną kulturę, w inny system wartości i postrzegania świata. Lata 30. to czasy, kiedy kobieta może nie wiedzieć, czym jest spacer dla przyjemności, biały ryż to potrawa bogaczy, a o urodzie człowieka świadczy raczej jego zdolność do pracy niż wygląd. Autorka podkreśla wartość płynącą z pracy, rodziny, gościnności i poszanowania tradycji. Dzięki kilkuletnim przeskokom w czasie między rozdziałami możemy śledzić losy rodziny na przestrzeni dziesięcioleci, a co za tym idzie widzimy, jak zmieniają się warunki życia. Co kilka lat uwaga skupia się na innych bohaterach: dzieci dorastają, dorośli się starzeją. Mimo to nadal trudno im odnaleźć swoje miejsce w świecie, w którym pozostają obcy, chociaż jest ich domem od kilkudziesięciu lat.
„Pachinko” to opowieść o rodzinie, o szukaniu tożsamości i swojego miejsca w świecie. W tej zupełnie odmiennej kulturze poznajemy ludzi, którzy w trakcie lektury stają się nam drodzy i bliscy. Dlatego nie dziwi powodzenie serialowej ekranizacji, wyprodukowanej przez Apple TV+. Warto poznać losy bohaterów walczących o przetrwanie mimo przeciwności losu, choć w ich życiu, jak w grze pachinko, „wygranych może być tylko kilku, przegranych zaś cała masa”.
Agnieszka Kruk
Opinia społeczności książki Pachinko
Pachinko to powieść wobec której nie da się przejść obojętnie. Wzbudza w czytelniku wiele żywych emocji. Jest momentami dość szokującym, bolesnym i dramatycznym obrazem relacji koreańsko-japońskich, które niestety nie przebiegały w prosty sposób. Koreańczycy w Japonii to osoby, mimo zbliżonego azjatyckiego kręgu kulturowego, drugiej kategorii. Autorka opisując losy koreańskiej rodziny Sunji na przestrzeni lat ukazuje złożone relacje najbliższych sobie osób poruszając drażliwe tematy związane z wiarą, zdradą, nieszczęśliwą miłością, niechcianą ciążą, bezdzietnością, chorobą, wyzyskiem. Godność i duma, to dla niektórych bohaterów Pachinko kwestia niemalże życia lub śmierci. Mój tato zawsze mi powtarza abym żyła godnie, a nie wygodnie. Zawsze z podniesioną głową. Czy jest to możliwe? No cóż, w życiu bywa różnie. Natomiast samo dążenie do tego i trzymanie się swoich zasad, nieuleganie presji ogółu nie jest niewykonalne, ale wymaga sporego wysiłku i samozaparcia. Pachinko to powieść o rodzinie, jej sile i potędze, którą budują wszyscy jej członkowie bez względu na przekonania czy status społeczny. To historia Koreańczyków i ich wytrwałości w dążeniu do zachowania swojej tożsamości w czasach i miejscu dla nich nieprzychylnym. Polecam
Oceny książki Pachinko
Poznaj innych czytelników
5221 użytkowników ma tytuł Pachinko na półkach głównych- Chcę przeczytać 2 780
- Przeczytane 2 363
- Teraz czytam 78
- Posiadam 372
- 2025 69
- Ulubione 64
- 2024 57
- 2023 54
- 2022 41
- 2018 31




















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pachinko
Najbardziej w tej książce podobał mi się wątek kryzysu tożsamości i wyobcowania Koreańczyków ze względu na historię ich narodu - szokujące było zwłaszcza to, że nawet w przypadku urodzenia się niektórych postaci w Japonii nie zostali oni nigdy zaakceptowani jako "swoi". Bardzo interesująca była dla mnie postać Noa i trzymałam bardzo za niego kciuki, żeby mu się udało zbudować szczęśliwe życie, jednak zdawałam sobie sprawę, że jest też prawdopodobnie najbardziej zagubioną postacią w książce, żałuję, że autorka nie poświęciła mu więcej uwagi. Wydarzenia w książce co prawda mogą wydawać się w pewnym momencie chaotyczne, że być może za dużo spotyka tą jedną rodzinę, jednak moim zdaniem należy pamiętać też słowa samej autorki, która zaznacza, że książka powstała w oparciu o materiały gromadzone latami poprzez rozmowy z samymi Koreańczykami. Dla mnie "chaotyczność" tej książki nie stanowi problemu biorąc pod uwagę, że jest to mozaika głosów Koreańczyków boleśnie doświadczonych przez życie, którym autorka chciała oddać pewnego rodzaju hołd. Książka została napisana prostym językiem przez co płynie się przez jej kartki.
Najbardziej w tej książce podobał mi się wątek kryzysu tożsamości i wyobcowania Koreańczyków ze względu na historię ich narodu - szokujące było zwłaszcza to, że nawet w przypadku urodzenia się niektórych postaci w Japonii nie zostali oni nigdy zaakceptowani jako "swoi". Bardzo interesująca była dla mnie postać Noa i trzymałam bardzo za niego kciuki, żeby mu się udało...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSaga rodzinna, na przestrzeni prawie wieku poznajemy losy rodzinny koreańskiej, która trafia do Japonii. Opowieść dość spokojna, opowiada zwykle losy, zwykłych ludzi, to historia o emigrantach, którzy tak naprawdę egzystują bez państwa. Dużo tutaj bólu, ksenofobii, uprzedzeń, fajne, chociaż z racji narracji, która momentami bywa sucha za mało dla mnie emocjonalnie. Momentami miałem wrażenie, że czytam reportaż, ale i tak jest dobrze, można odpłynąć 🙂
Saga rodzinna, na przestrzeni prawie wieku poznajemy losy rodzinny koreańskiej, która trafia do Japonii. Opowieść dość spokojna, opowiada zwykle losy, zwykłych ludzi, to historia o emigrantach, którzy tak naprawdę egzystują bez państwa. Dużo tutaj bólu, ksenofobii, uprzedzeń, fajne, chociaż z racji narracji, która momentami bywa sucha za mało dla mnie emocjonalnie....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKoreańska saga rodzinna, ukazująca trudne powszednie życie pogardzanych koreańskich imigrantów w Japonii. Bardzo przeciętna pod każdym względem. Pozbawiona wyrazistszego klimatu i kolorytu, choć przedstawia trudne, bolesne sprawy nie porusza emocjonalnie. Zawodzi także nieco kreacja bohaterów. I niemile mało w tej japońsko-koreańskiej opowieści Korei, Japonii, Azji, a przynajmniej czytelnik z trudem tę azjatyckość wychwytuje. Nie jest to zła powieść. Można przeczytać z zainteresowaniem, ale nie zasługuje na żadne wyróżnienie. Jedna z setek pozycji, którą można, owszem, ale też niekoniecznie.
Koreańska saga rodzinna, ukazująca trudne powszednie życie pogardzanych koreańskich imigrantów w Japonii. Bardzo przeciętna pod każdym względem. Pozbawiona wyrazistszego klimatu i kolorytu, choć przedstawia trudne, bolesne sprawy nie porusza emocjonalnie. Zawodzi także nieco kreacja bohaterów. I niemile mało w tej japońsko-koreańskiej opowieści Korei, Japonii, Azji, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Pachinko” - opowieść zbudowana z detali, z codzienności, z rzeczy, które pozornie są małe, a niosą całe życie. Aż w głowie mi się kołuje.
• cztery pokolenia
• kimchi, dające szansę, by żyć
• biały ryż - marzenie i rarytas
• salon pachinko - byłam w takim
• Yakuza, z ludzką tearzą
• Korea. Japonia. Ten dysonans to dla mnie nowość
• rodzina - najważniejsza
• emigracja
• bieda, głód, głód, głód
• honor, wstyd, milczenie, wyobcowanie, tożsamość
• miłość bez patosu, jej różne oblicza
• ciężka praca
• uprzedzenia , rasizm
• los, który nie pyta o zgodę
• matki, które dźwigają wszystko
• ojcowie nieobecni albo pogubieni
• dzieci, które próbują być kimś więcej
• kobiety mocne – walczące, chroniące rodzinę, podejmujące decyzje, które często mężczyzn przerastają
• piękna, choć niebogata codzienność – momenty zwykłego życia, które stają się cenne
• tło kulturowe na piątkę z plusem – szczegóły obyczajowe, kulinarne, językowe, religijne
• choroba, śmierć bez dramatyzmu
• i nadzieja — cicha, ale uparta
Ojej! Tyle tego!
To nie jest książka, która epatuje emocjami. Ona je zbiera, odkłada, pozwala im wybrzmieć między wierszami. Bez wielkich monologów, za to z ciężarem decyzji, które ciągną się przez pokolenia. Tu nie chodzi o wielkie zwroty akcji, tylko o ludzi. O to, jak bardzo są zależni od miejsca i czasu, w którym przyszło im żyć.
I jest w tym coś niepokojącego – ta świadomość, że jeden wybór, jeden przypadek może ustawić wszystko. Całkiem jak w grze pachinko, gdzie decyduje ślepy los.
Parafrazując pewnego klasyka z Lubimy Czytać: żal, że to już przeczytałam, zazdroszczę wszystkim, którzy "Pachinko" mają przed sobą.
„Pachinko” - opowieść zbudowana z detali, z codzienności, z rzeczy, które pozornie są małe, a niosą całe życie. Aż w głowie mi się kołuje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to• cztery pokolenia
• kimchi, dające szansę, by żyć
• biały ryż - marzenie i rarytas
• salon pachinko - byłam w takim
• Yakuza, z ludzką tearzą
• Korea. Japonia. Ten dysonans to dla mnie nowość
• rodzina - najważniejsza
•...
Tytuł książki Pachinko autorstwa Min Jin Lee początkowo kojarzył mi się z azjatyckim imieniem żeńskim. Dopiero w trakcie lektury dowiedziałam się, że pachinko to popularne w Japonii „kasyna” z automatami do gry, które – o dziwo – pojawiają się wyraźniej dopiero mniej więcej w połowie powieści.
Książka opowiada historię koreańskiej rodziny na przestrzeni kilkudziesięciu lat, ukazując jej losy na tle skomplikowanych i często bolesnych relacji między Koreą a Japonią – od lat 30. XX wieku aż po końcówkę lat 80. To rozbudowana, wielopokoleniowa saga, w której jednostkowe wybory bohaterów splatają się z wielką historią.
Powieść jest wciągająca, a bohaterowie barwni i dobrze zarysowani. Szczególnie doceniam wnikliwe spojrzenie na mentalność postaci oraz społeczne zależności, które wpływają na ich życie i decyzje. Autorka pokazuje też, jak silnie historia i pochodzenie determinują los człowieka.
W moim odczuciu książka jest jednak nieco nierówna – mniej więcej w połowie tempo narracji wyraźnie spada i niektóre wątki tracą swoją dynamikę. Mimo to całość pozostawia bardzo dobre wrażenie. To poruszająca, momentami trudna, ale zdecydowanie wartościowa i interesująca lektura, która skłania do refleksji.
Tytuł książki Pachinko autorstwa Min Jin Lee początkowo kojarzył mi się z azjatyckim imieniem żeńskim. Dopiero w trakcie lektury dowiedziałam się, że pachinko to popularne w Japonii „kasyna” z automatami do gry, które – o dziwo – pojawiają się wyraźniej dopiero mniej więcej w połowie powieści.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opowiada historię koreańskiej rodziny na przestrzeni kilkudziesięciu lat,...
Jeszcze na początku książki mam wrażenie autor przykłada się do budowania klimatu oraz do charakterystyki bohaterów, gdzieś w połowie zaczyna się chaos- nowi bohaterowie wprowadzani są szybko, lakonicznie opisani, a akcja nabiera tempa, idzie to w ilość nie jakość mam wrażenie; druga kwestia to słownictwo momentami zupełnie nie literackie, takie rynsztokowe, i tak się zastanawiam z czego to wynika, może być też winą słabe tłumaczenie. Dla mnie książka zapowiadała się dobrze, ale w trakcie czytania bardzo mnie zmęczyła, dokończyłam w zasadzie tylko po to aby dać sobie prawo do oceny książki:)
Jeszcze na początku książki mam wrażenie autor przykłada się do budowania klimatu oraz do charakterystyki bohaterów, gdzieś w połowie zaczyna się chaos- nowi bohaterowie wprowadzani są szybko, lakonicznie opisani, a akcja nabiera tempa, idzie to w ilość nie jakość mam wrażenie; druga kwestia to słownictwo momentami zupełnie nie literackie, takie rynsztokowe, i tak się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻycie i nic więcej. Piszę to z olbrzymią ulgą i wdzięcznością, że nie musiałem doświadczyć wyobcowania i poczucia straty związanego z emigracją.
Życie i nic więcej. Piszę to z olbrzymią ulgą i wdzięcznością, że nie musiałem doświadczyć wyobcowania i poczucia straty związanego z emigracją.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę Pachinko pokochałem przede wszystkim za jej nieszablonowość i sposób, w jaki prowadzi opowieść — bez schematów, a jednocześnie z niezwykłą płynnością i bardzo dobrym tempem. To historia wielopokoleniowa, w której każda postać została nakreślona z taką starannością, że bez trudu można ją rozpoznać i zapamiętać. Ogromne wrażenie zrobiło na mnie również historyczne tło wydarzeń, które nadaje całości głębi i autentyczności.
Książka pozwoliła mi zetknąć się z kulturowymi różnicami, o których wcześniej nie miałem pojęcia, a także spojrzeć na świat przez pryzmat zupełnie innego sposobu myślenia. Urzekła mnie jej piękna zwyczajność i prostota — to właśnie w nich kryje się największa siła tej opowieści. I chyba właśnie dzięki temu wszystkiemu znalazłem w Pachinko coś wyjątkowego, co sprawiło, że stał się jedną z moich ulubionych książek.
Książkę Pachinko pokochałem przede wszystkim za jej nieszablonowość i sposób, w jaki prowadzi opowieść — bez schematów, a jednocześnie z niezwykłą płynnością i bardzo dobrym tempem. To historia wielopokoleniowa, w której każda postać została nakreślona z taką starannością, że bez trudu można ją rozpoznać i zapamiętać. Ogromne wrażenie zrobiło na mnie również historyczne...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra powieść, troszkę dla nas egzotyczna bo zrozumieć azjatycki sposób myślenia nie jest dla Europejczyka łatwo. Dlatego ciężko mi było polubić bohaterów książki, ale z ciekawością śledziłam ich losy. Polecam
Bardzo dobra powieść, troszkę dla nas egzotyczna bo zrozumieć azjatycki sposób myślenia nie jest dla Europejczyka łatwo. Dlatego ciężko mi było polubić bohaterów książki, ale z ciekawością śledziłam ich losy. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd samego początku losy bohaterów pochłonęły mnie całkowicie. Z niecierpliwością czekałam na kolejną chwilę, kiedy będę mogła zasiąść do lektury.
Historia rodziny pokazana jest jest na tle historii Korei oraz życia emigrantów w Japonii. Dzięki tej książce sporo dowiedziałam się o kulturze Korei co jest dużym plusem.
To nie jest lekka historia, momentami smutna, ale właśnie przez to taka prawdziwa i poruszająca. Zdecydowanie zostanie że mną na dłużej.
Od samego początku losy bohaterów pochłonęły mnie całkowicie. Z niecierpliwością czekałam na kolejną chwilę, kiedy będę mogła zasiąść do lektury.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria rodziny pokazana jest jest na tle historii Korei oraz życia emigrantów w Japonii. Dzięki tej książce sporo dowiedziałam się o kulturze Korei co jest dużym plusem.
To nie jest lekka historia, momentami smutna, ale...