Rysa

Wydawnictwo: W.A.B.
6,77 (77 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
19
7
11
6
17
5
12
4
2
3
1
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328054134
liczba stron
384
język
polski
dodała
Inegrette

Policjantka, za którą ciągną się stare grzechy. Współczesna Warszawa. Ginie bezdomny alkoholik. Prowadząca śledztwo komisarz Monika Brzozowska przeczuwa, że w sprawie chodzi o coś więcej niż porachunki kloszardów. Kolejne zbrodnie o podobnym modus operandi potwierdzają jej przypuszczenia. W toku śledztwa okazuje się, że dawne grzechy zamordowanych wiążą się z błędami młodości samej komisarz....

Policjantka, za którą ciągną się stare grzechy.

Współczesna Warszawa. Ginie bezdomny alkoholik. Prowadząca śledztwo komisarz Monika Brzozowska przeczuwa, że w sprawie chodzi o coś więcej niż porachunki kloszardów. Kolejne zbrodnie o podobnym modus operandi potwierdzają jej przypuszczenia. W toku śledztwa okazuje się, że dawne grzechy zamordowanych wiążą się z błędami młodości samej komisarz. Cierpiąca na zaniki pamięci Brzozowska zostaje wplątana w niebezpieczną grę, która zmusi ją do spojrzenia wstecz i ponownej walki z demonami przeszłości. Demonami, które przed laty pokonała tylko pozornie.

Rysa to zajmujące połączenie kryminału z thrillerem psychologicznym, w którym największą zagadką okazują się zepchnięte do podświadomości bolesne doświadczenia. To także przekonująco opowiedziana przez mężczyznę opowieść o kobiecie, która z całych sił stara się odnaleźć w patriarchalnym policyjnym świecie, wygrać z dręczącymi ją lękami i ocalić samą siebie. Czy mimo głębokich cieni, jakie rzucają dawne grzechy, uda jej się to osiągnąć?

 

źródło opisu: wydawnictwo

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (284)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1697
Roman Dłużniewski | 2018-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 października 2018

Powieść jest niezła. Niestety, tylko niezła.
Fabuła zbyt przejrzysta, zakończenie można było przewidzieć. To, co mnie najbardziej irytowało, to nagromadzenie zbyt wielu nieprawdopodobnych zdarzeń. Policjantka - ćpunka nie przychodzi parę dni do pracy i nikogo to zbytnio nie dziwi. Nie pamięta swojego życia, ale to nie przeszkadza jej pracować w tak prestiżowym wydziale. I postać Stasiaka nie ma tu nic do rzeczy.
Wrabianie jej w morderstwa brzmi zupełnie niewiarygodnie. Po co to było ? Przecież nikt nie odkryłby prawdy o zamordowanych, już szef Moniki o to dbał.
Dodatkowo irytowały błędy. Niby drobne, ale wkurzające. Ktoś na jednej stronie jest inspektorem a na drugiej komisarzem. Piotr nie ma kluczy od mieszkania a chwilę później ma. I potem znowu nie ma. Drobiazgi, ale psują odbiór.
Akcja jest sprawnie prowadzona, do stylu autora zastrzeżeń też nie mam, ale całość jednak nie wciska w fotel.
Sięgnę oczywiście po kolejny tom, ale bez jakiegoś szczególnego oczekiwania.

książek: 444
veinylover | 2018-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2018

Ten pisarz ma niezłe pióro, więc aż żal patrzeć jak marnuje swój talent.
Przede wszystkim to pół książki, czyli kupujesz i nie dostajesz zakończenia, czujesz się zrobiony w balona. Dlatego dwie gwiazdki. Pół książki, pół oceny.
Historia nazbyt wydumana. Ćpunka policjantką? Biskup? Naprawdę? Wiceminister? Potęga hipnozy i sugestii? Potęga marksistowskiej psychologii? W takim stopniu?
Pomijam już niekonsekwencje i błędy logiczne, o których wspomina inny użytkownik portalu (Roman Dłużniewski) w swojej opinii.
Słowo staje się ciałem, więc jaką rzeczywistość kreują polscy autorzy, taką rzeczywistość dostajemy w realu, bo przyzwyczajamy się do tego, iż biskup może być pedofilem, minister szefem gangu, szef policji zbrodniarzem, prezydent miasta złodziejem itd, więc gdy media ujawnią coś w tym stylu, to nasi rodacy uznają, że to „normalne”, bo „wszyscy tacy są” i nieważne czy kradziono jakieś kamienice, czy urzędnik ma tyle mieszkań, że zapomina je wpisać w oświadczenia majątkowe, że...

książek: 1341
Sylwka | 2018-09-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 września 2018

Morderstwo w Warszawie, czyli Rysa Igora Brejdygant.
Rysa to było moje pierwsze spotkanie z twórczością Igora Brejdyganta. Polskiego scenarzysty filmowego i reżysera urodzonego w Poznaniu, który napisał scenariusze między innymi do Zbrodni, Prostej historii o morderstwie czy Palimpsestu. Jako pisarz natomiast popełnił dwie dość dobrze przyjęte powieści kryminalne zatytułowane Paradoks i Szadź.

Błędy młodości.
W Warszawie zostają odnalezione zwłoki bezdomnego alkoholika. Przydzielona do sprawy komisarz Monika Brzozowska wyklucza jednak porachunki miejscowych pijaczków. Liczne, metodyczne ciosy ostrym narzędziem nie pasują bowiem do walki o „przysłowiową flaszeczkę”. Jej teza zostaje bardzo szybko zweryfikowana przez kolejne morderstwo. Tym razem na celowniku mordercy znalazł się biznesmen z Konstancina. Co łączy tych dwóch mężczyzn i dlaczego ślady prowadzą do niej samej?

Mroczno i specyficznie.
Gdy przeczytałam opis i zamysł książki, to byłam zachwycona. Dlatego też podczas...

książek: 87
zupa_czyta | 2018-08-16
Na półkach: Recenzenckie, Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2018

Podczas lektury przeszłam przez kilka etapów: zaciekawienie, spadek zainteresowania, lekkie znudzenie, śpiączka i delikatne drgnięcie serca na zakończenie. Sama nie wiem, "Rysa" nie jest zła - niby dużo się dzieje, niby bohaterka daje radę, niby wszystko gra i buczy, a jednak nie do końca, przynajmniej dla mnie. I nie wiem nawet jak to wyjaśnić, chyba nie do końca "podszedł" mi styl autora. Czytałam kilkanaście stron i odkładałam książkę na później, nie potrafiłam się wciągnąć i, co tu dużo ukrywać, od połowy zaczęłam się nudzić. Nie dla mnie "Rysa", ale podejrzewam, że wielu osobom przypadnie do gustu.

książek: 947
kawa | 2018-10-24
Na półkach: Przeczytane

Polscy autorzy kryminałów piszą coraz lepiej i ciekawiej.
W tym przypadku tak właśnie jest. Kryminał z dużą dawką psychologii.
Mroczna przeszłość, niepamięć, uzależnienie - z tym wszystkim zmaga się główna bohaterka, pani komisarz. Balansuje na granicy prawa, aby dowiedzieć się prawdy. A prawda okaże się zaskakująca.
Ale będzie ciąg dalszy, zobaczymy czy równie interesujący.

książek: 168
arcytwory | 2018-08-16
Przeczytana: sierpień 2018

„Rysa” to opowieść o Monice, czyli policjantce prowadzącej śledztwo dotyczące serii morderstw w Warszawie. Podczas dochodzenia kobieta natrafia na ślady, które prowadzą… do niej samej. Czy rysa, którą nosi w sobie Brzozowska przybliży ją do poznania niewygodnej prawdy?
Opis książki i początkowy zamysł bardzo mi się spodobał. Mamy kobietę-policjantkę, z mrocznymi demonami z przeszłości-teraźniejszości (ach, te kryminały – chociaż tu jakoś miałam zgrzyt, bo hmm była heroinistka?), żyjącą na kocią łapę, która ma matkę z demencją mówiącą non stop o mężu swojej córki (którego przecież nie ma).
W Warszawie ginie bezdomny alkoholik. Brzozowska uważa, że nie były to zatargi między kloszardami. Mężczyzna zginął przez metodycznie odliczone ciosy ostrym narzędziem, a jego wyniki toksykologiczne wskazują na obecność w organizmie różnorakich substancji. Jakiś czas później kolejna osoba ginie w ten sam sposób. Dwie ofiary różni stan majątkowy, ale łączy coś, co Monika odkrywa na łamach książki....

książek: 191
Aniaczyanka | 2018-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2018

Chwilę mi zajęło, zanim wkręciłam się w tą historię, ale potem było już tylko lepiej. Lekko schizofreniczny, mroczny klimat. Policjantka (była narkomanka), która musi zmierzyć się ze swoją przeszłością (co przez częściową amnezję będzie naprawdę niełatwe). Świat narkotyków, w którym nie wiadomo co jest prawdą, a co złudzeniem. Absolutnie dałam się wciągnąć. Powiem więcej, liczę na kontynuację! Przecież zostało tyle niedopowiedzeń!

książek: 507
krystian | 2018-08-30
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2018

"Rysa" to książka, mroczna, mocno psychologiczna i bardzo specyficzna.
Bardzo rzadko daję 10 gwiazdek, ale w przypadku Brejdyganta nie przejdę obojętnie, bo to książka wyjątkowa.
Pierwszy plus daję za język, piękna i unikalna literacka polszczyzna.
Drugi, za sam pomysł na książkę, wreszcie coś ciekawego i realnego. Nie było rozczarowania.
Trzeci, za umiejętność budowania napięcia. Jest ciekawie od początku do końca.
Kolejny za dialogi, ekstra dopracowane, niebanalne. Nie było zbytecznej grafomanii i bazgrania dla samego pisania.
Piąty, za ćpunowski żargon, wyszło bardzo naturalnie. Nie było sztucznie i nachalnie.
Szósty, za okładkę, przyciąga wzrok i niewiele mówi o treści.
Siódmy plus za korektę, obyło się bez zgrzytania zębami podczas czytania, jak ostatnio przy wielu książkach, szczególnie polskich, gdzie błędy ortograficzne to norma, składnia zdania nie istnieje, a o przecinkach juz nawet nie wspomnę.
Ósmy za opisy, było ich sporo, ale nie nudziły, nie wadziły i nie...

książek: 172
Herbatkow87a | 2018-08-31
Na półkach: Recenzenckie, Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2018

W Warszawie zamordowany zostaje bezdomny alkoholik. Do sprawy zostaje przydzielona komisarz Monika Brzozowska. Kolejna ofiara zabita zostaje w podobny sposób. Komisarz szybko odkrywa, że może być powiązana z tymi zbrodniami. Ofiary i Monikę łączy coś co wydarzyło się wiele lat temu. I zdaje się, że jest to klucz do całej sprawy. Ten wątek zainteresował mnie najbardziej, bowiem okazuje się, że Monika nie pamiętam owego wydarzenia, ani nic co wydarzyło rok wstecz. Na domiar złego obecnie też ma chwilowe zaniki pamięci.

Książka zapowiadała się dobrze. I do mniej więcej połowy było naprawdę dobrze. Jednak w pewnym momencie moje zaciekawienie zaczęło maleć. Zrobiło się zbyt przewidywalnie. Czytałam, bo czytałam, ale niestety nie czułam już tego co na początku. Zwykle jest na odwrót. Na początku musimy się wgryźć, a potem nie możemy się oderwać. Tu było inaczej. Bez problemu odgadłam jakie będzie zakończenie i trochę odebrało mi to frajdę czytania.
Ogólnie nie mówię tej książce...

książek: 471
comique | 2018-08-21
Przeczytana: 21 sierpnia 2018

"Nie pamiętam prawie roku ze swojego życiorysu (...). Nic, czarna dziura, próbuję rozjaśnić."

W Warszawie giną ludzie. Ofiarami są"(...)lump z Piotrkowa, milioner z Konstancina i dziennikarka sportowa." Śledztwo prowadzi Monika Brzozowska, która ma problemy osobowościowe i częste zaniki pamięci... Musi walczyć z demonami przeszłości, o których już dawno zapomniała. Na jaw wychodzą nowe fakty obciążające młodą komisarz.

Pomysł na fabułę genialny, uwielbiam książki, które nawiązują do ciemnej przeszłości głównego bohatera. Lecz samo wykonanie niestety mnie zawiodło. Styl autora niezwykle męczący, po kilku przeczytanych stronach musiałam odkładać książkę, ponieważ mnie po prostu nużyła.
Monika to silna kobieta, która nie owija w bawełnę, jednak jej zamiłowanie do narkotyków sprawia, że ma zaniki w pamięci i boi się, że ktoś odkryje prawdę. Z czasem okazuje się, że wszystkie tropy prowadzą do... niej samej.
Potencjał był, ale czegoś zabrakło.
Choć "Rysa" nie okazała się...

zobacz kolejne z 274 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jest jeszcze mnóstwo pytań bez odpowiedzi – wywiad z Igorem Brejdygantem

Z Igorem Brejdygantem – autorem książki „Rysa” – rozmawiamy o tym, czy łatwiej napisać scenariusz niż książkę, kto jest jego inspiracją i kiedy poznamy dalsze losy komisarz Moniki Brzozowskiej.


więcej
Patronaty tygodnia

Małymi krokami zbliża się wrzesień. Dla niektórych to początek roku szkolnego, inni oczekują już zakończenia upałów i powolnego wejścia w jesienną aurę. Dla książkoholików oznacza to wejście w sezon, gdy wydawnictwa zarzucą nas nowościami, a portfele w zastraszającym tempie opustoszeją. Dla tych, którzy chcą poćwiczyć kupowanie książek, mamy 9 premier, które w tym tygodniu wychodzą pod naszym patronatem!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd