Naznaczeni błękitem

Cykl: Kroniki Drugiego Kręgu (tom 1.1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,27 (740 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
54
9
107
8
152
7
228
6
123
5
48
4
13
3
11
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Nowe pokolenie młodych czytelników ma okazję poznać cykl „Kroniki Drugiego Kręgu” Ewy Białołęckiej, pierwszej damy polskiej fantasy dla młodzieży. Ewa Białołęcka ‒ najbardziej utytułowana polska pisarka fantasy. Była ośmiokrotnie nominowana do Nagrody Zajdla ‒ trzy razy za powieści, pięć za opowiadania. Statuetkę zdobyła dwukrotnie, za opowiadania Tkacz Iluzji i Błękit maga. Głuchoniemy...

Nowe pokolenie młodych czytelników ma okazję poznać cykl „Kroniki Drugiego Kręgu” Ewy Białołęckiej, pierwszej damy polskiej fantasy dla młodzieży.

Ewa Białołęcka ‒ najbardziej utytułowana polska pisarka fantasy. Była ośmiokrotnie nominowana do Nagrody Zajdla ‒ trzy razy za powieści, pięć za opowiadania. Statuetkę zdobyła dwukrotnie, za opowiadania Tkacz Iluzji i Błękit maga.

Głuchoniemy Kamyk ‒ pseudonim Smoczy Jeździec, Nocny Śpiewak porośnięty długą sierścią, Jagoda albinoska ‒ każdy boryka się z własną niedoskonałością, ucieka przeznaczeniu i szuka indywidualnej drogi. Bohaterowie są obdarzeni magicznym talentem, jednak muszą za swoje uzdolnienia zapłacić kalectwem. To książka o dorastaniu, przyjaźni i szukaniu drogi w świecie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Agnieszka książek: 531

Chłopiec i Smok

Fantastyczna baśń Ewy Białołęckiej ma już długą historię. Zaczęło się prawie ćwierć wieku temu od nagradzanego, bardzo dobrego opowiadania „Tkacz Iluzji" (1994), w którym pojawili się dwaj główni bohaterowie cyklu, obdarzony darem magii głuchoniemy chłopiec i jego przyjaciel smok. Później opowiadanie rozrosło się w książkę o tym samym tytule, z kolejnymi przygodami znanych bohaterów. W obecnym wydaniu - „Kronik Drugiego Kręgu" - to już znacznie rozszerzona opowieść, z której powoli, lecz konsekwentnie zaczynają się wyłaniać rysy całego, rozległego i ciekawie wymyślonego uniwersum.

Tym razem poza Kamykiem i Pożeraczem Chmur poznamy znacznie lepiej także kilkoro innych bohaterów. Między innymi dzięki temu, że dwa pierwsze rozdziały stanowią właściwie odrębne opowiadania i są luźno związane z innymi przygodami młodych adeptów magii. Moim zdaniem są zresztą, jak dotąd, najlepszymi fragmentami „Kronik". Ewa Białołęcka nie buduje opowieści wokół centralnego problemu, tylko pozwala jej sunąć powoli prostą drogą, od punktu do punktu. W krótszych fragmentach tekstu sprawdza się to bardzo dobrze. Przy dłuższym scenariuszu staje się niestety nużące, fragmenty „akcji" rozdzielają długie kawałki, kiedy dzieje się niewiele i odliczamy czas do następnej kulminacji. Oczywiście ta prosta struktura opowieści znajdzie swoich zwolenników, choćby czytelników początkujących, nie przyzwyczajonych do eksperymentów, fałd na formie i zapamiętywania literackich tropów.

Bohaterów tworzy Ewa Białołęcka...

Fantastyczna baśń Ewy Białołęckiej ma już długą historię. Zaczęło się prawie ćwierć wieku temu od nagradzanego, bardzo dobrego opowiadania „Tkacz Iluzji" (1994), w którym pojawili się dwaj główni bohaterowie cyklu, obdarzony darem magii głuchoniemy chłopiec i jego przyjaciel smok. Później opowiadanie rozrosło się w książkę o tym samym tytule, z kolejnymi przygodami znanych bohaterów. W obecnym wydaniu - „Kronik Drugiego Kręgu" - to już znacznie rozszerzona opowieść, z której powoli, lecz konsekwentnie zaczynają się wyłaniać rysy całego, rozległego i ciekawie wymyślonego uniwersum.

Tym razem poza Kamykiem i Pożeraczem Chmur poznamy znacznie lepiej także kilkoro innych bohaterów. Między innymi dzięki temu, że dwa pierwsze rozdziały stanowią właściwie odrębne opowiadania i są luźno związane z innymi przygodami młodych adeptów magii. Moim zdaniem są zresztą, jak dotąd, najlepszymi fragmentami „Kronik". Ewa Białołęcka nie buduje opowieści wokół centralnego problemu, tylko pozwala jej sunąć powoli prostą drogą, od punktu do punktu. W krótszych fragmentach tekstu sprawdza się to bardzo dobrze. Przy dłuższym scenariuszu staje się niestety nużące, fragmenty „akcji" rozdzielają długie kawałki, kiedy dzieje się niewiele i odliczamy czas do następnej kulminacji. Oczywiście ta prosta struktura opowieści znajdzie swoich zwolenników, choćby czytelników początkujących, nie przyzwyczajonych do eksperymentów, fałd na formie i zapamiętywania literackich tropów.

Bohaterów tworzy Ewa Białołęcka przejrzystych, wyraźną kreską rozdzielając złych od szlachetnych i dzielnych. Na szczęście potrafi młodzieńczych magów zindywidualizować, poza szkołami magii przypisać im i wady, dzięki temu młody czytelnik łatwo może swoich rówieśników polubić, czy nawet się z nimi utożsamiać. Śledzimy w „Kronikach" rodzącą się przyjaźń, młodzieńcze bunty i poszukiwania własnego miejsca. Wszystko to w quasi-średniowiecznym świecie z supremacją magii. Klasyczne tematy fantasy poprowadzone są sprawnie, a do tego wzbogacone dobrze wkomponowaną w świat rasą smoków (i wygląda na to, że o pochodzeniu smoków i magii będziemy się powolutku dowiadywać coraz więcej). Jednak najbardziej charakterystyczną cechą cyklu są wątki niepełnosprawności/odmienności – fakt, iż dar magii ma cenę, którą może być „pospolita" ułomność. Dzięki temu opowieść potrafi naprawdę wzruszyć (bardzo ładny wątek Nocnego Śpiewaka i kupowania miłości) i uczy patrzeć na świat z szerszej perspektywy.

Największym kontrastem dla tej łagodnej melodii całej narracji jest realistyczny motyw zamtuza, jako integralnej części obsługi siedziby magów. W połączeniu z faktem, iż dziewczęta w tym świecie nie czarują i prawie nie ma innych kobiecych epizodów, jest to tak brutalne przeciwstawienie kobiecości i męskości, wykluczenie dziewczynek z przeżywania przygód i sprowadzenie ich do stereotypowych ról partnerek bohaterów, że mi niestety bardzo przeszkadzało.

Agnieszka Ardanowska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1713)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1340
Leeloo_Dallas | 2018-03-08
Przeczytana: 08 marca 2018

Nie miałam „Naznaczonych błękitem” w swoich planach czytelniczych, ponieważ jest to pozycja dla młodzieży i raczej tej młodszej niż starszej.
Znalazłam się jednak na spotkaniu autorskim z Ewa Białołęcką, (gospodarzem spotkania była moja córka ;-)) i Pani Ewa tak ciekawie opowiadała o serii „Naznaczonych” i o samym procesie tworzenia tej historii, że powodowana ciekawością zajrzałam. I podobało mi się.
To historia trzech chłopców obdarzonych talentem magicznym. Natura powierzając im dar czynienia magii, w swojej sprawiedliwości każdemu z nich zabrała coś ze zdrowia. Chłopcy mieli więcej z tym talentem kłopotu niż pożytku. Woleliby mieć święty spokój i robić swoje. I tylko Kamyk miał pewność, że chce zostać magiem. Jego ułomność jednak mogła mu w tym przeszkodzić.
Do książki przekonali mnie bohaterowie, postać Pożeracza Chmur oraz sposób, w jaki historia została napisana. Bohaterowie zostali przedstawieni z dużą wrażliwością i od pierwszych chwil wzbudzili moją sympatię. Pożeracz...

książek: 486
Tibora | 2018-05-24
Przeczytana: 24 maja 2018

Bardzo dobra - co prawda sprawia wrażenie raczej wprowadzenia do świata (krótkie historie, prawidła rządzące światem, zasady magii, trochę geografii, itd) ale i tak jest warta polecenia. Bardzo fajny pomysł na fabułę - przeczytajcie żeby się przekonać :)

Liczę na dłuższą formę historii w kolejnych tomach - cz.2 już czeka na półce na przeczytanie :)

Polecam!

książek: 6596
AnnaSikorska | 2018-07-18
Na półkach: Przeczytane

W bliżej nieokreślonym czasie i miejscu istnieje niezwykła kraina dość bliska temu, co znamy z książek historycznych. Spotkamy w niej pasterzy, wojowników, złodziei, niewidomych, głuchoniemych, badaczy przyrody, kuglarzy, prostytutki, dzieci mające problem z przetwarzaniem bodźców (autyzm), artystów, pisarzy, możnych. Ten dość zwyczajny świat wzbogacono sporą ilością magii sprawiającej, że zwyczajne dziecko z nadmiaru daru może stać się niepełnosprawne i wymagać ciągle cudzej opieki, być oceniane po wyglądzie, czy mieć problem z odbieraniem dźwięków. Będąc nie do końca sprawnym trudno być świetnym magiem nawet jeśli ma się wielką moc. Taka myśl wydaje się towarzyszyć wszystkim głównym bohaterom: począwszy od Białego Rogu z nierozwijającymi się nogami, przez Nocnego Śpiewaka bardziej przypominającego zwierzę niż człowieka i głuchego Kamyka. Wszystkich łączy niezwykły talent do robienia rzeczy, których inni nie mogą, a jednocześnie niesprawność fizyczna wprowadza w ich życie wiele...

książek: 6596
AnnaSikorska | 2018-07-18
Na półkach: Przeczytane

W bliżej nieokreślonym czasie i miejscu istnieje niezwykła kraina dość bliska temu, co znamy z książek historycznych. Spotkamy w niej pasterzy, wojowników, złodziei, niewidomych, głuchoniemych, badaczy przyrody, kuglarzy, prostytutki, dzieci mające problem z przetwarzaniem bodźców (autyzm), artystów, pisarzy, możnych. Ten dość zwyczajny świat wzbogacono sporą ilością magii sprawiającej, że zwyczajne dziecko z nadmiaru daru może stać się niepełnosprawne i wymagać ciągle cudzej opieki, być oceniane po wyglądzie, czy mieć problem z odbieraniem dźwięków. Będąc nie do końca sprawnym trudno być świetnym magiem nawet jeśli ma się wielką moc. Taka myśl wydaje się towarzyszyć wszystkim głównym bohaterom: począwszy od Białego Rogu z nierozwijającymi się nogami, przez Nocnego Śpiewaka bardziej przypominającego zwierzę niż człowieka i głuchego Kamyka. Wszystkich łączy niezwykły talent do robienia rzeczy, których inni nie mogą, a jednocześnie niesprawność fizyczna wprowadza w ich życie wiele...

książek: 1018
Lenalee | 2010-08-15
Na półkach: Shitlist, Przeczytane
Przeczytana: 15 sierpnia 2010

Dopiero w trakcie czytania książki doszłam do wniosku, że jest to pierwsza książka fantastyczna polskiej autorki, którą czytam. Wcześniej, o ile dobrze pamiętam, nigdy nie spotkałam się z polską, kobiecą twórczością na temat fantastyki. I nie mogę stwierdzić, że owa książka jakoś wybitnie mnie zachęciła do poznania dalszych dział autorki.

"Naznaczeni błękitem. Księga I" to początek Kronik Drugiego Kręgu. Nie jest zbyt pasjonującą lekturą, ale na bardzo nudne popołudnie nadaje się naprawdę dobrze. Napisana prostym, łatwym językiem, choć niektóre zdania czytać musiałam dwa razy, bo miałam wrażenie, jakby urwały się z choinki. Początek historii nie zachęca do jej dalszego poznania, lecz nie poddawałam się. Brnęłam na przód i z zadowoleniem stwierdziłam, że dalej książka się rozkręca, zaczyna robić się przyjemniejsza i nieco bardziej wciągająca.

Z książek fantastycznych, które ostatnio czytałam, rzadko udało mi się wynieść jakieś wartości. W tej książce nie są one pokazane zbyt...

książek: 621
Alex | 2018-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2018

Talent wydaje się darem, który otwiera wiele drzwi, a ten kto go posiada wygrał los na życiowej loterii. Jednak czy naprawdę jest to szansa, bez której człowiek straciłby coś istotnego? Czasem przeznaczenie obdarowując zdolnościami naznacza czymś co nie jest łatwe do zaakceptowania i wymaga poświęceń. Nie jest łatwo rozwijać się kiedy czuje się swoją odmienność i trzeba przezwyciężyć przeszkody jakich inni nie zauważają.

Wyróżnianie się pośród ludzi nie zawsze jest czymś chcianym. Kamyk chciałby być podobnym do innych wiejskich dzieciaków. Niestety nie jest taki jak oni, głuchoniemy chłopiec w dodatku obdarzony magicznym talentem wcale nie ma w życiu z górki, wprost przeciwnie. Ma światu do udowodnienia niejedno lub raczej ludzie oczekują tego od niego. Czy warto walczyć o uznanie? Lęk przed potężnymi magami jest duży, lecz jeszcze większy przed pokazaniem swoich umiejętności oraz przed ich oceną. Jak szybko może się odmienić człowieczy los? Wystarczy na chwilę dać się ponieść...

książek: 198
Polishreading | 2018-07-27
Na półkach: Przeczytane

Książka ,,Naznaczeni błękitem” olśniła mnie od pierwszej chwili, swoją piękną okładką, a następnie niezwykłą treścią.
Na kartkach powieści podróżujemy z Kamykiem - głuchoniemym magiem i jego najlepszym przyjacielem Pożeraczem Chmur, przeżywamy przygody, które zapierają dech w piersiach, zmagamy się również z przeciwnościami losu. Odwiedzamy zapomniane miasta i krainy, odkrywając w tle niezwykłą siłę przyjaźni. Autorka wymyśliła niespotykanie oryginalny świat, w którym wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Jest komplet postaci potrzebnych do porywającej książki przygodowej: magowie, smoki, piraci, jak i zupełnie normalni ludzie. Ci osobliwi bohaterowie zostali obdarzeni przez pisarkę idealnie wypracowanym charakterem.
Ewa Białołecka uwzględniła w swojej powieści ważne zasady moralne - zdecydowanie przydatne dorastającemu młodemu czytelnikowi.
Jedyne co mnie zawiodło, to rozpoczęty w początkowej części powieści wątek wojny, który został porzucony po paru rozdziałach. Mam nadzieję,...

książek: 670
introdukcja | 2014-04-21
Przeczytana: kwiecień 2014

Ciężko w jakikolwiek sposób ocenić mi tą książkę, mając na uwadze iż jest to dopiero pierwsza część powieści. Jeszcze do końca nie wiem, co się za nią kryje. Czuję się, jakbym ciągle tkwiła na początku przygody, zanim właściwa akcja się jeszcze zdążyła zacząć.

Styl pisarki przypadł mi do gustu i forma powieści, gdzie poznaję dzieje bohaterów na przestrzeni lat także wydał się interesujący. Jednakowoż nie ulega wątpliwości, że ciężko zrozumieć co autorka stara się mi przekazać i nie potrafię wyczuć, czy ta powieść będzie zdążać do jakiegokolwiek punktu kulminacyjnego. Jak na razie jest to jedynie zbiór oddzielnych opowiadań, które póki co nie mają ze sobą związku. Jeśli książka jest wstępem do jakichś głównych wydarzeń, to muszę przyznać że okazał się on zbyt długi. Z pewnością sięgnę po księgę II tylko po to, aby przekonać się ile cała ta historia jest warta. Dopóki nie poznam zakończenia, ani nie doczytam do końca opowieści nie potrafię w pełni ocenić jej wartości.

książek: 467
Hersus | 2014-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2014

Im więcej książek czytam tym bardziej dochodzę do wniosku, że w literaturze fantasy gości pewnego rodzaju schematyczność. Jeżeli spotkaliśmy jeden wizerunek wampira czy też smoka, na sto procent jeszcze nie raz on się powtórzy w książce kogoś innego. Nie jest to dobre wyjście, ale większość stworów została już opisana w jeden konkretny sposób. To tak jakbyśmy otworzyli wielką encyklopedię i np. przy słowie bocian zobaczyli zwierze stojące na jednej nodze, z długim czerwonym dziobem, bo tak wyglądać powinien. Na szczęście pisarze mają możliwość kreowania własnego świata i to nie chodzi mi tylko o miejsce, lecz o wszystkie elementy otoczenia. Niestety niewielu wytacza nowe szlaki, zamiast tego wybierają już wydeptane alejki. Dlatego moje serce przepełniła wielka radość, kiedy trafiłem na znakomicie zapowiadającą się serię Ewy Białołęckiej „Kroniki Drugiego Kręgu”. Całość składa się jak na razie z trzech ksiąg. Pierwsza o tytule „Naznaczeni błękitem” została podzielona na dwie części....

książek: 842
KittyAilla | 2018-03-04
Przeczytana: 04 marca 2018

Styl pani Białołęckiej pochłonął mnie od pierwszej strony. Genialnie buduje ona napięcie, intrygująco zastępuje wulgaryzmy słowami lżejszymi (w końcu to literatura typowo młodzieżowa) oraz wzrusza i bawi. Dialogi nie są ani trochę sztuczne czy wymuszone, a opisy czyta się z przyjemnością.



Książka została podzielona na trzy części. Pierwsza z nich ma miejsce w okresie wojny białych z czarnymi. Poznajemy losy Białego Rogu, chłopca obdarzonego darem Iluzji. Zostajemy także wprowadzeni w realia świata, rządzące w nim prawa oraz strukturę magii. Ta część trwa najkrócej, ale ma w sobie najwięcej grozy, ponieważ Biały Róg wraz z rodziną mieszkają w pobliżu linii frontu. Druga część powieści ma miejsce 100 lat później i dotyczy chłopca, którego los potraktował okrutnie - wychował się on bowiem w cyrku bity i poniewierany przez właściciela. Na szczęście trafia w bardziej troskliwe ręce, a dalej śledzimy jego pobyt w siedzibie Kręgu. Przyznam szczerze, że nagłe urwanie losów Śpiewaka...

zobacz kolejne z 1703 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Lubicie poniedziałki? My lubimy, bo możemy zaprezentowć wydawnicze nowości, które ukażą się w tym tygodniu pod naszym patronatem. Wśród nich znajdziecie między innymi: „Elegię dla bidoków” J. D. Vance'a – opowieść o dorastaniu w biednym miasteczku w „pasie rdzy”, „Na skraju załamania” – thriller B.A. Paris, autorki bestsellera „Za zamkniętymi drzwiami”, a także trylogię „Slammed” Colleen Hoover.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd