Światło w Cichą Noc

Cykl: Willa pod Kasztanem (tom 1)
Wydawnictwo: Edipresse Książki
7,29 (531 ocen i 135 opinii) Zobacz oceny
10
54
9
50
8
122
7
168
6
82
5
35
4
8
3
7
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381171427
liczba stron
352
język
polski
dodała
Ag2S

Trwają przygotowania do świąt. Na osiedlu położonym na obrzeżach Krakowa lśnią tysiące świateł. Tylko dwa domy stoją ciemne. Przedwojenna willa i niewielki budynek obok niej. Antek Milewski wraca do domu po latach. Zostawia za sobą porażkę życiową i chce zacząć wszystko od nowa. Kiedy przekracza próg starej willi, wracają dawne wspomnienia. Zaczyna rozumieć, że nie odnajdzie spokoju, dopóki...

Trwają przygotowania do świąt. Na osiedlu położonym na obrzeżach Krakowa lśnią tysiące świateł. Tylko dwa domy stoją ciemne. Przedwojenna willa i niewielki budynek obok niej.

Antek Milewski wraca do domu po latach. Zostawia za sobą porażkę życiową i chce zacząć wszystko od nowa. Kiedy przekracza próg starej willi, wracają dawne wspomnienia. Zaczyna rozumieć, że nie odnajdzie spokoju, dopóki nie rozwiąże tajemnicy z przeszłości. Dlaczego kochający ojciec nagle porzucił żonę i dziesięcioletniego syna? Czemu nigdy nie próbował naprawić błędu?

W małym jednorodzinnym domu nie obchodzi się świąt Bożego Narodzenia, bo kojarzą się z tragicznym wypadkiem. Magda Łaniewska i jej dwaj bracia zawsze wtedy wyjeżdżają do ciepłych krajów. Ale tym razem staną przed wielkim wyzwaniem. Będą musieli zorganizować prawdziwą Wigilię.

Nie wszystko pójdzie zgodnie z planem. Nie każdy człowiek okaże się wart pokładanego w nim zaufania. Jednak w magiczną noc światła zapalą się nie tylko w dwóch uśpionych domach, ale też w sercach ich mieszkańców.

Sięgnij po nową powieść mistrzyni lekkiego pióra.

To piękna i głęboka historia, która ogrzeje serca w zimowy wieczór.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Natalia-Lena książek: 2630

Zwyczajny cud świątecznego dnia

Wigilijne wspomnienia niosą ze sobą zazwyczaj rodzinne ciepło, radość i bliskość. Jednak Magda Łaniewska zachowała w pamięci zupełnie inne chwile. Odkąd jako dziecko straciła rodziców w wypadku w wigilijny dzień, razem z braćmi każde święta Bożego Narodzenia spędza na egzotycznych wakacjach. Choinka, dekoracje, śnieg są dla niej symbolami najgorszego wieczoru w życiu. Jednak w tym roku wszystko ma się zmienić: Magda planuje kolację wigilijną dla rodziny swojego narzeczonego, Konstantego. Chce raz na zawsze odczarować ten dzień, by móc zrealizować marzenia o własnej kochającej rodzinie. Z pomocą braci rzuca się w wir przygotowań, korzystając z doświadczenia swojej sąsiadki, babci Kaliny. Tymczasem w życiu Kaliny pojawia się nieoczekiwany gość – dorosły już wnuk, Antek Milewski, wskutek prywatnych zawirowań musi rozpocząć swoje życie na nowo, jednak nie może tego zrobić, dopóki nie rozwiąże dręczącej go tajemnicy związanej z ojcem. Szukając odpowiedzi, przekonuje się, jak wiele niedopowiedzeń tkwi w przeszłości jego rodziny. Atmosferę świąt czuć również u Mirskich, gdzie nad domowym ogniskiem czuwa mama Konstantego, Dorota. Piękny dom, piękna rodzina i piękne Święta są jej dumą, od lat budząc podziw otoczenia. Nie mogłaby pragnąć niczego więcej… prawda? Tej Wigilii wszyscy przekonają się, że świąteczne cuda miewają różne oblicza.

Spoglądając na okładkę powieści, a dokładniej na jej tytuł, nie można mieć chyba bardziej świątecznego skojarzenia niż to związane z kolędą...

Wigilijne wspomnienia niosą ze sobą zazwyczaj rodzinne ciepło, radość i bliskość. Jednak Magda Łaniewska zachowała w pamięci zupełnie inne chwile. Odkąd jako dziecko straciła rodziców w wypadku w wigilijny dzień, razem z braćmi każde święta Bożego Narodzenia spędza na egzotycznych wakacjach. Choinka, dekoracje, śnieg są dla niej symbolami najgorszego wieczoru w życiu. Jednak w tym roku wszystko ma się zmienić: Magda planuje kolację wigilijną dla rodziny swojego narzeczonego, Konstantego. Chce raz na zawsze odczarować ten dzień, by móc zrealizować marzenia o własnej kochającej rodzinie. Z pomocą braci rzuca się w wir przygotowań, korzystając z doświadczenia swojej sąsiadki, babci Kaliny. Tymczasem w życiu Kaliny pojawia się nieoczekiwany gość – dorosły już wnuk, Antek Milewski, wskutek prywatnych zawirowań musi rozpocząć swoje życie na nowo, jednak nie może tego zrobić, dopóki nie rozwiąże dręczącej go tajemnicy związanej z ojcem. Szukając odpowiedzi, przekonuje się, jak wiele niedopowiedzeń tkwi w przeszłości jego rodziny. Atmosferę świąt czuć również u Mirskich, gdzie nad domowym ogniskiem czuwa mama Konstantego, Dorota. Piękny dom, piękna rodzina i piękne Święta są jej dumą, od lat budząc podziw otoczenia. Nie mogłaby pragnąć niczego więcej… prawda? Tej Wigilii wszyscy przekonają się, że świąteczne cuda miewają różne oblicza.

Spoglądając na okładkę powieści, a dokładniej na jej tytuł, nie można mieć chyba bardziej świątecznego skojarzenia niż to związane z kolędą „Cicha noc”. I takie też jest całe „Światło w cichą noc” – oparte na dobrych skojarzeniach związanych z Bożym Narodzeniem, na melodiach, które znamy i lubimy. Zaśnieżone ulice, migotanie choinkowych lampek, gotowanie świątecznych potraw, wyszukiwanie prezentów dla najbliższych. I rodzinne tradycje, wspólne wieczory. Bo „Światło w cichą noc” to przede wszystkim uwaga poświęcona rodzinie – bliskiej i tej dalekiej, utraconej, nieobecnej, tej, którą próbujemy stworzyć, której się uczymy, którą znajdujemy w najmniej oczekiwanych osobach, tej perfekcyjnej, wymarzonej, zwyczajnej. Krystyna Mirek pochyla się nad kilkoma rodzinami, których losy przeplatają się, poprzez troski i problemy dążąc do szczęścia. W końcu nie da się opowiedzieć o świętach Bożego Narodzenia, w ten czy inny sposób nie poruszając tematu rodziny i w „Świetle w cichą noc” to właśnie te rodzinne wątki, czy to poświęcone Dorocie, przyszłej teściowej Magdy, czy zmarłemu ojcu Antka, są najciekawsze. One próbują odpowiedzieć na pytanie, co tak naprawdę stanowi sedno rodziny, szczęśliwej rodziny, nawet gdy rodzice i dzieci postrzegają to szczęście inaczej. I czy tam, gdzie rodzice ponieśli porażki, ich dzieci będą w stanie zbudować coś trwałego i pewnego? Na szczególną uwagę zasługuje wspomniana już postać Doroty Mirskiej, za której sprawą autorka porusza dość trudny, ale ważny temat. Raczej nie spodziewalibyśmy się go w świątecznej opowieści, która z założenia ma opowiadać o cudach i podnosić na duchu. Dla wielu z nas rodzina jest cenna, żeby nie powiedzieć – najcenniejsza i nie wyobrażamy sobie Świąt spędzonych inaczej, niż tylko w gronie najbliższych. Cenimy sobie ciepło rodzinnego domu bądź nawet sami je kreujemy. Ale czy mamy pewność, że każdy członek rodziny czuje to szczęście i ciepło? A może to tylko pozory? Być może po „Światło w cichą noc” sięgnie wiele kobiet, takich jak Dorota, które nie tylko utożsamią się z bohaterką, ale i uświadomią sobie, że ich sytuacja nie jest sytuacją bez wyjścia – nawet jeśli prowadzi do niego metoda małych kroków. Nie miałabym nic przeciwko, gdyby autorka położyła większy nacisk na wątek Doroty. Opowieści o dziewczynach takich jak Magda jest wiele, a dla sporej grupy czytelniczek, ich mam, babć, koleżanek, sióstr, ciotek i reszty kobiecego grona być może to właśnie Dorota stanie się tą najważniejszą bohaterką. Melodie, które znamy i lubimy, pojawiają się za to w warstwie fabularnej – szczególnie znają je czytelniczki polskich lekkich powieści obyczajowych. Nie brakuje książek poświęconych powrotom do domów i rodzinnym tajemnicom ukrytym w ich ścianach, drugim szansom i miłości, która spada na bohaterów jak grom z jasnego nieba (choć my od początku wiemy, między kim zaiskrzy). Tych rozwiązań nie brakuje również w „Świetle w cichą noc”. Rzeczywiście jest to powieść mocno polegająca na sprawdzonych schematach, jednak tak naprawdę trudno mieć o to pretensje, bo historie, które określa się mianem „ogrzewających serca” czy „rozgrzewających niczym herbata” rządzą się swoimi zasadami, już na wstępie sygnalizując, z czym będziemy mieli do czynienia. Są jak melodie, które lubimy, bo znamy, parafrazując znane powiedzenie.

„Światło w cichą noc” jest pierwszym tomem serii „Willa pod Kasztanem”, więc nie dziwi to, że autorka potraktowała poszczególne wątki niczym otwarte furtki, przez które jeszcze raz (i pewnie nie ostatni) przejdą bohaterowie. Jednak nawet mając „Światło o poranku” na horyzoncie, nie można zignorować tego, że powieści brakuje pewnego… konkretu. Opisana weń historia stanowi wprowadzenie do losów bohaterów i z tym pozostawia czytelnika; nie otrzymujemy żadnego rozstrzygnięcia i gdyby nie narzucona akcji świąteczna rama, która poniekąd wymusza finał w wigilijny czas, powieść nie miałaby żadnego własnego „naturalnego” zakończenia. Nie jest to cliffhanger, który trzyma w niepewności i wprost zmusza do sięgnięcia po kontynuację – jest to raczej przerwanie historii w takim a nie innym punkcie ze względu na świąteczną konwencję, a co za tym idzie, nie wzięto pod uwagę tego, co się wydarzyło, co właśnie trwało, a do czego w ogóle nie doszło. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wiele ważnych decyzji (szczególnie związanych z rodziną narzeczonego Magdy) rozegrało się gdzieś za kulisami, gdzie zepchnęły je elementy, które nie powinny być aż tak znaczące (jak kreacja postaci Bartka, którą świetnie można by zaznaczyć bez poświęcania jej aż tyle uwagi). „Światłu w cichą noc” brakuje takiego zwieńczenia, punktu, który z jednej strony zamknąłby stary rozdział w życiu bohaterów, ale z drugiej otworzył nowy etap. Autorka zatrzymała ich właśnie przed tym punktem, nie stawiając kropki nad „i”. Mam wrażenie, że bohaterowie wejdą w Nowy Rok ze starymi problemami, ale za to „Światło o poranku” dobitniej zaznaczy zmiany zachodzące w ich życiu.

Powieść Krystyny Mirek wpisuje się w trend świątecznych opowieści, które mają wprowadzić nas w odpowiedni nastrój, jednocześnie oferując chwilę wytchnienia w tym pracowitym okresie. Jak na opowieść bożonarodzeniową przystało, nie brakuje w niej cudów zwykłego dnia, miłości, bliskości ciepła, a także mnóstwa dobrego jedzenia, którymi okraszono nie zawsze łatwe perypetie mieszkańców Willi pod Kasztanem. Jednak nie jest to lektura tylko na Święta czy tylko na zimę – życiowe problemy i rozterki nie poddają się przecież zmianom pór roku, a drzwi do domu babci Kaliny stoją otworem przez cały rok.   

Natalia Lena Karolak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1220)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 359
jousna | 2018-04-01
Na półkach: Przeczytane

Akcja książki Krystyny Mirek toczy się w okolicy Świąt Bożego Narodzenia. Tak więc, nie trafiłam ze słuchaniem audiobooka w odpowiednie święta. Chociaż bardzo miło się słuchało tej typowo kobiecej literatury, przygotowując wielkanocne potrawy. Książka bardzo ciepła, o miłości – przede wszystkim tej rodzinnej, babcinej i bratersko – siostrzanej. Ale również o poszukiwaniu miłości i drogi życiowej. Dużo w niej pozytywnych emocji, pomocy międzyludzkiej, bezinteresowności. Jedna gwiazdka mniej za styl pisania Pani Mirek – trochę drażniły mnie dziwne porównania i przenośnie. Ogólnie godna polecenia jako książka kobieca typu pocieszajka.

książek: 1399
eduko7 | 2018-05-20
Przeczytana: 13 maja 2018

„Wspaniała rodzina to wciąż największe marzenie większości ludzi” – czy dla bohaterów I tomu Willi pod Kasztanem również?
Dla Magdy Święta Bożego Narodzenia kojarzą się z egzotycznymi wakacjami. Dlaczego? Dlatego że wspomnienia związane z Wigilią są bolesne. Jednak Marta tęskni za tradycyjnymi polskimi świętami. Czy organizacja wigilijnej kolacji dla rodziny narzeczonego pomoże jej rozpocząć nowy etap w życiu? Zapewne tak, lecz czy zgodny z oczekiwaniami?
Antek wraca do swojej babci Kaliny, u której mieszał w dzieciństwie. W beztroskim okresie, zanim ojciec porzucił rodzinę dla innej kobiety… Jakie będą święta Kaliny i Antka? Czy Antek odnowi dawną przyjaźń z sąsiadami – rodzeństwem Łaniewskich?
A Dorota – w oczach innych szczęśliwa żona i matka. W rzeczywistości współautorka sukcesu męża. Lecz czy doceniana, kochana przez swoich najbliższych?

książek: 9774

Moi drodzy mamy grudzień, dla wielu z nas najpiękniejszy miesiąc w roku. Nie trudno zgadnąć dlaczego. Oczywiście z uwagi na to, że już niemalże za chwilę nadejdzie Boże Narodzenie. W polskiej wierze i tradycji jedno z najpiękniejszych i najbardziej wyczekiwanych świąt. Przypuszczam, że niektórzy z Was zaczynają właśnie przygotowania do tego jakże wyczekiwanego, wyjątkowego czasu. Pierwsze zakupy, dekorowanie domu, a co najważniejsze nasze serca przepełnia radość i miłość. Z niecierpliwością czekamy na spotkanie z najbliższymi przy wigilijnym stole, podczas gdy w tle radości wypełniającej nasze domy unosić się będą melodie pięknych polskich kolęd. Niczego więcej nie pragniemy, jak tylko tego, by w ten magiczny czas być z tymi, których kochamy.
Niestety nie dla wszystkich święta Bożego Narodzenia to czas kojarzący się z pięknem, radością i miłością. Są osoby, które wolałyby z różnych przyczyn wymazać ten czas z pamięci. Dla tych osób bowiem święta kojarzą się z bólem, cierpieniem,...

książek: 6938

Święta Bożego Narodzenia to najpiękniejszy czas wypełnionym zapachem pysznych, pachnących pierników, zielonej choinki, gdzie w Wigilię gasną wszystkie spory, dzielimy się opłatkiem, składając sobie życzenia świąteczne. Ale nie dla wszystkich są radosne, szczęśliwe te święta, które nadchodzą.
Trwają przygotowania do Świąt. Na osiedlu położonym na obrzeżach miasta Krakowa błyszczą i lśnią tysiące, świateł, światełek małych. Tylko dwa domy są ciemne przedwojenna willa i nie wielki budynek znajdujący się obok niej.

Poznajemy Antka Milewskiego powracającego po latach do domu zostawia za sobą w swym życiu porażkę życiową, chcąc rozpocząć wszystko od nowa. Gdy przekracza próg starej wilii wracają do chłopaka dawne jego wspomnienia. Zaczyna rozumieć, że nie odnajdzie nagle tam spokoju, jak nie rozwiąże tajemnicy z przeszłości. Czemu ten kochający ojciec porzucił żonę i swojego dziesięcioletniego syna? Dlaczego nigdy nie próbował naprawić tego błędu?
A w następnym jednorodzinnym domu nie...

książek: 3134
Gosia | 2018-01-18
Na półkach: ROK 2018, Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2018

Antek powraca po latach do Krakowa, do domu babci w którym mieszkał z rodzicami w młodości. Dostaje pokój po ojcu, który to porzucił ich i założył nową rodzinę z inną kobietą. Trwają przygotowania do tradycyjnych Świąt Bożego Narodzenia, również u sąsiadów - rodzeństwa Łaniewskich.
Dobrze mi się czytało tą książkę, teraz czekam na drugi tom.

książek: 816
Ewelinka5 | 2018-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2018

Poznajemy w niej babcię Kalinę i jej wnuka marnotrawnego , Antka. Który przybywa do babci za sprawą swojej mamy. Przybywa na jakiś czas przed Świętami Bożego Narodzenia myśląc, że na chwilę a okazuje się,że zostanie na dłużej.
Poznajemy również rodzinę sąsiadów. Osierocone w Wigilię rodzeństwo, Magdę, Bartka i Michała. Który w tamtych strasznych chwilach jako najstarszy z rodzeństwa nie miał nawet możliwości przez chwilę przeżyć swojej żałoby a czym prędzej musiał nagle dorosnąć i stać się opiekunem dla dwójki młodszego rodzeństwa. Z którego to zadania wywiązał się znakomicie.

Antek kiedyś przyjaźnił się z Michałem i Bartkiem. Magda była dzieciaczkiem ale i ją ma we wspomnieniach. I kiedy dowiaduje się o jej planach związania się z niejakim Konstantym, ma wielką chęć powiedzieć jej parę słów na temat partnera kobiety. Ale trzyma język za zębami. Magda bowiem ma wystarczająco dużo na głowie. Do tej pory po traumie utraty rodziców w Wigilię sprzed lat wraz z braćmi na każde Święta...

książek: 2380
andzia12 | 2017-12-25
Przeczytana: 25 grudnia 2017

Ciepła, nastrajająca wiarą w piękno świąt opowieść o tm, co jest najważniejsze w naszym życiu. Czasami trzeba pomóc szczęściu. Bywa tak, że myślimy o takich rzeczach, czy osobach, które nas czynią szczęśliwymi, a okazuję się to złudzeniem.

"Światło w Cichą Noc" idealnie nadaje się na te dni, gdy wierzymy w magię cudów i spełnienia marzeń w Boże Narodzenie!

książek: 523
Karolina Hajdysz | 2017-12-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017

Każdy z nas popełnił w życiu jakieś błędy, uwierzył komuś nie odpowiedniemu, zaufał, został zdradzony i ma wspomnienia z przeszłości, które stały się wykształconym przez lata spojrzeniem na wiele spraw. One sprawiły że unikamy pewnych momentów i zachowań, blokujemy się przed ludźmi, nie pozwalamy by emocje wzięły górę. Boimy się że poraz kolejny zostaniemy skrzywdzeni... . Tak też właśnie jest w tym przypadku. Choć nie ukrywam, że historia jest bardzo przyjemna, wciągająca i pełna miłości oraz nadziei. Po latach nieobecności do krakowskiego domu powraca Antek. Chłopak w dzieciństwie przeżył boleśnie odejście ojca do innej kobiety. Poczuł się zdradzony i porzucony. Stracił wszystko na co pracował w ostatnich latach. Poczuł smak prawdziwej choć niesprawiedliwej porażki. Na jego sercu powstała spora blizna, z którą nie potrafi sobie zbytnio poradzić. Postanawia jednak pojednać się z Babcią i zrozumieć historię swoich najbliższych. Poza Babcią w opowieści pojawia się ktoś z bardzo...

książek: 2372
Biblioteczka Rudej | 2017-12-15
Przeczytana: 15 grudnia 2017

Przeczytałam wszystkie książki Pani Mirek, wszystkie są ciepłe, mądre i życiowe, ale ta otula jak ciepły koc w mroźny wieczór. Czytałam i żałowałam,że za oknem jesień, a nie pogoda, która choć trochę przypomina grudzień. Już od listopada czytam nowości o tematyce świąt, ale dopiero ta sprawiła,że poczułam magię i to,że zbliża się ten niesamowity czas ( raptem tydzień).
Okładka przyciąga uwagę i zachęca do czytania.Jest magiczna,a dziewczyna ma oczy koloru nieba,co zapowiada mile spędzony czas.Wiecej na blogu
http://rudabiblioteczka.blogspot.com/2017/12/krystyna-mirek-swiato-w-cicha-noc.html?m=1

książek: 3023
Teresa | 2018-06-03
Na półkach: Przeczytane

To pierwsza część'' Wilii pod Kasztanem '' i z wielką przyjemnością sięgnę po kolejną jej część.Przepiękna okładka przyciąga jak magnes jak również cała opowieść utrzymana w klimacie świątecznym nie zostawi czytelnika obojętnym.Jest to historia rodzinna z tajemnicami ,konfliktami w tle ale jest również miłość ,radość i nadzieja w drugiego człowieka Polecam.

zobacz kolejne z 1210 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Krystyna Mirek - mistrzyni lekkiego pióra

Krystyna Mirek długo zwlekała ze swoim debiutem literackim, bo aż do czterdziestki, jednak później jej kariera pisarska potoczyła się lawinowo. Szybko też zyskała wśród Polek miano jednej z ulubionych pisarek, a jej najnowsza książka (dziewiętnasta w dorobku!) „Światło w Cichą noc” już w przedsprzedaży wskoczyła na listę bestsellerów.


więcej
Patronaty tygodnia

Pomimo tego, że jest dopiero połowa listopada, to w naszych patronatach czuć już bożonarodzeniową atmosferę! Sprawdźcie koniecznie co przygotowaliśmy dla was w tym tygodniu i może któryś z tytułów nada się na prezent dla bliskiej osoby...


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd